Osoby, które zdały tegoroczny egzamin na aplikacje prawnicze zastanawiają się teraz jak będzie wyglądało życie od stycznia przyszłego roku. Ostatnio dostaję sporo maili dotyczących aplikacji prawniczych i związanych z tym kwestii organizacyjnych. Odpowiedzi na większość z nich można znaleźć w odpowiednich ustawach, ale to tylko suche przepisy, dlatego postanowiliśmy wyjść na przeciw oczekiwaniom i zasięgnąć informacji od koleżanek i kolegów, którzy właśnie odbywają jedną z aplikacji prawniczych. Dzisiaj przedstawiamy wywiad z Moniką Lipińską, aplikantką adwokacką I roku. W przygotowaniu kolejne materiały.
Piotr: Jakie były twoje pierwsze przemyślenia związane z aplikacją adwokacką?
Monika: Kiedy zaczynałam zajęcia teoretyczne na aplikacji wraz z praktykami w sądach nie byłam pewna, czy obrałam dobrą drogę. W okresie pierwszych sześciu miesięcy, oprócz pracy w kancelarii, dochodzą zajęcia teoretyczne i obowiązkowe praktyki w sądzie. Nie jest łatwo pogodzić te wszystkie rzeczy naraz. Później jest już tylko lepiej. Koncentrujesz się na pracy w kancelarii a zajęcia teoretyczne, które odbywają się raz w tygodniu pomagają ci usystematyzować wiedzę. Kiedy mój patron wysłał mnie do sądu na rozprawę w charakterze obrońcy, bardzo się denerwowałam, ale z drugiej strony to niesamowite uczucie występować przed sądem w roli pełnomocnika strony. Wtedy zdałam sobie sprawę, że chcę być adwokatem.
Piotr: Jak wyglądają kwestie finansowe odbywania aplikacji? Czy aplikanci są obowiązani, żeby wnieść opłatę za szkolenie z góry, czy jest ona rozkładana na raty? Czy aplikanci podobnie jak adwokaci opłacają składki korporacyjne?
Monika: ORA w Toruniu jest wyrozumiała. Opłatę za aplikację płacimy w ratach po 300 zł miesięcznie do 15 każdego miesiąca. Do tego dochodzi obowiązkowa składka korporacyjna w wysokości 100 zł miesięcznie, którą trzeba płacić bezwzględnie w terminie.
Piotr: Jak wygląda kwestia organizacji zajęć? Jakie przedmioty są na pierwszym roku? Jaki jest poziom merytoryczny? Czy egzaminy są trudne? Jaka jest ich forma? Czy wymagana jest gruntowna znajomość orzecznictwa i poglądów doktryny?
Monika: Zajęcia odbywają się raz w tygodniu. W przypadku mojego rocznika jest to czwartek a zajęcia trwają od godziny 15.00 do 19.00-20.00. W pierwszym semestrze mieliśmy następujące zajęcia: prawo o adwokaturze, ustrój organów ochrony prawnej, historia adwokatury, procedura karna i cywilna I instancja. Od października postępowanie administracyjne, prawo konstytucyjne i europejskie. Poziom merytoryczny zajęć oceniam na bardzo wysoki. Zajęcia prowadzą prawnicy praktycy, którzy dzielą się swoją nieocenioną wiedzą. Na zajęciach rozwiązujemy kazusy, które często tak naprawdę są przykładami z praktyki. Egzaminy dopiero przede mną.
Piotr: Co myślisz o likwidacji obowiązkowych praktyk dla aplikantów w organach wymiaru sprawiedliwości?
Monika: Osobiście uważam, że to zły pomysł. Może lepiej by było ich nie likwidować tylko z obowiązkowych przekształcić na fakultatywne. Rozumiem, że obecnie te praktyki są zmorą dla doświadczonych aplikantów. Jednak należy pamiętać o tym, że większość aplikantów nie ma takiego doświadczenia zawodowego, dlatego takie praktyki są dla nich niezbędne. Zazwyczaj wygląda to tak, że aplikant dostaje akta do czytania a jego zadaniem jest ocena sytuacji i wskazanie rozwiązania. Najcenniejsze dla mnie okazały się praktyki w instancji odwoławczej wydziału cywilnego i karnego, podczas których analizowałam zarzuty w zażaleniach i apelacjach. To bardzo przydatna wiedza, którą niejednokrotnie wykorzystałam w pracy w Kancelarii.
