W związku z tym, że coraz częściej pojawiają się plotki o tym, że w tym roku egzaminu na aplikacje nie będzie, ograniczę ten wpis jedynie do przytoczenia dwóch przepisów: art. 33(3) z ustawy o radcach prawnych oraz art. 75a z ustawy prawo o adwokaturze. Przepraszam za mało odkrywczy charakter tej notki, ale pomyślałem, że warto by uciąć część spekulacji na ten temat.
Ustawa o radcach prawnych
Art. 33(3). 1. W terminie do dnia 30 czerwca każdego roku Minister Sprawiedliwości zamieszcza w dzienniku o zasięgu ogólnopolskim i Biuletynie Informacji Publicznej, o którym mowa w ustawie z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112, poz. 1198, z późn. zm.4)), zwanym dalej „Biuletynem Informacji Publicznej”, ogłoszenie o egzaminie wstępnym, w którym podaje w szczególności:
1) termin złożenia zgłoszenia o przystąpieniu do egzaminu wstępnego na aplikację radcowską, zwanego dalej „zgłoszeniem”;
2) właściwość miejscową każdej z komisji kwalifikacyjnych i adres jej siedziby;
3) termin przeprowadzenia egzaminu wstępnego;
4) wysokość opłaty za egzamin wstępny, o której mowa w art. 334 ust. 1.
Prawo o adwokaturze
Art. 75a. 1. Egzamin wstępny przeprowadzają komisje egzaminacyjne do spraw aplikacji adwokackiej przy Ministrze Sprawiedliwości, powołane w drodze zarządzenia, zwane dalej „komisjami kwalifikacyjnymi”. Właściwość komisji kwalifikacyjnej obejmuje obszar właściwości jednej lub kilku okręgowych rad adwokackich.
1a. Minister Sprawiedliwości, nie później niż 21 dni przed wyznaczonym terminem egzaminu wstępnego, może powołać na obszarze właściwości okręgowej rady adwokackiej więcej niż jedną komisję kwalifikacyjną do przeprowadzenia egzaminu, jeżeli przemawiają za tym względy organizacyjne, a w szczególności duża liczba kandydatów przystępujących do egzaminu. Przepisu art. 75e ust. 5 nie stosuje się.
2. Minister Sprawiedliwości jest organem wyższego stopnia w stosunku do komisji kwalifikacyjnej.
3. Egzamin wstępny polega na sprawdzeniu wiedzy kandydata na aplikanta adwokackiego, zwanego dalej „kandydatem”, z zakresu: materialnego i procesowego prawa karnego, materialnego i procesowego prawa wykroczeń, prawa karnego skarbowego, materialnego i procesowego prawa cywilnego, prawa rodzinnego i opiekuńczego, prawa gospodarczego, spółek prawa handlowego, prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, materialnego i procesowego prawa administracyjnego, postępowania sądowoadministracyjnego, prawa Unii Europejskiej, prawa konstytucyjnego oraz prawa o ustroju sądów i prokuratur, samorządu adwokackiego, radcowskiego i innych organów ochrony prawnej działających w Rzeczypospolitej Polskiej.
4. Egzamin wstępny na aplikację adwokacką i radcowską przeprowadza się raz w roku w terminie wskazanym przez Ministra Sprawiedliwości.
5. W przypadku zaistnienia przeszkody uniemożliwiającej przeprowadzenie egzaminu wstępnego przez daną komisję kwalifikacyjną w terminie, o którym mowa w ust. 4, Minister Sprawiedliwości wyznacza dodatkowy termin przeprowadzenia egzaminu wstępnego przez tę komisję kwalifikacyjną, o którym przewodniczący komisji kwalifikacyjnej zawiadamia kandydatów listem poleconym oraz obwieszcza na tablicy ogłoszeń w siedzibie wyznaczonej okręgowej rady adwokackiej. Przepisy art. 75b ust. 5 i ust. 7-11 stosuje się odpowiednio, z wyłączeniem terminu, o którym mowa w ust. 9.
