
Oczywistej oczywistości powtarzać nie trzeba. Sądny dzień wypada 19 września. Wszyscy chętni do wzięcia udziału w egzaminie jak jeden mąż z pasją i zaangażowaniem nadal przekopują się przez poszczególne akty prawne. Kodeksy i ustawy przez ostatnie tygodnie urosły u nas do rangi najpoczytniejszych tekstów i popularnością biją nawet gazety codzienne. Nie wiem jak Wy, ale ja również w pracy nie mam ostatnio czasu żeby przy kawie przejrzeć „Gazetę Prawną”. Razem ze znajomymi zdiagnozowaliśmy u siebie jakąś zbiorową psychozę i stany maniakalno-depresyjne. Po każdym teście, w zależności od wyników mamy huśtawkę nastrojów, poczynając od euforii aż po głęboką depresję. Wszyscy już dawno uświadomili sobie, że egzamin z takiej partii materiału w pewnym sensie jest jak gra w toto-lotka, a kombinacja czynników takich jak zakres materiału, zmęczenie i stres może być mieszanką zabójczą nawet dla dobrze przygotowanej osoby. Z przemęczenia niekiedy popełniamy idiotyczne błędy, nawet w tak oczywistych kwestiach jak zdolność prawna i zdolność do czynności prawnych, albo przez nieuwagę zaznaczamy inną odpowiedź niż przez nas wybrana. Warto zatem trochę zwolnić mimo, że czasu pozostaje coraz mniej. Chwila wytchnienia pozwala zastanowić się nad sensem tych wszystkich przygotowań, podsumowanie swojej wiedzy oraz opracowanie jakiegoś sensownego planu na najbliższe kilka dni. Krótkotrwały wypoczynek sprawia, że umysł mimo zmęczenia chłonie nową wiedzę jak gąbka.
Opublikowany dzisiaj test z egzaminu notarialnego daje nadzieję, że pytania na naszym egzaminie również będą miały podobny stopień trudności. Niezależnie od stopnia opanowania materiału, chyba większość z nas poradziła sobie z nim bez problemu. Trudno wyrokować na ponad tydzień przed egzaminem, ale w związku z widocznie niższym poziomem trudności tegorocznego testu na aplikację ogólną oraz testu notarialnego, zakładam, że 19 września nasza wiedza, determinacja, łut szczęścia, a także nieco większy margines błędu pozwolą dostać się na aplikacje podobnej liczbie osób co w 2005 i 2007 roku.










Damy radę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
„zbiorową psychozę i stany maniakalno-depresyjne” – > a już myślałam ,że jestem odosobniona :D a tu proszę nie jestem jedyna :) Fenomenalne podsumowanie :) Podpisuję się pod nim :]
Prawda, że czasami im wiecej rycia tym bardziej wszystko sie miesza…właśnie rozwiązałam test z egzaminu notarialnego i nie czytając w ogóle ustawy o notariacie na 10 pytań prawidłowo odpowiedziałam na 9 ;) wracam do nauki łącząc się w bólu…
cześć czemu nie mogę otworzyć testów użytkowników?
loix: z jakiej przeglądarki korzystasz? na mozilli firefox i operze powinno działać.
Gdzie można znaleźć test na aplikację notarialną z 2009r.?
Przepraszam, chodzi mi oczywiście o test z egzaminu notarialnego…
Test został wczoraj udostępniony na stronie internetowej Ministerstwa Sprawiedliwości. http://ms.gov.pl
Dobrze by było żeby nasz test był na poziomie tego z 2005 r. bo był on rzeczywiście dosyć prosty.
Nie wspominając o 2007 ;) Robiłam go z zamkniętymi oczami, a jednak w 2008 poległam. Choć mało brakowało…
lua na jaka aplikacyje zdajesz? ;)
Dzisiaj konstytucja ! Czytanie konstytucji w porównaniu do innych aktów to czysta rozkosz:-)
test końcowy z notarialnej i na ogólną chyba nie jest jednak żadnym wyznacznikiem dla poziomu trudności naszego testu, ponieważ w obu jest jeszcze druga część egzaminu, która może być „filtrem” (pewnie mniejsze znaczenie ma to dla notarialnej, bo tam są jeszcze różne „katalizatory”;)), no a 19 będzie tylko jeden test i koniec… lepiej sie tak pozytywnie nie nastawiac;)
W artykule jest napisane ze autor zyczy sobie zeby w tym roku dostalo sie tyle osob ile dostalo sie w 2007 i 2005 r. A czy ktos jest w stanie przytoczyc jakies zrodlo co do tego ile % zdalo w 2006 ? Kiedys gdzies czytalem ze tez bylo to okolo 40 % w sklai karaju ale moze ktos mnie poprawi.
Nie „kracz” Diabelli bo może będzie dobrze i test będzie łatwiejszy niż ten z zeszłego roku :).
Ja to bym za bardzo nie liczył na to że test będzie taki łatwy jak w 2007 r. Nie sądzę żeby zdało 45 czy 50% ludzi… Izby Adwokackie czy ORRP przeżyłyby wtedy szok bo jak prowadzić szkolenia dla kilkuset aplikantów na roku? Test raczej będzie na poziomie tego z ubiegłego roku – przy zmniejszeniu progu do 66% dostałoby ok. 2 razy tyle osób co rok temu czyli 20-25%.
2008 – adwokacka i radcowska – 12%, notarialna 25%,
2007 – adwokacka – 46%, radcowska – 52%, notarialna 57%,
2006 – adwokacka – 39%, radcowska – 27%, notarialna 5% (sic!)
ale masarnia na notarialnej była w 2006 roku
ale tendencja jest ogólnie sinusoidalna :) źle – dobrze – źle – wypada że teraz będzie lepiej :)
Oby, oby….
@byczepeto
de la lua i stój na baczność jak to mówisz szalom
@K. Rawa mam mozille ale testy nie chodza
wzbudza to mą frustrację
wszyscy co rozwiązują testy są dobrze przygotowani i zdadzą :) Czytasz ustawę zostaje w głowie co nieco … czytasz ustawę i robisz test zostaje w głowie dużo (a przynajmniej więcej).
zgadzam się z przedmówcą i dodałabym jeszcze, że jak układa się test to wtedy już zostaje naprawdę dużo w głowie ;)
a moim zdaniem test na natorialną jest jakimś wyznacznikiem bo jeżeli dobrze pamiętam to w 2008 na egzaminach zawodowych też były bardzo słabe wyniki bo był trudny egzamin (ale mogę się mylić), czy ktoś wie coś o tym?
@ red
Izby przezywaja szok co roku (od 2005 r?) a szokuje je to ze nie maja kompletnie zadnego wplywu na poziom testu bo ostatecznie i tak pytania zatwierdza ms. Zorganizowanie zajec dla duzej liczby aplikantow to nie problem wystarczy spojrzec na rok 2007. Wrecz przeciwnie wiecej aplikantow to wiecej kasy dla izb, a jezeli matrwia sie o to ze za duzo jest aplikantow to wykosza cieniasow podczas aplikancji. Nikt nie musi przeciez kolokwium zdac ani poszczegolnych lat zaliczac. Problem jak zawsze beda mialy izby w ktorych aplikantow jest bardzo malo bo wtedy trudno jest zorganizowac zajecia i oplacic wynagrodzenia za zajecia itp. (mowie tu o wielkosciach rzedu kilku-kilkunastu osob) Co do poziomu testu to sam sobie bym zyczyl – egoistycznie – zeby byl poziomem porownywalny do tego z 2008 bo jakikolwiek poziom by nie byl to czuje sie na tyle mocny ze mi to wisi. Niestety to tylko marzenia jezeli test bylby taki sam jak w 2008 to mlodzi prawnicy i media zniszczyliby obecnego ministra a i pewnie na rzadzie by sie to odbilo nie mowiac juz o tym jak glosno PiS by krzyczal. A niestety polityka i media maja w kraju w ktory zyjemy duza znaczenie.
wreszcie
w operze poszło
Przesadzasz kujon jednak „młodzi prawnicy” to nie jest tak ważny elektorat i grupa nacisku jak ‘starzy prawnicy’ i korporacje prawnicze, a skończyłoby się znowu na pohukiwaniu pisu i krótkiego narzekania prasy i to tylko części. Poza tym chyba wszyscy się zgodzą nie o to chodzi, żeby było łatwo tylko o to żeby solidne przygotowanie w jakiś sposób gwarantowało zdanie testu.
Kujon, ale przeciez nie ma limitu miejsc…
Dlatego nie rozumiem dlaczego chciałbyś, żeby test był trudny!
Skoro jesteś tak dobrze przygotowany to zdasz tak czy inaczej :)
Nie powiesz mi chyba, ze test łatwiejszy niż w 2008 roku obraża Twoją inteligencję!
Ja tam życzę nam wszystkim na tyle przystępnego testu, żebyśmy wszyscy zdali :)
@ McKeon
studentow prawa jest wiecej niz adwokatow i radcow a w obliczu wyborow prezedynckich nawet te glosy i „pohukiwanie pisu i prasy” maja cznaczenie.
@ Anna
Egoizm juz to pisalem i przyznaje sie do tego. Jak myslisz co bym wolal pracowac jako aplikant w jednym z najwiekszych miast w Polsce w gronie 100 aplikantow czy 400? Warunki pracy placy konkurencja prestiz itp itd. Juz dzis mozna znalezc ogloszenia ze zdaniem „preferowane osoby ktore zdaly egzamin na aplikacje w 2008 r”. A to ze ta opinia nie przysporzy mi sympatykow wisi mi. Dlatych ktorzy maja zamiar oburzac sie na ta wypowiedz sugieruje najpierw przeczytanie postu nr 25.
@ admin
Nie poganiam ale fajnie gdybyscie wrzucili moj test ze spadkow w niedalekiej przyszlosci
kujon: w weekend bedzie teraz staramy się zrobić porządek z tym serwerem, żeby padów takich nie bylo jak ostatnio.
dobra kujon najpierw zdaj ten egzamin a później martw się o konkurencję na rynku pracy czy „prestiż” aplikanta
Kujon – żebyś się nie przeliczył i to tyle ode mnie w tym temacie.
@de lua lua – przepraszam za moje faux – pax, ale skad moglem wiedziec, ze stales sie wyzwolencem – szalom i jeszcze raz masel tof, mysle ze beezres Haszem sie dostaniemy obaj i wtedy bedzie gelt
Może nie obrażajmy już kujona tylko uczmy się, zdajmy ten cholerny egzamin i z satysfakcją zróbmy mu konkurencję na rynku ;P
do Kujon:
Jak czytam takie wypowiedzi jak Twoje, to nie wiem czy się smiać czy płakać… Konkurencja jest zdrowa, a skoro taki jesteś mocny za jakiego się uważasz, to chyba nie powinieneś się obawiać konkurencji w postaci „marnych” aplikantów? No chiiiiba, że po prostu Ty „kujon” jesteś i tylko pamięciówka dobrze Ci wychodzi ( hhmm jakkolwiek by to nie zabrzmiało :) ) a gorzej będzie z praktyką.
Oby jak najmniej takich człowieków zasilało szeregi tego PRESTTTIŻOWEGO zawodu hehe
kujon: kiedy skończyłeś studia? tzn. masz jakieś doświadczenie zawodowe?
bo z mojego doświadczenia jasno wynika, ze największe szanse na dobra prace, place i prestiż (powtarzając Twoje słowa) maja Ci, którzy chociaż rok pracowali w kancelarii (nie mam na myśli praktyk studenckich), a nie Ci którzy maja 150 pkt z egzaminu.
Nie chce nikogo zrażać, ale z moich i moich znajomych poszukiwań pracy jasno wynika: masz do wyboru aplikanta, który dobrze zdał egzamin lub takiego co nie miał max pkt na egz, ale ma doświadczenie i coś potrafi, to prawie zawsze wygrywa kandydat numer 2.
Kamil: już wszystko jest ok:)
ja nie obrazam przeze mnie przemawia drugi kierunek studiow , ale przepraszam jesli kujonku tak to odebrales :)
To nie egoizm tylko zawiść Kujon ! Dobry prawnik, za jakiego z pewnością się uważasz, musi starannie dobierać słowa tak, aby prosto i zgodnie z prawdą opisać stan faktyczny.
„Co do poziomu testu to sam sobie bym zyczyl – egoistycznie – zeby byl poziomem porownywalny do tego z 2008 bo jakikolwiek poziom by nie byl to czuje sie na tyle mocny ze mi to wisi”.
