Większość osób, które kończą studia prawnicze marzy również o ukończeniu jednej z aplikacji prawniczych. Niestety z różnych przyczyn nie wszyscy osiągają swój cel. Część absolwentów znajduje później pracę w działach prawnych podmiotów gospodarczych lub instytucjach finansowych. Jeszcze jedną alternatywą w tym przypadku jest praca w sferze budżetowej, która okazuje się również dość atrakcyjną ścieżką kariery dla studentów administracji, politologii, zarządzania, socjologii a nawet różnego rodzaju studiów językowych. Dziś przyjrzymy się możliwościom jakie daje praca w administracji centralnej. W tym celu warto sięgnąć do ustawy o służbie cywilnej z 21 listopada 2008 roku. Wspomniana ustawa zlikwidowała mocno krytykowany Państwowy Zasób Kadrowy i przywróciła obowiązujący przed 2007 rokiem modelu korpusu służby cywilnej, wprowadzając drobne modyfikacje w tym zakresie.
Celem ustawy jest zapewnienie kadr dla zawodowego, rzetelnego, bezstronnego i politycznie neutralnego wykonywania zadań państwa. Dopływ fachowców ma zapewnić utworzony na mocy ustawy korpus służby cywilnej. W jego skład wchodzą urzędnicy zatrudnieni chociażby w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, poszczególnych ministerstwach i w urzędach kontrolowanych przez przewodniczących komitetów wchodzących w skąd rady ministrów (np. UKiE), a także pracownicy urzędów wojewódzkich i wielu innych. Szczegółowa lista została zawarta w ustawie, więc nie będę tutaj tego powielał.
Za członków korpusu służby cywilnej w rozumieniu ustawy uważa się zatrudnionych na podstawie umowy o pracę oraz urzędników mianowanych (swoista elita urzędnicza podlegająca szczególnej ochronie oraz mogąca liczyć na dodatkowe wynagrodzenie z tytułu mianowania). Urzędnik mianowany musi mieć odpowiedni staż pracy, wykształcenie wyższe magisterskie, musi pochwalić się znajomością języków obcych oraz zdanym egzaminem na urzędnika mianowanego. Alternatywą jest kształcenie w KSAP (ale o tym w innym artykule). Członkiem KSC może być obywatel Polski posiadający odpowiednie kwalifikacje, cieszący się nieposzlakowaną opinią. Na stanowiska pracy nie polegające na bezpośrednim bądź pośrednim wykonywaniu władzy publicznej mogą być zatrudnieni obywatele UE oraz innych państw którzy na mocy umów międzynarodowych mogą pracować na terytorium Polski. Ogłoszenia o wolnych stanowiskach w służbie cywilnej są umieszczane w Biuletynie Informacji Publicznej a nabór jest otwarty i konkurencyjny. Organizacja służby cywilnej. Szef Służby Cywilnej powoływany przez premiera jest centralnym organem administracji rządowej właściwym w sprawach służby cywilnej. Aby objąć stanowisko musi wypełnić rygorystyczne wymagania wskazane w art 11 omawianej ustawy. Obsługę Szefa Służby Cywilnej zapewnia Kancelaria Prezesa Rady Ministrów. Do zadań Szefa SC (art. 15) należą takie sprawy jak: przestrzeganie zasad SC, gromadzenie informacji, opiniowanie aktów normatywnych dotyczących SC, dba o rozwój członków korpusu, organizuje szkolenia itd. Jednym z ważniejszych zadań Szefa SC jest przygotowywanie projektu strategii zarządzania zasobami ludzkimi w służbie cywilnej. Projekt jest przyjmowany przez Radę Ministrów w drodze uchwały. Do końca marca każdego roku Szef SC składa premierowi sprawozdanie o stanie SC i realizacji zadań za rok ubiegły. Premier w terminie trzech miesięcy przyjmuje lub odrzuca sprawozdanie. Obok premiera działa Rada Służby Cywilnej jako organ opiniodawczo-doradczy. W organach takich jak np. kancelaria premiera czy ministerstwa tworzy się stanowisko Dyrektora Generalnego odpowiedzialnego za zapewnienie ciągłości działania urzędu , organizację pracy oraz przeprowadzanie naboru do służby.
Nawiązanie służby. Nabór jest organizowany przez Dyrektora Generalnego, jak już było wypomniane jest otwarty i konkurencyjny. Dotyczy też absolwentów Krajowej Szkoły Administracji Publicznej (KSAP). Ogłoszenie o wolnym stanowisku umieszczone w BIP powinno zawierać adres urzędu do którego jest prowadzony nabór, informacje o stanowisku, wymagania stawiane kandydatowi, potrzebne dokumenty i terminy ich składania. Z każdego naboru sporządzany jest protokół. Po szczęśliwym dla aplikującego wyborze podpisywana jest umowa. Dla osoby podejmującej prace w SC po raz pierwszy jest to umowa na czas określony, na 12 miesięcy. Osoba tak jest kierowana do służby przygotowawczej. Po tym okresie pracownik podlega ocenie oraz egzaminowi po którym zapada decyzja co do podpisania umowy na czas nieokreślony.
Słowem podsumowania. Jakie plusy daje rozpoczęcie kariery w administracji centralnej? Dla osób rozpoczynających karierę zawodową ogromnym plusem jest możliwość zdobycia unikalnego doświadczenia i odbycia kompleksowych szkoleń na koszt urzędu. Z pewnością doświadczenie zdobyte chociażby w ministerstwie może okazać się trampoliną do prywatnego biznesu i w konsekwencji do lepszych zarobków. Co jeszcze daję praca w administracji? Dopłaty do studiów , kursów językowych, podyplomówek (co trzeba zresztą dobrze przemyśleć ze względu na powszechne stosowanie lojalek zwyczajowo podpisywanych na pięć lat). Nie jest to praca dla ludzi którzy chcą wszystko od razu. Model kariery w administracji zakłada stabilność zatrudnienia, wręcz powolne przechodzenie poszczególnych szczebli. Warunki finansowe być może nie powalają na kolana ale dla rozpoczynających karierę mogą się okazać zachęcające a wraz ze wzrostem pozycji pojawiają się dodatki funkcyjne czy za wysługę lat, premie, trzynastki. Kwestia zarobków jest regulowana przez oddzielne rozporządzenie zawierające kwoty bazowe oraz mnożniki. Trudno jest określić jak się zarabia w budżetówce. Praktycznie rzecz biorąc o wysokości wynagrodzenia decyduje Dyrektor Generalny danego urzędu. A idąc dalej tym tropem najwięcej zależy od tego ile „wyszarpał” z budżetu minister na wynagrodzenia dla swoich urzędników. W konsekwencji na tym samym stanowisku w różnych urzędach różnice mogą być naprawdę kolosalne. Uprzywilejowane pod względem zarobków są ministerstwa: Finansów oraz Rozwoju Regionalnego oraz Urząd Komitetu Integracji Europejskiej. Ostatnie zdanie, no może dwa. Absolwenci. Przemyślcie zatrudnienie w budżetówce. Polska potrzebuje Was, młodych, wykształconych, bez kompleksów. Dobra obsada urzędów jest gwarancją rzetelnego wykonywania zadań państwa i rozwoju naszej ojczyzny.
Zobacz też:
- Śmierć i podatki… czyli o kilka słów o zawodzie doradcy podatkowego…










Bardzo uproszczone zagadnienie i dość tendencyjne. Praca w administracji dla absolwenta prawa jest rzeczą dobrą, ale ,,utkwienie” tam to rzecz straszna. Marne pensje, stres, duża ilość spraw, zmiany w urzędach (często polityczne), ,,metoda spychacza” itp. Zalet niestety mniej: stabilna praca i nabycie doświadczenia (zależy od wydziału).
„Ostatnie zdanie, no może dwa. Absolwenci. Przemyślcie zatrudnienie w budżetówce. Polska potrzebuje Was, młodych, wykształconych, bez kompleksów. Dobra obsada urzędów jest gwarancją rzetelnego wykonywania zadań państwa i rozwoju naszej ojczyzny.”
Autorze tego artykułu – cóż żeś Ty brał, nim napisałeś te słowa ? Myślisz, że te państwo jest dla ludzi a w szczególności młodych ? By stać osobę na napisanie takich słów, musi świadczyć o niej, że ma konotacje rodzinne lub inne w partii politycznej albo ma znajomości wśród innych grubych ryb.
Ojczyzna ? Owszem, ale tylko taka która ogranicza się do wymachiwania flagą, śpiewania hymnów i wymachiwania pięścią wobec żydów, cyklistów i masonów. Bo tego kraju na pewno nie można nazwać ojczyzną a raczej cmentarzem.
Kraj, w którym stawia się wymagania jak dla kosmity (20 lat doświadczenia zawodowego, znajomość 10 języków obcych wraz z całą litanią dodatkowych wymagań) a w zamian 10-12 godzin pracy za 1000-1500 złotych miesięcznie i jeszcze „pracodawca” mówi, że jest i tak źle. PO CH*J TAKI KRAJ ? Mógłby on wcale nie istnieć.