Piotr: Jak wygląda współpraca z patronem w ramach aplikacji?
Monika: Co do zasady aplikanci pracują w kancelarii patrona. Jeśli aplikant pracuje w innej kancelarii, to ustala indywidualnie z patronem zasady współpracy. Często taka współpraca sprowadza się do tego, że z upoważnienia patrona aplikant zastępuje go w sądzie.
Piotr: Jaka jest atmosfera na zajęciach? Czy aplikanci są zgraną grupą, czy też wszystko ma postać wyścigu szczurów?
Monika: Mój rocznik jest bardzo nieliczny. Jest nas sześcioro i jesteśmy wyjątkowo zgraną grupą.
Piotr: Co sądzisz o tegorocznych egzaminach na aplikacje? Jakie są opinie Twoich znajomych aplikantów na ten temat?
Monika: Myślę, że poziom tegorocznych egzaminów jest porównywalny do egzaminów z 2007 roku. Powszechnie panująca opinia jest taka, że tegoroczne egzaminy były łatwe.
Piotr: Czy masz jakieś wskazówki dla osób, które w tym roku zdały egzamin na wybraną aplikację prawniczą?
Monika: Uważam, że powinny, jak najszybciej znaleźć patrona. Z czasem będzie trudniej. Problemem aplikantów adwokackich, którzy nie mają zatrudnienia jest brak ubezpieczenia społecznego. Dlatego też, zanim wpiszą się na listę aplikantów, powinni w pierwszej kolejności zgłosić się do Urzędu Pracy i zarejestrować jako bezrobotni. Status bezrobotnego pozwoli im na wnioskowanie o staż w kancelarii. To dobre tymczasowe rozwiązanie w przypadku braku zatrudnienia.









Gratulacje za pomysł na wywiad . czekam na wywiad z aplikantem notarialnym . Zestaw pytań może być ten sam . Pozdrawiam .
Zarejestrować się jako bezrobotna w Urzędzie Pracy? Przecież skończyłam wyższe studia prawnicze i jestem aplikantką adwokacką.
To jakiś żart?
Raczej nie. Wiele osób mimo wszystko nie może znaleźć pracy, dlatego lepiej odbywać staż i dostawać z tego jakieś pieniądze niż pracować za darmo. Przy takim wysypie świeżych aplikantów to może być bardzo dobre rozwiązanie. Sam korzystałem z takiego stażu w zeszłym roku i przyznam, że bardzo pomaga w zdobyciu doświadczenia.
Ale staż trwa tylko 12 miesięcy a aplikacja 3 lata.Te 2 lata trzeba sobie będzie mimo wszystko poradzić samemu.
@ Radek
Małe sprostowanie – staż trwa od 3 do maksymalnie 12 miesięcy, w zależności na ile zgodzi się Urząd Pracy. W życiu bywa różnie, więc często trzeba jakoś sobie radzić. Jeśli ktoś nie ma doświadczenia zawodowego i dopiero co skończył studia to może mieć problemy ze znalezieniem pracy. Staż jest takim punktem wyjściowym do dalszego rozwoju.
a moze zamiast rejestrowac sie w urzedzie pracy lepiej zalozyc wlasna dzialalnosc – miec praday prawne on-line albo pisac teksty do gazet itd. wtedy ma sie i ubezpiecznie i moze jakis dochodzy nawet
olaaa: to lepsza opcja, ale trzeba jeszcze znaleźć kogoś kto będzie za to płacił ;) natomiast na stażu pieniądze płaci urząd pracy, troche na zasadzie “czy się stoi, czy się leży, 500 zł się należy… “:)
@ Olaaa
Własnej działalności gospodarczej niestety nie mogą prowadzić aplikanci adwokaccy.
kurcze ten staz z urzedu pracy to naprawde dobry pomysl…nie pomyslalam o tym…a powinnam:))dzieki wielkie, swietny pomysl z tym wawiadem…..ja nadal sie czuje jak dziecko we mgle ale dzieki dobrym Waszym pomyslom ta mgla pomalu opada:))pozdrawiam serdecznie
ale czy będzie można pogodzić staż, z zajeciami raz w tygodniu i aplikacją pozaetatową( w moim przypadku raz w tygodniu praca w kancelarii) ?
@ Wiola
Jeśli wystarczy nam czasu to postaramy się wrzucić również artykuł dotyczący staży z UP.
A dlaczego nie połączyć jednego z drugim i nie odbywać stażu w Kancelarii? To byłoby najlepsze wyjście.
Piotrze aplikanci adwokaccy moga prowadzic dzialalnosc za zgoda patrona i dziekana a w takim zakresie jak napisalam chyba nei byloby problemu z uzyskaniem zgody
do Piotr: w moim przypadku chodzi o to, że pani notariusz ma juz 4 asesorow i 2 aplikantow, wiec nie potrzebuje tylu osb do pracy. dlatego pytalam o inny staz, czy daloby sie to pogodzic, i byc na stazu tylko 3-4 dni w tygodniu?
do Asi:
Nie ma takiej możliwości, ponieważ w ramach stażu absolwenckiego powinnaś pracować 5 dni w tygodniu po 8 godzin dziennie.
staż z urzędu pracy to pomysł może i dobry ale 670 zł to jednak za mało , poza tym mi przydzielili go tylko na 6 mc , i tak musiałem jakoś dorabiać na “lewo”. Ponadto , przy końcu roku nie ma juz kasy na staże. Od stycznia lutego są rozpatrywane wnioski.
tak tez myslalam, dzieki za odpowiedz :)
Hej. Ja pracuje w PUP – (niestety) i powiem wam, że z tym stażem może być różnie jeśli chcecie odbywać 3-4 dni w tygodniu. Wygląda to w ten sposób,że to sam pracodawca musi złożyć wniosek o stażystę, wskazując w nim stanowisko na którym ma pracować osoba, opiekuna oraz harmonogram rozpisany na cały okres stażu. Oczywiście stażysta wykonuje pracę w takich godzinach w jakich pracują pozostali pracownicy. Sądzę, że jeśli ktoś podejmie pracę u patrona to może nie być problemu żeby się urywać na zajęcia teoretyczne ale jeśli to będzie ktoś inny to nie liczcie że pójdzie na rękę i wypuści was na np. 2 dni w tygodniu z pracy!! Po pierwsze, będzie chciał mieć osobę w pracy a po drugie jak zgłosi to w Urzędzie to będą kłopoty…Stażysta ma zrealizować podłączony harmonogram, codziennie podpisuje listę obecności, która potem musi być złożona w urzędzie a wolne należy mu się po każdym miesiącu (2dni). Podkreślam jednak, że wszystko zależy od relacji z pracodawcą…;)
C.D
Z kasą na staże jest różnie i nie znaczy że tylko styczeń – luty wchodzi w rachubę. Urzędy dostają różne rezerwy, środki finansowe są przekierowywane z innych form, tak więc warto się pytać i starać! A poza tym, staż trwa od 3 do 12 miesięcy i jeśli z jakiś różnych przyczyn nie dostaliśmy stażu na cały rok, to przed upływem okresu na jaki była zgoda, pracodawca może złożyć do PUP pismo z prośbą o przedłużenie stażu!! (oczywiście, nie zawsze jest pozytywnie rozpatrzone- ale próbować mo
żna)
Jak to właściwie jest z praktykami w sądach? Będą czy nie będą na 1 roku ?
nie będzie praktyk
Na notarialnej będą.
myslicie ze podczas rozmowy z przyszłym patronem,ktory proponuje patronat bez wynagrodzenia warto napomknac o stazu?
Nie chcę siać zamieszania, ale słyszałem że aplikant nie moze być na stażu z urzedu pracy.
Kiedy nt notarialnej coś będzie?
więcej konkretów by się przydało, np. jak wygląda sprawa ze zwalnianiem z opłaty za aplikację, czy łatwo uzyskać takie zwolnienie?
mam nadzieję, że osoby, które złożyły wniosek o wpis pomimo braku patrona opiszą jak się ich los w tym temacie potoczy. Może to będzie pomocne dla tych, którzy zechcą złożyć wniosek w przyszłym roku.
jak to jest z obecnościami na zajęciach, ile można opuścić, a co jak ktoś zajdzie w ciążę? można opuścić więcej dni na podstawie L4 lub są inne możliwości?
Wg regulaminu z 2008r.:
2.Nie zalicza się roku szkoleniowego w przypadku zaistnienia chociażby jednej z poniższych okoliczności:
1)opuszczenia bez usprawiedliwienia zajęć w wymiarze większym niż 18 godzin zajęć szkoleniowych teoretycznych w ciągu roku szkoleniowego,
2)opuszczenia bez usprawiedliwienia trzech dni zajęć praktycznych w ciągu roku szkoleniowego,
3)usprawiedliwionej nieobecności na zajęciach szkoleniowych teoretycznych w rozmiarze przekraczającym łącznie 3 miesiące kalendarzowe w ciągu roku szkoleniowego,
4)usprawiedliwionej nieobecności na zajęciach szkoleniowych praktycznych w rozmiarze przekraczającym łącznie 3 miesiące kalendarzowe w ciągu roku szkoleniowego,
1.Na uzasadniony wniosek aplikanta Dziekan Rady może udzielić zezwolenia na przerwę w zajęciach przewidzianych programem aplikacji na okres nie przekraczający łącznie 2 lat szkoleniowych (urlop dziekański).
2.Urlop dziekański jest udzielany na cały rok szkoleniowy.
3.W okresie urlopu dziekańskiego aplikant nie wnosi opłat.
Kiedy będzie coś o notarialnej?
Jak wygląda sprawa ze zwalnianiem z opłaty za aplikację? Łatwo uzyskać takie zwolnienie?
Mam nadzieję, że osoby, które złożyły wniosek o wpis pomimo braku patrona opiszą za kilka miesięcy jak się ich losy potoczyły w tym temacie i czy ciężko było z przydzieleniem patrona. Może to pomoże osobom, które chcą złożyć wniosek o wpis w przyszłym roku.
Witam wszystkich:) widzę, że został poruszony temat stażów z urzędu pracy. Osobiście uważam, że w obecnej sytuacji jest to bardzo dobre wyjście. Korzystam z tej formy, a na staż dostałem się do kancelarii radcowskiej jakieś półtora miesiąca przed egzaminem na aplikację radcowską. Obecnie mam pewne miejsce w kancelarii, w której pracuję i będę mógł odbywać tam aplikację.
Tym, którzy jeszcze nie postarali się o taką możliwość odbywania stażu, myślę, iż powinni to zrobić jak najszybciej. Najlepiej dogadać się wcześniej z kancelarią, w której mamy szansę pracować. Obecnie może być trudniej, bo wiele osób chodzi po kancelariach w poszukiwaniu pracy i patronatu, ale przy odpowiedniej determinacji jest to do zrobienia. Trzeba działać szybko i tyle.
Jestem zadowolony ze stażu, sporo już się nauczyłem, a co najważniejsze jestem pewny, że dostanę pracę w kancelarii, w której obecnie odrabiam staż. Jest to zapewne jeden z lepszych sposobów, chociaż nie jedyny, aby pokazać się w pracy w kancelarii. Obecnie stażowe wynosi prawie 700 zł, wiec jest to o wiele lepsza alternatywa niż praca za darmo, a ciężka praca na pewno zostanie nagrodzona przyzwoitym etatem w kancelarii, tak jak to jest w moim przypadku.
Pozdrawiam :)
dzięki Iwo Ciuk
znalazlem cos takiego moze komus sie przyda…szukaja aplikanta
http://krakow.gumtree.pl/c-Praca-prawo-prokuratura-Kancelaria-Notarialna-Krak-w-zatrudni-PRAWNIKA-W0QQAdIdZ160748867
http://warszawa.gumtree.pl/c-Praca-prawo-prokuratura-Zatrudni-Aplikanta-Adwokackiego-W0QQAdIdZ160853534
beznadzieje laska papla to coi kazdy szanujacy sie aplikant wie!
od Redakcji
Może nie obrażajmy koleżanki. Wyraziła po prostu swoją opinię na niektóre tematy i przedstawiła informacje o odbywaniu aplikacji ze swojej perspektywy. Twoja opinia nie wnosi nic nowego do tematu. Poza tym szanujący się aplikant powinien dbać o poprawność językową.
Edytowano: 13.10.2009 godz. 13:35
http://praca.gratka.pl/pracownik/szukaj/tresc/prawnikaplikant_radcowski-1195044.html
W tej chwili staże są wstrzymane w większości PUP-ów z powodu braku kasy z Funduszu Pracy, dopiero od stycznia ruszą prawdopodobnie. Wiem bo sama na takiej zasadzie zostałam przyjęta do kancelarii ale do tego czasu będę za free pracować…
Na staż absolwencki może być skierowana osoba zarejestrowana w urzędzie jako osoba bezrobotna. Stażysta musi pracować na pełnym etacie. Jednak mam wątpliwości czy aplikant może być zarejestrowany jako osoba bezrobotna w urzędzie ponieważ w trakcie aplikacji pozostaje w stosunku szkolenia i jeśli się nie mylę jest to traktowane przez urzędy jako nauka w trybie dziennym i pociąga za sobą wyrejestrowanie z rejestru osób bezrobotnych.
mozna to ominąć , poprostu nie mówcie w up że jesteście aplikantami
Nie panikujcie! Spokojnie może iść na staż i nie musi nic zatajać!
Wysoki poziom wykładów, dzielenie się bezcenną wiedzą – kurczę w Toruniu widocznie jest istne eldorado dla aplikantów adwokackich :D
Jeśli tak jest naprawdę to dobrze koleżanka trafiła, w innych ORA-ach nie jest tak wspaniale…
@ John Doe
Wyczuwam dużą dozę ironii. Wiadomo, że być może nie wszystkie zajęcia będą pasjonujące, bo wszystko zależy od prowadzącego, ale tak się składa, że znam koleżankę, która udzielała wywiadu osobiście i z tego co się od niej dowiedziałem rzeczywiście większość zajęć jest ciekawa i utrzymuje wysoki poziom. Zresztą, mam od niej trochę notatek z niektórych przedmiotów i muszę powiedzieć jedno – są bardzo przydatne. W stosownym czasie nie omieszkam się nimi podzielić z innymi użytkownikami portalu. Pozdrawiam!
Wracając do możliwości odbywania stażu absolwenckiego jako osoba bezrobotna… znalazłem ciekawe wypowiedzi aplikantki zmagającej się z UP:
http://www.goldenline.pl/forum/aplikanci/671962/s/1
kilka dni temu zapyta lam Cie Piotrze :) o możliwość złożenia wniosku o zwolnienie z opłat na aplikacje, wymagane dokumenty, szanse zwolnienia choć częściowego… czy udało Ci się może zdobyć jakieś informacje, jak to wygląda w praktyce… z góry dziękuję i pozdr :)
do mili: byłam wczoraj w RIN w Wawie i pani powiedziała, że o umorzeniu opłaty za aplikację można zapomnieć, co najwyżej Rada zgodzi się na rozłożenie opłaty na 2 raty…
Powiedzcie, czy jeśli ma się ukończone 26 lat można skorzystać ze stażu finansowanego przez UP? Jesli chodzi o staże absolwenckie to górna granica wieku jest chyba wyższa?
witam, a ja mam pytanie z innej beczki
dostalem sie na apl. adw. i obecnie pracuje w izbie skarbowej
z dużąa dozą prawdopodobieństwa moge powiedziec ze dziekan wyrazi mi zgode na kontynuowanie zatrudnienia. i teraz pytanie:
Czy w stosunku do pracodawcy moge powolac sie na art. 76a ust. 2 mowiacy o zwolnieniu aplikanta pozostajacego w stosunku pracy na zajecia szkoleniowe, czy przepis ten ma wylacznie zastosowanie do aplikantow pozostajacych w stosunku pracy u swojego patrona?
Z góry dzieki za odpowiedź.
“z dużąa dozą prawdopodobieństwa moge powiedziec ze dziekan wyrazi mi zgode na kontynuowanie zatrudnienia”….?
mam podobną sytuację ale ………szkoda, że mogę mieć takiej “dozy prawdopodoieństwa”…pozazdrościć
Radcowska WARSZAWA: czy dostaliście już uchwałę z wynikiem egzaminu?
wlasnie nie, ktos juz moze ma ?
OIRP W-wa. Ponoć wysłali w ubiegły pt, ja też jeszcze nic nie mam:( i ta opłata znów 50 zł + 250 wpisowe:/
też się denerwuje. wydaje mi się nieprawdopodobne, że list polecony w obrębie tego samego miasta nie trafia do adresata przez tydzień. niewiele dali nam czasu na wpis, biorąc pod uwagę funkcjonowanie poczty polskiej…
czekamy wciąż na podobny wywiad odnośnie aplikacji notarialnej. Jest cos w planach? jesli tak, to kiedy się możemy spodziewać?
a ciekawa jestem czy na notarialną też jest jakaś opłata za wpisowe. i czy rozkładaja na raty. ktoś coś wie?
na notarialnej nie ma opłaty za wpisowe i rozkładają na raty – z tego co się zdołałem zorientować, pozdrawiam
macie już uchwałę? ja nadal czekam :/
regghus – dzięki bardzo za odp
do kala: dostałam dopiero dziś. nie martw się. do ciebie przyjdzie lada chwila.
przegiecie z tym wpisowym na radcowskiej, na innych aplikacjach nie trzeba placic. Nie wiecie czy na radcowskiej w Wwie tez rozkladaja platnosc na miesieczne raty?
w ogole ciekawa jestem jak bedzie wygladac sprawa z patronami wyznaczanymi z urzedu, mojej kolezance we wroclawiu powiedziala kobieta w OIRPie z pewna doza ironii “ze moze miec problem”
Witam,
mam pytanie do wszystkich ale i do Piotra,
złozyłam wniosek o dofinansowanie z EFS na założenie własnej firmy-(porady prawne, pisanie pism, windykacja itd) skąd informację czerpiecie o braku możliwości prowadzenia dzialalności gospodarczej przez aplikanta adwokackiego?
na stronie NRA jest jednolity tekst regulaminu apl.adw.
Rozumiem, że chodzi przede wszystkim o możliwośc uczęszczania na zajęcia ale przecież firmę można prowadzić jednocześnie.
Nie chciałabym zrezygnować z tych dotacji ……..przez ” archiwalne podejście do pojęcia pracy” przez apl.adw. Patronat mam.
Pozdrawiam
Nie wiem skąd czerpią takie informacje, aplikant adwokacki nie może być zatrudniony na podstawie umowy o pracę a o działalności własnej nie ma słowa, wiec prawdopodobnie może ;) No chyba, ze jest gdzieś jakaś pułapka ;) PS> w jakim poddziałaniu z EFS startujesz, po kl 6.2.?
@prominute
To wynika z przepisu regulaminu aplikacji, według którego aplikację odbywa się pod kierunkiem patrona. Nie można w związku z tym wykonywać tych samych czynności samodzielnie i na własny rachunek, jeśli trzeba je wykonywać na zlecenie i pod kontrolą patrona. To byłoby obejście prawa. Osoba spoza aplikacji może świadczyć pomoc prawną, aplikant z uwagi na wiążący go regulamin – nie. Niektórzy radcy prawni próbowali firmować kancelarie “doradców” i skończyło się to postępowaniem dyscyplinarnym. Oczywiście niektórzy to robią, ale po cichu i narażając się na dyscyplinarkę.
Patrze na ten regulamin adwokackiej i jest mowa o innych zajęciach “poza zajęciami wynikającymi z odbywania aplikacji pod kierunkiem patrona” na które potrzeba zgody. Pod pojęciem “zajęcia” może się kryć wiele rzeczy, wiec generalnie aplikanci adwokaccy mają ostro pod górę.
można tylko współczuć i zastanawiać się, gdzie logika takiego rozwiązania :/
Według regulaminu aplikacji adwokackiej “inne zajęcia aplikanta” wymagają zgody (par. 14). Czy do tych innych zajęć wymagających zgody należą:
1. studia podyplomowe?
2. kurs językowy?
3. kurs tańca? :)
4. publikacja naukowa za wynagrodzeniem (umowa o dzieło)?
Czy ktoś wie jak interpretowane jest to pojęcie?
własnie a płacić trzeba! radcowie na głowę bija tą skostniałą adwokaturę …..ciekawa jestem czy cos zmienią przy połaczeniu zawodów, to dopiero bedzie bałagan, etyka, reklama, stosunek pracy o rany proces bedzie trwał latami, jestem pewna.
@prominute:działanie 6.2, ciekawa jestem czy sie dostanę a aj ak się dostanę to co zrobić wtedy?
§14 regulaminu apl.adw.
“Inne zajęcia aplikanta – poza zajęciami wynikającymi z odbywania
aplikacji pod kierunkiem patrona w okresie aplikacji – wymagają zgody
patrona i dziekana właściwej okręgowej rady adwokackiej, po
zasięgnięciu opinii kierownika szkolenia aplikantów adwokackich.
Podjęcie innego zajęcia nie moŜe utrudniać przebiegu aplikacji, w tym
szkolenia, oraz naruszać godności wykonywania zajęć aplikanta
adwokackiego.
2. Aplikant obowiązany jest powiadamiać dziekana o kaŜdej zmianie
dotyczącej istotnych warunków wykonywania innego zajęcia.
czyli potrzeba uzyskania zgody : patrona, dziekana ORA, opinii kierownika szkolenia apl.adw.
Wszystkiego sie odechciewa, a wiadomo jak bedą patrzeć w/w na taka działalność.
To nie jest wcale śmieszne :p Zastanawiam się po pierwsze czy na współprowadzenie niekomercyjnego portalu internetowego też muszę mieć taką zgodę, a jeśli tak, to co dalej z iurista.net w razie jej braku…
Zaraz się okaże, że na profil na naszej klasie też potrzebna będzie zgoda patrona, dziekana ORA i opinii kierownika szkolenia;)
Bez obawy zawsze iuriste moge prowadzić tylko ja, a Ty się bedziesz jedynie udzielał ;)
Obawiam się że na prowadzenie portalu internetowego potrzebna będzie niestety zgoda. Natomiast posiadanie profilu w portalu społecznościowym raczej nie jest zajęciem (poza tym ma to charakter bardziej prywatny). Niezależnie od tego użytkownik portalu społecznościowego powinien zachować umiar. Nadal jednak nie znam odpowiedzi na moje pytanie…
a może jest jakieś orzecznictwo na ten temat?
starsznie zawiła sprawa…….hehe
enigmatycznym pojęciem jest wyraz “zajęcie” a więc można tu wrzucić wszystko: prowadzenie portalu nawet non profit? a może również zajęcia domowe?heheh nie wiem czy dawałoby rękojmę…. nie wiadomo czy zajęcie zarobkowe czy każde; jeśli każde to powstaje paranoja.
Witam! Dostałem się w tym roku na aplikację adwokacką. Jak na razie mam ogromne problemy ze znalezieniem patrona. W związku z powyższym mam pytanie: czy mogę przenieść się do innej Izby Adwokackiej przed rozpoczęciem aplikacji?! Przepisy ustawy Prawo o adwokaturze stanowią, że można przenieść się do innej Izby, za uprzednią zgodą Dziekana, ale po zaliczeniu pierwszego roku aplikacji. Dla mnie to oznacza, że przed rozpoczęciem aplikacji i zaliczeniem pierwszego roku przenieść się nie mogę. Macie w tej kwestii jakąś wiedzę??
Wiem, że samorząd zapewni mi patrona, ale chciałbym, aby był to patron z tzw. polecania. Możliwość przeniesienia się do innej Izby znacznie mi w tym pomoże…
Z tego co wiem, mozesz sie przeniesc do innej izby.
witam, wiem że w Łodzi są poszukiwani aplikanci do kancelarii adwokackiej, jeżeli osoby chetne to podaję adres mailowy:
rekrutacjakancelaria@op.pl
powodzenia!
Szkoda że nikt nie wrzuci jakiś ogłoszeń o prace dla apl. radcowskiego z terenu Rzeszowa. Niedługo aplikanci będą z tego okręgu szczury łapać, żeby nie umrzeć z głodu.
Witam ! mam pytanie odnośnie praktyk w sądach dla aplikantów notarialnych – jak długo trwają , kiedy trzeba je zaliczyć, w jakich wydziałach , czy rada wyrazi zgodę na zmianę terminu praktyki , czy konieczny jest jakiś wniosek, od kiedy się zaczynają, czy jest jakiś limit godzin dla pozaetatowych lub etatowych aplikantów ,jak patroni płacą za te praktyki ? dzięki za odpowiedz
hej,aplikanci adwokaccy-macie zatrudnienie?