No to chcesz, żeby był trudny, czy Ci to „wisi”?
@ Bonifacyliusz
dobry prawnik umie czytac ze zrozumieniem a nie wycina jedno zdanie
„Co do poziomu testu to sam sobie bym ZYCZYL – egoistycznie – zeby byl POZIOMEM POROWNYWALNY DO TEGO Z 2008 bo jakikolwiek poziom by nie byl to czuje sie na tyle mocny ze mi to wisi. NIESTETY TO TYLKO MARZENIA jezeli test bylby taki sam jak w 2008 to mlodzi prawnicy i media zniszczyliby obecnego ministra a i pewnie na rzadzie by sie to odbilo nie mowiac juz o tym jak glosno PiS by krzyczal. A niestety polityka i media maja w kraju w ktory zyjemy duza znaczenie.”
Jezeli masz tak interpretowac teksty prawne jak wybrane dowolnie zdania to lepiej zebys nie zdal na aplikacje. Na pewno nie slyszales o takiej zasadzie jak ta ktora nakazuje dokonywac wykladni w swietle wszystkich przepisu a nie wybranych. Zastosuj ja odpowiednio do mojej wypowiedzi a twoja niezdolnosc rozumienia zniknie.
@ Mija
Oby jak najmniej ludzi takich jak ty zasililo tak prestizowe zawody bo bardziej haniebne jest oczekiwanie na latwy test bo trudnego sie nie zda niz oczekiwanie na trudny test
tak sie sklada ze u mnie z doswiadczeniem nie ma problemu a studia skonczylem w tym roku.
@ porzeczka
U mnie z doswiadczeniem nie ma problemu. Nie zmienia to faktu mniej aplikantow wiecej kasy. Problem tylko w tym ze ani ja ani ty ani nawet jakis adwokat nie maja wplywu na to jaki % zdajacych zda egzamin. A marzyc rzecza ludzka.
Idźcie się przespać i wróćcie jak wam przejdzie :) Jeden naoglądał się house’a i myśli, że bycie chamskim jest cool a reszta na to reaguje … po co?
haahahaha dokładnie! Kujon – życzę Tobie abyś na sali rozpraw nie tracił zimnej krwi jak tutaj na forum! Nawet wiedza nie pomoże hehehehe Prominute – wniosek dnia na forum:P
Kujon
To już postanowione! Będę się śmiać z Twoich wypowiedzi :)
Piszesz do Bonfiacyliusza niemalże elaborat o czytaniu ze zrozumieniem, a sam nie popisałeś się w tej materii zbytnią elokwencją :)
W KTÓRYM MIEJSCU MOJEGO POSTU NAPISAŁAM, ŻE OCZEKUJĘ ŁATWEGO TESTU?! :) Moja wypowiedź tyczyła się Twojego podejścia do tematu
@ prominute
Jezeli bycie chamskim ma odnosic sie do mojej osoby to sugeruje uwaznie przeczytac powyzsze post i zobaczyc kto pierwszy byl chamski. Jezeli nie odnosi sie to do mnie to mozesz potraktowac ten post jako nieistniejacy.
@ Mija
W KTORYM MIEJSCU MOJEGO POSTU NAPISALEM ZE TY OCZEKUJESZ ZE TEST BEDZIE LATWY
„Oby jak najmniej ludzi takich jak ty zasililo tak prestizowe zawody bo bardziej haniebne jest oczekiwanie na latwy test bo trudnego sie nie zda niz oczekiwanie na trudny test”
W KTORYM MIEJSCU PISZE ZE TO TY OCZEKUJESZ OSOBISCIE ze test bedzie łatwy. bo z tego ZDANIA TO NIE WYNIKA.
Blechh…człowieku nie będę się wdawała z Tobą w pseudo-dyskusje! Tyle na ten temat :)
@ Mija
Rzeczywiscie tak bedzie dla ciebie lepiej bo bys tylko bardziej sie osmieszyla. Pozwól ze teraz to ja bede sie smial z kazdego twojego postu.
Kujon ok ok ok!!! Wiadomo emocje przed egzaminem ale wyluzuj!!!!:p
Kujon:
Tyle tylko, że zdanie następujące po zdaniu, do którego się doczepiłem, nie świadczy w żaden sposób o prawidłowej konstrukcji zdania poprzedzającego. Zacytowałem fragment Twojej wypowiedzi, który jest wewnętrznie sprzeczny – tym samym nie ma sensu, na co już niestety nic nie poradzisz – nawet oburzając się i gotując, życząc mi przy tym, abym się za karę nie dostał. :-)
Co do interpretowania przepisów, to robię to od dwóch lat od poniedziałku do piątku z, kokieteryjnie mówiąc, chyba całkiem niezłym skutkiem, więc nie martw się (żeby rozwiać Twoje ew. wątpliwości: nie, nie zdawałem wcześniej na aplikację, dopiero skończyłem studia).
A tak na rozluźnienie, ale pozostając przy temacie interpretacji, to przypomniała mi się historia, jak kiedyś pewna Pani Mecenas w piśmie procesowym do obsługiwanego przeze mnie klienta powołała się na wyrok SN, którego zacytowana sentencja spowodowała u mnie rozwarcie szczęki w granicach 0,5 m. Okazało się – po wejściu do lexa – że Pani Mecenas trochę „poszminkowała” SNkę, dodając przed orzeczeniem zdania partykułę „nie”. :-) TO SIĘ NAZYWA INTERPRETACJA.
…to może z innej beczki, w powiadomieniu nie ma słowa o tym czy trzeba przynieść własne przybory do pisania czy będą zapewnione na miejscu, czy ktoś kto zdawał rok temu może się wypowiedzieć na ten temat?
a juz chciałem pisać że iurista.net jako jeden z nielicznych portali ustrzegł się trollowych użytkowników… a jednak. Nie pisze tego ad personam, tylko tak generalnie. Ludzie jechanie po sobie nawzajem, łapanie się za słówka etc. to domena pudelków, onetów i innych wygibasów. Trzymajmy pewien poziom – taka tylko nieśmiała propozycja…
tak czuje się pewnie, a nerwy puszczają :), ach te kompleksy. Wszyscy cieszymy się, że Kujon jest przygotowany na każdą ewentualność, ale mógłby tym pozostałym, którzy nie pragną bardzo trudnego testu (nie są masochistami), darować przemyślenia na temat swoich ukrytych pragnień. :)
Kujon po prostu bardzo przeżywa taki ma charakter. (Cenzura light :)
długopisy będą zapewnione, ale można mieć swoje.