Z powyższego moim zdaniem wynika jednoznacznie, że egzamin być musi i nie da się go tak po prostu „w tym roku nie zrobić” ponieważ wymagało by to zmian ustaw, co choć możliwe nie wydaje się być realne.










Były juz lata w ktorych egzamin, ktory mial byc jednak go nie bylo=taka pewna bym nie była
ale to za czasów kiedy egzamin przeprowadzały korporacje, a to zupełnie co innego. Jest ustawowy obowiązek ministra, którego nie może on po prostu zignorować.
Dzwoniłam do Ministerstwa Sprawiedliwości – w tym roku egzamin na aplikacje korporacyjne na 100% się odbędzie, pod znakiem zapytania jest aplikacja ogólna.
Natomiast chyba już dla wszystkich jest oczywiste, że czeka nas powtórka z testów z 2008 r., tzn. dostanie się mniej niż 10% kandydatów …. niestety…….
taaa… ;)
No to powiało optymizmem… Sam już zacząłem się zastanawiać co to będzie z tymi egzaminami w tym roku, ale pewnie jak zwykle z szumnych zapowiedzi zniesienia egzaminu wyjdą nici.
Nawet nie dołujcie tymi 10%…
do nauki, a nie marudzić o10 %! dostało się tylko tyle, bo ludzie poszli nieprzygotowani
OK. Do nauki. A jakieś dobre rady na początek? Dla niespełnionego kandydata na aplikanta? :-)
Przede wszystkim testy na iuriscie ;) już niedługo spore zmiany w tym zakresie na stronie, całkowicie nowe oprogramowanie z szeregiem niedostępnych teraz możliwości, ale na ten temat ciiii póki co… :)
to chyba lepiej dla was/nas że dostanie sie 10% zdajacych… chodzą słuchy, że w wawie zajecia przypominaja kołchoz grupy po 300 osób… sędzia siedzi i drze jape przez tube jak pionierzy na pochodach 1 Majowych bes sęsu
rady? proszę bardzo: kodeksy, testy, kodeksy ,testy, kodeksy, testy. Tylko tyle i aż tyle :)
Takie rady to ja już znam od dawna… :-)
Czy ktoś już się uczy?
hej,
Egzamin będzie to pewne. Pewne jest też jedno – że jest nieprzewidywalny co potwierdzają dwa ostanie lata.
szukam kogoś kto chce stworzyć taką grupę wsparcia – chocby 2 osobową. Planuje podejśc w tym roku do egzaminu choć studia skończyłam w 2007. Jesli ktoś jest chętny na poważnie ustanowić plan i tempo nauki i chce mieć kogoś z kim, bedąc na „tej samej stronie” może się skonsultować – daj znać.mó email (podaję taki wstepny) sunkate@poczta.onet.pl
pozdrawiam
@ red to zego Ty potrzebujesz? zestawu gotowych pytań?
3-2 miesiące w zupełności wystarczą, bo jeżeli test będzie z kosmosu, to nie wystarczy nawet rok, zdecyduje szczęscie. Te 3, 2 lub chociaż miesiąc powinny być przeznaczone na intensywną naukę, a nie po godzinę dziennie. Uczyłem się w sumie trzy tygodnie (nie liczę 2 miesięcy w których udawałem, że coś robię a zdążyłem przelecieć tylko część ogólną kk – to było totalną głupotą, bo w sumie nic nie przerobiłem, a ze stresu nie miałem też wakacji). Te trzy tygodnie praktycznie od rana do nocy wystarczyły, ale trzeba pamiętać, że test z 2009 r. był przystępny. Tego nie da się porównać, z wcześniejszych testów miałem różne wyniki, od 140 do ponad 200 pkt. Wszystko zależy od pytań, od tego z jakiej dziedziny wiedza jest świeża itd.
Najważniejsze zrobić sobie plan, teraz jest już wiadomo jaki materiał obowiązuje, i rozłożyć to na te 3 miesiące wakacji.
Zazdroszczę ludziom, którzy potrafią uczyć się 6 miesięcy, to jest dla mnie niewykonalne, zamęczyłbym się, bo nie potrafię uczyć się godzinę dziennie, systematycznie, przez dłuższy okres. Na studiach tak samo, zawsze na ostatnią chwilę.
Innej drogi niż ustawy+testy nie ma.
Wszystkim tegorocznym zdającym życzę powodzenia. Nie bójcie się o te 10%. Rocznik 2009 r. był wyjątkowy – szczyt wyżu demograficznego z lat 80., 90% ludzi, którzy nie zdali w 2008 r., dodatkowo dużo ludzi przystąpiło na zasadzie „w przyrodzie nic nie ginie”, tzn. test w 2009 r. ma być bardzo łatwy, bo rok wcześniej był bardzo trudny (najlepiej widać to na zajęciach, gdzie ludzie zaraz po studiach stanowią mniejszość), w moim odczuciu było też mniej osób idących „na pałę”. W sumie należałoby połączyć te dwa roczniki 2008-2009 i wtedy wychodzi, że ok 40% ludzi zdaje. W tym roku na pewno będzie mniej przystępujących. To takie osobiste pier******e, ale jestem przekonany, że tak będzie. No chyba, że eksperyment aplikacyjny trwa nadal.
aaa @
Gdybyś miał to bardzo chetnie :-)
A tak na poważnie – liczyłem na ciepłe słowo :-)
Wydaje mi się że chyba najważniejsze jest być ma świeżo, zaraz po studiach. Wtedy w głowie jest jeszcze coś z egzaminów. Ja prawo cywilne zaliczałem chyba z 6 czy 7 lat temu, więc jak otwieram KC to niektóre rzeczy czytam jak po raz pierwszy…
Do @Janusza – A to, na której aplikacji w W-wie tak wyglądają zajęcia?
Jestem na Radcowskiej tamże i fakt jest nas w grupie dużo – około 200 osób, nie rozumiem jednak w czym ma to przeszkadzać. To nie przedszkole, zajęcia mają raczej formę wykładów, ale masz wątpliwość cd czegoś możesz zapytać. Poziom uważam za dosyć wysoki (zajęcia są z s. SA, SO i nawet SN). Może dla kogoś kto jest zaraz po studiach (mimo, że ja właśnie jestem) pewne rzeczy są niezrozumiałe zbyt szczegółowe czy bzdurne. Jednak np w kpc wynikają one z praktyki, są przedmiotem orzeczeń SN, więc się to porusza. Praktyka i jeszcze raz praktyka. Na studiach była wiedza teoretyczna.
Coś jeszcze chcesz wiedzieć? to zamiast „słuchów” będziesz miał informacje z pierwszej ręki.
P.S. „japy nikt nie drze”, bo to nie przedszkole, a przez „tube” owszem wykładowca najczęściej mówi. Widzisz sens, żeby zdzierać sobie gardło i żeby non stop ktoś prosił o powtórzenie np sygnatury akt orzeczenia SN?
Pozdrawiam
Też mam koleżankę na radcowskiej w Warszawie. Grupy po 210 osób. Zapowiada się niezła rzeź, ale atmosfera jest nie najgorsza ;) Wszyscy są dobrej myśli :] I nikt się nie drze. Po prostu są świadomi, że będą chcieli ich uwalić jak najwięcej i trzeba się uczyć jeszcze więcej niż poprzednie roczniki.
Trochę poza tematem… z mojego rocznika nie miałem szans dostać się na prawo na UW. Minęło parę lat, sprawdzałam w poprzednim roku i jeszcze 10 punktów zapasu było ;) >>>>Demografia<<<<
Zgodzę się z @Januszem, przeludnienie na apl. adwokackiej w Warszawie jest ewidentne. Mam dziwne wrażenie, że będziemy mieli do czynienia z kombinatem nastawionym na masową produkcję, coś w stylu WPiA UW.
Jeśli chodzi o zajęcia to mieliśmy na razie spędy wykładowe dot. historii adwokatury i etyki. Zobaczymy jak to będzie wyglądać w marcu, gdy na adwokackiej zaczną się zajęcia z KPK (teoretycznie w grupach liczących po 45-50 osób).
Nie wiem jak to wygląda u racuchów, ale adwokaci odkryli juz istnienie urządzenia, które zapobiega darciu japy. Chodzi oczywiście o mikrofon.
*Katek @
Dobry ten adres e-mail?
Flejm – drogi kolego „u racuchów” wygląda świetnie. Nie słyszałam głosów niezadowolenia z zajęć.
Pasjonujące te Wasze zajęcia z historii i etyki zapewne:)
Adwokatura to chwalebny kawał historii. Nie to co u „racuchów”.
lubię „racuchy” z jabłkami :P :-DDD
ja jednak apeluje, żeby nie odbiegać za bardzo od tematu – @Ania: to nie serwis kulinarny ;) – no i proszę mi tu nie rozkręcać flame wara ;)
Też lubie racuchy :-)
Czyli wg Waszych typów tegoroczny egzamin na aplikację odbędzie się wg ubiegłorocznego schamatu? Druga połowa września, podobne (lub te same) ustawy itp itd? Oczywiście o poziomie nie dyskutuje.
Typy to w Lotto. Tutaj opieramy się na przepisach prawa. Tak według ubiegłorocznych zasad, a co do wykazy aktów to zostanie podany w terminie wynikającym z ustawy o radcach prawnych.
No tak jak się nie ma argumentów, to obrzucanie błotem innej profesji też jakaś metoda. Narażę się niektórym, ale cd poziomu i sensu zajęć na adwokackiej mam spore zastrzeżenia. Gadanie o etyce a wystarczy popatrzeć jacy adwokaci etyczni phi/
*Katek twój adres e-mail nie istnieje, o co kaman? ;)
nie martwcie sie
egzamin z 2007 r był łatwy (w miare) tak jak kilka poprzednich.
ale wtedy, w Ministerstwie Magii panował Ziobro
egzamin z 2008 r. był za panowania Ćwiąkalskiego, który był adwokatem i wiadomo było od razu, ze chłop zywemu nie przepuści
zeszły rok, znowu za panowania przychylnego nam ministra, który chciał ułatwic dostęp i który nie twierdził, ze większa konkurencja powoduje obnizenie poziomu
i ten trend sie chyba utrzyma na ten rok ;)
także głowy do góry
pietrucha @
Ja to wszystko wiem. Co do tego, że egzamin odbędzie się wg ubiegłorocznych zasad wiemy na podstawie … tego, że ktoś zadzwonił do MS z tym pytaniem. A jak wiadomo to nie jest prawnie wiążąca odpowiedź. Ale przyznaję – nie sądzę, żeby cokolwiek się zmieniło w stosunku do ubiegłego roku, bo po prostu nie ma zbyt dużo czasu. Chociaż mamy rok wyborczy więc kto wie…
O wykazie który się ukaże w ustawowym terminie też wiem. Pytam raczej czy będzie on w jakimś stopniu odbiegał od ubiegłorocznego, czy też zostanie bez zmian.
red@
No tego to nikt nie wie z nas. Jak rok wyborczy to może nie będzie jakiś strasznie trudny. Zresztą mając wykaz aktów prawnych, niczym nie zostaniecie zaskoczeni. A czasu na naukę masz dość. Pozdrawiam.
@red Hej przepraszam ale adres kt podałam wcześniej jest tak stary że nie moge się do niego zalogowac. Spróbuj > sunkate@o2.pl
tez zawsze działa
Ktoś inny chętny do wspólnej nauki?
Pozdrawiam
jest ogłoszenie na stronie MS egzamin odbędzie się 25.09.2010 roku