Kazus na czwartek – cz. V

25 lut 2010 autor: Piotr Konieckiewicz

Antoni D. prowadzi działalność gospodarczą pod firmą Klub Nocny “Ekstaza”. Od jesieni zeszłego roku borykał się z kryzysem ekonomicznym. W ramach oszczędności postanowił zatrudnić dwóch 17-letnich chłopców Alberta i Maksymiliana w charakterze barmanów/kelnerów.  Strony podpisały stosowne umowy nazwane “Umowami o pracę”, w których zostały określone wszystkie elementy charakterystyczne dla umowy o pracę ale nie zostało w nich określone wynagrodzenie. Praca miała być świadczona przez każdego z chłopców na pełen etat od poniedziałku do piątku (przez Alberta) oraz od środy do niedzieli (przez Maksymiliana), w godzinach od 16:00 do 24:00. O wynagrodzeniu stanowiła umowa ustna, w której Albert i Maksymilian zrzekli się wynagrodzenia w formie pieniężnej, w zamian za co Antoni D. miał im wypłacić do 29 grudnia 2009 r. wynagrodzenie w postaci 6 skrzynek piwa, o zawartości alkoholu nie niższej niż 3% oraz dwie butelki wódki. Alkohol został przez pracodawcę przekazany pracownikom. Jakie konsekwencje niesie za sobą zawarcie takiej umowy oraz zachowanie stron?

Zadośćuczynienie czy odszkodowanie za naruszenie wizerunku?

23 lut 2010 autor: Tomasz Bakalarz

Regulacja prawna ochrony dóbr osobistych wciąż budzi liczne kontrowersje. Wzrost ilości spraw cywilnych z zakresu ochrony czci bądź wizerunku skłania do zastanowienia się nad roszczeniami przysługującymi poszkodowanym.

W orzecznictwie pojawił się paradoks mający swoje źródło w niemajątkowym charakterze dóbr osobistych. Sądy często nie zważają na rzeczywistą wolę osoby poszkodowanej naruszeniem dóbr osobistych, wykorzystując instytucję zadośćuczynienia jako środka rekompensaty za doznany uszczerbek. Z góry dochodzi do założenia, że uprawniony doznał krzywdy, szkody niemajątkowej, której naprawienie może nastąpić dzięki zadośćuczynieniu, świadczeniu pieniężnym na jego rzecz.

Czytaj dalej…

Znamy terminy tegorocznego egzaminu!

22 lut 2010 autor: Kamil Rawa

Dzisiaj na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości pojawił się komunikat w sprawie tegorocznego egzaminu na aplikacje adwokacką, radcowską, notarialną i komorniczą. Egzamin odbędzie się w 25 września (sobota). Myślę, że po tej informacji wreszcie przestaną się pojawiać głosy, że egzaminu w tym roku nie będzie ;)
Na stronie podano również terminy egzaminów zawodowych:

9 – 11 czerwca 2010 r. – egzamin notarialny dla osób, które odbyły aplikację notarialną oraz osób, o których mowa w art. 12 § 2 ustawy – Prawo o notariacie;
29 czerwca – 2 lipca 2010 r. – egzamin adwokacki dla osób, które odbyły aplikację adwokacką oraz osób, o których mowa w art. 66 ust. 2 ustawy – Prawo o adwokaturze;
29 czerwca – 2 lipca 2010 r. – egzamin radcowski dla osób, które odbyły aplikację radcowską oraz osób, o których mowa w art. 25 ust. 2 ustawy o radcach prawnych;

Chociaż czasu jeszcze wiele, już teraz zapraszam do nauki poprzez rozwiązywania testów dostępnych na naszej stronie.

Tegoroczny egzamin na aplikacje

16 lut 2010 autor: Kamil Rawa

W związku z tym, że coraz częściej pojawiają się plotki o tym, że w tym roku egzaminu na aplikacje nie będzie, ograniczę ten wpis jedynie do przytoczenia dwóch przepisów: art. 33(3) z ustawy o radcach prawnych oraz art. 75a z ustawy prawo o adwokaturze. Przepraszam za mało odkrywczy charakter tej notki, ale pomyślałem, że warto by uciąć część spekulacji na ten temat.

Ustawa o radcach prawnych

Art. 33(3). 1. W terminie do dnia 30 czerwca każdego roku Minister Sprawiedliwości zamieszcza w dzienniku o zasięgu ogólnopolskim i Biuletynie Informacji Publicznej, o którym mowa w ustawie z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112, poz. 1198, z późn. zm.4)), zwanym dalej “Biuletynem Informacji Publicznej”, ogłoszenie o egzaminie wstępnym, w którym podaje w szczególności:
1) termin złożenia zgłoszenia o przystąpieniu do egzaminu wstępnego na aplikację radcowską, zwanego dalej “zgłoszeniem”;
2) właściwość miejscową każdej z komisji kwalifikacyjnych i adres jej siedziby;
3) termin przeprowadzenia egzaminu wstępnego;
4) wysokość opłaty za egzamin wstępny, o której mowa w art. 334 ust. 1.

Czytaj dalej…

Kreatywne prawotwórstwo

10 lut 2010 autor: Piotr Konieckiewicz

Skoro skupiłem się już w tym tygodniu na absurdach w życiu codziennym to postanowiłem kontynuować ten temat. Termin kreatywna księgowość nie jest nam obcy. W mediach słyszymy o tym bardzo często. W obliczu pewnych ciekawych faktów dotyczących Unii Europejskiej pozwoliłem sobie użyć podobnego sformułowania, a mianowicie – kreatywne prawotwórstwo. W odróżnieniu jednak od pierwszego z cytowanych terminów, ten drugi ma zdecydowanie pozytywne znaczenie. Z racji, że do Unii Europejskiej należy obecnie 27 państw, zaś pomiędzy niektórymi państwami członkowskimi istnieją znaczne różnice dotyczące tradycji i kultury, pogodzenie tych wszystkich odmienności i umieszczenie ich pod wspólnym szyldem zdaje się być nie lada wyzwaniem.

Czytaj dalej…

Ślady obecności

9 lut 2010 autor: Piotr Konieckiewicz

Dzisiejszy wpis jest raczej ciekawostką niż jakąś dłuższą analizą. W zeszłym roku w mediach szeroko komentowano sprawę pobierania odcisków palców od pracowników LG Electronics w Mławie, w której Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, że taki sposób ewidencjonowania czasu pracy jest niezgodny z prawem, ponieważ przedsięwzięte przez pracodawcę środki nie są adekwatne do celu jakiemu mają służyć. Nie będziemy się jednak zajmować wspomnianym orzeczeniem, ponieważ w bieżącym roku pojawiła się jeszcze ciekawsza sprawa. W kilku ogólnopolskich gazetach m. in. Gazecie Wyborczej wydrukowano artykuły dotyczące dość nietypowego sposobu kontrolowania obecności na Mszy Św. w Parafii św. Jadwigi w Gryfowie Śląskim. Tamtejszy ksiądz wikariusz wpadł na pomysł, aby przed i po Mszy zbierać, przy pomocy czytnika, odciski palców od uczniów gimnazjum, przygotowujących się do sakramentu bierzmowania. Z pewnością, taki sposób potwierdzania obecności może skutecznie konkurować ze żmudnym uzupełnianiem dzienniczków lub podpisywaniem się na listach obecności, aczkolwiek znowu mamy do czynienia z przerostem formy nad treścią. W sytuacji, gdy Sądy stoją na stanowisku, że zbieranie odcisków linii papilarnych nie jest uzasadnione przez pracodawcę, do podobnych konkluzji można dojść także w tym wypadku. Przetwarzanie danych biometrycznych nawet w tak  ,zbożnym celu jest zupełnym absurdem. Moim zdaniem, takie działanie nie tylko nie znajduje uzasadnienia w obowiązujących przepisach, ale również wzbudza niepotrzebne kontrowersje.

Kazus na czwartek – cz. IV

3 lut 2010 autor: Piotr Konieckiewicz

Pan Andrzej Malinowski jest wierzycielem Pana Piotra Kowalskiego. Piotr Kowalski w ramach prowadzonej działalności gospodarczej dokonywał zakupu materiałów budowlanych u Andrzeja Malinowskiego na zasadzie kredytu kupieckiego. W celu zabezpieczenia roszczeń z tytułu wspomnianego kredytu Piotr Kowalski zgodził się ustanowić na rzecz Andrzeja Malinowskiego hipotekę umowną kaucyjną do kwoty 150.000 zł na nieruchomości, której był właścicielem.  Hipoteka została wpisana do księgi wieczystej prowadzonej dla tejże nieruchomości przez właściwy Sąd Rejonowy. Po pewnym czasie okazało się, że Piotr Kowalski nie wywiązuje się ze spłat zadłużenia w ramach kredytu kupieckiego, nie odbiera korespondencji i nie zamieszkuje pod wskazanym przez siebie adresem…

Czytaj dalej…

Operator – kombinator

2 lut 2010 autor: Piotr Konieckiewicz

Ludzka pomysłowość nie zna granic. Dotyczy to również przypadków, gdy zamierzamy wypowiedzieć umowę łączącą nas z operatorem telekomunikacyjnym. W Biurach Obsługi Klienta zazwyczaj mamy do czynienia z osobami, które przyjmują zgłoszenia o problemach i usterkach, a także wypowiedzenia umów, od klientów i przekazują je dalej. Czynności te są zazwyczaj proste i nie wymagają dużej dozy kreatywności. Zresztą, chyba przeciętny klient nie podejrzewałby Pana lub Pani z obsługi klienta o jakąś nadzwyczajną pomysłowość, zwłaszcza w zakresie twórczej wykładni przepisów kodeksu cywilnego. Jak się  jednak okazuje, w Polsce wszystko jest możliwe, a każdy Polak nosi kodeks cywilny w plecaku.

Czytaj dalej…

Kneblowanie internetu

1 lut 2010 autor: Tomasz Kacprzak

Cenzura

Zastanówcie się przez chwilę nad odpowiedzią na pytanie – w czym Polska może niedługo przypominać Chiny? Jeśli myślicie, że niczym, to grubo się mylicie. Zgodnie z zamierzeniami naszego ustawodawcy Polska może  w najbliższym czasie stać się drugim po Chinach krajem na świecie, w którym wprowadzono cenzurę w internecie.  Co gorsza , wspomniana cenzura prawdopodobnie zostanie wprowadzona pod przykrywką walki z hazardem i w dużym pośpiechu – czyt. z błędami i prawdopodobnie z naruszeniem Konstytucji RP i praw człowieka. Tego czym jest cenzura, chyba nie trzeba wyjaśniać, ale dla należytego porządku pozwolę sobie przytoczyć definicję tego zjawiska zaczerpniętą ze Słownika języka polskiego wydawnictwa PWN.

cenzura [łac. censere - osądzać], kontrola publikacji, widowisk, audycji radiowych i telewizyjnych sprawowana przez organy państwowe; cenzura prewencyjna — przed rozpowszechnieniem dzieła, cenzura represyjna — po rozpowszechnieniu (pociąga za sobą konfiskatę dzieła oraz odpowiedzialność sądową lub administracyjną); w Polsce zniesiona 1990.

Czytaj dalej…