Cenzura :)
jedno jest pewne testy są już gotowe, pewnie teraz już kończą druk :), a kwestia czy będą łatwe czy trudne to już zdecyduje indywidualne przygotowanie, jak również szczęście zdających. Biorąc pod uwagę warunki w jakich będą egzamy przeprowadzone, duże znaczenie będzie miało opanowanie i zdolność wyłączenia się ze zgiełku, który będzie tam panował. :D
Teścik taki w miarę, błędy głównie w pytaniach z ustaw, których nie ma na wykazie :) + kilka głupich błędów z wykazu :(( Ehh…
Jeszcze tylko moje „czy” grosze wtrącę :)
Echh
Też miałam takie odczucie, że to jedyny portal dla przyszłych konkurentów Kujona, gdzie nie ma chhamstffa ;) no ale cóż wszędzie zdarzają się jednostki, które potrafią podnieść ciśnienie
Życzę wszystkim owocnej koncóweczki przedegzaminacyjnej ;)
McKeon: w warszawie na adw. nie zapewniają żadnych długopisów.
http://www.youtube.com/watch?v=jBErgn9tM9M&feature=related
MAM NADZIEJE ZE TESTY BEDZIE ŁATWY I ZDAM :) i wisi mi to co ktos sobie o mnie pomysli – leniwa? mało ambitna? mam to gdzies .
chce go zdac i tyle.
robie postepy i mam nadzieje ze zdaze z całym materiałem (bo całego jeszcze nie zrobilam) o powtorkach moge zapomniec :)
ale z niesłabnacym zacieciem rozwiazuje testy -zwłaszcza z konstytucyjnego.
a Kraków to niby takie centusie :), a długopisy w wersji „taniocha” są w cenie egzamu hehe
ale tylko na adwokackiej, na radcowskiej nie ma…., przynajmniej nic o tym nie piszą w zawiadomieniu
nastawienie Sylwii jest wzorcowe :), też mam taką sytuację i podobne nastawienie hehe
Rob, sylwia – nie jesteście osamotnieni :-)
Likwidator może byc odwołany tylko w drodze jednomyślnej uchwały wspólników oł yeah!
Wyrok cześciowy:
A. Kujon
B. wykładnia
C. interpretacja
ze stronki oirp Torun:
DŁUGOPIS
Informacja dla osób, które dopuszczone zostały do egzaminu konkursowego na aplikację radcowską
Komisja Egzaminacyjna do spraw aplikacji radcowskiej przy Ministrze Sprawiedliwości z siedzibą w Toruniu informuję wszystkie osoby, które dopuszczone zostały do egzaminu konkursowego na aplikację radcowską o konieczności posiadania podczas tego egzaminu w dniu 19 września 2009r. własnego długopisu.
Toruń, dnia 26.08.2009r.
hehe:) niezłe co nie? ale nie ma się co dziwić, bo w tamtym roku oprócz wody „kupiliśmy” sobie długopis – piszę nim do dziś, ale to pewnie dlatego, ze kosztował ponad 500 ziko, hehe:)
W tym roku zdaje w gdańsku – na pisemku z izby jasno i wyraźnie napisali, że trzeba przynieść ze sobą własny długopis – po prostu KRYZYS:)
a kartę odpowiedz? czy mamy ją sobie naszkicowac heehheehhe
ja myślę, że za rok trzeba będzie jeszcze własne pytania przynieść:))
Za rok to będziemy się przejmować kolokwium rocznym (czy jak to się tam nazywa) a nie wstępnym ;)
uważam, że stronka naprawdę dobra dziękuję za wszelką pomoc w postaci testów i żałuję jednocześnie, że pojawiają się i istnieją takie jednostki jak Kujon które psują jakże dobrze dobraną atmosferę
powodzenia wszystkim
Aaaaaa…. Brzuch mnie boli ze stresu… :(
Pamietajcie że kujony też są potrzebne.
Pozdro
Prawie 3-cia; kurcze dawno już do tej godziny nie siedziałem w książkach; przypominają mi się studia:-)
Został nam tydzień; mam nadzieję, że po 19-tym na tym forum będzie dużo pozytywnych wypowiedzi.
Serdeczne dzięki dla osób, które stworzyły te wszystkie testy oraz dla administratorów strony. Macie swój wkład w rozwój niejednego przyszłego Pana Mecenasa/Pani Mecenas:-)
pozdrawiam
Wojtek: liczymy, że jak przyszły Pan/Pani Mecenas będą już bogatymi Panem/Panią Mecenas to będą pamiętać kto miał w tym swój wkład ;)
LOL komuś chyba puściły nerwy a nie potrzebnie ,bo całą „energię” można byłoby skupić na czymś zupełnie innym. No cóż fakt anonimowości w sieci robi swoje – bo z pewnością inaczej wyglądałaby rozmowa w innych warunkach.
Apelował bym jednak o lekkie przyhamowanie ze słownictwem, niechce wywalać komentarzy i za bardzo w dyskusje ingerować, ale niechce żeby tu zaraz rzucanie obelgami się zaczeło.
W założeniu dyskusja miała być merytoryczna, a skręcamy coraz bardziej w stronę słownych przepychanek. Nie chciałbym nikogo obrażać, ale własne frustracje proponowałbym rozładowywać w domowym zaciszu.
A za tydzień o tej porze….
strach się bać :)!
istnieje jakies bany czy cos? :)
Bardzo ale to bardzo mi sie podba ta dyskusja. Świetny relax przed kolejnym dniem nauki. Najbardziej mi sie podobała sprzeczka dotycząca syntaktyki:)
Co do kujona to jak najbardziej jego rozumiem. Facet dużo umie, jest pewny siebie ale może nerwy puszczają ponieważ siedzi z tyłu głowy myśl, że może sie wyłoży;) Nie zgadzam się tylko ze stwierdzeniem „mniej aplikantów większa kasa”, bo to akuratnie nie ma najmniejszego znaczenia.
