Szkolna wymówka

8 gru 2009 autor: Piotr Konieckiewicz

Sędziowie podczas orzekania niekiedy muszą się pochylić nad nietypowymi argumentami stron, a gdy takie argumenty zostają użyte w sprawie rozstrzygającej zagadnienie prawnie doniosłe to pojawiają się dość ciekawe orzeczenia. Nie inaczej było w sprawie o sygnaturze I PKN 385/98, w której Sąd Najwyższy w dniu 27 października 1998 r. wydał postanowienie rozstrzygające zagadnienie czy złamany palec prawej ręki może być powodem do przywrócenia terminu do złożenia apelacji.

Wyobraźmy sobie sytuację, w której strona występująca, w postępowaniu cywilnym ,bez pełnomocnika dokładnie przed upływem terminu do złożenia apelacji w sprawie łamie palec prawej ręki. W efekcie ma założony gips, który w zasadzie uniemożliwia jej pisanie. Strona jest na tyle uparta, że nie bierze pod uwagę możliwości skorzystania z pełnomocnika lub wyręczenia się inną osobą przy pisaniu apelacji. Chce tej czynności procesowej dokonać samodzielnie. Po ustaniu przyczyny niedochowania terminu postanawia jednak złożyć apelację. Tym razem jednak nie jest konsekwenta w swoich postanowieniach i korzysta z profesjonalnego pełnomocnika. Pełnomocnik sporządza wniosek o przywrócenie terminu, który składa wraz z dokumentami potwierdzającymi wystąpienie przeszkody po stronie strony skarżącej oraz samą apelacją. W odróżnieniu od strony procesowej, Sądy orzekają dość konsekwentnie – Sąd Rejonowy oddala wniosek o przywrócenie terminu, Sąd Okręgowy oddala zażalenie na postanowienie Sądu Rejonowego, zaś Sąd Najwyższy oddala skargę kasacyjną.

Sąd Najwyższy słusznie zauważył, że obowiązkiem strony jest dochowanie szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowych. Wina strony automatycznie wyklucza możliwość przywrócenie terminu. Strona powinna we wniosku o przywrócenie terminu wskazać okoliczności, które spowodowały, że nie mogła dokonać danej czynności procesowej w terminie.  Strona w przypadku niemożności osobistego udziału w sprawie zawsze może skorzystać z pełnomocnika procesowego, zaś w tym specyficznym przypadku mogła poprosić o pomoc w sporządzeniu apelacji także inną osobę. Tłumaczenie strony było dość niedorzeczne, skoro jej postępowanie zaprzeczało podnoszonym argumentom.

W konsekwencji Sąd Najwyższy orzekł, iż:

Brak możliwości własnoręcznego sporządzenia apelacji (złamanie palca prawej ręki) nie usprawiedliwia przekroczenia terminu do jej wniesienia, jeżeli strona po ustąpieniu tej przyczyny udzieliła pełnomocnictwa adwokatowi, który w jej imieniu wniósł ten środek odwoławczy z wnioskiem o przywrócenie terminu.

Prawdopodobnie, gdyby strona nie podeszła do tego tak niefrasobliwie i sama złożyła wniosek o przywrócenie terminu i apelację, to wynik tej sprawy mógłby być zgoła odmienny. Patrząc na to orzeczenie na myśl przychodzi mi dzięcięcy wierszyk – paluszek i główka to szkolna wymówka.

Jeden komentarz “Szkolna wymówka”

  1. online @ Grudzień 23rd, 2009 5:45 am

    Dzieki za ciekawe informacje

Skomentuj: