Praktyki absolwenckie – bubel prawny czy ratunek dla młodych ludzi?

27 sie 2009 autor: Tomasz Kacprzak

suit_executive_head_237912_lPod koniec czerwca Sejm uchwalił ustawę o praktykach absolwenckich, która trafiła właśnie do Senatu. Ustawa ma pomóc zdobyć młodym ludziom doświadczenie zawodowe, a w przyszłości pracę. Jednak jak to z reguły u nas w kraju bywa, nic nie jest takie piękne jak w obietnicach polityków…

Od wielu lat studenci i świeżo upieczeni absolwenci (szczególnie studiów prawniczych) uważają za swoją „piętę achillesową” brak doświadczenia zawodowego. Ta okoliczność jest częstym argumentem przemawiającym na niekorzyść młodych prawników w dyskusjach o dostępie do zawodów prawniczych. I słusznie! Młody prawnik, który studiował na elitarnym uniwersytecie i skończył studia z wyróżnieniem bardzo często nie umie stworzyć prostej umowy czy pisma procesowego. Pomimo, że pracodawcy już od kilku lat wolą zatrudniać studentów studiów niestacjonarnych ze względu na ich pracowitość, dobrą organizację, ale przede wszystkim fakt, że w wieku 25 lat oprócz wyższego wykształcenia mają również kilka lat doświadczenia zawodowego, wiele młodych prawników nadal uważa, ze studia stacjonarne są lepsze. Niestety to przeświadczenie nie zawsze znajduje swoje odzwierciedlenie podczas procesów rekrutacji do kancelarii prawniczych, sądów, urzędów czy też innych podmiotów gospodarczych, kiedy to o jedno miejsce walczy 20-30 osób. Pomijając już fakt, że właśnie nadchodzi spadek podaży pracowników na rynku pracy związany z niżem demograficznym.

Dostać pracę bez doświadczenia jest trudno, niekiedy nawet bardzo, dlatego chyba lepiej zdobyć trochę praktyki w czasie studiów, niż po nich, kiedy to trzeba pracować za grosze, mając 27, 28 czy 30 lat. Warto zauważyć, że są osoby które potrafią nawet przez dwa lata odbywać staże i praktyki za darmo, żeby tylko mieć ładne CV. Dla ułatwienia startu na rynku pracy, Rząd postanowił rozwiązać problemy młodych ludzi wprowadzając wspomnianą wcześniej ustawę. Jak wyszło? Niestety kiepsko…

Zgodnie z przepisami przywołanej ustawy – absolwenci szkół ponadgimnazjalnych będą mogli odbywać trzmymiesięczną praktykę na innych zasadach niż zwykli pracownicy. Zdaniem ekspertów okres ten jest zdecydowanie zbyt krótki. Warunki odbywania praktyk mogą zostać ustalone w zasadzie dowolnie. W zasadzie, ponieważ jest kilka ograniczeń m.in. praktykanci będą mogli pracować nie więcej niż 8 godzin dziennie, będzie im się należała przerwa wliczana do czasu pracy.

W tym momencie pojawia się pierwszy problem – może nim być sprawdzenie, ile czasu absolwent pracował w rzeczywistości, ponieważ ustawodawca nie określił sposobu ewidencjowania czasu pracy. Nie wiadomo także, co zrobić z nieobecnościami i spóźnieniami.

W kontekście wszechobecnego kryzysu gospodarczego, powstaje też kolejny problem, a mianowicie, redukcja kosztów przez przedsiębiorców dzięki bezpłatnemu zatrudnianiu absolwentów tylko na trzy miesiące, a następnie ich zwalnianie i szukaniu nowego narybku. Od razu nasuwa się tutaj ciekawe skojarzenie z ostatnimi zmianami w umowach na czas określony które w ramach pakietu antykryzysowego pozwalają w ciągu dwóch lat przedłożyć pracownikowi…24 umowy na czas określony [sic!]. Najbardziej stracą na tym studenci.

Absolwenci nie mają również określonego minimalnego wynagrodzenia (czyli z reguły będą pracować za darmo), natomiast, z niejasnych przyczyn, podano granice, której nie wolno im przekroczyć – dwukrotność minimalnego wynagrodzenia, czyli obecnie ok. 1600-1700 zł netto, co w dużych miastach nie wystarczy nawet na utrzymanie.