Co do całej reszty to ja was nie rozumiem. Jak facetowi do spełnienia potrzebna jest mała liczba osób na aplikacji oraz prestiż to co wam do tego. Czepiliście sie? Może on sie boi konkurencji, może dla niego bycie adw. r.pr czy innym rejentem jest granicą całego świata i nic pozatym sie nie liczy.
Osobiście mam nadzieje że dostanie się jak najwięcej z nas bo ja akuratnie konkurencji sie nie boje a bardzo tesknie za atmosferą studiów imprezami, integracją itd.
A Mecenasi Kami i Piotr jak tylko utworzą jakieś konto na datki na nowy serwer/rozwijanie serwisu to prosze sie zgłosic do mnie w pierwszej kolejności!
@ Kamil
E tam obelgi fajna rzecz jeśli sie ich tylko umie używać. Pozatym prawie wszyscy są tu dorośli (odnośnie siebie sądów wydawał nie będe;)) więc daj sie bronić.
@ Piotr K
Dyskusja nad artykułem który opisuje egzam koncowy dla notariuszy i poźniejsze dywagacje na temat naszego egzaminu raczej merytoryczna nigdy nie bedzie:)
Kapelush: Ja tam nie namawiam, ale jeżeli ktoś chciałby nas wesprzeć jakimś drobnym datkiem na rozwój serwisu, ale po prostu postawić nam piwko (należy wyraźnie zaznaczyć ;) ) to proszę o kontakt mailowy – kamilrawa@gmail.com – prześle numer konta.
cos mnie omineło? kurcze ja zawsze na koncu z madrosciami ;)
ale plus taki ze wysprzatałam mieszkanie, bo niedługo całe wyposazenie razem z dziecmi same by wyszło :)
o mezu nawet nie wspomne.
zrobilam klimat do nauki.
czy dam rade w jeden dzien przerobic pr. karne i procedure karna?
mam taki plan :)
tylko nie wiem jak rodzinka w ten plan mi sie wpisze :)
jakos nie moge dokonczyc handlowego, masakra jakas, chyba tez sobie go omine . Oprocz weksli, handlowego, europejskiego i prawie 40 innych naucze sie całej reszty :). pomału mi odbija :(
narazie, do wieczorka,papa
kk i kpk da się w jeden dzień bez problemu (jak opuścisz międzynarodowe postępowanie karne), ja też mam jednego 2letniego pomocnika, który chętnie mnie widzi przy innych zajęciach hehe. Najwięcej w nocy się uczę jak pomocnik śpi i daje mi święty spokój … tyle że sam śpię po 4h dziennie bo w nocy się uczę a w dzień próbuje się uczyć – a pospać nie pośpie bo mi nie da :/
Co do międzynarodowych aspektów procesu cywilnego i karnego to chyba nie ma co tego się uczyć nie pojawiło się do tej pory żadne pytanie z tej materii, ja się ograniczę do jednokrotnego przeczytania, ale poległem przed systemem ubezpieczeń nie będę się tego uczył i tak będzie co najwyżej jedno pytanie (gra dwa, ale to mało prawdopodobne), chyba lepiej ten zaoszczędzony czas poświęcić na traktaty, z których pewnie będzie 4-5 pytań
gorzej jak traktatów też sie nie chce…
:) Macie przynajmniej małe szkrabki, dzięki którym codziennie warto żyć, budzić się i uśmiechać…Zazdroszczę
prominute – a najgorzej, to jak już nic sie nie chce ……
za tydzień mniej więcej o tej porze – będzie już po wszystkim
albo i nie heh:-)
tak czy siak będzie „po”. Nie wiem jak Wy ale, mnie to oczekiwanie i odliczanie strasznie męczy psychicznie……
Siedem obrotów Ziemi wokół własnej osi i wszystko będzie jasne ;) Mi zostało kpa i kpc do powtórzenia, ustaw spółdzielczych i pomocy społecznej nie tykam. A od poniedziałku szybka powtórka całości ^^
no nic trzeba brać się w garść…. idę walczyć z Ordynacją podatkową…
no właśnie, niby za tydzień już po, a znowu, przed…..
też mi odbija, ale za to u mnie w domu „sprząta tata a nie mama” i dlatego jednak warto się uczyć:-)
Sylwia, Rob – to czego jeszcze nie zrobiliście robicie już tylko z testów czy czytacie wszystko? Ja już sama nie wiem – lepiej przeczytać przed testami, ale czasu tak jakoś mało… Co na pewno można odpuścić – pomóżcie, bo oszaleję
Ciekawi mnie jak to będzie z tymi pytaniami o samorządach? Adwokaci i Radcy mają ten sam test. Zasanawia mnie to i coraz bardziej jestem przekonany, że dostanemy zamiast pytan z samorzadów pytania z ustroju prokuratury!
to czego na pewno nie można odpuścić (prócz głównych ustaw) to: na notarialnej – prawa o notariacie, a na radcowskiej i adwokackiej – prawa o adwokaturze i radców prawnych i prawo europejskie też będzie na 100%. Reszta to wielka loteria, może będzie może nie.
dostaniemy pytania z samorządów, nawet sporo ; )
ja myślę, ze będzie tak jak pisze agent smith, pojedyncze albo wcale pytań z ustaw korporacyjnych a w zamian prokuratura i sądy powszechne, administracyjne itd.
szlag mnie trafia . Nie mogę zapamiętac kiedy rada kiedy izba kiedy dziekan. Terminy, wiekszosci, itp ok
myślę, że kilka pytań pojawi się z ustaw o samorządzie gminnym, powiatowym, wojewódzkim… z roku na rok coraz więcej pytań z tych ustaw…
na aplikację radcowska obowiązuje TYLKO ustawa o samorządzie gminnym
ano chyba, że tak ;) na notarialną wszystkie 3 ‘gwiazdy’.
a weźnie mnie nie złoście że z samorządów nie będzie, to dwie ustawy które najlepiej umiem i wolałbym z tego dużo :P
ja bym chciał dużo z ksh bo ostatnio sporo czasu poswięciłem
samorządy ok ksh ok , jak najmniej z KPK!!!
