
W sobotę o godzinie 11:00, podobnie jak ponad 14.000 absolwentów prawa pisałem egzamin na aplikację adwokacką. Nie mam żadnych zastrzeżeń, co do aspektów organizacyjnych. Wszystko zostało przez komisję dobrze zaplanowane i sprawnie przeprowadzone. Rozpoczęliśmy egzamin dokładnie o 11:00.
Podobnie jak większość zdających ze mną osób na samym początku zrobiłem szybki przegląd poszczególnych pytań. W porównaniu z ubiegłorocznym egzaminem, mogliśmy być dość pozytywnie zaskoczeni, ponieważ pytania zostały ułożone głównie z materii kodeksowej. Królowały zagadnienia z gałęzi prawa karnego, a więc kodeks karny i kodeks postępowania karnego. Pojawiło się również kilka pytań z kodeksu wykroczeń, kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia oraz kodeksu karnego skarbowego. Z zagadnień cywilistycznych musieliśmy zmierzyć się z kilkunastoma pytaniami z kodeksu cywilnego oraz kodeksu postępowania cywilnego w podobnej liczbie. Z innych ustaw z tej gałęzi prawa pojawiło się kilka pytań z kodeksu rodzinnego i opiekuńczego oraz po jednym pytaniu z ustawy o zastawie rejestrowym i rejestrze zastawów, a także z ustawy o hipotece i księgach wieczystych. Z kodeksu spółek handlowych i prawa upadłościowego i naprawczego mieliśmy również po kilka pytań. Dalej pojawił się silnie reprezentowany blok administracyjny z kpa i ppsa na czele. Całość została zamknięta kilkoma pytaniami z zagadnień ustrojowych oraz prawa europejskiego i ustroju adwokatury oraz samorządu radcowskiego. Większe bloki były przeplatane pytaniami z prawa wekslowego (1), prawa budowlanego (2) i innych ustaw z listy. Po zeszłorocznym zamieszaniu wywołanym pytaniami w formie kazusów, w tym roku pytania miały formułę stricte ustawową. Odpowiedzi zostały przepisane z poszczególnych ustaw.
Test był wyraźnie łatwiejszy od zeszłorocznego, aczkolwiek nie należy deprecjonować wysiłków osób, które do niego przystąpiły. Bez kilkukrotnego przeczytania wszystkich ustaw, raczej nie można by było myśleć o pozytywnym wyniku. Zresztą sama lektura aktów prawnych bez utrwalania ważnych szczegółów podczas przerabiania testów też niewiele by pomogła. W pewnym sensie mieliśmy szczęście ponieważ kilka-kilkanaście pytań udało się nam przewidzieć wcześniej. Zbliżone pytania pojawiły się na iurista.net przed egzaminem. Dobrym przykładem może być pytanie o wejście w życie aktów prawnych UE.
Największym wrogiem na egzaminie okazał się stres. Wiele osób pod jego wpływem popełniało dość idiotyczne błędy, nie wspominając już problemów przy przenoszeniu odpowiedzi z testu na kartę odpowiedzi. Przyznam, że sam nie ustrzegłem się podobnej pomyłki. W każdym razie test był do zdania, w zasadzie nie zawierał podchwytliwych pytań i nie odwoływał się do egzotycznych ustaw w stylu prawa pocztowego. Co najważniejsze, właśnie znajomości podstawowych aktów prawnych powinno się wymagać od absolwentów studiów prawniczych, którzy często w trakcie nauki nie mają przewidzianych praktyk zawodowych. Osoby, które dobrze się przygotowały na pewno mogą liczyć na pozytywny wynik. Widać to po wynikach prezentowanych w jednym z wpisów poniżej.










Ponad 100 pytań powtórzyło się z poprzednich lat. Jak ktoś przerobił testy na aplicatio.pl lub pravnik.pl to miał egzamin w kieszeni. Można też było robić testy ze skanów z kluczem, ale to więcej czasu zabiera.
P.S.
Jeśli chcecie rozbudować serwis, wystarczy skopiować pytania z aplikacji w latach ubiegłych, latają po internecie. Nie są objęte prawami autorskimi, wystarczy mała aktualizacja i macie bazę 4000 pytań. Inna sprawa, że komisja się pewnie pokapuje że coś jest nie halo że tak dużo osób zdało i będzie więcej nowych pytań.
Pozdro!
Chciałem zauważyć, że pytania z ubiegłych lat już od dawna są w naszej bazie danych.
spoko, mialem wrażenie że troche mało jest u Was pytań jest. Zerknij sobie na http://www.aplikacjeprawnicze.yoyo.pl/
strasznie muli ta stronka, ale jest trochę starszych testów, może coś wygrzebiesz jeszcze. Chociaż pewnie już tam byłeś. Pozdro!
a któż to ośmiela się na taką deprecjację portalu iurista.net?????
to jak dotychczas najlepszy portal dla aplikantów!!!!!