Trzeba też wspomnieć o wieku absolwentów. Górna granica wynosi 30 lat. I jest zrozumiała w wypadku nielicznej grupy osób, które są słuchaczami studiów podyplomowych czy też robią doktorat. Natomiast osoba po maturze może, wedle ustawy, pracować ZA DARMO nawet… 11 lat !!! (u różnych pracodawców). Osoba z wyższym wykształceniem 5-6 lat. Zapewne modlą się Państwo, żeby był to koniec nowinek o regulacjach ustawy… Niestety…

Z kolejnych „niedopatrzeń” (?) można wymienić problem ubezpieczenia społecznego, któremu absolwent nie podlega, chyba ze zarejestruje się w urzędzie pracy i będzie pracował za… 600-700 zł brutto (połowa minimalnego wynagrodzenia). W chwili obecnej nawet wolontariusze mają większe prawa.

Ustawa o praktykach absolwenckich jest jak na razie bublem prawnym, który wraz ze zmianami w umowach okresowych może dyskryminować ludzi w wieku do 30 roku życia. Ustawa została napisana pod przedsiębiorców.

Ustawa nie wnosi tak naprawdę niczego nowego do tematu, pozwala tylko ująć w prawne ramy bezpłatne praktyki, które są sposobem na zdobycie doświadczenia od niepamiętnych czasów. Zupełnie bezsensowne jest tworzenie kolejnych instytucji pozwalających na zatrudnianie ludzi zupełnie za darmo. Cała nadzieja spoczywa w tym monecie na Senacie, do którego już nie raz posłowie występowali z prośbą wniesienia poprawek do nieudanych ustaw.

Moim zdaniem, jeśli Rząd chce pomóc młodym ludziom znaleźć dobrą pracę i pomóc im stać się prawdziwymi specjalistami w swoich dziedzinach, to zamiast zajmować się bezsensownymi pomysłami, powinien zająć się przemyślaną i dogłębną reformą edukacji.

Przedmiotem debaty publicznej winny stać się problemy rozpoczynające się już w gimnazjach. Można byłoby rozważyć ich likwidację lub odpowiednią zmianę podstawy programowej, tak aby 3 lata gimnazjum nie były okresem straconym, w którym praktycznie nie nabywa się nowej wiedzy i umiejętności. Warto wziąc pod uwagę stres uczniów pierwszych klas gimnazjów, którzy zostają wyrwani ze środowiska, w którym czują się bezpiecznie i zostają przeniesieni do nowej szkoły. Poza tym należałoby rozważyć zmianę kanonu lektur szkolnych, na taki, który przystaje do obecnych czasów i byłby w większym stopniu atrakcyjny dla młodzieży. Czytanie lektur we fragmentach nie pozwala na zaszczepienie młodzieży bakcyla czytelnictwa. Dobrym pomysłem jest też nauczanie języka angielskiego i informatyki od pierwszej klasy szkoły podstawowej, wprowadzenie do szkół podstaw prawa, czy też włączenie w program nauczania wycieczek do różnych instytucji (urzędy, banki, sądy, fundacje, muzea, telewizja, policja, wojsko) itp.

Dygresja:

Nie da się ukryć, że studia w Polsce (głównie humanistyczne) uczą bardzo niewiele (bardziej wyrabiają pamięć i uczą zdobywać informacje (nie od tego jest liceum?) niż dają konkretną wiedzę). Nawet na studiach prawniczych jest dużo zbędnych przedmiotów (m.in.: teoria i filozofia prawa, doktryny polityczno-prawne, historia państwa i prawa polskiego, powszechna historia państwa i prawa, ekonomia, w-f, wstęp do prawoznawstwa, drugi język obcy, podstawy psychologii, podstawy socjologii – daje to razem nawet rok studiów!), które można by zastąpić corocznymi praktykami w czasie roku akademickiego odbywanymi w organach wymiaru sprawiedliwości, działach prawnych firm, banków i kancelariach. Ponadto na informatyce obowiązkowe zapoznanie się ze… sprzętem biurowym, programami biurowymi i prawniczymi, a może nawet wprowadzenie obowiązkowego, przynajmniej całorocznego, przedmiotu pod koniec studiów, na którym studenci uczyliby się pisać umowy i pisma procesowe etc. Warto też pomyśleć nad jak większą specjalizacją w czasie studiów (np.: prawo prywatne i publiczne międzynarodowe tylko dla studentów na specjalizacji z tym związanej).