ee tam z karnego, cywilnego i administracyjnego materialnego i cywilnego niech będzie jak najwięcej byle niezbyt szczegółowe ;)
materialnego i procedury oczywiście
dokładnie plus najlepiej 15 pytan z konstytucji rzecznika i stowarzyszeń:-)
szkoda ze na radcowską i adwokacką nie ma ordynacji, vatu , dochodowego i prawa bankowego hehe :P
taa ja bym jeszcze dorzucił egzekucję w administracji, prawo ochrony środowiska …
całe szczęście, że nie ma tych podatków i bankowego, :)
dochodzę do wniosku, mimo początkowych oporów, że upadłościowe i naprawcze jest ok
na notarialnej pewnie będzie z 5 pytań z ustaw samorządowych, na pewno też pojawi się gospodarka nieruchomościami i swoboda działalności. po cichu licze na to, że nie będzie finansów publicznych, a z ubezpieczeń będzie mało.
tak na prawdę to może być dużo pytań z ubezpieczeń, upadłościowego i naprawczego czy budowlanego ble nie były szczegółowe, na egzaminie w 2007 z tych ustaw były takie pytania, na które można było udzielić prawidłowej odpowiedzi czytając raz tekst albo wręcz w ogóle nie czytając
Spokojnie spokojnie bez emocji. Po prostu nerwy dają o sobie znac bo za 7dni egzamin. Bądzcie dorosłymi facetami i odpuście. Proszę o jakiś dowcip!
oj widze, ze tu jakas napieta atmosfera sie zrobila…
nie moge przebrnac pprzez traktaty z prawa europ. doradzcie co przeczytac, bo zasypiam nad tymi tekstami…
Jak to mawia mój siostrzeniec ( ostatnio już chyba na wszystko ): ŻŻALLLL :)
Mam dobrą radę : zastosujcie tkz „tumiwisizm”
z traktatów ja powtorze na pewno instytucje. jak znajde czas ;)) i swobody
Kaja
odnośnie Twojego pytania to ja wszystko czytam, przy czym robię testy i zwracam uwagę na art. z których de facto często pojawiają się jakieś pytanie. Odnośnie traktatów to z braku czasu nie ma sensu tego czytać, pytania które się pojawią nie będą zbytnio wyszukane, wystarczy przejrzeć jakiś krótki skrypt/opracowanie, w którym są poruszone najważniejsze kwestie. Ubezp. podobnie, kiedy obowiązkowe, kiedy nie, terminy zawiadomień, kto które opłaca. Jeżeli zdajesz na adwokacką/radcowską to warto skupić się głównie na kodeksach, z pewnością będzie jak co roku, żeby zdać wystarczy odpowiedzieć bezbłędnie :) na pytania z podstawowych aktów. :D
słuchajcie czytam właśnie o wynagroszeniu członków naszych komisji. Szczerze mówiac nie chce mi sie szukac rozporządzenia co do wysokości ich wynagrodzenia. Wiecie moze ile ( w przybliżeniu) „kasują”?
Przepraszam, że się wtrącam, ale komentarze poniżej pewnego poziomu będę cenzurował.
na to właśnie od dłuższego czasu liczymy
- Co to jest gra wstępna?
- To jest to, co się dzieje zanim zostaniesz w……., a rozpoczyna
się zazwyczaj od słów: „Witamy serdecznie w skromnych progach naszej
kancelarii!”.
wypada mi sie podpisac pod opinia Roba chociaz ja bezposrednio takich rzeczy nie pisałbym ale tak to wyglada
jak idzie nauka??? u mnie do bani. dopiero co sie pozbyłam gosci. Nie mogli przyjsc za tydzien ;(
biore sie za karne.
Zacie jakis fajny skrypcik w necie (nieduzy) z wekslowego, albo z upadlosciowego?
zaczne czytac opracowania z tego co nie przerobie
Do mnie goście nie przychodzą bo wiedzą, że mogą zostac pogryzieni.
Wydaje mi się że lepiej niż szukać skryptów popracować z testami które są w serwisie sprawdzając odpowiedzi w tekście ustawy, tak luźna propozycja
tylko ze ja z wekslowego nie jestem w stanie tego czytac, jaks tepawa jestem.
1.goście sie nie bali i przyszli- nastepnym razem ugryze…
Moze ja jakas niedorozwinieta jestem…
Boicie sie juz egzaminu, czy jeszcze nie?
ja sie boje ze na 150 pytan bede miala 25 odpowiedzi prawidłowych i bedzie mi wstyd przed sama soba. głupio by było, co. Tyle sie uczyc i dac ciała. Co innego na 150 pytan- 50 prawidłowych-jakos to przeboleje, ale przy mniejszych cyferkach to sie załamie.
ile powinnismy miec prawidłowych odpowiedzi zeby zdac?
Trzeba zdobyć 100 na 150, osobiście to uważam, że nie ważne czy zdobędzie się w wypadku zdania 100 czy 140 liczy się pozytywny wynik ;) tak samo w w razie niepowodzenia czy to będzie 98 czy 15, choć w pierwszym wypadku można próbowac odwołań
a właśnie nie śledziłem tego dokładnie, ale słyszałem, że sporo pytań z 2008 zostało skutecznie zaskarżonych i dotyczyło to głównie taych kazusowych pytań, być może w tym roku nie będzie takich w ogóle, czy ktoś wie może ile pytań zostało zakwestionowanych?
ja to wolę mieć 15 poprawnych odpowiedzi niż 95…bo wystarczyło przykładowo do czegoś bardziej przysiąść przez 1 dzień…ja na studiach miałam takiego pecha, że jak nie zdałam egzaminu testowego to zazwyczaj brakowało mi 1 pkt:(i był wrzesień z tego powodu
Trochę posprzątałem w tym temacie. Niektóre wpisy zostały ocenzurowane, resztę ad personam usunąłem.
Oficjalnie kończę z czytaniem Waszych komentarzy; zestresowaliście mnie!:-)
(co przy ilości wypitej dzisiaj kawy nie jest znowu takie trudne:-)
przynajmniej jutro mamy szanse na złoto:))zawsze jakieś pozytywne emocje sie przydzadza:D
a ja się pocieszam tym że nigdy w życiu nie oblałam żadnego egzaminu testowego, jakoś wychodziło mi zawsze ich rozwiązywanie, oby i tym razem było ok !! ;)
Jest sens uczyć się na blachę postępowania zabezpieczającego i egzekucyjnego w kpc bo z tego co widziałem to z tego zakresu tylko czasem ze 2 -3 pytania są?
jeżeli są:-) coś czuję ze z KPC będzie z rodzinnego, bo tam trochę zmian zaszło, ale to tylko moje domysły
patrząc choćby na egzamin na aplikację ogólną czy egzamin notarialny, to myślę, że pytania będą sformułowane w sposób konkretny i zwięzły. bez domysłów doktrynalnych, bez dziwnych krótkich kazusów :)
Ten test na notarialną był rzeczywiście konkretny i dosyć łatwy oby nasz był taki.
huuuuuuuuuuuuuuuuura:-)
Czy ktoś zdaje na notarialną w Gd?
Na tej stronie nie ma żadnych info…
W zawiadomieniu też nie podali regulaminu ani kiedy mają być wyniki!
Czy ktoś coś wie na ten temat?
Czy zawsze wraz zawiadomieniem przesyłają regulamin i info o wynikach?
Super, że już wszystko działa :)
Nam też zależało żeby wszystko wróciło do normy. Włożyliśmy sporo pracy w działanie tego portalu, więc strasznie nas frustruje jak coś idzie nie tak :D
Czytaliście o pomysle KRRP żeby znieść egzaminy na aplikację a o przydatności do zawodu decydował egzamin końcowy? Co Wy na to? I jak idzie nauka?
Dzisiaj będąc chwile w pracy usłyszałem od znajomych że podobno w przyszłym roku ma nie być egzaminów na aplikację będą przyjmowani wszyscy jak leci. Dziś powinienem dostać link do tego artykułu to wkleję – a może ktoś z Was to widział, czytał i może potwierdzić?.
Ale jaja red pomyśleliśmy i napisaliśmy w jednej chwili o tym samym :)
Mi nauka już w ogóle nie idzie ;p
Ja jeszcze wytrwale powtarzam, ale od środy będę już tylko robił testy.
link http://prawo.gazetaprawna.pl/wywiady/351914,egzaminy_na_aplikacje_prawnicze_zostana_zlikwidowane.html
też tak zamierzam, widzę, że przeglądanie ustaw kolejny raz niż już mi nie daje, testy na ostatnie dni to chyba najlepszy pomysł
Mnie ten artykuł o pomyśle KRRP jeszcze bardziej zdemotywował :P
nie ma co demotywować jeżeli wejdzie w życie od następnego roku to pewnie lepiej będzie być aplikantem po wstępnym niż już tym bez, więc zawsze warto się postarać
Ja też dzisiaj robię ostatnie powtórki, a od jutra testy :) I tak do piątku.
Ja już też nie mam siły…
Z wyrzutów sumienia KPC powtarzam, bo z tym u mnie najgorzej.
Ale od jutra też chyba już tylko testy.
A w sobote po południu… WRESZCIE … NARESZCIE… długo wyczekiwany… O D P O C Z Y N E K :)
Ale czy to ma dotyczyć tylko radców? czy wszystkich aplikacji korporacyjnych? Szczerze mówiąc wydaje mi się, ze marne sa szanse ab taki projekt przeszedł…
Co o tym myślicie?
dyskusje na temat pomysłu radców proszę prowadzić pod właściwym wpisem na głównej – będzie przejrzyściej :)
Sorki – wpisałem ten tekst o zniesieniu egzaminu zanim pojawiła sie nowa informacja na stronie.
Ja od nauki dostaje już do głowy. Jestem chyba gorzej przygotowany niz rok temu, kiedy poległem z kretesem…
a ja w sobotę po egzaminie idę na wesele :))
Agata @
ale chyba nie na własne :-)
Jak wam idzie nauka?
W sobotę po egz to u mnie będzie taka impreza, że boję się, iż w rachunku końcowym nie będę spełniał innego niż zdany egzamin kryterium naboru na aplikację – „nieskazitelnego charakteru”:-)
pozdrawiam
no nie na szczęście nie moje ;)
red: ale ja nie mam pretesji, wiem że pojawiło się tutaj wcześniej niż na głównej, poprostu w imię przejrzystości dyskusji proszę aby ten temat poruszać tam :)
@Red
nauka wrze :), trzeba dziobać do rana haha, tego jest tyle, że każdy znajdzie coś dla siebie :D
http://www.lex.com.pl/serwis/du/2009/1178.htm
a wszystkim uczącym przypominam o kolejnej nowelizacji kpk która wchodzi w życie tuż przed naszym egzaminem, wszak prawidłowość odpowiedzi oceniana jest wg stanu prawnego na dzień egzaminu ;)
Ja już teraz moge robić tylko testy…
Na naukowość brak mi sił :(
Mam nadzieje, że wystarczająco dużo się uczyłam,
bo więcej i tak bym nie dała rady.
Wszystko się niedługo wyjaśni :)
Strasznie się już boje …
ja chciałbym żeby to było już jutro :), za dużo stresu na kilka dni przed :/. Zresztą nie ma siły wszystkiego się nauczyć. Sporo szczęścia i będzie luzik :)
Byle do soboty :P nawet już nie mam sił na ponowne przerabianie testów – co ma być to będzie :]
Dokładnie..ja właśnie wkroczyłam w fazę pt. nie ważne jak, byle było już po ;)
Gdyby ktoś aktualnie zapytał się mnie o cokolwiek dotyczącego prawa, jedyne na co było by mnie stać to…yyyyyyy..eeeee..
heh mam nadzieję, że ten stan w sobotę o 11.00 minie :)
Pozdrawiam
egzamin nie może być jutro! bo jeszcze zostały traktaty do nauczenia ;)
mi też się już włączył totalny tomiwisism ;) już chcę sobotę bo mnie glowa rozbolala od tej calej nauki
Dokładnie, ten egzamin to jednak co innego niż te na studiach, tam nie miałem problemu z długą nauką tylko teraz to przez ostatnie co najmniej 1,5 miesiąca nieprzerwanie siedzę dzień w dzień nad tym, wcześniej też, tylko jakieś przerwy się zdarzały. Pod tym względem Ci, którzy pracują maja lepiej bo jest jakaś odskocznia tylko, że im znowu może trochę czasu brakować.
Co byście radzili na dwa dni przed egzaminem? Zwłaszcza, jak się nie przerobiło jeszcze całego materiału? Uczyć się dalej z ustaw (jak tak to głownie z jakich)? Czy też może robić testy i liczyć na to, że coś się powtórzy?
robic testy!!!!!!!!!!!
czy na egzaminie można pisać po teście? bo tak rozważam jak technicznie rozwiązywać ten test…
zdaje się że można pisać po teście i tak chyba najlepiej zrobić najpierw zaznaczać na teście całość a później kodować na karcie odpowiedzi
zdecydowanie lepiej, wpisywanie odpowiedzi od razu na kartę, tylko rozpraszałoby, a skupienie to podstawa :D
Jak idzie Wam powtarzanie? Ja ślęczę nad kpc :/, nie mam pojęcia jak można to wszystko spamiętać :/.
Z kpc będzie pewnie min 20 pyt, 20 pyt z kpk, tyleż samo z materialnych, 20 z ksh, reszta to już ruletka, kilka z jednej ustawy, kilka z drugiej i 150 pytań będzie :). To takie moje śmiałe dywagacje statystyczne.
może ktoś kto zdawał w 2008 roku wypowie się, czy z pisaniem po teście nie ma problemu…
w liście z info powinna być informacja jakie adnotacje na teście są wzbronione :). Odnośnie pytania jak było rok temu to udzieliłem odpowiedzi kilka postów wyżej. :)
Rob @
Wcale nie idzie… Zostało mnie do przerobienia mnóstwo materiału. Wiem że nie zdąże ze wszystkim i powoli godze sie na kolejna porażkę (rok temu też próbowałem). Robiąc testy widzę, że nawet jeśli przerobiłem juz jakies ustawy, to i tak mam 60-70% dobrych odpowiedzi, a to za mało…
George @
W zeszłym roku nie pozwalali pisac po teście, ale też można było robić poprawki na kacie odpowiedzi. W tym roku niby nie mozna robić poprawek, więc pewnie jeśli delikatnie zaznaczysz jakąs odpowiedź na teście to nikt nie będzie wnikał.
u mnie pozwalali :), teraz mam info, że nie mogą być adnotacje, które mogą wskazywać na tożsamość i tylko odpowiedzi zaznaczone prawidłowo na karcie będą uwzględnianie. Odnośnie nauki to trochę mnie zdemotywował pomysł KRRP :/. Ogólnie jestem lepiej przygotowany niż rok temu, przy czym rok temu to byłem z partyzanta :). Liczę, że będę znał prawidłowe odpowiedzi, a na przerabianych testach mam średnio 75-85%, ale to oczywiście o niczym nie znaczy. Trzeba mieć szczęście no i opanowanie. Przy takiej ilości ludzi, ja piszę na Halii Wisły, to trudno będzie się skupić :/. Zaczną się pytania o pierdoły do Komisji w trakcie testu i już jesteś wybity. Czasu jest dużo, ale jak ludziska będą robić zamieszanie to ciężko będzie myśleć na wysokich obrotach :/.
Pracuję nad skupieniem robiąc testy przy rozwalającej muzyce heheh.
dzięki za info, mam nadzieję, że teraz też pozwolą :)
myślę, że wyniki powinny być w miarę szybko – przynajmniej w miejscowościach, gdzie zdaje mniejsza ilość osób. w końcu na ogólną wyniki były po 2 dniach…
Rob @
Właśnie dlatego nie pozwalali, żeby na podstawie danych na teście nie mozna było ustalić tożsamości zdającego. Przynajmniej takie były tłumaczenia.
„Nie jest dopuszczalne w żadnym miejscu karty odpowiedzi wpisanie imienia i nazwiska kandydata, ani też podpisanie się czy umieszczenie imienia i nazwiska pod kartą odpowiedzi, jak również dokonywanie jakichkolwiek adnotacji na teście. Odpowiedzi zaznaczone na teście, zamiast na karcie odpowiedzi, nie będą uwzględniane.”
Za robienie krzyżyków przy odpowiedziach nie zabiją.
„Nie jest dopuszczalne (…) dokonywanie jakichkolwiek adnotacji na teście” czyli chyba tylko na tajniaka delikatnie można będzie coś zaznaczyć.
adnotacja
1. notatka, przypisek, uwaga na piśmie
2. krótka informacja, dopisek do tekstu
Nie ma co popadać w paranoje, kropka, czy mały krzyżyk nie będzie podstawą do unieważnienia egzamu :). Bez paniki kilka dni i po sprawie.
nie ruszyłam taktatów- nic a nic, jestem w trakcie Kpc, od weksli z daleka, nie skonczyłam nawet czytac, KSH, podobnie, na spółkach akcyjnych odpadłam. Zastanawiam sie po co jade na ten egzamin 180 km w jedna strone, wyjdzie na to ze zrobilam z oplaty egzaminacyjnej darowiznę na rzecz ministerstwa sprawiedliwosci, tylko po zeby mnie oblali ;) Jutro biore wolne i skoncze po łepkach KPC.
nie mam juz sił, ciagle bym spała.
tez bede do konca rozwiazywała testy, bo przeczytac wszystkich ustaw to nie zdaze
mam nadzieje ze u was z wiedza lepiej :)
testy u was działają, czy tylko u mnie nie ma do nich dostepu?
u mnie działają w „starej wersji” traktaty robię z genialnych testów Łukasza na iuriscie – Łukasz WIELKIE DZIĘKI za te testy – powtarzam cywilne, karne, admnistracje i konstytucje, (głupio byłoby się wyłożyć na czymś tak prostym) i cały czas testy stare, nowe… wszystko co wpadnie pod rękę. Postanowiłam sobie uwierzyć, że ustaw w stylu prawa budowanego czy zagospodarowania po prostu nie będzie:-))) a jak będą to pytania bedą pochodzić od uzytkowników portalu iurista a te mam przerobione
pozdrawiam uczących się jeszcze….
sylwia @
U mnie jest chyba jeszcze gorzej. Kiepsko KPA, KSH, KPK, wykroczenia i wiele ustaw drobniejszych. A nawet jak przerobie jakis kodeks, to i tak mam problemy z rozwiązywaniem testów…
Pozostaje liczyć na odrobinę szczęścia. A jak nie, to może próbować za rok. A byc może za rok egzaminu już nie będzie…?
nie da się tego perfekt zrobić hehe, ostatnie chwile to najrozsądniej jest robić testy, można wyłapać jakieś szczegóły, które się pominęło.
nikt nic nie pisze hehe, pewnie wszyscy ostro ryją :D
przenieśli się do nowego tematu ;)