Przyznam, ze egzamin nie był trudny.
Ja go niestety nie zdałam, ale gdyby zasady były podobne jak w zeszłym roku to byłoby ok.
Chyba pod wpływem stresu lub nieuwagi cała pierwszą stronę odpowiedzi zawaliłam.
Nie wpisałam pierwszej odpowiedzi – nie wiem jak to się stało – więc odpowiedź na drugie wpisałam w miejsce pierwszego i tak poleciałam pierwszą stronę z odpowiedziami czyli wszystko przesunięte o jeden poziom. W zeszłym roku można było poprawiać odpowiedzi. W tym roku już nie.
Trudno. Za rok też jest egzamin…
Szkoda tylko, że w tak głupi sposób zawaliłam egzamin który byłby spełnieniem moich marzeń.
Gratuluje wszystkim którzy zdali. Naprawdę gratuluję i zazdroszczę.
Za rok do Was dołączę :-)
Pozdrawiam
ja mam nadzieję że iurista.net będzie ze mnę przez całą aplikację….
mam na co liczyć Piotrze????? :)
Joanna – trzymaj się, czasem shit po prostu happens i tak było w Twoim wypadku – może jest w tym jakieś drugie dno, głowa do góry! ps. zdawalas na adwokacka w warszawie, prawda?
DZIĘKI ten portal się mega przydał :) zaoszczędziłem hajs – zamiast wydac na kurs „za jedyne 1800″ wydam ciężko zarobiony hajs na słoneczne wakacje no PETARDUNIA!!!! :)))
jestem na liście
pozdrawiam B.
P.S. Konieckiewicz – znakomita robota!
Joanna @
Pech niesamowity. Wyrazy współczuca. Jednak stres zrobił swoje…
Tak czy inaczej POWODZENIA!
Joanna @
Szczerze współczuje :((((((((( ehhhh…
witam.
czy ktoś z Was zdawał na radcowską w Warszawie na ul. Marsa..?
kiedy będą wyniki.??
ja usłyszałam , że we wtorek, a koleżanka zza ściany na adwokackiej mówi że w piątek..
to kiedy wyniki dla radcowksiej..? wtorek czy piątek?
gratuluję wszytskim którzy się dostali!!!
Czemu wszyscy czepiają się testów?, testy są ok jeżeli chce się sprawdzić wiedzę i do tego nadają się wyśmienicie, a już najlepiej testy wielokrotnego wyboru, żeby wyeliminować (bardzo ograniczyć) możliwość strzałów, poza tym są obiektywne (jeżeli dobrze skonstruowane). Natomiast chyba nikt nie myśli, że jeżeli zdał test (taki np jak wczoraj), że już jest zajebistym prawnikiem, to zależy od umiejętności, które nabywa się w praktyce, ale na podstawie wiedzy, której się ma. Absolwenci zwykle umiejętności za dużo jeszcze nie mają bo na studiach, głównie uczą teorii ( i słusznie, bo niby kiedy uczyć teorii jak nie na studiach) i dlatego uważam, że egzamin wstępny powinien sprawdzać wiedzę i dlatego zawsze pozostać testem. Co do tego jaki ma być poziom trudności czyli poziom wymaganej wiedzy, to już inna sprawa, wydaje się że powinien być stały. Drażnią mnie częste głosy jakby testy są dla półinteligentów, chyba głosy te pochodzą głównie od ludzi, którzy by takich testów nie zdali bo nie mają odpowiedniej wiedzy, a uważają, że praktyka ich wszystkiego nauczyła.
johny
Czyżby i w Warszawie była jakaś Joanna – Gapa? ;-)
Zdawałam w Gdańsku.
No trudno…
Jakby nie było, przyszły adwokat nie może mylić rubryk w drukach…
Nie sprawdziłam się. Trzeba wyciągnąć wnioski, zwracać baczną uwagę na to, co i gdzie się wpisuje…
Ale bardzo gorzka ta lekcja…
Narazie jestem w stanie euforii, że znajomym się udało :-)
Za dzień, dwa radość opadnie i dręczyć się zacznę swoją porażką.
Gratulacje dla lepszych.
I oby w przyszłym roku był równie przyjazny egzamin. Tego sobie życzę.
McKeon
Nikt tu nie wtierdzi, że jest super prawnikiem. Bo każdy wie, że dobry prawnik umie zastosować teorie w praktyce ;-)
Jednak mimo wszystko, wolałabym by testu pozostały jednokrotnego wyboru. :-)
radcowska w wawie – wyniki maja byc we wtorek w samo poludnie…
Adwokacka w wawie- na egzamie mowili ze beda w piatek.
Joanna – tak, na adwokackiej w Wawie też ktoś źle pozaznaczał kilkadziesiąt odpowiedzi i zrezygnował z reszty egzamu… zakladam ze nie chodzilo o kółko zamiast krzyżyka, wiec mogła to być „Twoja” pomyłka…
A euforia że Twoi znajomi zdali – wiesz, aż się na sercu ciepło robi, bo na ogół strasznie zawistne z nas ludzi stworzenia…
Jeszcze będzie z Ciebie aplikant. Na bank.
johny
a wyniki w Wawie
maja byc w OiRP czy w necie ?
Wiem, że to strasznie głupie, ale pomyliłam się w dwóch miejscach na karcie odpowiedzi i bezsensu parafowłam te pomyłki swoim nazwiskiem. Czy myślicie, że może moja praca być w ogóle zdyskwalifikowana? Wiem, że to głupie bo tyle razy mówili o o tych kodach, a ja się jakoś zakręciłam. Dzięki
ja zdawałam w Wawie na Marsa, generalnie nic nie było słychać przez te dzidowskie głośniki, tylko do mnie doszło, że wyniki są we wtorek w „bazie” OIRP na Żytniej i jednocześnie na ich stronie w necie. ktoś mi też mówił, że możliwe że już w poniedziałek, czyli dziś mogą się pojawić w necie
a mi się wydaje, że test nie należał do najłatwiejszych i kilkoro moich znajomych też tak twierdzi, aczkolwiek, gdybym posiedziała chwilę dłużej nad ustawami…
wyniki w necie i w „realu”
johny
to fajowo!!
zawsze lubie jakies fajne promocje w REALU :))
zastanawiam sie czy nie padnie strona jak beda wszyscy sie bawic i sprawdzac, ale to ze w poludnie beda wyniki to u Was oglaszali na egzaminie czy gdzies to na stronie wykopales?
zawiany stasio
heh, ja np. juz teraz co jakis czas ja sprawdzam. bez sensu zupelnie ale nie moge wysiedziec czekajac na wyniki tym bardziej ze jestem na krawedzi punktow z tego co sprawdzilem
Joanna- wyrazy współczucia. To niesamowite, że dotknął Cię taki niefart. Powodzenia na przyszłość!
OK to się pochwalę 129/150 :) w OIRP w Toruniu już wyniki są od 8:00 :)
Dzięki Chłopaki :) choć nie za dużo z testów tutaj korzystałam (kłopoty z dostawcą internetu ://) to i tak uważam, że jesteście NAJ jeśli chodzi o stronki z testami.
Test 2009 – uważam, że był przyzwoity – nie to co ten rok temu.
ja tez sie dostalam:) 140/150 :) dziekuje wam za ta strone, bardzo pomogliscie!
@ ada
Piękny wynik :) Ten dzień jest nasz!
dzieki Piotrze:) jeju jeszcze nie ochlonelam, jestem w szoku:) w toruniu juz pewnie tez po wynikach??
Witam czy ktoś z kolegów może się orientuje czy któraś z gazet publikuje treść pytań z egzaminu?
wyniki z radcowskiej Warszawa mają być we wtorek w południe – taką informację dostalismy na egzaminie. czy ktos ma jakieś inne info?
Podobno Rzeczpospolita
Witam
Pozdrawiam wszystkich, którzy się dostali. Nie ukrywam, że w pewnej mierze dzięki twórcom tego portalu też tego dokonałem. A ponieważ zaoszczędziłem na zakupie książek i testów płatnych na innych stronach deklaruję jakąś wpłatę na serwer. Mam nadzieję, że strona będzie kontynuowana bo to świetny pomysł.
Zdałem!!!!!!!!!!!!!!!
dzięki iuriście!!!!!!!!!!:-) Dziękuje twórcom!!!!!!
Agencie smith Gratulacje :) I ja też od siebie dziękuje Piotrkowi , Kamilowi i reszcie!!!!
A jak u Ciebie Majka?
Ja też zdałam :)
Gratuluję i mam nadzieję, że wszyscy którzy w jakikolwiek sposób zaangażowali się w przygotowywanie pytań dla naszego portalu się dostaną :)
:)
test banalny, za dużo osób zdało! aplikacja powinna być dla najlepszych!
ja się dostałem ;) top 5 w swojej izbie ale nie zdradzę dokładnie ile pkt żeby mnie nikt nie namierzył :P ponad 90% miałem dobrze w każdym bądź razie … i nie wiem czy sie będę wpisywał na listę aplikantów
Też się dużo nauczyłem dzięki iuriście, układając testy dla innych najwięcej :)
zdałam!! będę nieskromna i się pochwalę 144/150 :)) dzięki za testy, za miła atmosferę na forum, pewnie jeszcze nie raz tu zajrzę. pozdrawiam :)
tylko co rozumniesz pod pojęciem „najlepszy” Igo?
kiedy wyniki radcowskiej w gdańsku?? help!!
ad prominute – „nie wiem czy sie będę wpisywał na listę aplikantów”. ——–> dlaczego, jesli mozna wiedziec?
W jaki sposob mozna to zrobic? Mozna np przyjsc za rok do izby z uchwala i zlozyc wniosek o wpisanie na liste wplikantow radcow prawnych? Czy inaczej to wyglada?
pozdrawiam i gratuluje;)
wszystko reguluje regulamin KRRP dotyczący zasad odbywania aplikacji. Można poczytać sobie. Masz 2 lata żeby się wpisać OD DNIA OGŁOSZENIA WYNIKÓW.
Ja nie wiem czy się wpiszę bo mimo, że mam dobry wynik to czuje, że nawet minimum mi żaden patron nie da A MNIE NIE STAĆ NA DARMOWY ZAPIERDZIEL. Mam żonę i dziecko. W tym tygodniu pochodzę po radcach popytam, jak nie będzie nadziei to odpuszczam i za rok próbuje na ogólną.
Połączenie patronat, aplikacja i praca NIE ZWIĄZANA z przyszłym zawodem to idealny układ rokujący bankructwo i oblanie egzaminów. Cud i miód.
wiem , ze to troche dziwne pytanie, ale chcialbym sie upewnic: nie trzeba w tym roku skladac zadnego zaswiadczenia/oswiadczenia o przelozeniu rozpoczecia aplikacji? nalezy poprostu zlozyc wniosek (np w czerwcu 2010) i od nowego roku ( styczen 2011) mozna rozpoczynac nauke na aplikacji?!
pozdrawiam;)
Joanna, podziwiam Twoj optymizm ! Bedziesz wielkim prawnikiem !!!
Czy mozna nie zmieniać pracy a patrona poszukac sobie gdzieś indziej?
ja pracuję w dziale prawnym ale mam styczność tylko prawem samorządowym, moze bym i zastanawiała się nad zatrudnieniem w kancelarii ale tutaj stabilne warunki, brak pracy po godzinach co wazne jak się ma dziecko i myśli o drugim :)
No to teraz będzie jazda ale się wkopałem – pracodawca zmusza to poszedłem – trochę w tym robię KK i KPK przeglądnąłem i przeszło. Test był supcio w porównaniu z ubiegłym rokiem. W domu 2 brzdące – jak tu wyrobić? Poza tym jaka z tego przyszłość ? Rynek się przesyci i dalej będzie kicha z zarobkami. Obecnie korporacja dobrze płaci – specjalizowałem się w wąskich obszarach – co roku podwyżka, stanowisko kierownicze. Chyba się nie przyznam że zdałem bo po co plątać w życiu?
Poczekam – mam 2 lata na decyzje.
Jak się nie dawało dostać to był spokój -trafiło sie ślepej kurze i powstał BIG PROBLEM!!!
Paolos: jakże odemnie od większości podejśćie do sprawy :)
Ja też zdałam :)
Bardzo się cieszę…
Najwiecej pomogły mi Wasze testy i cieple słowa innych uzytkowników.
BARDZO dziękuję za pomoc!!!
Hej! Też zdałam i to głównie dzięki waszym darmowym testom, bo do nauki zabrałam się za późno i już tylko na testy starczyło czasu, a próbując wykupić dostęp do testów płatnych tylko sobie konto zablokowałam:)
No to chyba zgodnie z deklaracjami przed wynikami, co? Ile punktów tyle zł na konto iuristy – to by był taki fajny gest. Ja to chyba nawet podwoję, bo zasłużyliście!
jeszcze nie wiem czy sie dostałam ale zobowiazuje się dopłacic róznicę :)
gringo @ nie trzeba, wpis na listę aplikantów odbywa się WYŁĄCZNIE na Twój wniosek – a przynajmniej tak pisze w ustawie o radcach prawnych („Wpis osoby, która uzyskała pozytywny wynik z egzaminu radcowskiego, następuje na jej wniosek, na podstawie uchwały rady okręgowej izby radców prawnych właściwej ze względu na miejsce odbycia aplikacji radcowskiej”) i w uchwale KRRP dotyczącej wpisu podobnie jest: „§18. 1. Wszczęcie postępowania następuje na wniosek kandydata.”
Pozdrawiam, ja jutro albo w czwartek idę na łowy … zobaczymy czy coś złowię ;)
Ktoś wie ile w dni w tygodniu spędza się u patrona podczas aplikacji.
Gratuluję wszystkim, ja jestem w zawieszeniu, czekam na wyniki…..porobiłam kilka dość głupawych błędów, więc mam kaca moralnego jak mozna było, no ale sres wyraźnie ogłupia. Nie mogę normalnie pracować ani skupic się na swoich obowiązkach, co za życie! Mam tylko skromna nadzieję, że zmieszczę się w limicie, strasznie wam zazdroszczę a jednocześnie gratuluję!
to zależy od Twojego patrona, 0 albo 5
hehe
Co myślicie o pomyśle zniesienia egzaminu na aplikacje korporacyjne?
Krajowa Izba Radców Prawnych jest za
Gorzej z adwokatami i notariuszami
Adwokaci narzekają na niekonsekwencje w tworzeniu egzaminiu(BRAK POMYSŁU MS na egzamin), na to ze w jednym roku dostaje sie garstka osób a w drugim zdecydowana wiekszosc
Notariusze z oczywistów wzgledów nie ciesza sie z tak duzej liczby osob ktora sie dostała ktora w przypadku calkowitego zniesienia egzaminu pewnie przewyzszala nawet ich ilosc
Jak myslicie czy beda chcieli zniesc egzaminy na wszystkie aplikacje korporacyjne czy tylko radcowska
Pozatym pojawiaja sie pomysly polaczenia zawodu adwokata z zawodem radcy prawnego
Jak myslicie jak zalatwia technicznie sprawe patronatu i szkolenia praktycznego
http://www.rp.pl/artykul/367258_Plan_prawniczej_fuzji___ogloszony.html
Jestem z Wami, duża buźka dla wszystkich, zdawałam kilkakrotnie wkońcu się udało,
@Joasiu, kilkakrotnie przechorowywałam porażki kiedyś do tego stopnia się załamałam że ……oj krucho było, odbiło sie na wszystkich. Od tego momentu zdecydowałam, że już nigdy więcej nie pozwolę sobie na taką załamkę, Trzymaj się i nie daj się -pisze koleżanka z dużym doświadczeniem w tym względzie, nie warto!!!!!!!
Nie jest łatwo, jeśli ma się juz rodzinkę, zobowiązania i na dodatek jeżeli choruje się na nieuleczalną chorobę………..
Ok, starczy tych wypocin cieszmy się wszyscy….
W Olsztynie wyniki na radcowską były już w poniedziałek przed 12;-)
Udało się w dużą zasługą dla portalu;-)))))))
Dziękuję i wszystkim „zawieszonym” życzę powodzenia.
Ps. Na oczekiwanie najlepsze jest piwko;-))))
Mi pomogło przetrwać weekend;-)
Testy na aplikację radcowską i adwokacką były w tym roku żenująco łatwe. Uważam ,że ” tegoroczni szczęśliwcy” nie mają się z czego cieszyć. Ja zdałam egzamin w zeszłym roku i mam satysfakcję, bo poziom była taki jak powinien, wyśrubowany. W naszym kraju panuje dziwne, błędne przekonanie,że każdy może być prawnikiem. Tak nie jest i nigdy nie było. W całej Europie aplikacja to coś dla wybranych, elity , a nie dla tysięcznego motłochu. Trudno tegoroczny egzamin nazwać konkuroswym, bo co to za konkurs, w którym każdy wygrywa? Nie miałam problemów na studiach, ani z egzaminem, aż żal patrzeć na to jak w tym roku podostawały się osoby, które całe studia były raczej mierne.
Jola
Dla ciebie aplikacja=zawód; widać że jesteś bardzo niedojrzałą, zawistną osobą. Strasznie się musisz kisić w tej swojej złości.
Jolu chyba marnie Ci ta aplikacja idzie. W godzinach pracy znajdujesz czas na szukanie portalu i wylewanie swoich frustracji. No chyba, że skreślili Cię z listy aplikantów bo byłaś nieprzydatna do zawodu to teraz nie masz co robić i po necie buszujesz.
A może masz przerwę w składaniu długopisów? … jak tak to przepraszam, rzeczywiście możesz mieć żal.
Nawet nie pytam skąd jesteś bo wiem.
Jola żenująca to jest Twoja wypowiedź
Obiecałam sobie, że nie będę już reagowała na takie dziecinne posty…ale ciężko jest przejść obojętnie wobec ludzkiej głupoty! Mnie po prostu skręca, jak czytam takie bzdety! Kobieto, czy jesteś aż tak zadufana w sobie, że odbierasz ludziom prawo do szczęścia na podstawie swoich kretyńskich przemyśleń?
Super, że się dostałaś w zeszłym roku..ale to nie znaczy,że ludzie którzy dostali się w tym roku są od Ciebie gorsi..Pamięciówka moja droga to nie wszystko. Może się okazać, że wiele z tych osób na sali sądowej powali Cię na łopatki..a może właśnie tego się obawiasz? Najgłośniej szczekają te osoby, które mają obawy co do własnych możliwości ( i nie mówię tu o fenomenalnej pamięci )
I skąd wiesz, że ludzie, którzy dostali się w tym roku mieli problemy na studiach? Ta wszechwiedza zaczyna być drażniąca! Zawiść Cię zgubi koleżanko.
Elyyyta, wybraniec…Boże kochany co to NEO jesteś?!
Ale skoro już o tym napisałaś, to wiesz co to jest etyka i godność zawodu? Na podstawie Twojej obrzydliwej wypowiedzi sądzę, że te pojęcia są Ci obce…co może się okazać dla Ciebie jako prawnika zgubne…
Po takich wypowiedziach jak Joli, Kujona i innych szanownych koleżanek i kolegów jestem coraz bardziej za zamknięciem zawodu przed zadufanymi w sobie prawniczkami, którzy są przekonani o swojej wyjątkowości!
OBRZYDLIWOŚĆ…tyle w tym temacie..
Drodzy,
Widzę,że bardzo się zbulwersowaliście. Niestyty moja wypowiedź jest jak najbardziej zgodna z rzeczywistością. Co do wypowiedzi na temat nudzenia się w pracy , czy skręcania długopisów, to obawiam się, że większość aplkantów nowego roku włąsnie tego typu mało ambitne czynności będzie wykonywać, bo nie znajdzie się taka liczba miejsc pracy. Co do kujoństwa i innych oszczerstw to myślę , że jeszcze musicie się duzo nauczyć. Argumenty jakie się posypały po mojej wypowiedzi były zdecydowanie ad personam a nie ad meritii, ale rozumiem , że słąbsi takiej włąsnie retoryki używają. Cóż jedyne co mogę dodać to to, że z całą pewnością wśród motłochu dostali się też wybitni, kltórzy rzeczetlnie sie uczyli, a nie podchodząc po raz kolejny do egzaminu na palikację, dostali sie psim swędem. Wracając do nudzenia się w pracy, to wcale sie nie nudzę, a przerwy w pracy są wręcz wskazane:) Polemika jest świetną zabawą, ale niestety polemika z Wami zawiodła mnie na całej linii. Słabiutko…tak jak zeszta myślałam.
W którym miejscu droga Jolu chciałaś poprowadzić merytoryczną dyskusję? Przelewasz tu swoje żale i pretensje i czego w związku z tym oczekujesz?
Piszesz o oszczerstwach skierowanych do Ciebie, a nie sądzisz iż ton duskusji nadałaś Ty sama, chociażby pisząc o „motłochu” czy podważaniu czyjejś pracy na studiach?! Poza tym zdanie z ostatniego posta podsumowuje Twoje przekonanie o własnej wyższości ” słabiutko ta jak zresztą myślałam”…
Droga Jolu
Uważam, ze każdy może być prawnikiem
Każdy z tych miernot która sie dostala w tym roku moze sie nauczyc tego co umie ,,elita”
Wystarczy tylko ciężko na to zapracować
albo
wpaść pod odpowiednie skrzydełka
Wierz mi wiem o czym mówie
Znam taka dziewczynke co tatuś adwokat posłał ją na prywatna uczelnie by się prawa nauczyła bo za słaba była na studia dzienne
I uczyła sie na 3 Czasem 4 dostała
Potem praca u tatusia 2 lata i w koncu w zeszłym roku dostała sie na aplikacje
Ktos się nią zaopiekował odpowiednio i powiem Ci ze stała się bardzo dobrym prawnikiem
Potrzebowała tylko troche wiecej czasu, zachęty, wsparcia.
Zrobila sie systematyczna,dokładna Całkiem inne dziecko
Człowiek najwiecej sie uczy przez praktyke
Wiem ze jest zła bo pewnie zamiast za 1000 zł bedziesz musiala pracowac za darmo
Przykro mi
Uwazam, ze jezeli osoby które sie dostały beda pracowite, będa miały duzo samozaparcia skoncza aplikacje i beda dobrymi prawnikami
A jak ktos sie nimi zaopiekuje to dopiero zrobia sie z nich ludzie
Tak, tak mowie własnie o tych miernotach
Po za tym ty tez uzywasz argumentów in personam – Wskaz mi chociaz jeden argument in meritum w twojej wypowiedzi
Bardzo chcę wiedzieć czy Piotr Konieckiewicz się dostał oraz na jaką aplikację, bo w sumie nie wierzę żeby mógł się niedostać:)ale jakoś tak bliski mi ten człowiek jest:)
Cóż,
Czas mojej pracy( i to nie darmowej:) się skończył. Zbieram więc kodeksiki i akta i pędzę do domu ( o dziwo pracować). Super ta Twoja historia Anno. Niestyty statystycznie rzecz biorąc nie ma takiej możliwości , żeby wszystkie osoby, które dostały się w tym roku na aplikację były super prawnikami. I prawdą jest to co mówię, że większośc z nich jest i będzie bardzo słaba. W mojej wypowiedzi było mnóstwo argumentów ad meritii. Niestety będzie się wam ciężko wielu bardzo przydatnych rzeczy nauczyć, choćby ze względu na to, że nie macie praktyk. Nauka prawa od kuchni bardzo pomaga zapewniam. Co do mojego przekonania o własnej wyższości, to zgadzam się. Tak jest, wolę mieć poczucie, że zdałam bardzo trudny egzamin, niz że prześlizgnęłam się na łatwym. Co do motłochu i podważania czyjejś pracy na studiach, to proszę bądzcie dla siebie choć trochę obiektywni. Rozejrzyjcie się wokół, a z pewnościa przyznacie mi racje, że dostało się mnóstwo osób, które się obijały. Niestety prawo to nauka scholastyczna, najpierw kujesz, a z tej podstawy rzeźbi Cię praktyka. Jak ktoś się nie przykładał na studiach , to ze słabymi podstawami daleko nie zajdzie.
pozdrawiam
Przez Jolę przemawia po prostu strach, strach przed tym, że ktoś ją dogoni, a może nawet przegoni i może właśnie będzie to ten X czy Y, który był debilem na studiach. W zeszłym roku też dostały się miernoty, znam sama takie, które studia przebalowały, non stop na poprawkach, komisach i co…dostały się, dlaczego? bo się przyłoży plus miały szczęście, bo kto wie może usiadły obok kujona. Faktem jest, że się dostały i fajnie jest, niech się cieszą, a może nawet Jola była taką co to się dostała, bo koło kujona siedziała, poza tym Jola nie napisała, czy w zeszłym roku rozpoczęła aplikację, bo może dostała się z odwołania, czyli ledwo, ledwo. Napisała tylko, że ma satysfakcję, że zdała w tamtym roku…A może boi się, że ktoś wygryzie ją z roboty. Ja się dostałam w tym roku i nie boję się o pracę, nawet o tym nie myślę. Jeżeli Twoja praca i pensja nie wisi na włosku nie uświadamiasz sobie zagrożenia, nie snujesz się po forach by komuś uprzykrzyć życie…Pozdrawiam Cię Jolu. Niepotrzebne Twe obawy, w tym roku na pewno dostały się nie-miernoty, przekonasz się o tym wkrótce…
Jola
Ciekawe dla mnie jest to, że znalazlas ten serwis, ktory sluzyl ludziom pomocą w przygotowaniach do egzaminu i zadalas sobie jeszcze trud, zeby wylac tutaj swoje żale. Wiemy ze test byl prostszy niz rok temu. Wiemy jak wiele osob sie dostalo. No i co z tego?
Strasznie musi cię skręcać, że nie jesteś już wyjątkowa, że ci ludzie ktorymi na studiach gardzilas, ten „motloch”, ci ktorzy dostali sie „psim swędem” będą tak jak ty na aplikacji. Nie potrafisz do siebie dopuscic mozliwosci, ze oni tez będą aplikantami, na siłę znajdujesz potwierdzenie, ze ciagle jestes wyjatkowa, bo masz praktyki, bo masz malo ludzi na roku. Prawda jest taka, ze odczuwam przyjemnosc myslac, jak bardzo dostalas ptryczka w nos. Sadzisz ze za pare lat ktos bedzie pamietal, jak bardzo trudny egzamin zdalas? Ze moze ci jeszcze za to zaplaci? Nikogo to nie bedzie obchodzic. Bedziemy zdawac ten sam egzamin radcowski/adwokacji. Bedziemy mieli te same kwalifikacje do wykonywania zawodu. Ale to tylko od nas bedzie zalezalo, jak nam sie zycie zawodowe ulozy. Ty zyj dalej swoim mitem, nam daj pracowac i uczyc sie.
PS. Widac gdzie pracujesz, stad rozumiem po czesci twoja frustracje. Tam za dobry egzamin to ci jednak dodatkowo nie płacą, co? :-P
magda @ Piotr Konieckiewicz się dostał ale nie pamiętam na jaką szedł aplikację
Witam! Tak na wszelki wypadek chciałem napisać, że dostałem się bez większych problemów na aplikację adwokacką w Toruniu z wynikiem 132/150.
Czy ktos z Was wie jaka jest sankcja za zmiane zaznaczonej poprzednio na karcie odpowiedzi? Rozporzadzenie Ministra Sprawiedliwosci mowi, ze zmiana zakreslonej odpowiedzi jest niedozwolona, ale nie precyzuje jaka jest tego konsekwencja (Par 11 ust. 2). Ja zostalam wykluczona i zastanawiam sie co moglo byc tego przyczyna. Otrzymalam pokwitowanie odbioru pracy. Przeslanek wykluczenia z egzaminu przewidzianych przez ustawe o radach prawnych rowniez nie spelnilam. Moze jest jakis inny akt, ktory reguluje kwestie wykluczenia z egzaminu. Prosze o info jesli ktos z Was sie orientuje. Test poszedl mi dobrze, wiec tym bardziej zalezy mi na wyjasnieniu tej kwestii. Gratulacje dla wszystkich Szczesliwcow, ktorzy moga juz swietowac fakt bycia apliakantem.
Ania, a nie postawiłaś parafki przez nieuwage przy tej poprawionej odpowiedzi?
A jesli tak, to jaka jest konkretna podstawa prawna dla wykluczenia, bo wg mnie nie zawiera sie ona w tych przytoczonoych przeze mnie? oczywiscie zdaje sobie sprawe, ze postawienie parafki na tajnym tescie jest z zalozenia idiotyczne, ale uchwala o wykluczeniu musi miec konkretna podstawe prawna, a takiej nie znalazlam. moze to jest przeoczenie ustawodawcy?
Ja tutaj poraz pierwszy…ale mam taki dość poważny dylemat…zdałam…w końcu za trzecim podejściem…ale mieszkam od ponad 2 lat za granicą, całe życie tutaj…wszyscy mi mówią że im później tym gorzej…i zbym wracała do Polski…ale cóż oprócz pracy , związek też tutaj i wiem że mój partner nie będzie nigdy miał żadnych perspektyw w Polsce…ale cóż ślubu nie mamy i też nie wiem jak to będize:)))…więc oto moje pytanie jakby ktoś tak się ze mną podzielił doświadczeniami…czy jeżeli zdecyduje się na aplikację za rok mając już 30-dychy na karku to są jakieś perspektywy…czy to naprawdę tak późno i wszyscy robią aplikację tuż po studiach?…rok na przemyślenie dałby mi dużo…ale wszyscy w około straszą życiowym błedem…co myślicie?dzięki za jakieś opinie…pozdrawiam i gratuluje tym którym się udało…tym którzy nie zdali mówie: Nie poddawać się…wiem to po sobie:)
Ach przeczytałam wypowiedź joli i oprócz mojej prośby wcześniej nie odpuszczę sobie komentarza. Jolu polecam głębsze zapoznanie się z wiedzą ogólną o świecie…bo skoro twierdzisz że w całej Europie aplikacja jest dla wybranych to naprawdę mało wiesz…podzielę się z Tobą moją wiedzą…mianowicie we Włoszech nie istnieje coś takiego jak aplikacja adwokacka czy inna…jest tylko 2 letnia praktyka na którą większość adwokatów przyjmuje z otwartymi rękami i pózniej egzamin państwowy, który dopiero weryfikuje kto nadaję się do zawodu…tak więc oprócz kodeksów zajrzyj czasem do gazet, posłuchaj telewizji a chociażby poszukaj w internecie zanim głupoty będziesz wypisywać bo naprawdę się kompromitujesz i mówie Ci to „miernota” która w zeszłym roku nie zdała a w tym roku sie udało…i dodam jeszcze że gdybyś w życiu osiągnęła to co mnie się udało do tej pory ciężką pracą pomimo niezdanego egzaminu na aplikację miałabyś w sobie trochę pokory…nie mówiąc o tym że dam sobie ręke uciąć że nie przetrwałabyś nawet tygodnia…pozdrawiam i mam nadzieję że egzamin adwokacki nauczy się pokory i samokrytyki!!!
wszystko o dupe potłuc
A ja życzę Wszystkim zeby w 100 procentach sie za rok dostali!!!. Szkoda uwagi na prowokacje. Dziwi mnie ze komentarze na niskim poziomie wygłasza aplikantka. Mam nadzieje ze taki nigdy nie bede.Zawsze znajdzie się jakas „Jola ledwo co aplikant ale już mecenas „
a najbardzie mnie smieszy jak ktoś wtrąca łacine w wypowiedzi jak rasowy mecenas hahahah
o matko i córko!Piotr gratuluję:)Supka!Cieszę się:)
A JOLI nie słuchajcie, dziewczynina ma NARCYSTYCZNE ZABURZENIE OSOBOWOŚCI, to pewne:)Mania wyższości połączona z deprecjacją innych. Osoby prawdziwie pewne siebie nie muszą gnoić innych, żeby poczuć się lepiej. Jezeli niejaka Yo La swoją arogancją i postawą roszczeniową psuje innych nastroje, to ja się Joli nie boję:)Słabowita to jednostka, która nie ma spraw własnych i lubi się cudzesami zajmować. Dużo tutaj narobiła zamieszania, bo całe elaboraty powstały:)Ale dajmy spokój, bo współczuć jej jedynie należy, męczy się osoba w życiu tym, nie wiadomo nawet czy egzamin zdała, bo narcyzi lubią zmyślać i zdolności do manipulacji mają, której w sumie i my ulegliśmy. Cieszmy się sukcesem, a tym którzy nie zdali życzmy, by za rok było jeszcze łatwiej…np. bez egzaminu:)Ave!
DZIEKUJE ZA TĄ STRONĘ- POMOGŁA MI BARDZO… 118 PKT