Komentarze: 40 “Praktyki absolwenckie – bubel prawny czy ratunek dla młodych ludzi?”

  1. olkiewicz @ Sierpień 27th, 2009 10:39 am

    Otóż to…skończyłam dzienne studia prawa, praktyk obowiązkowych nie miałam a kiedy chciałam zrobić je dobrowolnie i za darmo to przechodziłam długi proces rekrutacyjny, w którym miałam przyjemność przeżyć tzw.”pranie mózgu”, i tak nigdy nic z tego nie wyszło. Paranoja jakaś…przedmioty historyczne czy też inne teoretyczno-filozoficzne mamy do przejścia, żeby stara kadra miała co robić w wieku 80lat, ok może kogoś to interesuje, ale na Boga czy to nie mogą być przedmioty do wyboru???i tak oto przez 5 lat uczymy się czasem niekiedy strasznych głupot (np.leksykonu doktryn niczym książki telefonicznej) i tak jesteśmy nieatrakcyjni dla potencjalnych pracodawców…jak słyszę, kiedy moja przyjaciółka studiująca w anglii opowiada mi, jakie możliwości mają tam studenci, to nóż w kieszeni mi się otwiera…i mam wrażenie, że naprawdę jesteśmy w epoce kamieniołomów…smutne

  2. Piotr Konieckiewicz @ Sierpień 27th, 2009 11:06 am

    Praktyki studenckie można czasami załatwić od ręki. Ja kilka lat temu, w wolnym czasie przeszedłem się po prostu po Toruniu ze swoim CV. Efekt był taki, że niemal od razu w jednej z Kancelarii Prawniczych zgodzili się na to abym odbywał u nich praktyki. Przyznam, że trafiłem na małą, ale bardzo dobrze zorganizowaną Kancelarię, w której obydwaj wspólnicy prezentują bardzo wysoki poziom merytoryczny, a nadto służą praktykantom radą i pomocą w trudniejszych sprawach. Dzięki nim, małymi krokami na przestrzeni dwóch lat przeszedłem od pisania wezwań do zapłaty do pisania pism procesowych do wszystkich instancji sądowych i merytorycznego opracowywania spraw. Nie wiem, czy szczegółowe regulowanie kwestii praktyk, w których strony po prostu mogą się umówić, ma jakikolwiek sens i czy nie jest przypadkiem stratą czasu i pieniędzy z budżetu państwa.

  3. Kamil Rawa @ Sierpień 27th, 2009 11:36 am

    Mnie natomiast przeraża troche inna sprawa – to o czym po części wspomniał Piotrek – nadmiar nikomu niepotrzebnych przepisów, przyjdzie moment kiedy zrobienie i wypicie porannej herbaty będzie wymagało odpowiedniej ustawy. Ta ustawa jest doskonałym przykładem zapędów do ustawowego regulowania wszystkiego.

  4. olkiewicz @ Sierpień 27th, 2009 12:58 pm

    Absolutnie macie rację, nie jestem zwolenniczką, aby tego typu sprawa wymagała regulacji ustawowej, mam na myśli raczej różnego rodzaju formy wspierania każdego studenta przez uczelnię czy innego rodzaju instytucje, niezależnie od tego czy się należy do elsy czy też innej organizacji. Moja uczelnia w każdym bądź razie bardzo niewiele w tym zakresie robiła. Mam wrażenie, że to wina raczej systemu edukacji, szkoły nie czują się w obowiązku, nawet moralnym, aby stwarzać jakiekolwiek możliwości. Wiem, że wszystko powinno być w naszych rękach, ale…tak jak pisałam wcześniej, przykładowo na wyspach, moja znajoma studiuje, uczelnia proponuje jej tak szerokie możliwości rozwoju, że sama nie mogłam w to uwierzyć i jeszcze dają jej za to pieniążki. To jest inwestycja na przyszłość nie tylko dla niej przecież, ale także dla państwa. Wiem trochę patetycznie zabrzmiało, ale czytałam niedawno artykuł, że jeśli nic w szkolnictwie się nie zmieni to za 10-20 lat polska będzie miała najgorzej wykształconą klasę średnią w UE, i niewielkie będzie nami zainteresowanie za granicą…

  5. Kamil Rawa @ Sierpień 27th, 2009 1:15 pm

    Anglia to zupełnie inny świat – koleżankai studiuje tam dziennikarstwo, już na pierwszym roku dostała do ręki kamere i biegała po miescie robiąc reportaże na uczelnie. Założe, że kilka tego typu reportaży zrobionych pod okiem specjalistów na uczelni daje więcej niż 10 książek na ten temat.

    U nas jednak cały czas głowny nacisk kładzie się na bezsensowne wkuwanie teori, kompletnie olewając praktykę, a w dzisiejszym świecie potrzeba specjalistów z danej dziedziny, a nie teoretyków od wszystkiego.

  6. Tomasz Kacprzak @ Sierpień 27th, 2009 1:43 pm

    Raczej nic się nie zmieni w kwestii nauczania, bo im głupszy naród tym łatwiej się nim rządzi… przykra rzeczywistość…

    A odnośnie Anglii to potwierdzam słowa Kamila. Anglii idąc na studia wie dużo mniej niż Polak, ale od razu ma zajęcia praktyczne zamiast czytania o szkołach filozoficznych jakie były w średniowieczu. Studenci ekonomii często uczą się w salach podobnych do biura gdzie przeprowadza się symulację sesji giełdowych lub… odtwarza się prawdziwe sesję z przeszłości. Dzięki temu jak idzie do jakieś firmy z sektora finansowego nie zajmuje się ślinieniem znaczków ;)

  7. anka @ Sierpień 27th, 2009 1:51 pm

    Absolutnie się z wami zgadzam…. i niestety obawiam się że ta ustawa w przypadku absolwentów prawa może być dla pracodawcy kolejnym argumentem, żeby nie zatrudniać nas na umowę o pracę tylko przyjąć na bezpłatną 3 miesięczną praktykę z możliwością ewentualnego zatrudnienia

    a po 3 miesiącach zostajemy odesłani z kwitkiem i przyjmuje się kolejnego chętnego który będzie praktykował za darmo…..

    to żenujące, że absolwenci prawa stanowią darmową siłę roboczą…nawet jeśli skończyłeś elitarną uczelnię i masz dobre wyniki to na rynku pracy jesteś nikim bo nie masz doświadczenia….

  8. McKeon @ Sierpień 27th, 2009 4:13 pm

    Już dajcie sposób z tym narzekaniem, wiadomo,że rynek pracy jest trudny, ale pokarzcie mi kierunek gdzie jest teraz łatwo o dobrą pracę tuż po studiach…, trzeba się doskonalić cały czas, uczyć języków i czasem nawet popracować za darmo, każdy miesiąc jakiejś praktyki jest bezcenny, więc głowa do góry :)

  9. George @ Sierpień 27th, 2009 4:33 pm

    Zgadzam się z ze zdaniem Piotrka. Jeśli człowiek chce, to w czasie studiów (nawet dziennych) znajdzie czas na odbycie praktyk, podczas których pieniędzy może nie zarobi – jednak nabędzie sporą wiedzę praktyczną, a to w połączeniu z mozolnym czytaniem ustaw na pewno zaprocentuje w przyszłości. Warto łapać się w czasie studiów praktycznie każdej pracy, budować CV już praktycznie od I roku. Wielu osobom udaje się zatrudnić na umowę zlecenie w różnego rodzaju instytucjach finansowych, a to zawsze coś :)
    Należy jednak przyznać, że w tym zakresie nie ma co liczyć na pomoc uczelni. Tak jak piszecie, to instytucja ucząca teorii, a nie praktyki. Niestety.

  10. Kamil Rawa @ Sierpień 27th, 2009 5:23 pm

    Jasne, że jak się chce to można, że bez sensu jest mówienie że się nie da i że jest to usprawiedliwianie przed samym sobą najczęśćiej swojego lenistwa ale z drugiej strony obecny system kształcenia jest bardzo słaby i nie można mówić, że jak ktoś chce to przecież nie ma problemu bo może się postarać o praktyki, może gdzieś na własną rękę sobie coś załatwić… jasne że może, ale chyba nie na tym powinno polegać kształcenie na uczelni wyższej, nie po to są one utrzymywane z podatków, żeby ich studenci czy absolwenci pracowali za darmo na rzecz kogoś innego.

  11. McKeon @ Sierpień 27th, 2009 5:51 pm

    Ja mimo wszystko bronię trochę modelu akademickiego nauczania prawa w naszym kraju, jednak te pięć lat studiów powinno się poświęcić na STUDIOWANIE, wiedzę praktyczną powinno się nabywać później, na aplikacjach albo w pracy. Kiedy indziej niż w czasie studiów poświęci się czas na jakieś dogłębniejsze poznanie jakiejś dziedziny czy zagadnienia?. Dopiero gruntowna wiedza ogólna pozwala wybrać jakąś specjalizację inaczej to z uczelni powychodzą „specjaliści”, nie mający pojęcia o innych dziedzinach. Tak samo nie mam nic przeciwko kilku przedmiotom historycznym czy filozoficznym na pierwszym roku, prawo to przecież studia humanistyczne więc jakaś wiedza z tych dziedzin nie zaszkodzi. Oczywiście wskazane jest praktykować już w czasie studiów, jednak moim zdaniem w tym czasie powinno się poznawać teorię przede wszystkim, nawet jak to wydaje się bzdurne, bo po studiach ciężko będzie znaleźć na to czas.

  12. George @ Sierpień 27th, 2009 10:02 pm

    Jak dla mnie system nauczania na kierunku prawo powinien ulec poważnej zmianie. Przez dwa lata nauka podstaw, lata 3-5 – wybór specjalizacji według tego co człowiek chce w życiu dalej robić – i przez 3 lata uczyć się aktów prawnych, na których zarówno opiera się egzamin na konkretną aplikację, jak i sam zawód adwokata/radcy/notariusza/sędziego/komornika.
    Za to system jest taki, że osoba która wie, że będzie zdawać przykładowo na aplikację notarialną – uczy się prawie całego bloku karnego, tracąc czas, który można było wykorzystać na inne ustawy…

  13. Maniek @ Sierpień 28th, 2009 5:18 am

    McKeon @ Sierpień 27th, 2009 4:13 pm

    Już dajcie sposób z tym narzekaniem, wiadomo,że rynek pracy jest trudny, ale pokarzcie mi kierunek gdzie jest teraz łatwo o dobrą pracę tuż po studiach…,

    ——————————————————-
    moze nie pokaŻe, ale napisze:

    polowa kierunków na politechnice:
    inzynieria ladowa, SIMR, MEL, mechatronika, informatyka i duzo duzo duzo

    bo teraz druga polowe zaczynaja stanowic kierunki stricte z Politechniki tj. administracja czy europeistyka

  14. agent smith @ Sierpień 28th, 2009 4:42 pm

    Najbardziej w pytaniach na aplikację rozbrajają mnie pytania typu:
    …termin wynosi….
    A.7 dni

    B.14 dni

    C.21 lub 30 dni

    Powiedzcie czy tylko ja mam problem z zapamiętaniem terminów?Oczywiście to podstawowe znam:-)

  15. prominute @ Sierpień 28th, 2009 10:26 pm

    Dobra z ustawy o radcach teścik. Jutro może z KSH? Chociaż nie wiem bo proste pytania są za proste a trudne zbyt długo by się formułowało by się nadawało na pytanie jak na egzamin :)

  16. prominute @ Sierpień 28th, 2009 10:26 pm

    Jednostkami organizacyjnymi samorządu radców prawnych posiadającymi osobowość prawną są:

    A) Krajowa Rada Radców Prawnych, okręgowe izby radców prawnych i Krajowa Izba Radców Prawnych

    B) okręgowe izby radców prawnych i Krajowa Izba Radców Prawnych

    C) okręgowe izby radców prawnych i Krajowa Rada Radców Prawnych

    Podstawa prawna: Art. 5. 2. ustawy o radcach prawnych, Odpowiedź B

  17. prominute @ Sierpień 28th, 2009 10:26 pm

    O podjęciu wykonywania zawodu i formach jego wykonywania radca prawny jest zobowiązany zawiadomić:

    A) dziekana właściwej okręgowej izby radców prawnych

    B) właściwą okręgową izbę radców prawnych

    C) radę właściwej okręgowej izby radców prawnych

    Podstawa prawna: Art. 8. 3. ustawy o radcach prawnych, Odpowiedź C

  18. prominute @ Sierpień 28th, 2009 10:27 pm

    W ramach stosunku pracy radcy prawnemu:

    A) nie można polecać wykonania czynności wykraczającej poza zakres pomocy prawnej, chyba że uzyska się zgodę dziekana

    B) nie można polecać wykonania czynności wykraczającej poza zakres pomocy prawnej

    C) można polecać wykonanie czynności wykraczającej poza zakres pomocy prawnej

    Podstawa prawna: Art. 9. 4. ustawy o radcach prawnych, Odpowiedź B

  19. prominute @ Sierpień 28th, 2009 10:28 pm

    Oceny pracy zawodowej radcy prawnego dokonuje:

    A) kierownik jednostki organizacyjnej, po zasięgnięciu opinii radcy prawnego wskazanego przez radę okręgowej izby radców prawnych

    B) rada okręgowej izby radców prawnych

    C) radca prawny wskazany przez radę okręgowej izby radców prawnych

    Podstawa prawna: Art. 16. 1. ustawy o radcach prawnych, Odpowiedź A

  20. prominute @ Sierpień 28th, 2009 10:29 pm

    Do czasu pracy radcy prawnego zalicza się także czas:

    A) załatwiania spraw poza lokalem jednostki organizacyjnej

    B) niezbędny do załatwiania spraw poza lokalem jednostki organizacyjnej, oraz czas przygotowania się do tych czynności

    C) czas podróży do lokalu jednostki organizacyjnej

    Podstawa prawna: Art. 18. 1. ustawy o radcach prawnych, Odpowiedź B

  21. prominute @ Sierpień 28th, 2009 10:29 pm

    Rozwiązanie stosunku pracy z radcą prawnym przez jednostkę organizacyjną z powodu nienależytego wykonywania obowiązków radcy prawnego wynikających z przepisów niniejszej ustawy może nastąpić po uprzednim zasięgnięciu opinii rady okręgowej izby radców prawnych gdy stosunek pracy:

    A) rozwiązywany jest za wypowiedzeniem lub bez wypowiedzenia

    B) rozwiązywany jest bez wypowiedzenia

    C) rozwiązywany jest za wypowiedzeniem

    Podstawa prawna: Art. 19. 1. ustawy o radcach prawnych, Odpowiedź C

  22. prominute @ Sierpień 28th, 2009 10:30 pm

    Wizytatorzy uprawnieni do kontroli i oceny wykonywania zawodu przez radcę prawnego są powoływani przez:

    A) radę okręgowej izby radców prawnych

    B) okręgową izbę radców prawnych

    C) dziekana okręgowej izby radców prawnych

    Podstawa prawna: Art. 21[1]. ustawy o radcach prawnych, Odpowiedź A

  23. prominute @ Sierpień 28th, 2009 10:30 pm

    Rada okręgowej izby radców prawnych na podstawie orzeczenia lekarskiego i po przeprowadzeniu szczegółowego postępowania wyjaśniającego może podjąć uchwałę o trwałej niezdolności radcy prawnego do wykonywania zawodu. Uchwałę tę rada podjąć może na wniosek:

    A) rady okręgowej izby radców prawnych lub dziekana rady okręgowej izby radców prawnych

    B) Prezesa Krajowej Rady Radców Prawnych lub dziekana rady okręgowej izby radców prawnych

    C) Prezesa Krajowej Rady Radców Prawnych lub rady okręgowej izby radców prawnych

    Podstawa prawna: Art. 22[2]. ustawy o radcach prawnych, Odpowiedź B

  24. prominute @ Sierpień 28th, 2009 10:31 pm

    Kontrolę spełnienia przez radcę prawnego obowiązku zawarcia umowy ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej za szkody wyrządzone przy świadczeniu pomocy prawnej, przeprowadza:

    A) dziekan okręgowej izby radców prawnych właściwa ze względu na miejsce pracy radcy prawnego

    B) rada okręgowej izby radców prawnych właściwa ze względu na miejsce pracy radcy prawnego

    C) rada okręgowej izby radców prawnych właściwa ze względu na miejsce zamieszkania radcy prawnego

    Podstawa prawna: Art. 22[7]. 4. ustawy o radcach prawnych, Odpowiedź C

  25. prominute @ Sierpień 28th, 2009 10:31 pm

    Wymogu odbycia aplikacji radcowskiej i złożenia egzaminu radcowskiego nie stosuje się do:

    A) osób, które zdały egzamin sędziowski, prokuratorski lub notarialny

    B) osób, które posiadają stopień naukowy doktora nauk prawnych oraz w okresie 5 lat przed złożeniem wniosku o wpis na listę radców prawnych, łącznie przez okres co najmniej 3 lat zajmowały stanowisko asystenta sędziego

    C) osób, które przez okres co najmniej 5 lat w okresie nie dłuższym niż 8 lat przed złożeniem wniosku o dopuszczenie do egzaminu zatrudnione były na stanowisku referendarza sądowego, starszego referendarza sądowego, asystenta sędziego lub asystenta prokuratora

    Podstawa prawna: Art. 25. 1. 5) a) ustawy o radcach prawnych, Odpowiedź B

  26. prominute @ Sierpień 28th, 2009 10:32 pm

    Zawieszenie prawa do wykonywania zawodu radcy prawnego NIE następuje w wypadku:

    A) wykonywania zawodu adwokata

    B) podjęcia pracy w organach ścigania, jeśli radca zatrudniony jest na stanowisku radcy prawnego

    C) podjęcia pracy w Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa

    Podstawa prawna: Art. 28. 3. ustawy o radcach prawnych, Odpowiedź B

  27. prominute @ Sierpień 28th, 2009 10:32 pm

    Uchwała rady okręgowej izby radców prawnych w sprawie zawieszenia prawa do wykonywania zawodu radcy prawnego powinna być podjęta w terminie:

    A) 14 dni od powzięcia wiadomości o zaistnieniu zdarzenia uzasadniającego zawieszenie

    B) 21 dni od powzięcia wiadomości o zaistnieniu zdarzenia uzasadniającego zawieszenie

    C) 30 dni od powzięcia wiadomości o zaistnieniu zdarzenia uzasadniającego zawieszenie

    Podstawa prawna: Art. 28. 4. ustawy o radcach prawnych, Odpowiedź C

  28. prominute @ Sierpień 28th, 2009 10:33 pm

    Od ostatecznej decyzji Ministra Sprawiedliwości w sprawie zawieszenia prawa do wykonywania zawodu radcy prawnego skarga do sądu administracyjnego służy:

    A) zainteresowanemu oraz Prezydium Krajowej Rady Radców Prawnych w terminie 30 dni od dnia doręczenia decyzji

    B) wyłącznie zainteresowanemu w terminie 30 dni od dnia doręczenia decyzji

    C) wyłącznie zainteresowanemu w terminie 21 dni od dnia doręczenia decyzji

    Podstawa prawna: Art. 28. 7. ustawy o radcach prawnych, Odpowiedź A

  29. prominute @ Sierpień 28th, 2009 10:33 pm

    Aplikację radcowską odbywa się:

    A) także w jednostkach organizacyjnych

    B) w kancelarii radcy prawnego, w spółce radców prawnych lub radców prawnych i adwokatów albo w sądzie okręgowym

    C) wyłącznie w kancelarii radcy prawnego lub w spółce radców prawnych

    Podstawa prawna: Art. 32. 3. ustawy o radcach prawnych, Odpowiedź A

  30. prominute @ Sierpień 28th, 2009 10:34 pm

    Porozumienie w sprawie odbywania przez aplikantów radcowskich szkolenia z zakresu działania sądownictwa powszechnego i prokuratury zawiera co roku:

    A) Prezes Krajowej Rady Radców Prawnych z Dyrektorem Krajowego Centrum Szkolenia Kadr Sądów Powszechnych i Prokuratury

    B) Prezydium Krajowej Rady Radców Prawnych z Dyrektorem Krajowego Centrum Szkolenia Kadr Sądów Powszechnych i Prokuratury

    C) Prezes Krajowej Rady Radców Prawnych z Krajowym Centrum Szkolenia Kadr Sądów Powszechnych i Prokuratury

    Podstawa prawna: Art. 32. 3a. ustawy o radcach prawnych, Odpowiedź A

  31. prominute @ Sierpień 28th, 2009 10:34 pm

    Wysokość opłaty rocznej za aplikację radcowską nie może być wyższa niż:

    A) trzykrotność minimalnego wynagrodzenia

    B) pięciokrotność minimalnego wynagrodzenia

    C) sześciokrotność minimalnego wynagrodzenia

    Podstawa prawna: Art. 32[1]. 3. ustawy o radcach prawnych, Odpowiedź C

  32. prominute @ Sierpień 28th, 2009 10:34 pm

    W wypadku podjęcia uchwały o zwolnieniu aplikanta radcowskiego od ponoszenia opłaty w całości lub w części, koszty szkolenia tego aplikanta pokrywane są proporcjonalnie do wysokości zwolnienia:

    A) ze środków własnych właściwej okręgowej izby radców prawnych

    B) ze środków własnych właściwej rady okręgowej izby radców prawnych

    C) ze środków własnych Krajowej Izby Radców Prawnych

    Podstawa prawna: Art. 32[1]. 5. ustawy o radcach prawnych, Odpowiedź B

  33. prominute @ Sierpień 28th, 2009 10:35 pm

    Minister Sprawiedliwości może powołać na obszarze właściwości okręgowej izby radców prawnych więcej niż jedną komisję kwalifikacyjną do przeprowadzenia egzaminu wstępnego na aplikację radcowską, jeżeli przemawiają za tym względy organizacyjne. Może to uczynić jednak:

    A) nie później niż 14 dni przed wyznaczonym terminem egzaminu wstępnego

    B) nie później niż 21 dni przed wyznaczonym terminem egzaminu wstępnego

    C) nie później niż 30 dni przed wyznaczonym terminem egzaminu wstępnego

    Podstawa prawna: Art. 33[1]. 1a. ustawy o radcach prawnych, Odpowiedź B

  34. prominute @ Sierpień 28th, 2009 10:36 pm

    W przypadku zaistnienia przeszkody uniemożliwiającej przeprowadzenie egzaminu wstępnego na aplikację radcowską przez daną komisję kwalifikacyjną w terminie wskazanym przez Ministra Sprawiedliwości,:

    A) Minister Sprawiedliwości wyznacza inne miejsce do przeprowadzenia egzaminu wstępnego przez tę komisję kwalifikacyjną

    B) Minister Sprawiedliwości wyznacza dodatkowy termin przeprowadzenia egzaminu wstępnego przez tę komisję kwalifikacyjną

    C) Minister Sprawiedliwości wyznacza inną komisję kwalifikacyjną

    Podstawa prawna: Art. 33[1]. 5. ustawy o radcach prawnych, Odpowiedź B

  35. Piotr Konieckiewicz @ Sierpień 28th, 2009 10:36 pm

    Pięknie :) Ja dzisiaj ułożyłem koło 30 pytań z tej ustawy, ale dam radę to wrzucić dopiero w poniedziałek. Prominute – jeśli możesz to wrzucaj pytania we wpisach dotyczących aplikacji, bo inaczej będziemy mieli chaos w komentarzach.

  36. prominute @ Sierpień 28th, 2009 10:38 pm

    A to wkleję w całości w najnowszym topiku bo mnie drażni trochę to „czekanie” na nowy post :) Najwyżej bedzie mniej czytelne.

  37. prominute @ Sierpień 28th, 2009 10:39 pm

    Czy do czego to wklejać bo już sam nie wiem tyle tych tematów jest i cholera wie kto do jakiego zagląda :P

  38. prominute @ Sierpień 28th, 2009 10:41 pm

    Albo wrzucę całość do tematu „Nowe testy aktualizacja”, i tak z tego robicie potem teścik i tak :)

  39. Majka @ Sierpień 28th, 2009 10:41 pm

    Pytań nigdy za dużo:), ja też ułożyłam kilka z tej ustawy. Ale w takim stanie rzeczy przerzucę się na ubezpieczenia społeczne. Tak lubiane( a raczej na odwrót) przez większą część z nas. ;)

  40. prominute @ Sierpień 28th, 2009 10:45 pm

    To wklej. Pytań nigdy za dużo :0 Ja lubie z testów się uczyc bo jak rozwiązuje to myśle, a jak mysle to sporo zapamiętuje.
    Jak wkuwam to wkuwam a nie myśle, różnie wtedy z tym zapamiętywaniem bywa.

Skomentuj: