Ustawa HADOPI narusza prawo do komunikacji

14 cze 2009 autor: Tomasz Bakalarz

download

Ustawa HADOPI dopuszczająca odłączanie internautów od sieci za nielegalne ściąganie plików chronionych prawami autorskimi budzi nie tylko liczne kontrowersje we Francji, kraju swego pochodzenia, lecz również w całej Europie. Wszystko dzięki forsowanej przez francuskie władze propozycji oparcia unijnego pakietu telekomunikacyjnego na mechanizmach wspomnianej ustawy. Z tym większym zaciekawieniem oczy europejczyków skupiły się ostatnio na francuskiej Radzie Konstytucyjnej (francuskim TK), która wydała pierwsze orzeczenie w sprawie ustawy HADOPI. Decyzja Conseil Constitutionnel z 10 czerwca[1] uspokoiła wielu Francuzów.

Posłuchaj artykułu – podcast

Pobierz na dysk

Organ stojący na straży Konstytucji Rep. Francuskiej stwierdził, iż proponowana ustawa narusza podstawowe prawa człowieka tj. prawa do komunikacji i domniemanie niewinności. Podstawą orzeczenia były przepisy Deklaracji Praw Człowieka i Obywatela z 1789 stanowiącej nierozerwalną część podstawy ustroju V Republiki. Zdaniem Rady ustawa narusza wyrażoną w art. 11 wolność komunikowania swoich myśli i opinii, wolność prasy rozumianej w sposób współczesny. Ten dorobek stanowiący fundament systemu demokratycznego powinien zostać uszanowany, a wszelkie próby jego ograniczenia powinny wynikać z ustawy i być niezbędne, dostosowane i proporcjonalne do zagrożenia oraz założonych celów.

Możliwość samodzielnego podejmowania decyzji o odłączeniu od sieci użytkownika przez HADOPI (dla sprecyzowania, miałby to być specjalny urząd do ochrony praw autorskich) jest zaś sprzeczne z domniemaniem niewinności. Ustawa została również podważona pod względem kardynalnej zasady trójpodziału władz, szczególnie rozdziału między egzekutywą a sądownictwem.

Z mojego punktu widzenia jednym z najistotniejszych zarzutów postawionych ustawie jest naruszenie prawa do prywatności użytkowników sieci poprzez swobodny wgląd w dane abonentów. Wszelka próba monitorowania i cenzurowania Internetu wpływa niekorzystnie na jego rozwój, a tym samym na rozwój współczesnego społeczeństwa. Choć mimo stwierdzenia, iż niedopuszczenie do zapoznawania się z korespondencją abonentów zachowuje prawo do prywatności, to jednak możliwość kontroli podejmowanych w sieci działań budzi mój żywy sprzeciw. Jednakże coraz więcej sądów zaczyna uznawać pierwszeństwo praw własności intelektualnej nad prawem do prywatności. Warto wskazać tutaj ostatni wyrok Federalnego Sądu Administracyjnego w Szwajcarii dopuszczającego gromadzenie danych o użytkownikach sieci p2p przez zewnętrzną firmę. Walka z piractwem ma według szwajcarskiego sądu większy priorytet niż ochrona prywatności internautów.[2] Za dobrą prognozę dla przyszłej ochrony prywatności w sieci można przyjąć orzeczenie ETS z 2008r. stwierdzające, iż prawo wspólnotowe (dyrektywy harmonizujące ochronę praw autorskich) nie zobowiązuje państw członkowskich do ustanowienia obowiązku przekazania danych osobowych w celu zapewnienia skutecznej ochrony praw autorskich w ramach postępowania cywilnego. Furtka wciąż jednak pozostaje – ETS dopuszcza nałożenie powyższych obowiązków, ale tylko przy poszanowaniu zasady proporcjonalności[3].

Druzgocąca decyzji Conseil Constitutionnel nie pohamowała zapędów rządu do wprowadzania rygorystycznych rozwiązań. Francuskie władze przygotowują już kolejną ustawę – LOPPSI, mającą na celu filtrowanie komputerów zwykłych obywateli głównie w celu ochrony przed pedofilią[4].

Zastanawiające jest ewentualne stanowisko polskiego Trybunału Konstytucyjnego przy konieczności rozstrzygnięcia powyższej sprawy. W naszej ustawie zasadniczej odnajdujemy zbliżone do francuskich rozwiązania, w szczególności art. 31 ust. 3. Czy zagrożenie dla prawa własności twórców byłoby wystarczającym powodem dla ograniczenia praw osobistych człowieka, jego prywatności?

Przypisy:

1. http://www.conseil-constitutionnel.fr/conseil-constitutionnel/francais/les-decisions/2009/decisions-par-date/2009/2009-580-dc/decision-n-2009-580-dc-du-10-juin-2009.42666.html

2. http://nowemedia.home.pl/nuke/modules.php?name=News&file=article&sid=422

3. http://curia.europa.eu/jurisp/cgi-bin/form.pl?lang=PL&Submit=rechercher&numaff=C-275/06

4. http://prawo.vagla.pl/node/8533

Jeden komentarz “Ustawa HADOPI narusza prawo do komunikacji”

  1. 7 dni - Polska i Świat @ Wrzesień 23rd, 2009 10:52 am

    Początek końca internetowej wolności we Francji?…

    Koniec wolności wymiany danych w internecie? Jeszcze nie, ale socjaliści muszą od czegoś zacząć proces ograniczania wolność. Świetnym pretekstem są prawa autorskie. Zamiast ścigać “przestępców” tzw piratów będzie się ich odcinać od Internet…

Skomentuj: