Wykaz aktów prawnych na egzamin wstępny na aplikacje radcowsko – adwokacką

26 mar 2011 autor: Kamil Rawa

Równo pół roku przed egzaminem na stronach Ministerstwa Sprawiedliwości opublikowano spis aktów prawnych obowiązujących na egzamin wstępny na aplikacje radcowsko – adwokacką. Dobre wieści są takie, że w tym roku spis okrojono o dwie pozycje, ostatecznie więc do opanowania jest „jedynie” 51 aktów prawnych (53 rok temu). Zatem – owocnej nauki :)

ustawa z dnia 24 marca 1920 r. o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców,
ustawa z dnia 28 kwietnia 1936 r. – Prawo wekslowe,
Traktat z dnia 25 marca 1957 r. o funkcjonowaniu Unii Europejskiej – tekst uwzględniający zmiany wprowadzone Traktatem z Lizbony,
ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego,
ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy,
ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny,
ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego,
ustawa z dnia 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeń,
ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy,
ustawa z dnia 26 maja 1982 r. – Prawo o adwokaturze,
ustawa z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece,
ustawa z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych,
ustawa z dnia 16 września 1982 r. – Prawo spółdzielcze,
ustawa z dnia 20 czerwca 1985 r. o prokuraturze,
ustawa z dnia 15 lipca 1987 r. o Rzeczniku Praw Obywatelskich,
ustawa z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym,
Traktat z dnia 7 lutego 1992 r. o Unii Europejskiej – tekst uwzględniający zmiany wprowadzone Traktatem z Lizbony,
ustawa z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji,
ustawa z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali,
ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane,
ustawa z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych,
ustawa z dnia 6 grudnia 1996 r. o zastawie rejestrowym i rejestrze zastawów,
ustawa z dnia 2 kwietnia 1997 r. Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej,
ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny,
ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnego,
ustawa z dnia 1 sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym,
ustawa z dnia 20 sierpnia 1997 r. o Krajowym Rejestrze Sądowym,
ustawa z dnia 5 czerwca 1998 r. o samorządzie powiatowym,
ustawa z dnia 5 czerwca 1998 r. o samorządzie województwa,
ustawa z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych,
ustawa z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa,
ustawa z dnia 10 września 1999 r. Kodeks karny skarbowy,
ustawa z dnia 15 września 2000 r. Kodeks spółek handlowych,
ustawa z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych,
ustawa z dnia z 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego,
ustawa z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych,
ustawa z dnia 24 sierpnia 2001 r. Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia,
ustawa z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych,
ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi,
ustawa 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych,
ustawa z dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym,
ustawa z dnia 28 lutego 2003 r. – Prawo upadłościowe i naprawcze,
ustawa z dnia 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników,
ustawa z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym,
ustawa z dnia 22 maja 2003 r. o działalności ubezpieczeniowej,
ustawa z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych,
ustawa z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych,
ustawa z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej,
ustawa z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych,
ustawa z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów,
ustawa z dnia 23 stycznia 2009 r. o wojewodzie i administracji rządowej w województwie.

Komentarze: 574 “Wykaz aktów prawnych na egzamin wstępny na aplikacje radcowsko – adwokacką”

  1. Eya22 @ Marzec 26th, 2011 6:29 pm

    Fajnie, że 2 ustawy mniej – zawsze to jakaś dobra wiadomość ;) A więc do dzieła!!!Miłego uczenia!

  2. apli @ Marzec 26th, 2011 8:38 pm

    Czy jakieś ustawy doszły w stosunku do zeszłego roku? Jakieś podmieniono?

  3. Anonim @ Marzec 26th, 2011 8:46 pm

    no to a piać od nowa:)w zeszłym roku brakło 29 punktów, więc w tym roku nie ma innej możliwości jak tylko zdanie egzaminu:)zaczynam od momentu skompletowania ustaw w ciągu najbliższego tygodnia:)))

  4. giovana @ Marzec 26th, 2011 9:35 pm

    ja już wszystkie mam (zostały z ubiegłego roku-pozakreślane-więc pracy mniej;p ) teraz „tylko” trzeba się tego nauczyć;p Powodzenia Wszystkim, najtrudniej jest zacząć, a później już pójdzie…:)

  5. L. @ Marzec 26th, 2011 9:56 pm

    ja też mam z zeszłego roku ;D ehhh zaczyna się… jest trochę nadziei ale i strach… Nie wiecie kiedy się płaci za aplikację? czy przy wpisie na listę aplikantów czy w styczniu tak jak się zaczyna??

  6. Janek D. @ Marzec 27th, 2011 1:22 am

    Co do tego co się zmieniło:
    - wyleciały: stowarzyszenia, przewozowe i zamówienia publiczne
    - dołożone: jedną dodatkową ustawę z ubezpieczeń społecznych

    Generalnie nie jest najgorzej;>

  7. giovana @ Marzec 27th, 2011 9:37 am

    do L. z tego co wiem to płaci się w styczniu pierwszą ratę – bo można rozłożyć na raty..

  8. L. @ Marzec 27th, 2011 11:03 am

    to dobrze, że dopiero w styczniu bo dopiero zaczynam ‘zarabiać’ i trochę się martwię o te opłaty, w końcu nie są niskie a nie chcę ciągnąć od rodziców ;/ Teraz tylko zacząć czytać te ustawy, też większość skompletowałam.
    Zastanawiam się, czy jest sens drukować i zakuwać te traktaty unijne, są długie i nigdy z nich dużo pytań nie było

  9. Łukasz Skorupski @ Marzec 27th, 2011 12:50 pm

    a tak apropo ilekosztuje teraz aplikacja chodzi o opłaty semestralne?:

  10. Łukasz Skorupski @ Marzec 27th, 2011 12:51 pm

    ja mam notatki z prawa unijnego i z tego będę się uczył-język traktatów był zawsze dla mnie koszmarny:)

  11. giovana @ Marzec 27th, 2011 1:16 pm

    ja również nie robię traktatów, są za długie i ciężko napisane, prawo europejskie-najważniejsze informacje i podstawowe wiadomości mam zamiar przerobić z książki do prawa europejskiego. Co do opłat, do cała aplikacja kosztuje ok. 5 tyś rocznie, nie wiem dokładnie jak się to rozkłada na raty…

  12. Łukasz Skorupski @ Marzec 27th, 2011 1:33 pm

    czyli z 15 tys za 3 lata….heh…a można było se wybrać tańszy kierunek studiów,to nie człowiek zawsze se utrudni:)

  13. Łiskacz @ Marzec 27th, 2011 5:08 pm

    Dziwią mnie teksty pt. „Nie będę uczył się tej ustawy, bo jest długa, a pytań z niej jest mało…” i to zwłaszcza w ustach osób, które poprzedni egzamin oblały.

    Jak się zbierze te wszystkie długie ustawy, z których jest po 1-2 pytania to nagle się okaże, że z tych ustawy ułożona jest połowa pytań. Cóż, a potem płacz na egzaminie…

  14. Kamil Rawa @ Marzec 27th, 2011 5:25 pm

    Łiskacz: a kolega to już chociaż raz probował opanować ponad 50 aktów prawnych? czy to poprostu takie typowe dla niektórych studentów prawa (tym którym się odrobinę za dużo wydaje) mędrkowanie? Na początek proponuje sprobować opanować bardzo dobrze Traktaty, Weksle i Ubezpieczenia społeczne mając w perskektywie naukę jeszcze prawie 50 innych aktów prawnych, a potem dopiero się wypowiadać.

  15. Łiskacz @ Marzec 27th, 2011 6:41 pm

    Kamil Rawa: drogi kolego,

    uprzejmie odpowiadam: próbowałem i to skutecznie, bo w zeszłym roku zaliczyłem ten egzamin z jednym z lepszych wyników. Więc wypowiadać na temat się chyba mogę, nieprawdaż?

    Zwłaszcza, że sam widziałem miny wychodzących z egzaminu osób, które wcześniej lansowały hasła: „same kodeksy + konstytucja wystarczą”.

  16. Łukasz Skorupski @ Marzec 27th, 2011 7:16 pm

    hmm…uwielbiam zarozumiałość wśród osbób, którym udało się zdać egzamin i z taką łatwością oceniają innych…więcej skromności…

  17. giovana @ Marzec 27th, 2011 8:14 pm

    hehe, ja również :)

  18. Krzysiek @ Marzec 28th, 2011 8:08 am

    Spokojnie, jest wielu prawników którzy zdają każdy egzamin bo się grzecznie „wyumią” ale z logicznym myśleniem i w pracy mają problem ;]

  19. Łiskacz @ Marzec 28th, 2011 8:40 am

    Jak człowiek nie zdawał egzaminu- to uprawia „mędrkowanie”

    jak zdał egzamin- to jest zarozumiały, a poza tym ma problemy z logicznym myśleniem…

    A ja po prostu widzę coroczne zaklinanie rzeczywistości pt: „same kodeksy wystarczą”, a potem płacz i oddawanie testu egzeminacyjnego po 15 minutach…

  20. Krzysiek @ Marzec 28th, 2011 1:26 pm

    Łiskacz grunt że Tobie się udało, a o innych i ich kodeksy się nie martw ;]

  21. Tomek @ Marzec 28th, 2011 1:56 pm

    Odpadły trzy:

    1. Prawo przewozowe
    2. Prawo o stowarzyszeniach
    3. Prawo zamówień publicznych (naprawdę wielka)

    Doszła za to Ustawa o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych.

    Zawiodłem się – w kontekście „ofensywy legislacyjnej” spodziewałem się na liście Kodeksu wyborczego :D

    W kontekście usunięcia prawa zamówień publicznych – hmm, może na kanwie błędów z egzaminie w zeszłym roku? Moim zdaniem, właśnie m.in. w pytaniu z tej ustawy :D

  22. Anonim @ Marzec 28th, 2011 4:50 pm

    Mnie cieszy brak zamówień publicznych ;-)

  23. little @ Marzec 28th, 2011 6:42 pm

    mam nadzieję, że przez pryzmat mojej aktywności w iuriście i – jak mi się wydaje – raczej wyważonych wypowiedzi, nie zostanę posądzona o nieuzasadnione „mędrkowanie” (btw: Kamil, chyba wyszedłeś poza ramy dotychczasowej bezstronności – cechy nie do przecenienia w przypadku moderatora) albo zarozumialstwo, ale Łiskacz, choć zrobił to w sposób przykry dla wielu osób (nie pochwalam), ma w gruncie rzeczy rację w jednym zasadniczym temacie; pozwolę sobie zacytować moją wypowiedź w iuriście z ubiegłego roku, która powiela ten pogląd:
    „(…)z ustaw tzw. pozakodeksowych najczęściej jest po jednym pytaniu, wszystko rozbija się o kodeksy; rada dla kandydatów na aplikację radcowską – nie omijać karnego, jest zawsze dużo pytań (ze względu na adwokacką); ale pozostałych ustaw nie można tak całkiem pominąć, nawet po jednym pytaniu licząc, trochę się tych punktów nazbiera;)”

    w przypadku prawa unijnego nie ma sposobu, żeby się na poważnie przez to przebić, to dla mnie zupełnie zrozumiałe, ale są pewne zagadnienia, których nie można ominąć – instytucje, prawo (zwłaszcza jego stanowienie) oraz TSUE – wydaje mi się, że Łukasz i giovana właściwie potraktowali temat, a L. powinna wziąć z nich przykład.

    taka rada od starszej koleżanki, która naprawdę bardzo trzyma za Was kciuki..

  24. Lena @ Marzec 29th, 2011 8:09 am

    Mam pytanie do Kamila Rawy- jeśli to nie tajemnica na jaką aplikację zdajesz? :)

  25. Tomek @ Marzec 29th, 2011 11:43 am

    Nie wiem, o czym tu myśleć.

    Jest zakres = trzeba starać się opanować jak najwięcej. Wiadomo, że najwięcej z cywila i karnego będzie, poza tym prawo administracyjne i klimaty korporacyjne. Prawda jest taka, że z części szczególnej np. z KK pół pytania nie było – ale znaczy to, że można olać i w ogóle nie czytać? Nie.

    Co do prawa UE – podstawy, to co pewnie każdy i tak miał w ramach tego przedmiotu na studiach: organy, skład, wybieranie, kompetencje.

  26. Aka @ Marzec 29th, 2011 12:01 pm

    Czy macie dylemat na jaką aplikacje zdawać?? Z tego co działo się na kolokwiach na aplikacji radcowskiej, to się poważnie zastanawiam czy nie złożyć papierów na adwokacką. Tam aż takiej masakry nie było… OIRP robią z aplikantami co się im podoba i z tego co widzę, to większość osób powtarza rok. Przy sporej kwocie opłaty, powtarzanie roku to masakra!

  27. Denver @ Marzec 29th, 2011 3:58 pm

    Rozumiem że aplikacje korporacyjne rządzą się innymi prawami niż aplikacje państwowe, ale nie potrafię zrozumieć, dlaczego zakres materiału i termin egzaminu na aplikację np. radcowską jest znany już teraz, a na ogólną w zasadzie nie wiadomo kiedy. To jest niesprawiedliwe..

  28. Kamil Rawa @ Marzec 29th, 2011 4:44 pm

    Łiskacz: w takim razie skoro zdawałeś egzamin to zwracam honor. Little ma rację, że nieco mnie poniosło i „wyszedłem poza ramy dotychczasowej bezstronności”. Generalnie to chodzi mi o to, że ostatnimi czasy niezmiernie irytują mnie ludzie, którzy nie mają pojęcia o realiach aplikacji, w czasie studiów nieprzepracowali, ani jednego dnia w charakterze prawnika, są ciągle na utrzymaniu rodziców i oprócz studiów nie mają w zasadzie żadnych innych obowiązków, którym wydaje im się, że jak po raz kolejny wkują wszystkie przepisy tak jak czynili to przez ostatnie 5 lat to są lepsi od innych.

    Lena: jeśli o mnie chodzi to ja się na aplikacje nie wybieram, od października (od początku V roku) pracuje w innym zawodzie i póki co tak już zostanie, chociaż może kiedyś… :) co nie przeszkadza mi oczywiście w dalszym prowadzeniu tego serwisu i po raz trzeci byciu „obserwatorem” egzaminów na aplikacje.

    Denver: nie ma i nie będzie spisu aktów prawnych na ogólną, przynajmniej w takim wydaniu jak na korporacyjne!

  29. rezun @ Marzec 29th, 2011 5:40 pm

    przeciez na ap. o. jest podany w rozporzadzeniu zakres materialu prawo cywilne materialne tj. KC itd.

  30. Lena @ Marzec 29th, 2011 7:37 pm

    dzięki za odp., jakoś nie mogę uwierzyć ;)

  31. Łukasz Skorupski @ Marzec 29th, 2011 9:22 pm

    hehe…bycie obserwatorem fajna fucha patrzeć jak sie inni pocą:)

  32. Tomek @ Marzec 31st, 2011 10:47 am

    Aka #26

    Generalnie podobno na adwokackiej warunki lepsze, no i ludzi mniej. Ale jest jedno poważne ograniczenie – wiele ORA nie zgadza się na zatrudnianie się przez aplikantów gdziekolwiek poza kancelarią. W kancelarii – najczęściej – praca za marne grosze, albo w ogóle ledwo za zwrot kosztów, dojazdów. Czyli nijak nie wybierze tego ktoś, kto musi się utrzymać, ma rodzinę, dziecko – taka osoba musi mieć możliwość pewnego zatrudnienia, etatu gdzieś. A z góry, przed przystąpieniem do egzaminu czy nawet zapisaniem się niego, nikt Ci nie powie – dziekan podejmuje decyzje jak ktoś złoży wniosek. Tylko co, jak nie wyrazi zgody? Z czegoś trzeba żyć, choćby jeszcze dodatkowo właśnie też mieć na opłaty za aplikację. Właśnie dlatego ja wybieram radcowską.

  33. Lena @ Marzec 31st, 2011 11:26 am

    a ja słyszałam właśnie, że prawie zawsze ta zgoda jest. No chyba, że faktycznie chcesz pracować na poczcie, policji itp. Mam nadzieję, że zgodę jakby co dostanę bo nie chciałabym zmieniać pracy na kancelarię, m.in. ze względu na zarobki. A nie mogę w razie czego przejść z umowy o prace na zlecenie jakbym nie dostała zgody?

  34. Lena @ Marzec 31st, 2011 11:27 am

    Na umowę zlecenia też muszę mieć zgodę?

  35. Hurron @ Marzec 31st, 2011 12:23 pm

    Ustawy są, teraz pytanie , gdzie można sprawdzić w jakich ustawach z zakresu będą zmiany pomiedzy dniem dzisiejszym ,a druga połową wrzesnia ? Pozdrawiam

  36. giovana @ Marzec 31st, 2011 1:20 pm

    w lexie albo legalisie ;p ;>

  37. Leonzio @ Kwiecień 1st, 2011 8:42 am

    A może by tak jednakowóż gazeta prawna co nieco pomogła ? :D

    http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/501229,rzad_nie_wykonal_nawet_1_3_planu_legislacyjnego.html

  38. Tomek @ Kwiecień 1st, 2011 10:37 am

    Hurron – w Lexie…

  39. little @ Kwiecień 1st, 2011 4:16 pm

    Hurron podniósł rzecz istotną – w tym aspekcie trudno się przygotowywać, tym bardziej, że Sejm „płodzi” ustawy w trybie ekspresowym – ileż to zmian przykładowo kk było..

    jeżeli ktoś nie ma dostępu do serwisu prawnego, to może być ciężko, a trzeba wziąć pod uwagę, że aktualizacje tych serwisów też mają miejsce w określonych odstępach czasowych.. jednak wskazówka dla tych, którzy nie mają dostępu do takich serwisów jak Lex czy Legalis – na stronach sejmowych, po publikacji Dz.U., zamieszczane są też informacje o dacie wejścia w życie przepisów, serwis jest w mojej opinii całkiem sprawny i przejrzysty:)

  40. little @ Kwiecień 1st, 2011 4:19 pm

    dla tych, którzy nie mają dostępu do serwisów prawnych – Internetowy System Aktów Prawnych http://www.isap.gov.pl

  41. Łukasz Skorupski @ Kwiecień 1st, 2011 8:56 pm

    ktoś z Was rozpoczął już naukę:)

  42. giovana @ Kwiecień 1st, 2011 10:38 pm

    ja:) narazie czytam powoli…jednakze jesli o mnie chodzi to teoretycznie powinnam miec latwiej, gdyz juz raz to przerabialam…ale obawiam sie ze i tak wiekszosc rzeczy juz nie pamietam;/

  43. Łukasz Skorupski @ Kwiecień 1st, 2011 10:54 pm

    hehe:)to tak jak ja,trzeba wszystko od początku przerabiać:)

  44. red @ Kwiecień 3rd, 2011 1:17 pm

    A jak oceniacie sens kosztownej i czasochłonnej aplikacji w czasach, kiedy już teraz nie ma kokosów na rynku usług prawniczych a dodatkowo za 2 lata czeka nas masowy wysyp prawników po aplikacji z rekordowego naboru z egzaminu w 2009 r.

  45. Lena @ Kwiecień 3rd, 2011 1:42 pm

    Nie sądzę, żeby tak rekordowo dużo osób skończyło aplikację. Prawdopodobnie problem się rozwiąże w najbliższym czasie. Poza tym, planuje się ponowne wprowadzenie limitów na każdej aplikacji, więc? gdzie tu problem.

  46. iuris @ Kwiecień 3rd, 2011 6:22 pm

    Powiem Wam, że też miałem tyle zapału jak podchodziłem do egzaminu. Myślałem: żeby tylko się ten wstępny udało zdać, to już na wszystko się zgodzę – będę się uczył regularnie, przygotowywał na zajęcia, itp. itd. Teraz już tylko marzę żeby to skończyć jak najszybciej i mieć za sobą. Głównym problemem całej tej aplikacji (jestem na radcowskiej) jest to, że zajęcia są masakrycznie nudne. Niczego się tam człowiek nowego nie dowie. No poza zajęciami z KPK. Są konkretne i naprawdę na poziomie. No ale nie po to szedłem na radcowską, żeby szlifować KPK…

  47. Łukasz Skorupski @ Kwiecień 3rd, 2011 7:24 pm

    o sensie startu na aplikację, trzeba się było zastanowić przy wyborze studiów:)wszyscy wiemy, że łatwo ani na studiach , ani po studiach nie jest, a mimo to co roku po 9-10 osób na jedno miejsce aby się dostać na prawo:)tak jakby nikt się nie zastanawiał po co mu te studia, i jak się je zacznie to tak już się idzie i szuka możliwości, a potem rozczarowanie…

  48. Lena @ Kwiecień 3rd, 2011 8:30 pm

    a ja wznawiam pytanie – czy aplikant adwokacki może uzyskać zgodę ORA na prace w spółce na pełny etat?? czy max na pół?

  49. zośka @ Kwiecień 4th, 2011 12:25 am

    do iuris :)

    Dlatego ja wybrałam drogę doktoratu, takie same koszty a stresu mniej i przynajmniej po egzaminie wpisze sobie nie tylko adw. przed nazwiskiem, ale również dr….

  50. Tommy @ Kwiecień 4th, 2011 8:17 am

    zośka -> bi0roąc pod uwagę jaka garstka osób bez aplikacji zdaje egzamin adwokacki to nie byłbym na twoim miejscu taki pewny

  51. Frog @ Kwiecień 4th, 2011 8:53 am

    Lena –> Aplikant radcowski nie musi uzyskiwać zgody na pracę, niezależnie gdzie pracuje (ważne, żeby ta praca nie naruszała zasad etyki, godności zawodu etc.). Możesz pracować na pełny etat, przysługuje Ci zwolnienie ustawowe z ustawy o radcach prawnych na czas szkoleń (teoretycznych i praktycznych), z zachowanie prawa do wynagrodzenia. Pracodawca nie może odmówić takiego zwolnienia.

  52. Frog @ Kwiecień 4th, 2011 8:55 am

    Lena –> sorry, pomyliło mi się z radcowskim ;)

  53. Łiskacz @ Kwiecień 4th, 2011 9:39 am

    Frog:

    niestety nie masz racji.

    Par 14 ust. 1 Regulaminu aplikacji adwokackiej:

    „Inne zajęcia aplikanta – poza zajęciami wynikającymi z odbywania
    aplikacji pod kierunkiem patrona w okresie aplikacji – wymagają zgody
    patrona i dziekana właściwej okręgowej rady adwokackiej, po
    zasięgnięciu opinii kierownika szkolenia aplikantów adwokackich.
    Podjęcie innego zajęcia nie może utrudniać przebiegu aplikacji, w tym
    szkolenia, oraz naruszać godności wykonywania zajęć aplikanta
    adwokackiego”.

    Tak więc podjęcie każdej pracy poza kancelarią patrona wymaga zgody dziekana ORA i zgody patrona.

  54. Frog @ Kwiecień 4th, 2011 10:29 am

    Łiskacz –> Wiem, poprawiłem się w 52 ;) Jestem na radcowskiej i myślałem, że koleżanka pyta o radcowską.

  55. Lena @ Kwiecień 4th, 2011 11:45 am

    Dzięki to wiem :) Próbuję się dowiedzieć, czy oprócz wyżej przytoczonego jest gdzieś napisane, że max na pół etatu jest ewentualna zgoda czy mogę dostać na cały etat? bo nie chciałabym rezygnować z obecnej pracy…

  56. Hudy @ Kwiecień 4th, 2011 1:25 pm

    radcowie nie potrzebują zgody

    mogą pracować na cały etat

  57. Lena @ Kwiecień 4th, 2011 2:54 pm

    to że radcowie mogą to każdy wie, chodzi mi o aplikację ADWOKACKĄ i pytanie o pracę na pełny etat, czy jest możliwe uzyskanie zgody na pracę na pełny etat czy max na pół???

  58. little @ Kwiecień 4th, 2011 3:15 pm

    Lena: poczekaj, może uaktywni się tutaj ktoś z aplikacji adwokackiej (lub „po”); jak widzisz, na razie nikt z uczestniczących w dyskusji nie ma wiedzy w temacie – wszyscy są na radcowskiej lub na radcowskiej „in spe”;) poza tym, wydaje mi się, że nie bez znaczenia mogą być rozwiązania praktyczne przyjęte w konkretnej ORA; ja na Twoim miejscu najpierw wskazałabym, która ORA mnie interesuje, a potem szukała osób, które tam odbywają aplikację. powodzenia:)

  59. Lucius @ Kwiecień 4th, 2011 9:01 pm

    Więc summa summarum już tak: warto zająć się wszystkim, nie odkładać „bo kodeksy ” etc. Ale jak się do tego zabrać? Jaka metodologia tu sie przyda czy tym, którzy pomyślnie zdali się przydała?? Robicie wykładnie ustaw, z pełnym zrozumieniem norm, czu testy dodatkowo etc?

  60. Anonim @ Kwiecień 5th, 2011 12:19 am

    No właśnie, który sposób przygotowywania się do aplikacji jest najskuteczniejszy? Wałkowanie ustaw bez przerwy, czy robienie testów?

  61. giovana @ Kwiecień 5th, 2011 7:45 am

    chyba jedno i drugie

  62. Łiskacz @ Kwiecień 5th, 2011 9:17 am

    do Lena:

    wszystko zależy od ORA. W jednych nie pozwalają na pracę nigdzie poza kancelarią patrona a w innych nie mają nic przeciwko byś była taksówkarzem.

    Jeżeli twoja ORA ma liberalne podejście, to nie będzie miała nic przeciwko pracy na pełen etat. Nie wiem zresztą czy ogóle jest to jakiekolwiek kryterium…

  63. little @ Kwiecień 5th, 2011 11:00 am

    Lucius, Anonim – nie mogę Wam pomóc w temacie „metodologii” przygotowania do egzaminu, albowiem cokolwiek bym napisała, nie zostanie potraktowane poważnie – jestem z naboru 2009;)

  64. Lena @ Kwiecień 5th, 2011 11:09 am

    Dzięki Łiskacz. Nie chcę jeździć na taxie ale mam nadzieję, że w Krakowie pozwolą mi na pracę na pełny etat w spółce… Szkoda, że nie ma tego jasno uregulowanego gdzieś.

  65. majster klepka @ Kwiecień 5th, 2011 11:41 am

    do Lena (64) w DGP był artykuł o możliwości podjęcia parcy będąc na aplikacji radcowskiej labo adwokackiej. Co do adwokackiej to tak, jak napisał Łiskacz zalezy od ORA. Podobno w Krakowie są najbardziej konserwatywnie w tej kwestii (czyli na nie), najbardziej liberalna jest W-wa (według tego artykułu).
    Mam nadzieję, że pomogłem.

  66. Lena @ Kwiecień 5th, 2011 11:53 am

    Nie czytałam o Krakowie, ale czytałam kiedyś, że najtrudniej o zgodę jest we Wrocławiu.Zadzwonię chyba do działu szkoleń ORA.

  67. Anonim @ Kwiecień 6th, 2011 12:44 am

    little, zabrzmi to tragikomicznie, ale to prawda – mam za soba dwa oblane egzaminy na aplikację adwokacką w 2009 i 2010. I w jednym i drugim przypadku mialem taką samą ilość pkt – 93. Oprócz tego egzamin na ogólną w 2010 z wynikiem 96. W 2009 wałkowałem ustawy od czerwca, rok później czytałem testy Stepaniuka od sierpnia. Teraz robię testy od listopada, przerobiłem po kilka razy materiał z dwóch płatnych portali internetowych, ale niedługo zabieram się do czytania ustaw.

  68. Tomek @ Kwiecień 6th, 2011 8:30 am

    #40 – Little

    ISAP nie jest wcale na bieżąco. Już się o tym kilka razy przekonałem. W przeciwieństwie do polskieustawy.com (niewygodne nieco – bo w htmlu, na kolejnych stronach, a nie w jednym pliku).

    # 46 – Iuris

    Niestety. Pokrywa się to z opiniami moich znajomych – z radcowskiej, ale adwokackiej także.

    # 49 – Zośka

    Tak jak Tommy napisał. Coś w tym jest – przez te 3 lata człowiek na aplikacji MUSI się czegoś uczyć na potrzeby kół i zaliczeń, a do tego sporo (więcej) się w praktyce uczy, pisząc, chodząc na zastępstwa itp. Napisanie doktoratu z historii prawa sądowego albo doktryn polityczno-prawnych nie daje tutaj nic; nawet z bardziej praktycznej dziedziny tak samo – bo to jest tylko wycinek.

    Lena

    Co do pytania o zgody na podjęcie zatrudnienia w oparciu o umowę o pracę – w gdańskiej ORA zgody, o ile wiem, nie dają. I nie jest to przypadek odosobniony w skali kraju. Co kraj, to obyczaj. Zadzwonić najlepiej do swojej ORA i zapytać – choć powiedzą tylko, jaka jest tendencja, a nikt (nawet jak teoretycznie wyrażają zgody) nie zagwarantuje Ci, że w Twoim konkretnym przypadku na pewno tak będzie.

    # 60 – Anonim

    A jaki ma sens mieć robienie testów z pustą głową? No chyba że ktoś jako przygotowanie rozumie rycie testów – co jest bzdurą. Testy mają sens na jakiś m-c przed egzaminem, jak człowiek weryfikuje zdobytą wiedzę i ćwiczy samo to, jak wyglądać będzie egzamin.

    Odnośnie tego, co piszesz o Twoim sposobie nauki – wydaje mi się, że zabierasz się do tego na odwrót. Nauka – a na końcu testy. Ja uczyłem się w 2010 jakieś 1,5 m-ca, po roku przerwy po studiach, i miałem punktów 99. Do testów zajrzałem jedynie z lat ubiegłych, na żadne zbiory testów czy testy online czasu nie było.

  69. ruda @ Kwiecień 6th, 2011 4:42 pm

    z własnego doświadczenia i błędów wiem jedno.. wszystko jest ważne – i kodeksy i ustawy i testy. czytanie a później rozwiązywanie świetnie utrwala. w 08 skupiłam się na ustawach i kodeksach na testy zabrakło czasu. w 10 skupiłam się na kodeksach i testach a tu psikus.. wiadomo jak było. Powiem Wam szczerze, że coraz częściej zastanawiam się nad sensem tej całej aplikacji – słysząc głosy osób, które się już dostały i trwają w tym. Ignorancja, zajęcia na niskim poziomie a potem wymagania na kolokwiach nie wiadomo jakie i próba siły – kto tu rządzi i tak naprawdę gdzie jest twoje miejsce. oczywiście cały ten cyrk na własny koszt i życzenie. Wiem, że „obrażanie” na system nic nie da. Po samych studiach nic się nie ma konkretnego i za wiele też nie można. chciałabym, żeby ktoś mnie wyprowadził z błędu i powiedział.. słuchaj tak nie jest do końca.. warto..

  70. Kamil Rawa @ Kwiecień 6th, 2011 9:32 pm

    http://www.iurista.net/2010/03/darmowe-systemy-informacji-prawnej/ – polecam mój artykuł na temat darmowych systemów informacji prawnej oraz komentarze do niego z tego co pamiętam to tam również czytelnicy podrzucili kolejne nie opisane w artykule – być może komuś się przyda.

    Od poniedziałku ruszamy z cyklem artykułow poświęconych konkretnym aplikacjom – zobacze jeszcze jaką będą miały ostatecznie formę, ale będzie to coś w rodzaju FAQ + odnosniki do starszych artykułów i komentarzy na iuriscie, które są już zakopane głęboko na dnie bazy danych, a które mogą się jeszcze przydać. Z tego co zauważyłem to wiedzą większości osób nt. tego co ich czeka jest bardzo mała, stąd też wydaje mi się, że jest zapotrzebowanie na tego typu tematykę. Jeżeli macie jakieś sugestie jakie tematy poruszyć to zapraszam do komentowania.

  71. obserwator @ Kwiecień 7th, 2011 7:56 am

    @ Kamil
    „Od poniedziałku ruszamy z cyklem artykułow poświęconych konkretnym aplikacją ”

    Powinno być
    „”Od poniedziałku ruszamy z cyklem artykułow poświęconych konkretnym aplikacjOM”

    Tego rodzaju błąd niestety pojawia się coraz częściej. Ludzie nie rozrózniają kiedy należy pisać „ą” a kiedy „om”.

    Ale myślę, że od studenta prawa (prawnika) można wymagać chociaż podstaw ortografii…
    Bo wstyd byłoby napisać taki pozew do sądu (wstyd przed sądem i przed klientem).

  72. Kamil Rawa @ Kwiecień 7th, 2011 8:04 am

    już mi się za to oberwało na facebooku – przekopiowałem tam to info, tutaj zapomniałem poprawić :) wiem, że robie błędy – staram się ich unikać, ale się mimo wszystko zdarzają, nic na to nie poradzę – pozostaje mi tylko przeprosić :)

  73. kot123 @ Kwiecień 7th, 2011 8:47 am

    Mam ptanie, czy ktoś kto pracuje w firmie budowlanej na etacie doradcy do obsługi prawnej może liczyć na zgodę ORA na zgodę na pracę w tym charakterze?

  74. Lena @ Kwiecień 7th, 2011 9:43 am

    kot123 -> ja pracuję w dużej spółce budowlanej na etacie specjalisty ds. prawnych i liczę na to, że dostanę zgodę ;/ ale nikt w takiej sytuacji jeszcze nie napisał, czy dostał zgodę. Z tego co czytałam zgody nie dostaniesz na pracę np. w policji czy na poczcie na pewno a reszta to chyba kwestia indywidualna, uznaniowa …

  75. Pietrucha @ Kwiecień 7th, 2011 3:53 pm

    Ja pracuję w urzędzie i była u mas osoba która była na adwokackiej i pracowała. ORA Łódź nie robi jak widać problemów.

  76. Asia @ Kwiecień 7th, 2011 8:18 pm

    co do pracy/etatu na apl. ADWOKACKIEJ. Wszystko zalezy od konkrtnej ORA. W warszawie jest pod tym wzgledem raczej bezproblemowo, mzna pracowac poza kancelaria patrona, jezeli praca jest w jakis sposob zwiazana z prawem. W Wawie wlasna dzialalnosc gospodarcza aplikanta (jak np. wspolpracuje z kilkoma adwokatami prowadzacymi kancelarie i po prostu wystawia im faktury) tez jest ok.

  77. kala @ Kwiecień 8th, 2011 10:16 am

    Cd wyboru aplikacji… różnica polega jedynie na braku możliwości bycia obrońcą w sprawach karnych + utrudnienia na adw. jw. z zatrudnieniem poza kanc. patrona. Najprościej jest chyba tak – lubicie karne, wiecie, że chcecie i będziecie to robić – adwokacka.

    Obecnie jestem na II roku, OIRP Warszawa. Zajęcia nudne? To zależy kto co lubi i jaki był wykładowca. Kpc, kpk, karne, konstytucja – bardzo fajne. Na 2 roku mamy jeszcze więcej (jak dla mnie) ciekawych rzeczy – na razie po rodzinnym i prawie pracy. Zwłaszcza to drugie – bomba:)

    Poziom trudności: są pewne problemy organizacyjne (brak leg przez długi czas, brak wiedzy o terminach, zakresie materiału na egz, takie inf były na 2 tyg-tydz przedm itd), ale ogólnie poziom, wykładowców oceniam wysoko. Trudność? znaczna, ale to nie studia.

    Nikt nie powiedział, że będzie łatwo:)

  78. Tomek @ Kwiecień 8th, 2011 2:01 pm

    „Cd wyboru aplikacji… różnica polega jedynie na braku możliwości bycia obrońcą w sprawach karnych + utrudnienia na adw. jw. z zatrudnieniem poza kanc. patrona. Najprościej jest chyba tak – lubicie karne, wiecie, że chcecie i będziecie to robić – adwokacka.”
    Dokładnie na tej zasadzie – tzn. nie, nie lubię karnego i tak, muszę pracować na etacie, żeby utrzymać rodzinę – wybieram radcowską :)

    Kala – dobrze, że dla Ciebie to nie jest stracony czas, i że zajęcia są conajmniej ciekawe :)

  79. Lena @ Kwiecień 8th, 2011 2:16 pm

    Nie, nie mam na utrzymaniu rodziny, ale ma na utrzymaniu siebie ;p i karnego nie odrzucam… więc pozostaje kwestia uzyskania zgody na pracę nie- w kancelarii.

  80. little @ Kwiecień 8th, 2011 5:57 pm

    Lena: najważniejsze – zdać i się dostać, a potem zajmiesz się resztą, jestem głęboko przekonana, że dostaniesz szansę na dalsze wykonywanie pracy tam gdzie obecnie; podziwiam to, że dajesz priorytet temu, że to aplikacja adwokacka jest Twoim marzeniem i nie rezygnujesz w perspektywie potencjalnych trudności; zawód adwokata jest trudniejszy w wykonywaniu m.in. w tym aspekcie, że nie można pozostawać w stosunku pracy, co wyłącza wiele możliwości, które mają radcowie prawni, ale też z drugiej strony – jak to kiedyś ujął mój kolega adwokat – zobaczyć po rozprawie karnej twarz matki, której syn właśnie przy twoim skromnym udziale został uniewinniony – bezcenne:)

  81. little @ Kwiecień 8th, 2011 6:14 pm

    Anonim: to przykre, że musiałeś zmierzyć się z tymi niepowodzeniami, o których pisałeś, tym bardziej, że włożyłeś wiele wysiłku w przygotowanie do egzaminu; niestety – nie zawsze się udaje i nie zawsze właśnie dlatego, że ktoś się czegoś nie douczył, wiele osób poniosło porażkę mimo intensywnej i solidnej nauki, przyczyn jest wiele.. podobnie jest w trakcie samej aplikacji – wielu moich kolegów, dla których wiedzy i umiejętności byłam pełna uznania, nie podołało wymogom egzaminów, choć w małym palcu mają to, czego ja jeszcze nawet nie wiem – o specyfice egzaminów napisano w iuriście wiele, nie chcę się powtarzać; osobiście wychodzę z założenia, dawałam już temu wyraz na forum, że warto dać z siebie wszystko, żeby potem gorycz porażki nie wynikała z własnych zaniechań i nie poddawać się; wyobrażam sobie, jak trudne jest dla Ciebie ponowne „podejście”, jak zmęczony możesz być, ale wierzę, że to, co do tej pory osiągnąłeś własną pracą i nauką, zaprocentuje i zahartuje Cię na przyszłość – niełatwą – na aplikacji i jeszcze trudniejszą w wykonywaniu zawodu..

  82. madzik @ Kwiecień 12th, 2011 2:18 pm

    Mi w poprzednim roku zabrakło 2 punktów:( jakoś brak mi motywacji do nowej nauki.
    Osobiście żałuję, że nie ma zamówień publicznych, lepiej mogli traktat wyrzucić choć jeden.

  83. giovana @ Kwiecień 12th, 2011 2:50 pm

    Madzik wiem co czujesz, mi zabrakło 4 pkt (dla jednych to dużo, dla innych nie), ale też było przykro. Też się boję tegorocznego egzaminu, ale trzeba walczyć i mieć nadzieje, że będzie dobrze. A skoro już to raz przerabiałaś to myślę że będzie Ci teraz choć troszkę łatwiej:)

  84. mela @ Kwiecień 13th, 2011 9:55 am

    mi zbrakło 14… czyli dużo. W tym roku damy rade. Srednio co dwa lata jest łatwiejszy egzamin. Probowałam na radcowską, teraz będę próbowała na adwokacką

  85. Gosia @ Kwiecień 13th, 2011 2:25 pm

    Pytanie do Kamila Rawy- czemu nie ma testów z 2010r.? A może są gdzieś ukryte a nie mogę ich odnaleźć

  86. madzik @ Kwiecień 13th, 2011 2:35 pm

    Co do egzaminu to test na adwokacką i radcowską chyba będzie taki sam, tak przecież było w zeszłym roku.
    Testy na aplikację są na stronie ministerstwa dostępne, wystarczy też wpisać w wyszukiwarkę, pozdrawiam

  87. Gość @ Kwiecień 13th, 2011 3:35 pm

    Albo lepiej odsiedzieć 5 lat w kancy i pracując tam, by po tym czasie przystąpić do egzamu zawodowego. Takiego samego zresztą, jaki jest na końcu aplikacji. Przynajmniej nie trzeba będzie bulić ok. 15.000 za samą aplikacje i nie uczyć się na te koła – KRRP Wawa pokazała że nie służa do sprawdzania wiedzy, ale odstrzeliwania ludzi.

  88. Michał @ Kwiecień 13th, 2011 4:02 pm

    a czy nadal obowiązuje ten przepis, że pracując przez 5 lat mogę podchodzić do egzaminu radcowskiego? czy muszę jakoś to wykazać jak pracuję np. jako „starszy referent ds. prawnych”? Czy to może być w każdej chwili zniesione i mnie nie obejmie mimo że pracuje na tym stanowisku od początku roku?

  89. kala @ Kwiecień 13th, 2011 4:21 pm

    @87 i 88: oczywiście można tak zrobić, ale:
    - przepisy mogą się w każdej chwili zmienić i może ten przywilej „zniknąć”;
    - moim zdaniem trudniej jest bez aplikacji zdać końcowy egz. W kancelarii zajmuję się wieloma dziedzinami prawa, często chodzę do sądu w zastępstwie mecenasa, a i tak uważam, że niektóre wykłady na aplikacji dały bezcenną wiedzę. Jest też motywacja do nauki – egz z niemal każdego przedmiotu;
    - cd zasady nie masz możliwości chodzenia do sądu jako pełnomocnik strony, a to minus, nawet jeśli chcesz być in-house lawyer. Radca Prawny, który pierwszy raz jest w sądzie. Trochę głupio:)
    - tracisz możliwość poznania sędziów, metodyki pracy, najczęściej popełnianych błędów przez strony, czyli warsztatu, którego nie będąc na aplikacji nie poznasz, a my w ramach praktyk to mamy;
    - wreszcie tracisz możliwość poznania ciekawych ludzi z branży i dostawania materiałów z Izby. W wwie to różne publikacje książkowe, ale i materiały udostępniane przez wykładowców w formie elektronicznej.

    Są plusy i minusy. Wszystko zależy od podejścia:)

  90. as @ Kwiecień 13th, 2011 4:59 pm

    w pełni zgadzam się z kalą

  91. gringo @ Kwiecień 13th, 2011 5:13 pm

    Myśle, że jeśli na co dzień masz doczynienia z prawem – np. praca w sądzie, kancelarii – apliakcja nei jest konieczna aby zdać egzamin zawodowy. Aplikacja jest po to aby zwiększyć szanse na zdanie egzaminu. Oczywiście nie neguje samj idei aplikacji, ale bez niej też można zdać egzamin zawodowy i być dobrym adwokatem czy radcą prawnym. Biorąc jednak pod uwagę okoliczność, że aplikacja ogranicza możliwości zatrudnienia i zarobkowania, dobrym rozwiązaniem jest praca w miejscu związanym ze stosowaniem prawa (np. sąd , kancelaria).
    Obecnie jest taka sytuacja na rynku pracy, że jesli pracujesz w kancelarii to albo za marne grosze (+ opłaty za aplikacje) albo przychodzisz do kancelarii na zasadzie wolontariatu (pomoc w pracy).
    Tak czy inaczej każda ścieżka dojscia do zawodu adwokata czy radcy prawnego ma swoje plusy i minusy – tak jak przedsytawił kolega/koleżanka kala (# 89:)

  92. MMMs @ Kwiecień 15th, 2011 9:27 am

    Może się mylę ale wydaje mi się, że trok temu więcej osób się tu udzielało. Niby akty prawne podane niby termin wstępnego na aplikację jest a dyskusja jakaś słaba.

  93. giovana @ Kwiecień 15th, 2011 10:02 am

    wszyscy się uczą, zamiast dyskutować ;p

  94. madzik @ Kwiecień 15th, 2011 10:54 am

    Ciężko pracują i martwią się jak wygenerować czas na naukę

  95. giovana @ Kwiecień 15th, 2011 11:01 am

    to też, mam ten sam problem co Ty Madzik;) ciężko jest do tego usiąść po pracy…zostają weekendy…które powinno się przeznaczyć na odpoczynek, a nie na naukę-niestety.

  96. MMMS @ Kwiecień 15th, 2011 11:24 am

    mam to samo… dobrze, że pracuję „w zawodzie”, ale i tak przeważnie z innymi ustawami. W weekendy próbuję ale nie wychodzi, głównie przez to, że po tygodniu pracy jestem wykończona i tylko śpię.Jest kasa ale nie ma czasu ;/

  97. MMMS @ Kwiecień 15th, 2011 11:25 am

    A jak oceniacie trudność egzaminu, myślicie, że w tym roku będziesz trudniejszy niż ostatnio kiedy zdało ok.30 % piszących?

  98. giovana @ Kwiecień 15th, 2011 12:36 pm

    zgodnie z zasadą „co dwa lata” powinno być łatwiej ;p

  99. A @ Kwiecień 15th, 2011 9:12 pm

    Jak ktos ma plecy, niech lepiej poszuka znajomego prawnika radce, adwokata i na 5 lat sie zaczepi u niego, by po tym czasie do examu przystapic. Bedzie bez kombinowania.

  100. giovana @ Kwiecień 15th, 2011 9:26 pm

    słyszałam, że podchodzenie do egzaminu końcowego bez odbycia aplikacji i zdanie go, graniczy z cudem…;)

  101. Moysel @ Kwiecień 15th, 2011 10:03 pm

    Za to wiec faktycznie licza sie znajomosci i lepiej w takiej sytuacji tym kierowac sie przy szukaniu dla siebie kancy majac jednoczesnie nadzieje, ze nie bedzie parzyc sie tylko kawe i kserowac. Czyli robic to, co robi aplikant.

  102. giovana @ Kwiecień 16th, 2011 5:17 am

    jakos nie znam kancelarii w ktorych aplikant tylko parzy kawe czy kseruje..wiec odwrotnie, w wiekszosci kancelarii ktorych znam aplikanci robia wszytsko, zasujawa jak mroweczki, a z pracy wychodza o 20….ja w kancelarii nie pracuje i znajomosci nie mam:) wiec moge tylko liczyc na swoja ciezka prace i nauke…zycie:)

  103. madzik @ Kwiecień 18th, 2011 7:47 am

    Popieram giovanę, sądzę, że ciężka praca jest najlepsza

  104. Olaa @ Kwiecień 18th, 2011 8:40 am

    Też nie znam takich. Jak już to aplikanci, którzy za free przez cały tydzień(tak cały tydzień, nie jeden dzień) biegać muszą za patronem po sądach , do kancelarii, do sądu, oczywiście za free i oczywiście w ramach „praktyki”, nauki i tym podobna gadka.
    Na praktyce w jednej małej kancelarii adwokackiej poznałam dziewczynę, która była na każde zawołanie patrona, np. on dzwonił do niej o 18-19ej żeby wpadła do kancelarii bo coś mu się przypomniało i czekała godzinę dwie aż on skończy spotkania z klientami, albo w sobotę miała przyjechać do niego (do jego mieszkania) i pracować tam cały dzień z nim bo taką miał wizję praktyki. Jak się połapałam jak to wygląda to uciekałam gdzie pieprz rośnie i marzę o patronie-kobiecie bo jakiś uraz został że miało by to tak wyglądać ;/

  105. hd-ownz @ Kwiecień 18th, 2011 12:11 pm

    patron na radcowskiej i adw to nie aż tak duży problem

    co innego noootariat :)

  106. nobo @ Kwiecień 18th, 2011 12:45 pm

    Mam pytania w sprawie tego ogłoszenia do ludzi którzy już przystępowali do tego egzaminu w zeszłym roku:

    http://ms.gov.pl/pl/ogloszenia/news,3130,ogloszenie-o-egzaminie-wstepnym-na-aplikacje.html

    Chodzi mi o punkty 1-3 zgłoszenia o przystąpieniu do egzaminu wstępnego .

    Jak rozumiem ten wniosek z punktu 1 to ma być coś w rodzaju „podania o przyjęcie” ?
    Natomiast skąd ten kwestionariusz z punktu 2? Czy jest gdzieś jakiś wzór, czy sam mam sobie skombinować?
    A życiorys może być w formie CV, czy raczej starodawny życiorys, jak „za komuny” się pisało?

  107. madzik @ Kwiecień 18th, 2011 1:49 pm

    Wniosek z pkt. 1 to nic innego jak prośba do Okręgowej Izby o dopuszczenie do egzaminu – wystarczy dosłownie dwa zdania.
    Kwestionariusz osobowy jest zazwyczaj dostępny na stronie Okręgowej Izby w plikach do pobrania.
    Do do życiorysu to ja składałam CV i pytałam czy napisać też list motywacyjny ale okazał się on zbędny.
    Swoją drogą to bardzo przedsiębiorczy/a jesteś nobo skoro już kompletujesz dokumenty, ja zapewne jak zwykle złożę ostatniego dnia,
    pozdrawiam

  108. little @ Kwiecień 18th, 2011 1:52 pm

    na stronie internetowej warszawskiej OIRP zaproszenie na kursy przygotowujące do egzaminów wstępnych:)

  109. red @ Kwiecień 18th, 2011 2:09 pm

    Żebyś nie musiał szukać po internecie:
    Z doświadczenia z lat ubiegłych (a trochę go mam:-):

    1) wniosek o dopuszczenie do egzaminu
    Mój od lat :-) wygląda tak:
    „Komisja egzaminacyjna do spraw aplikacji radcowskiej przy Ministrze Sprawiedliwości na obszarze właściwości OIRP w Łodzi
    Rada Okręgowej Izby Radców Prawnych w Łodzi
    90-324 Łódź, ul. Tylna 14

    Wniosek o dopuszczenie do egzaminu konkursowego na aplikację radcowską w roku …….

    Zwracam się z uprzejmą prośbą o dopuszczenie do egzaminu konkursowego na aplikację radcowską w roku ……

    Wniosek swój motywuję następującymi faktami: posiadam obywatelstwo polskie, korzystam z pełni z praw publicznych, mam pełną zdolność do czynności prawnych, nie karano mnie za przestępstwa, ukończyłem wyższe studia prawnicze, uzyskując w ………..r. tytuł zawodowy : magistra prawa.”

    No i wiadomo – podpis, na górze swoje dane, adres itp

    2) Tu masz kwestionariusz –
    http://www.edukacjaprawnicza.pl/index.php?mod=m_aktualnosci&cid=6&id=847

    3) Życiorys w postaci życiorysu – jak komuny

  110. Tomek @ Kwiecień 18th, 2011 2:40 pm

    Jak Madzik w #107 – też nie pisałem żadnego życiorysu, samo CV.

  111. red @ Kwiecień 18th, 2011 4:08 pm

    Jeśli chodzi o ten życiorys, to chyba zależy od podejścia OIRP lub ORA. Co do zasady nikt tego nie czyta, więc czy życiorys czy CV to i tak na jedno wyjdzie.

  112. nobo @ Kwiecień 18th, 2011 6:38 pm

    Dzięki za szybką odpowiedx.

    Mam jeszcze pytanie co do tego kwestionariusza.
    Czy to jest jakiś „urzędowy” wzór ?
    Czy w każdej OIRP jest taki sam ?

    Bo na stronie „mojej” OIRP nie ma żadnego takiego dokumentu do pobrania.
    Może dopiero umieszczą za jakiś czas ?

  113. red @ Kwiecień 18th, 2011 9:10 pm

    Ja zawsze wypełniam ten sam. O ile mi wiadomo to jest to urzędowy wzór – ten który ci podałem. Ale nie wykluczam, że pojawi się coś nowego.

  114. Tomek @ Kwiecień 19th, 2011 10:41 am

    Nobo – u mnie też na OIRP nie było, a przez telefon usłyszałem „w internecie pan sobie znajdzie”… Ale to ten sam jeden wzór.

  115. madzik @ Kwiecień 19th, 2011 1:59 pm

    :) spryciarze, no cóż taki nasz los, ale przynajmniej można nauczyć się korzystać z przeglądarki internetowej, a szperactwo bywa przydatne

  116. nobo @ Kwiecień 19th, 2011 7:19 pm

    Jeszcze raz dziękujeza rozwianie wszystkich moich watpliwości :-)

  117. Hurron @ Kwiecień 20th, 2011 9:45 am

    MAm małe pytanie co do OIRP Wrocław i Wałbrzych. Dlaczego jest tendencja do uciekania z Wrocławia do Wałbczych ?

  118. Olaa @ Kwiecień 20th, 2011 10:36 am

    Napiszcie jakiegoś newsa ;p np. że słyszeliście, że egzamin będzie prosty albo może wiecie coś na temat ustawy, która miała zreformować aplikacje wprowadzając egzaminy I i II stopnia?

  119. giovana @ Kwiecień 20th, 2011 11:35 am

    hehe, bedzie prosty;p

  120. x99 @ Kwiecień 20th, 2011 10:00 pm

    ta ostatnio tez tak mowili, bo wybory samorzadowe… a potem braknie 1 pkt…

  121. zośka @ Kwiecień 20th, 2011 11:21 pm

    do: x99 @

    Taaak! 1 punkt, skąd ja to znam… 1 punkt to nie jest niewiedza, to jest wyjątkowy pech…

  122. Tomek @ Kwiecień 21st, 2011 9:19 am

    … albo fart, jak ktoś liczył na mniej i po prostu strzelał :)

  123. JJ @ Kwiecień 21st, 2011 9:56 am

    do Olaa: wspomniana przez ciebie ustawa utkneła w Komisji Sejmowej, uznano m.in. że kształt obecnej edukacji prawniczej w Polsce nie przygotowuje w dostatecznym stopniu do zdawania egzaminu w formie zaproponowanej w projekcie ustawy, innymi słowy wpierw nalezy zacząć od reformy szkonictwa wyższego w tym zakresie. Wszystko więc wskazuje na to że nie zostanie uchwalona w obecnej kadencji Sejmu a nawet jest duże prawdopodbieństwo że trafi najzwyczajniej do kosza z końcem kadencji. Chyba że zbliżające się wybory zdecydują że będzie inaczej….

    Co do trudności egzaminu wstępnego w tym roku, to z tego co zasłyszałem od aplikantów radcowskich ma być trudny. Podobno Prezes KRRP czyni odowiednie starania (czyt. naciski) na Ministra Sprawiedliwości aby poziom egzaminu nie był łatwy a przynajmniej nie odbiegał od zesłorocznego, aby nie powtórzyła sie sytuacja z 2009 r. Poprostu aplikantów jest za dużo.

  124. Tomek @ Kwiecień 21st, 2011 3:33 pm

    Ale z drugiej strony – bez przesady.

    Skoro za dużo przyjęli, to starają się ich odsiać potem, w toku aplikacji. Owszem – teraz starają się przyjmować mniej. Ale KOGOŚ przyjąć muszą, bo przecież każdy grzecznie przynosi w zębach po 5000 przez 3 lata, nie mówiąc o opłacie za samo podejście do egzaminu (ile? 3 x tyle osób zdaje, ile się dostaje? po 700 zł prawie od głowy).

    Prosty nie będzie – ale nie przesadzajmy. Trza się uczyć, ot co.

  125. little @ Kwiecień 21st, 2011 6:13 pm

    muszę, po prostu muszę ostro – jakie wybory, jakie naciski, jakie zyski? takie dywagacje nic nie dadzą, a już podawanie zasłyszanych od aplikantów radcowskich informacji o naciskach kogoś na kogoś to naprawdę przesada (czy Prezes KRRP albo Minister Sprawiedliwości zwierza się aplikantom? szczerze wątpię), którą niepotrzebnie zaprząta się głowy aplikantów in spe i budzi ich niepokój; pamiętajcie, że egzamin w 2008 roku był piekielnie trudny, jeszcze na starych zasadach – bez wykazu aktów prawnych, z wyższym progiem zdawalności (190/250), odpowiedzi często „kombinowane” z kilku przepisów, było chyba nawet pytanie z prawa pocztowego (ktoś by na to wpadł w toku nauki??); cała masa świetnie przygotowanych osób, którym nie udało się pokonać progu w 2008r., przystąpiło do egzaminu w 2009r., który w porównaniu z poprzednim był o niebo prostszy, zatem przyjęto naprawdę wielu; nie porównujcie, które egzaminy były bardziej proste, które nie – zróbcie to dla własnego dobra i tak potrzebnego Wam spokoju; nie myślcie kategoriami łatwe/proste, rok wyborczy/rok bez wyborów, chcą zarobić/nie potrzebują kasy, 2009 – łatwe – 2010 – trudne – 2011 – …, ktoś kogoś „naciśnie”/nie „naciśnie”.. skoncentrujcie się na sobie, na nauce, bo tu nie tyle chodzi o sam egzamin, ile o to, żeby potem przetrwać na apli i być dobrym prawnikiem; tyle

  126. red @ Kwiecień 21st, 2011 9:47 pm

    little @ 125
    Dokładnie rzekłbym, że z ust mi to wyjąłeś (jakkolwiek to zabrzmi).
    Nie ma co dywagować trudny-łatwy, bo to i tak nic nie zmieni. Trza się po prostu uczyć i tyle. Właśnie po to, żeby potem być dobrym prawnikiem a nie tylko zdać egzamin.

  127. Hurron @ Kwiecień 22nd, 2011 8:36 am

    little @ 125
    cud, miod i orzeszki masz od SOGa :-)

  128. JJ @ Kwiecień 22nd, 2011 9:54 am

    a co to znaczy być dobrym prawnikiem? mieć wiedze z róznych dziedzin prawa których tak naprawde wymaga tylko egzamin? czy też być specjalistą w wąskiej dziedzinie co wymusza na prawnikach z kolei obecny rynek? Czy też mieć obycie biznesowe bo przepisów to zawsze zdąrzysz sie douczyć? Łatwo rzucić jakieś hasło trudniej już zdefiniować ;)

    A co do egzaminu z 2009 r. to niestety, choć niektórzy nie zdają sobie może z tego sprawy, ale to właśnie polityka zdecydowała o łatwiejszym poziomie trudności egzaminu wstępnego, bo już na pewno nie samorządy.

    Wesołych świąt!! :)

  129. Łiskacz @ Kwiecień 23rd, 2011 12:29 pm

    Poziom trudności dotychczasowych egzaminów wstępnych nie wynikał wcale z żadnej sinusoidy ani z kalendarza wyborczego tylko po prostu od tego kto jest ministrem. Wiadomo jaki pogląd na sprawie miał Ziobro, jaki Ćwiąkalski, jaki Czuma. Rok temu się przekonaliśmy jaki ma Kwiatkowski. Podejrzewam zatem, że w tym roku będzie podobnie jak w zeszłym.

    P.S. Zastanawiam się natomiast czy i tym razem Pana Ministra odwiedzi delegacja aplikantów żądających trudnego egzaminu wstępnego….

  130. zośka @ Kwiecień 24th, 2011 3:31 pm

    Na pomoc starszych kolegów aplikantów w tym zakresie możemy liczyć zawsze:)

  131. ownz @ Kwiecień 26th, 2011 5:19 pm

    jak Kwiatek będzie nadal a będzie to może być jak rok temu albo gorzej

  132. Iurisco? @ Kwiecień 27th, 2011 2:21 pm

    Nie pozostaje nic innego, jak się uczyć. Zastanawiam się, czy nie zrezygnować z pracy na 2 miesiące przed egzaminem. Pracuję jako prawnik wewnętrzny i pensja jest całkiem, całkiem ale bez aplikacji nigdy wyżej nie zajdę.

  133. red @ Kwiecień 27th, 2011 4:14 pm

    132 ownz @
    Uważam, że rok temu było tak w sam raz. Chociaż sam nie zdałem i brakło mi 4 punktów…

  134. Tomek @ Kwiecień 28th, 2011 11:40 am

    Iurisco – chyba aż tak nie trzeba. Mamy, nawet od dziś licząc, prawie 5 m-cy na przygotowanie. Jak człowiek przysiądzie i pouczy się, systematycznie, dokładnie – to zdąży się przygotować.

    Ja np. mam takie doświadczenie – jak wolne brałem, żeby się uczyć, to w domu robiłem wszystko, tylko nie to: sprzątanie, porządki itp. A jak człowiek w pracy był, to jakoś potem siadał i rył bez gadania.

  135. Ona @ Kwiecień 28th, 2011 12:00 pm

    Oj mam nadzieję,że zdążę. Można mówić,że jak się pracuje to ciężko zakuwać bo w pracy sajgon a po powrocie zmęczenie ale jak mam wolne to chyba jest jeszcze gorzej się zebrać. Po prostu trzeba się zmusić parę razy żeby złapać ten rytm. W tym roku bardzo mi zależy żeby zdać…

  136. Iurisco @ Kwiecień 29th, 2011 8:50 am

    Mi też zależy aby zdać i już mam do siebie pretensje, że więcej nie zrobiłem. Choć z drugiej strony przeraża mnie perspektywa powrotu do kancelarii i pracy za grosze przy maksymalnym stresie – a wiem, że tylko w kancelarii można więcej się nauczyć.

  137. Ona @ Kwiecień 29th, 2011 9:10 am

    ja wolałabym zostać w spółce, normalnie płacą przynajmniej.A od czasu do czasu ‘coś’ napisać dla patrona.Byle by nie pańszczyzna za free czy za 300zł. Chory jest ten system.

  138. Iurisco @ Kwiecień 29th, 2011 10:40 am

    faktycznie ten system jest chory, kancelarie chciałyby aby ludzie najlepiej pracowali za miskę ryżu i jeszcze byli za to wdzięczni. Ale prawda jest taka, że my sami psujemy rynek. Jest nas tak dużo, że godzimy się na najniższe stawki byle aby pracować i zdobywać doświadczenie. Ponure jest jeszcze co innego absolwent robi za 500-1000 zł a aplikant za 1000-1500. Dodać do tego opłaty za czynsz, rachunki i można się pociąć. Tylko, że systemu nie da się zmienić – obyśmy my byli inni jak już będziemy mieli swoje kancelarie.

  139. Venom @ Maj 2nd, 2011 9:06 pm

    O ile w ogole bedziecie miec swoje kancelarie. Szanse na to sa coraz nizsze, bo cala chmara ludzi wyjdzie na rynek a niewielu z nich zalozy swoje kance (bedzie na to stac i bedzie im sie to na tyle oplacac lub biznesik przejma po rodzicach). Reszta, tj zdecydowana wiekszosc zasili bezrobotnych, ktorzy beda sie bili miedzy soba o etat w urzedzie, o czym nawet nie mysleli jak szli na aplikacje. Okaze sie, ze nie po to ja robili. Ze na owego urzedasa prawniczego mogli isc rownie dopbrze bez wtapiania ponad 15000 zlotych, zakuwania nonstop i pracy po 10-12 godzin za 500-1000 zlotych u patrona przez 2,5-3 lata.

  140. little @ Maj 5th, 2011 7:40 pm

    dlaczego wiele osób uważa, że aplikacja tylko takim celom może służyć, żeby mieć kancelarię i tylko wtedy jej odbycie ma sens? co złego jest w wykonywaniu zawodu urzędnika albo innego – nie-stricte-prawniczego? dla mnie aplikacja jest drogą dalszego rozwoju, nauki, zdobywania doświadczenia, nie wiem, czy będę w przyszłości wykonywać zawód radcy prawnego, ale nie sądzę, że kiedykolwiek miałabym żałować trzech lat szkolenia w zawodzie prawnika, nawet jeżeli będę – jak to ujęto powyżej – urzędasem prawniczym; nie każdy będzie miał kancelarię, może i mi nie uda się tego osiągnąć i co, mam się poddać na starcie, stać z założonymi rękami i narzekać, że robota w zawodzie na mnie nie czeka??? chcę się uczyć i rozwijać jako prawnik, na tym mi zależy i nie boli mnie „pisanie dla patrona” nawet za darmo, bo jestem mu wdzięczna, że mogę się przy nim uczyć i rozwijać, mało tego – ja chcę więcej!

  141. giovana @ Maj 5th, 2011 9:28 pm

    no wiesz, nie każdy może sobie pozwolić na darmowe pisanie dla patrona, za coś trzeba żyć i opłacić aplikację, bycie w wieku 26 lat (akurat mówię o sobie) na garnuszku rodziców to dla mnie obciach, w pewnym wieku człowiek powinien się usamodzielnić;)

  142. little @ Maj 5th, 2011 10:14 pm

    giovana, rozumiem, o co Ci chodzi, wyjaśniam zatem, że jestem osobą pracującą i nikt mi nie daje grosza na utrzymanie, w tym na apli:) ps. mój patron nie jest moim pracodawcą:)

  143. giovana @ Maj 6th, 2011 7:43 am

    hehe, to masz szczescie:)

  144. Lena @ Maj 6th, 2011 8:16 am

    a już myślałam, że tylko ja pracuję i sama muszę się utrzymać.Doskonale Was rozumiem i nie wyobrażam sobie brać pieniądze na życie i opłacenie aplikacji od rodziców w tym wieku.Dlatego bardzo chciałabym pracować w obecnym miejscu mimo,że marzę o aplikacji adwokackiej…
    Btw czytaliście: http://lex.pl/?cmd=artykul,12266

  145. Anonim @ Maj 11th, 2011 9:08 am

    no czas zacząć:) nie żartuję, już zaczęłam. W zeszłym roku zabrakło 24 więc w tym nie może już zabraknąć. Powodzenia i wytrwałość dla wszystkich.

  146. madzik @ Maj 11th, 2011 10:52 am

    Serio już? mi w tamtym roku zabrakło 2 punktów bo nie powtarzałam materiału, dziś zamówiłam książkę Becka z pytaniami mam nadzieję, że to pomoże. A Wy macie jakiś plan efektywnych powtórek?

  147. realista @ Maj 11th, 2011 10:53 am

    Poczytałem znaczną cześć ww komentarzy i zdecydowałem. Już dwa razy startowałem w egzaminach wstępnych na aplikację (adwokacką w ,,słynnym” 2008 r. i radcowską w 2010 r.). W pierwszym przypadku zabrakło mi chyba z 27 pkt., w drugim 8 pkt. Część moich znajomych zdała rok temu, albo w 2009 r. i szczerze męczy aplikacje: robią na umowę zlecenie za grosze w kancelariach, nie pracują wcale i są u fikcyjnych patronów (tzn. podpisują im obecność i tyle), płacą, zdają kolokwia lub też nie i tracą nerwy, a także czas wierząc, że będą w przyszłości wspaniałymi mecenasami. Też tak myślałem: pomęczę się, poświęce życie osobiste i zawodowe (bo przecież praca w kancelarii za ,,łapiducha” nie jest szczytem marzeń) i na końcu zdam egazmin adwokacki lub radcowski i wtedy będę miał konkretny i dobrze płatny zawód. A prawda jest taka, że i tak decydujące będą znajomości, układy. Wyjdzie, że świerzo upieczony adwokat lub radca w zderzeniu z rzeczywistością rynku pracy, będzie o ile mu się poszczęści jakimś wyrobnikiem w kancelarii lub będzie się cieszył z etatu w urzędzie lub sądzie. Po prostu chcę powiedzieć, że system się zamknął lub jest w trakcie. Zresztą świetny to pomysł, że adwokaci lub radcy kształcą swoją przyszłą konkurencję.
    Biorąc pod uwagę powyższe, zdecydowałem: mam w d…cały ten dziadowski system i czas i pieniądze poświęce na kształcenie się w innym kierunku. Aplikacje to walka z wiatrakami a przyszłość po nich i tak jest niepewna. Piszę to ku przestrodze niektórym chętnym na katorgę aplikancką. Wybierzcie co innego, uczcie się języków, dokształcajcie w konkretnej dziedzinie prawa lub innej gałęzi wiedzy. Szukajcie pracy w firmach prywatnych lub administracji. Można być dobrym (i dość majętnym) prawnikeim bez aplikacji.

  148. Tomek @ Maj 11th, 2011 11:09 am

    A ja, powiem Wam, mam motywację.

    Rok temu zabrakło mi 1 punktu, uważam, że błędy są i przy odrobinie obiektywizmu (oczywiście, dla satysfakcji – bo na orzeczenie NSA czekać nie będę) sąd powinien przyznać mi rację w zakresie odwołania. W tym roku startuję też, również na radcowską. Pracuję w spółce o marce znanej w kraju i za granicą, od czerwca z działu mało prawniczego przechodzę do typowo prawniczego, pensja prawie 3000 netto. Nie narzekam. Firma kibicuje. I wiem, że po aplikacji etat radcy w firmie czeka – więc nie ma problemu z pracą.

  149. arek @ Maj 11th, 2011 11:51 am

    mi tez zabrakło 1 pkt. motywacji mam jednak chyba troche mniej, i zarabiam tez mniej, o polowe.. 1600 netto. Jakbym zarabiał 2 razy wiecej pewnie i motywacja bylaby wieksza;)

  150. giovana @ Maj 11th, 2011 12:08 pm

    ja też zarabiam 1600 , ale ciesze się że w ogóle coś zarabiam, praca w Sądzie, także styczność z prawem jest i w miare dogodne warunki i godziny pracy. Nie narzekam, bo niektóry moi znajomi ledwo 1.000 zł wyciągaja w kancelarii, często na lewo, bez umowy o pracy oczywiście. Rok temu zabrakło mi 4 pkt, w tym roku bardzo się boję, że znowu zabraknie niewiele, mimo iż już nad tym siedzę. Oczywiście pracując na naukę w tyg poświęcam niewiele, zostają głównie weekendy ( a wiadomo nie w każdy weekend się chce). Madzik uważam, że to już ostatni dzwonek żeby wziąć się do nauki -przynajmniej jeśli się pracuje i tak jak pisałam wyżej, ma się niewiele czasu). Bo jeżeli siedzi się w domu i można uczyć się całymi dniami to uważam, że czasu jest dużo. Jednakże w moim wypadku jest go coraz mniej;p i wolę o tym nie myśleć, żeby sie za bardzo zestresować. Uważacie, że robienie testów to dobra nauka? Madzik Ty tylko z testów będziesz się uczyła, bez czytania ustaw i kodeksów?

  151. Onna @ Maj 11th, 2011 1:24 pm

    Mi zabrakło 19 pkt ;/ fakt, że zaczęłam pracę i nie miałam z różnych powodów czasu na naukę. Przez ten rok znalazłam dużo lepszą pracę, zarabiam ok. Chciałabym zostać w tej firmie mimo,że marzę o aplikacji adwokackiej.
    O jakie testy z Becka chodzi? macie autorów?

  152. Hurron @ Maj 11th, 2011 1:28 pm

    Stepaniuk

  153. giovana @ Maj 11th, 2011 2:35 pm

    ja się zalogowałam na stronie testy-prawnicze.pl, wykupiłam abonament i tam pytań jest bardzo dużo, jednakże samo rozwiązywanie testów bez ogarnięcia ustaw moim zdaniem nie ma sensu…ja stawiam na ustawy i kodeksy, jeśli wystarczy czasu (a wątpię) będę się starała przerobić te testy…

  154. madzik @ Maj 11th, 2011 2:59 pm

    Do giovanna:
    Jasne ustawy i kodeksy to podstawa, myślę, że robienie samych testów jest bez sensu.
    Chodzi mi o to, że chyba efektywniejsze (w moim przypadku) będzie po przerobieniu materiału robienie testów i wtedy przypominanie sobie tego co mi umknie jeszcze raz.
    Co do zarobków to kolega zarabiający 3 tyś. zł jest moim zdaniem szczęściarzem, ja pracuję 1,5 roku u jednego pracodawcy i nadal mam połowę tego:(

  155. giovana @ Maj 11th, 2011 3:29 pm

    nie martw sie madzik, ja też pracuje 1,5 roku w tym samym miejscu i też jak pisałam wyżej mam połowę tego, o większych zarobkach nawet „wstydzę” się marzyć – co jest chore;p

  156. prezes @ Maj 11th, 2011 4:14 pm

    sam jestem tegorocznym aplikantem radcowskim I roku, zakres ustaw zakresem ale ogólnie trzeba wryć ustawy na pamięc i wystarczy; te wszystkie ksiazki, testy….sa dobre jak ktos ma mase czasu do przygotowania ale uczac sie tylko z ksiazke – omowien ustaw to nie wystarczy na pewno; ja uczylem sie tylko z ustaw i w zeszłym roku mialem 120/150 ptk.

    co do pracy w kancelarii to wiadomo jak jest, praca za marne 500-1000 zł ale plus ze zwalniaja na zajecia, praktyki w prokuraturze, sadzie…..a w zwyklej pracy moze byc roznie:(

  157. madzik @ Maj 12th, 2011 9:57 am

    Gratulacje piękny wynik

  158. greenspotlight @ Maj 12th, 2011 11:30 am

    Ja uważam, że najważniejsza jest systematyczność i ucząc się już teraz kilka godzin w tygodniu (w moim wypadku ok 8 h tygodniowo) można się spokojnie wyrobić. Planuję jeszcze 3 tyg urlopu bezpośrednio przed egzaminem, z czego 2 na robienie testów i ostre powtarzanie najważniejszych rzeczy.

    W ubiegłym roku miałem cały sierpień i wrzesień na naukę (jeszcze nie pracowałem) i szczerze mówiąc w moim przypadku więcej czasu nie przekładało się na więcej nauki. Właściwie to zdążyłem tylko przeczytać wiekszość ustaw i porobić trochę testów, ale nie byłem dobrze przygotowany.

    W ostatecznym rozrachunku udało mi się rozwiązać test na lekko ponad 100 pkt, ale przenieść na kartę odpowiedzi już tylko 98 pkt. (w tym miejscu dobra rada dla tych, którzy jeszcze nie zdawali: Weźcie ze sobą linijkę na egzamin!)

    Co do samej nauki to bardzo ważny jest sam plan (rozpisanie ustaw w czasie) i metodyczne podejście do sprawy, bo można spędzić 2 tyg nad samym KK i później zrobić z niego poprawnie wszystkie pytania, ale w tym samym czasie można zrobić KK KPK i kilka małych ustaw na 80% sukcesu.

    Co do testów, to zdecydowanie warto robić ich dużo, bo świetnie utrwalają wiedzę. Czytając ustawy często nie zwraca się uwagi na elementy przepisów, które później są potrzebne do rozwiązania testu. Ja się uczę czytając i kreśląc po ustawie oraz robiąc do niej testy, wracam do niej po tygodniu i odkładam do września, wtedy przejrzę sobie zakreslenia i myslę, że to spokojnie wystarczy na dobry wynik.

  159. AA @ Maj 13th, 2011 12:28 am

    W zeszłym roku naukę rozpocząłem w po zdaniu magisterki- w czerwcu.

    Uczyłem się poszczególnymi działami- karny, cywilny, administracyjny itp. Jednocześnie pracowałem w Kancelarii.

    Najważniejsza jest systematyczność- przekonanie, że codziennie po pracy trzeba przerobić określoną ilość przepisów, ustaw.

    Ostatnie 4 tygodnie miałem urlop co pozwoliło mi powtórzyć wiedzę.

    Testy są ważne, ale bym ich nie przeceniał. Pozwalają zwrócić uwagę na szczególiki, ale sugeruje robienie testów, tylko gdy starcza czasu. NIe ma bowiem nic gorszego niż olanie kilku ustaw, bo „są długie, a pytań z nich jest mało”.

    Mój wynik- 128 pkt., a więc metoda okazała się skuteczna.

  160. kris @ Maj 13th, 2011 9:05 am

    A ja zrobiłem w zeszłym roku tylko Kodeksy i 2-3 ustawy (okazały się całkiem zbędne). Ustawy robiłem z testów – wynik 80%. Poległem na karnym – 16 odpowiedzi błędnych!!!

    Każdy ma swój system nauki – znam osobę która w ciągu 150 godzin nauczyła się i zdała (robiła tylko WK testy online). I miała 2 m-ce i to tylko po pracy i w weekendy. Ale się uparła – i miała 106 pkt.

    Można? Można…

  161. kasia @ Maj 16th, 2011 6:58 am

    a znacie może zakres ustaw na komorniczą z góry dzięki…pozdrawiam

  162. madzik @ Maj 17th, 2011 8:18 am

    „Egzamin konkursowy polega na sprawdzeniu wiedzy kandydata na aplikanta komorniczego, z zakresu:

    * prawa konstytucyjnego,
    * prawa cywilnego,
    * postępowania cywilnego,
    * prawa gospodarczego,
    * prawa spółek handlowych,
    * prawa pracy,
    * prawa rodzinnego i opiekuńczego,
    * prawa administracyjnego,
    * postępowania administracyjnego,
    * prawa finansowego,
    * prawa europejskiego,
    * prawa prywatnego międzynarodowego,
    * ustroju sądów i samorządu komorniczego”.

  163. madzik @ Maj 17th, 2011 2:34 pm

    Dla zainteresowanych: pojawiło się ogłoszenie o egzaminie wstępnym na stronie KSSiP-u, jest tylko 200 miejsc:( ale za to egzamin w październiku

  164. piter24 @ Maj 18th, 2011 10:36 pm

    Mam dwa pytania, mam nadzieję, że ktoś z Was orientuje się w tej kwestii:

    1) Czy będąc aplikantem adwokackim można być zatrudnionym w kancelarii radcowskiej?

    2) Czy będąc aplikantem adwokackim można zastępować radcę prawnego przed sądem, urzędami itd.?

    Pozdrawiam i życzę powodzenia na jesiennych egzaminach.

  165. greenspotlight @ Maj 18th, 2011 10:47 pm

    1. Tak. Aplikant adwokacki może być normalnie zatrudniony, także na podstawie stosunku pracy, w każdym miejscu, o ile zgodę wyrazi dziekan właściwej rady adwokackiej.

    2. Nie, nie ma możliwości substytucji radcy prawnego przez aplikanta adwokackiego.

  166. piter24 @ Maj 19th, 2011 9:09 am

    Dzięki za odpowiedź.

    Niestety ciągle mam wątpliwości czy zdawać na aplikację adwokacką czy radcowską. Chciałbym być aplikantem adwokackim, ale nie mam żadnych znajomości i boję się, że nie znajdę patrona, który by mnie zatrudnił i u którego mógłbym zarabiać chociaż tyle ile zarabiam w kancelarii radcowskiej w której obecnie pracuję, czyli minimalne wynagrodzenie 1386 brutto na umowie o pracę.

  167. tequilka @ Maj 19th, 2011 11:06 am

    Wszyscy się uczą. Komentarze przybywają bardzo powoli. To dobry znak, choć budująco się Was czyta :)

    Co do wyboru aplikacji, też mam dylemat. Jeszcze jest trochę czasu. Też wolę adwokacką, zdecydowanie. I prawdopodobnie się zdecyduję, choć jest jeszcze czas i można się zastanawiać.

  168. mer @ Maj 19th, 2011 12:24 pm

    jesli chodzi o kwestie radcy przez aplikanta adowkackiego to nie zgadzam sie z greenspotlight. otoz bezdyskusyjne jest obecnie, iz aplikant radcowski nie moze zastepowac adwokata, nie oznacza to jednak, iz w drodze analogii dziala to w przypadku aplkantow adwokackich zastepujacych radcow prawnych. zreszta polecem lekture uchwały SN z 9 marca 2006 r. II PZP 12/05. pozdrawiam

  169. Ona @ Maj 19th, 2011 12:29 pm

    piter24 -> nie przerażaj mnie tymi groszami ;/ a nie myślałeś skoro chcesz zostać w tej pracy, żeby starać się o zgodę na pracę tam u dziekana ORA? ja nie wiem jak będzie z patronem na adwokackiej ale zamierzam starać się o zgodę na pracę w spółce w której teraz pracuję. Pieniądze ponad dwa razy większe niż w Twojej kancelarii więc jest o co walczyć.

  170. Asia @ Maj 19th, 2011 2:26 pm

    „Nie, nie ma możliwości substytucji radcy prawnego przez aplikanta adwokackiego.” – nie do konca prawda. Zastepowania radcy prawnego przez aplikanta adwokackiego jest mozliwe wtedy, kiedy radca jest w spolce adwokacko-radcowskiej. W innym wypadku faktycznie nie mozna.
    pzdr, apl.adw.

  171. piter24 @ Maj 19th, 2011 2:50 pm

    Źle mnie zrozumiałaś, ja wcale nie chcę zostać w tej kancelarii w której jestem obecnie, po prostu obawiam się, że w przypadku gdybym dostał się na aplikację adwokacką, nie znalazł bym patrona, który by mnie zatrudnił.

    Moja sytuacja nie jest za wesoła. W połowie 4 roku studiów zacząłem praktyki w tej kancelarii w której pracuję obecnie. Wyglądało to tak, że dostawałem pracę do domu i po kilku dniach przynosiłem ją do kancelarii, starałem się i byłem zadowolony z tego, że mogę się czegoś nauczyć i zdobywać doświadczenie, a przy okazji wpadały jakieś pieniądze do kieszeni ok. 300, 400 zł.

    Gdy się obroniłem P. mecenas powiedziała, że chciałaby podpisać ze mną umowę od września 2010 r., później zmieniła zdanie i powiedziała, że najpierw poczekamy na egzamin na aplikację, no i czy się dostanę czy nie. Egzaminu nie zdałem…

    Następnie P. mecenas wymyśliła sobie żebym złożył wniosek do Urzędu Pracy o staż, a ona oprócz kwoty którą dostawałbym z UP coś mi dorzuci. Złożyłem wniosek, jednocześnie od października pracując już normalnie w kancelarii. Po jakimś czasie przyszła decyzja odmowna z uwagi na wyczerpanie środków przeznaczonych na staże w 2010 r. W Urzędzie Pracy poradzili mi żebym złożył wniosek na początku stycznia, tak też zrobiłem. Z uwagi jednak na cięcia budżetowe w 2011 r. bodajże 4 krotnie zmniejszyła się kwota środków na staże w 2011 r. Cała procedura przedłużała się, aż w końcu w połowie marca przyszła decyzja odmowna. Przez okres od października 2010 r. do kwietnia 2011 r. pracowałem bez umowy dostając 1000 zł.

    Po otrzymaniu decyzji odmownej z UP P. mecenas powiedziała żebym nic się nie martwił i że podpiszemy od 1 kwietnia umowę o pracę. Następnie po kilku dniach powiedziała mi, że cyt. ,,będziesz miał minimalne wynagrodzenie z tymże dla absolwentów to jest 80 % minimalnego wynagrodzenia i że wreszcie będę szczęśliwy bo będę miał umowę o pracę”. W tym momencie się załamałem i chyba min. przez to złapałem jakiegoś wirusa i się rozchorowałem. Gdy wróciłem po chorobie podpisałem umowę o pracę z dniem 1 kwietnia 2011 r., dostałem jednak 100% minimalnego wynagrodzenia, a P. mecenas mówiąc to wyglądała tak choćbym miał ją po stopach całować, że dała mi 100% a nie 80%.

    W lutym 2011 r. miałem propozycję pracy w ING na stanowisku inspektora kredytowego za niecałe 2.000,00 zł netto, gdybym wiedział, że tak mnie potraktują ani chwili bym się nie zawahał ;/, ale zaufałem P. mecenas i się przejechałem.

    Niestety sytuacja na rynku pracy w Polsce nie jest obecnie za wesoła, szczególnie dla ludzi świeżo po studiach. Nie zarabiam dużo, ale po prostu nie chciałbym już zejść poniżej tego poziomu co mam (czyli być bezrobotnym lub zarabiać podobne pieniądze na umowie zlecenia lub bez umowy).

    No nic trzeba zacisnąć zęby i się uczyć, a jak mi się nie uda dostać w tym roku to szukać jesienią innej pracy.

    No i chyba jednak spróbuję na adwokacką.

    Pozdrawiam i życzę powodzenia wszystkim.

  172. Ona @ Maj 19th, 2011 3:42 pm

    Niezły sajgon piter. Też miałam nieciekawe przejścia łącznie z pracą za 1000 zł miesięcznie.Wydaje mi się, że łatwo nie ma ale w razie czego ORA przyzna patrona a prace i tak prędzej znajdziemy na aplikacji niż bez. W końcu już mamy doświadczenie.

  173. Anonim @ Maj 19th, 2011 9:11 pm

    Też miałam takie jazdy Piter, ale z tą różnicą, że u mnie była to p. notariusz. Minęło trochę czasu i dałam sobie spokój z tym całym syfem. Ale mam inną sytuację. Nie jestem świeżo upieczoną absolwentką, mam rodzinę, a co za tym idzie dodatkowe obowiązki. Stwierdziłam, że skoro zaniedbuję rodzinę, dziecko widzi mnie padniętą wieczorami, (niejednokrotnie żądano abym przychodziła do pracy w weekendy0, to za 500 zł. dane z łaski, nie będę niszczyła obuwia i traciła czas. Wolę ten czas poświęcić chociażby na naukę do egzaminu. Zwłaszcza, że pracowałam tam bez jakiejkolwiek umowy, a w razie kontroli miałam mówić, że jestem tutaj gościnnie…

    Praktyka, praktyką, ale nic za wszelką cenę. Całe szczęście mogłam sobie pozwolić na rezygnację z takiej pseudo pracy, bo mąż pracuje na normalnych zasadach.

    Generalnie przeraża mnie nie tyle sam rynek pracy dla prawników (wiadomo jest ciężko, bo i tylu absolwentów corocznie nie wypuszcza chyba żaden inny kierunek), ale najbardziej żenujące jest to jak adwokaci, radcowie czy notariusze żerują na trudnej sytuacji absolwentów prawa, na ich chęci uczenia się, rozwoju czy podnoszenia kwalifikacji.
    Jak czytam wypowiedzi ambitnych ludzi pracujących za grosze i szczęśliwych, że mogą się uczyć przy swoim patronie pracując dla niego niemalże za darmo, jest mi przykro. Podziwiam oczywiście wytrwałość tych ludzi, wiarę w lepsze jutro i ogromną chęć nauczenia się praktycznego wykonywania zawodu prawnika – czego studia niestety nie uczą. Ale z drugiej strony, to żenujące jak człowiek potrafi wykorzystywać położenie drugiego człowieka i żerować na nim.
    Jestem pod wrażeniem tych młodych ludzi, którzy próbują wytrwale realizować swój cel, ale nie osobiście nie wytrwałabym w takim układzie.

    Piter, na Twoim miejscu zupełnie nie sugerowałabym się obecna pracą. Zdawałabym na taką aplikację, o której marzę.

  174. paragraf @ Maj 19th, 2011 10:59 pm

    o kurcze ogólna w tym roku w październiku?! ciekawe czemu tak zmienili i do tego 200 miejsc?! jeja mimo ze zdaje na radcowską to jakos przerazają mnie te ”modyfikacje” ministerstwa, tak jakby Wielki Brat coś szykował:/

  175. Kamila @ Maj 20th, 2011 8:16 am

    A ja dopiero zabieram się za naukę, w zeszłym roku uczyłam się dużo, ale zabrakło mi aż 12 punktów:(… W tym roku nie odpuszczę i muszę się dostać:)… Też mam odwieczny dylemat radcowska czy adwokacka, rozsądek podpowiada radcowska, tak też wybrałam w zeszłym roku, marzenia adwokacka, ale perspektywa 1000 zł w kancelarii patrona jest przerażająca… Teraz zarabiam ponad 2 razy tyle i wiem, że to mało, żeby normalnie, fajnie żyć, nie wspominając już o tym, że każdy chciałaby się dokształcać, a to niestety też kosztuje i to nie mało… W każdym razie dziś zaopatrzam się w niezbędne pomoce i ruszamy, motywujcie, będzie sprawniej szło:).

  176. Anonim @ Maj 20th, 2011 8:18 am

    200 miejsc z powodu oszczędności budżetowych. Stypendium przecież niskie nie jest jak na absolwenta tuż po studiach, a do tego darmowe szkolenie, sądzę że na wysokim poziomie.

    „Wielki Brat” ciągle coś szykuje, byle tylko przeszkodzić, utrudnić. Cóż, to są skutki nadprodukcji prawników.

  177. tequilka @ Maj 20th, 2011 9:50 am

    Motywujmy się wspólnie. To miło, gdy z reguły nieżyczliwi sobie prawnicy, razem się wspierają. Ostatnio ogólnie widzę, że nie jest tak źle, bo spotykam coraz więcej normalnych prawników.

    Wracając do nauki, myślę że najważniejsza jest systematyczność, wejście w tzw.”rytm”. Ja miała „kopa” w kwietniu, ale znowu się rozleniwiłam uwagi na większe przerwy. Miałam komunię, gości, urodziny, spotkanie klasowe. I teraz trudniej mi się zabrać. Poza tym, łapię się na tym, iż im więcej czasu mija od przerobienia danego materiału, tym więcej błędów zaczynam robić w testach. Nie wiem już jak lepiej: szlifować do bólu dany temat, czy sukcesywnie przerabiać materiał, nawet jeśli mam wrażenie, że coś mi umknęło, a na wakacjach robić powtórki.

    Z pewnością jednak już nie dam się wytrącić z rytmu, bo bynajmniej na mnie to bardzo źle działa. Choć czasem trzeba odetchnąć, nie można robić dłuższych przerw od nauki. Cóż, trzeba się poświęcić te kilka miesięcy.

  178. Iurisco @ Maj 20th, 2011 10:52 am

    tequilka – należy szlifować do bólu, wtedy masz tylko pewność, że na bank będziesz pewna odpowiedzi.

  179. Ewa @ Maj 23rd, 2011 10:36 am

    Mam takie pytanie; co jeśli po egzaminie wstępnym na korporacyjne wpisze się na listę aplikantów a wyniki z egzaminu wstępnego będą w połowie listopada gdzieś kiedy już będę na liście aplikantów? jest możliwość skreślenie z listy aplikantów na podstawie jakiegoś podania?

  180. vivi @ Maj 26th, 2011 6:06 pm

    przedwczesne, ale…jako, że z rękawa nie wytrzepię…

    ile wynosi roczna opłata za radcowską? Słyszałam gdzieś, że 4 tysiące (mniej więcej)za semestr…ale to jest chyba opłata roczna, no nie?

  181. vivi @ Maj 26th, 2011 6:07 pm

    i jeszcze jedno:papiery musimy złożyć DO 10 sierpnia, a od kiedy można je składać, wie ktoś???

    /wracam do administracyjnego…

  182. paragraf @ Maj 26th, 2011 7:25 pm

    opłata roczna to cos ok 4 tys, na pewno nie za semestr

  183. paragraf @ Maj 26th, 2011 7:31 pm

    eh, sluchajcie podpowiedzcie mi jak rozplanowaliscie sobie nauke… mi generalnie jakos kiepsko idzie biorac pod uwage fakt ze prcauje do 17, siadam do ksiazek po 18 i o 22-23 zasypiam nad kodeksem:/ zrobilam juz ”ustrój” czyli konstytucja i inne. Chcialabym jakos rozplanowac sobie to wszystko w czasie….ile mniej wiecej czasu (dni) na karne materialne i kpk, ile na cywila? w tamtym roku zabraklo 1 pkt a nauke zaczelam po 15 lipca…ale byla to gonitwa i generalnie przerobilam glownie testy Stepaniuka.
    Vivi piszesz ze siedzisz w administracyjnym…ile mniej wiecej czasu na to poswiecasz?
    Help:)

  184. M* @ Maj 26th, 2011 8:13 pm

    Opłata roczna za odbywanie aplikacji radcowskiej wynosi 3,5 – krotność minimalnego wynagrodzenia za pracę. Istnieje możliwość rozłożenia opłaty na raty.

  185. hd @ Maj 27th, 2011 12:01 am

    ok 4500 za rok – ale w tym roku podnoszą płacę minimalną więc będzie ok 5000

  186. giovana @ Maj 27th, 2011 7:49 am

    paragraf…nie da się tak dokładnie określić, każdemu nauka idzie inaczej, ja zaczęłam już dawno bo też pracuję i jestem w stanie ze 3 h dziennie poświęcić na czytanie czegoś – i to też nie zawsze, konretniej próbuję się uczyć w weekendy, ale wiadomo, że również nie w każdy bo czasem coś tam wypadnie…moim zdaniem gdybym zaczęła dopiero teraz to ja na pewno bym nie zdążyła ze wszystkim…. rok temu też uczyłam się kilka miesięcy, ale też z racji tego że pracowałam, więc to co ja zrobiłam w kilka miesięcy na pewno inna osoba przerobiłaby w miesiąc albo dwa (pod warunkiem, że miałaby całe dnie wolne). dlatego też moim zdaniem nie ma co się tak pytać, każdy mniej więcej wie ile potrzebuje czasu, także nie sugeruj się innymi tylko rób swoje;)

  187. Iurisco @ Maj 27th, 2011 10:28 am

    Dokładnie, każdy ma inny sposób nauki. Ja po pracy staram się po 4-5 godzin uczyć. Mam to, szczęście, że pracuję od rana do popołudnia. Jednakże mam już rodzinę, więc po pracy z wielką ochotą zajmuję się moją małą córeczką :)

  188. Lena @ Maj 27th, 2011 10:43 am

    U mnie też ciężko z nauką.Miało być regularnie ale po pracy jestem wykończona a czasem zostaję dłużej i po prostu nie mam sił, a jak mam wykłady czasem do 19 lub 21 to nic nie jestem w stanie zrobić. Zbliża się sesja to nie wiem co będzie. Zawsze chciałam zrobić doktorat ale nie sądziłam, że w tej kolejności – że zacznę przed aplikacją ale tak wyszło…
    Mam nadzieję, że zdamy w tym roku,zanim znowu wstępne się zmienią w zw. z nową ustawą.

  189. Anonim @ Maj 27th, 2011 12:40 pm

    wow, Lena, czapki z głów! doktorat to przede wszystkim ciężka, samotna praca, co tam wykłady:) lekko Ci nie będzie, ale mam znajomego, któremu się udało pogodzić apli, pracę i doktorat (nie pytajcie mnie jak;)).. wszystko zależy od tego, jak daleko jesteś z doktoratem i jak wygląda regulamin Twoich studiów – czy masz szansę na jakiś urlop, itp. (gdyby pojawiła się taka konieczność)?

  190. little @ Maj 27th, 2011 12:42 pm

    post nr 189 napisałam ja, kliknęłam „dodaj komentarz”, zanim podałam „Name”:):):)

  191. Lena @ Maj 27th, 2011 1:16 pm

    oj dzięki, ja tam się obawiam, że nie zdam wstępnego a wszystko inne do przodu ;/ Czasem mam tyle pracy że mogę pomarzyć o nauce , a czasem mam czas i możliwość ale po prostu mam jakąś niemoc ;p siedzę, ustawa przede mną ale nie da się.
    Poczytam trochę Waszych wypowiedzi ile to już przerobiliście materiału to może coś zacznę ;)

  192. giovana @ Maj 27th, 2011 1:39 pm

    do Leny…a nie mysłałaś o tym, żeby poprostu skończyć studia i później przystąpić do egzaminu zawodowego? mam znajomą która właśnie tak planuje zrobić, zaczęła robić doktorat i stwiedziła, że nie da rady pogodzić tego z aplikacją, dodam że ma 2 dzieci i pracuje, więc musi się też skupić na innych rzeczach niż tylko nauka…

  193. Lena @ Maj 27th, 2011 2:22 pm

    no ja dzieci nie mam i nie planuję więc czasu trochę więcej ;p A poważnie to sporo osób nie zdaje po doktoracie bez aplikacji, niby wszyscy piszą, że aplikacja to marnowanie czasu ale z drugiej strony dr słabo wychodzi egzamin.Póki co bardziej zaprzątam sobie głowę tym, czy dostanę zgodę na pracę poza kancelarią na adwokackiej bo sama się utrzymuję i sama będę musiała opłacić aplikację a wątpię żeby udało mi się znaleźć pracę w kancelarii za pieniądze z których dałabym radę wyżyć.

  194. Anonim @ Maj 27th, 2011 6:59 pm

    Widac, ze jest tu cala masa chetnych, by grosze zarabiac u patronow i byc ubitym na ktoryms z kol, ktore wcale wiedzy nie sprawdzaja ale odstrzeliwuja ludzi.

  195. Ola @ Maj 27th, 2011 8:14 pm

    widać też jest jest masa zawistnych , którym zal.. ściska bo liczyli na to, że jak ktoś popisze jak jest ciężko bo tacy są nieudolni to konkurencja zrezygnuje ;p A FIGA!

  196. Anonim @ Maj 28th, 2011 2:40 am

    Ciekawe czego tutaj ma byc zal Olu ? Ze ktos bedzie zebral popd kosciolem z tabliczka „jestem adwokatem/radca prawnym, zbieram na chleb” ?

    Ani ja ani nikt kogo znam nie czulby zawisci i zazdrosci wobec osob majacych pracowac za darmo… moze w Polsce istnieja tacy ludzie. Wiecej osob jest, ktorzy wiedza jak to jest w branzy – wypowiedzieliby sie, ale tego nie robia bo wiedza, ze napotkaliby takie osoby jak ty Ola. Jak kto chce to niech dalej zyje w samozachwycie, ze zlote drzwi otworza sie jak tylko wejdzie do kancy juz jako aplikant i ze patron padnie z zachwytu przed licem twym lub osob pokrewnych i natychmiast podsunie umowe z kwota 3 000 pln netto miesiecznie.

    Pozdrawiam

  197. Luc @ Maj 28th, 2011 1:09 pm

    Spokojnie. Są różne sytuacje i różni ludzie i różne kancelarie. Trochę prawdy w tym jest. Znajomy radca stwierdził, że w tym kraju polski prawnik jest traktowany jak zwykły robol, ale nil desperandum, może sytuacja się zmieni na lepsze, a może na gorsze, to zależy od niemal wszechwładnego ustawodawcy (oczywiście zawsze racjonalnego, cokolwiek to w naszym etatyzmie znaczy :)

  198. żukosoczek @ Maj 28th, 2011 4:14 pm

    Prawnik traktowany jak zwykły robol? Młodzi absolwenci prawa zarabiają mniej lub bardziej godnie wszędzie poza kancelariami, gdzie traktuje się ich jak niewolników. Co to mówi o moralnych kwalifikacjach środowiska, niech każdy sobie sam odpowie.

  199. Liniowy @ Maj 28th, 2011 5:52 pm

    A jak widać chętnych do zostania niewolnikami jest mnóstwo. Jakaś nowa moda na życie w ascezie ?!

  200. pietrucha @ Maj 29th, 2011 9:50 am

    Tutaj macie uchwały jak będą wyglądały kolokwia na aplikacji
    http://www.kirp.pl/Krajowa-Rada-Radcow-Prawnych/Wewnetrzne-akty-prawne-KRRP/Uchwaly

  201. pietrucha @ Maj 29th, 2011 9:51 am

    radcowskiej oczywiście

  202. iksinska @ Maj 31st, 2011 7:25 am

    Ciekawy artykuł o niepotrzebie składania zaświadczenia o niekaralności:

    http://lublin.gazeta.pl/lublin/1,48724,9644880,Kandydatow_po_kieszeni__Kto__Minister_sprawiedliwosci.html

  203. Ona @ Maj 31st, 2011 8:14 am

    Ale to tylko dotyczy kandydatów na aplikację radcowską czy też adwokacką?

  204. giovana @ Maj 31st, 2011 9:15 am

    no ciekawe, mam nadzieje, że rzeczywiście nie trzeba będzie tego zaświadczenia składać…zawsze to 50 zł do przodku, przy naszych skromnych pensjach;p

  205. Konrad @ Maj 31st, 2011 6:51 pm

    Brak wymogu zaświadczenia z KRK dotyczy zarówno kandydatów na aplikację radcowską jak i adwokacką. Zadałem sobie ten trud i sprawdziłem:) w „ustawie deregulacyjnej”, wchodzącej w życie 1 lipca.
    Ponadto na mocy tejże ustawy, nie będzie już wymagane od kandydatów na wymienione aplikacje przedłożenie oryginału czy też odpisu dyplomu lub innego odpowiadającego dokumentu lecz jego kopii. Ciekaw jestem tylko czy chodzi tu o zwykłe ksero?(ew. poświadczone za zgodność przez przyjmującego dokumenty) – tak jak wskazywałaby na to wykładnia historyczna i racjonalność ustawodawcy:).

  206. Lena @ Maj 31st, 2011 8:43 pm

    Świetnie Konrad, dzięki!
    ciekawe tylko czy faktycznie nie będą chcieć tego zaświadczenia, czy jednak coś wymyślą żebyśmy je donieśli skoro tak już ogłosili…

  207. little @ Czerwiec 1st, 2011 9:15 am

    re: wpisy 194 i 196 – mi też zdarzało się ostrzegać przed hurra-mega-optymizmem, ale tym bardziej cieszy mnie to, że nasi koledzy jednak się zdecydowali zdawać; wierz mi, oni już doskonale wiedzą, jakie jest ryzyko i co ich może spotkać/nie spotkać w przyszłości; a to oznacza, że naprawdę chcą wykonywać wybrany zawód – świadczą o tym liczne wpisy na tym forum:)

  208. Ona @ Czerwiec 1st, 2011 9:34 am

    e tam little, to jakiś sfrustrowany człowiek, który zdał sobie sprawę, że mimo, że uczy się więcej to są zdolniejsi dlatego będzie teraz marudził licząc, że komuś się odwidzi zdawanie na aplikację ;p

  209. bunga bunga @ Czerwiec 6th, 2011 9:41 am

    niektórzy wątpią czy zarabiając 3 tys netto za „normalną” pracę warto gonić za 800 zł za murzyna w kancelarii. Moje wątpliwości zostały rozwiane gdy miałem możliwość przyjrzenia się kancelarii od strony finansowej. A jeśli ktoś mówi, że ten zawód mu się podoba itd. a kwestia zarobków jest kwestią poboczną to chyba mu się pomieszało. Już wybierając świadomie kierunek studiów mieliśmy na uwadze to że będziemy dobrze zarabiać … A nie?

  210. Iurisco @ Czerwiec 6th, 2011 10:30 am

    bunga bunga i co ujrzałeś? mecie zarabiają kokosy czy bida z nydzą, dlatego tak hojnie obdarowują swoich pracowników zawrotnym sumami z dodatkiem „tylko nie wydaj tych 700 zł od razu!!! spróbuj zaoszczędzić”. A propos nowej ustawy o państwowych egzaminach prawniczych – mój znajomy mecio skonstatował, że „bardzo się cieszy na doradców prawnych- nowych murzynów będę miał hehe”

  211. Ola @ Czerwiec 6th, 2011 4:04 pm

    co do rozliczania i płacenia w kancelarii to zastanawiałam się swego czasu, czy kancelarie tak kiepsko zarabiają czy ‘mecenasi’ zgarniają 20-30 tysięcy a pracownikom-aplikantom takie ochłapy rzucają w postaci 300-1000zł.W sumie wątpię żeby wszyscy dobrze zarabiali bo jak czasem widzę jakieś ‘wybitne’ pismo radcy prawnego to mi się wierzyć nie chce, że jest po aplikacji.

  212. Ventur @ Czerwiec 6th, 2011 8:45 pm

    Chciałbym Cie zobaczyć za parę lat Ola, frustatami nazywać nie będziesz nikogo, bo sama możesz wylądować pod mostem i tym frustratem zostać. Osoba spod wpisów 194 i 196 ma wiele racji i ostrzega innych. Ostrzegam i ja.

  213. Liniowy @ Czerwiec 6th, 2011 8:49 pm

    Takimi murzynami to jednak wciąż wielu chce zostać. Jak to lubią to już ich sprawa, byleby tylko nie obrażali innych – przykład Ola, która myśli że z pocałowaniem ręki będzie zarabiać miliardy na aplikacji. Jej sprawa, jej życie, byleby tylko nie nazywała frustratami kogoś, kto białym murzynem nie ma zamiaru być.

    Pańszczyźniana rodzinka …

  214. Ola @ Czerwiec 6th, 2011 9:02 pm

    a czy ja napisałam że na aplikacji będę „zarabiać miliardy”? nic dziwnego że sobie nie radzisz tylko złożeczysz skoro masz takie problemy z czytaniem ze zrozumieniem ;/ Jestem obecnie bardzo zadowolona ze swoich zarobków i to bez aplikacji ale w zawodzie i mam nadzieję, że jak zdam na aplikację to pracy nie będę musiała zmieniać ;P więc martw się lepiej o siebie. a to, że ktoś wybiera aplikację co twoim zdaniem jest stratą czasu i pańszczyzną to jego sprawa, ty jej nie musisz robić ani wmawiać innym że nie warto licząc że konkurencja się rozmyśli bo większość jest lepsza od ciebie ;]

  215. Liniowy @ Czerwiec 6th, 2011 10:30 pm

    Mylisz się moja droga, nie mam zamiaru zdawać na aplikacje i konkurencji w tym wypadku się wcale nie boje – nie jest to moja działka. A mówię to, by inni nie przejechali się, trafiając w te bagno do mecenasów poszukujących frajerów do pracy za darmo. Złorzeczyć nie muszę – taka jest prawda – prawda, którą prędzej czy później sama odczujesz. A jeżeli faktycznie jesteś taką młodą wilczycą, to wiedz że tysiące innych aplikantów myśli podobnie i ma zamiar czynić podobnie, tzn zażarcie walczyć i mogą okazać się lepsi od ciebie. A że wspomniałem o zarabianiu miliardów, to w oparciu o to co wynika z twojego toku myślenia. Spodziewasz się sukcesu a w sensie zawodowym w większości wypadku wiąże się z e sporymi zarobkami.

  216. Ola @ Czerwiec 6th, 2011 10:58 pm

    Oh jaki ty dobry jesteś, chcesz ratować innych przed złymi wykorzystującymi mecanasami… dobre ;D

  217. Liniowy @ Czerwiec 6th, 2011 11:21 pm

    A może chcę a może nie chcę :P Jednak istnieją jeszcze dobrzy ludzie w tych podłych czasach..

  218. bunga bunga @ Czerwiec 7th, 2011 9:06 am

    ujrzałem to czego mogłem się domyślać i o czym tylko wiedziałem ze słyszenia…, zrozumiałem że zarabiam promil tego co mój herszt. Ale nie miałem przykrych emocji związanych z tym faktem i z niemożnością osiągnięcia celu, ba wręcz przeciwnie chwilowa frustracja przerodziła się w betonową motywację. Wymagało to i wymaga nadal czasu, obserwacji, przemyśleń oraz …. co b. istotne a w niektórych przypadkach decydujące: KASY. Pozdr dla wszystkich „murzynków” sam nim jestem i zamiast frustracji polecam motywację bo warto. Wyznaczam zadania i termin wykonania… póki co jest to kawa dla herszta…..

  219. Ola @ Czerwiec 7th, 2011 10:34 am

    bunga bunga nie musisz ale chcesz spoko Twoja sprawa.I tak mi się wydaje, że kobiety mają gorzej bo albo nikt nie chce zatrudnić bo wszystkim się wydaje że od razu postanowię iść na macierzyński albo skoro kobieta to można jej mniej płacić. Na jednej z rozmów kwalifikacyjnych jeden radca prawny spytał mnie wprost czy nie planuję zajść w ciążę i wyjść za mąż w ciągu 3 lat ;/ niesmaczne to było a gość był chyba tak tępy że nie zdawał sobie spraw, że nie może mnie o takie rzeczy pytać.
    A w nowej pracy usłyszałam, że było tu mnóstwo absolwentek prawa na rozmowach kwalifikacyjnych i większość mówiła, że chce zarabiać nawet tylko 1000 zł bo … mają męża który pracuje i dobrze zarabia ;/ więc tak tylko szukają pracy żeby mieć co robić.

  220. Tu-154M @ Czerwiec 7th, 2011 11:58 am

    W tym j*****m kraju kobiety mają zawsze przewalone… i to w każdej profesji a potem dziwią się, że ludzie wyjeżdżają a ci którzy w tej umieralni zostają, nie chcą się rozmnażać powodując tym samym niż..

  221. Drdreyfus @ Czerwiec 7th, 2011 12:08 pm

    Z całym szacunkiem Olu ale większych bredni to już dawno nie czytałem. Bardzo fajnie, że jesteś tak mega pozytywnie nastawiona do aplikacji ale uważam, że ludzie już będący na niej mają o wiele więcej i mądrzejszych rzyczy do powiedzenia. Z tego co widzę to zdecydowana większość ludzi będących na aplikacji narzeka na swoje zarobki w kancelarii. Bądąc w wieku ponad 25 lat mając w perspektywie przez kolejne pare bycie wyrobnikiem u swojego pana za ok 700 zł jest po prostu uwłaczające, aż wstyd o tym mówić. Ja też chcę się dostać na aplikacje ale w kancelarii za takie pieniądze w życiu bym nie pracował. Pozdrawiam

  222. Ola @ Czerwiec 7th, 2011 12:13 pm

    Drdreyfus a każe ci ktoś?
    jeśli to jest to mądre co aplikanci mają do powiedzenia do daruj ;p kolejny frustrat..

  223. Ola @ Czerwiec 7th, 2011 12:16 pm

    A i nigdzie nie napisałam, że jestem „mega pozytywnie nastawiona do aplikacji”. Nikt nikomu nie każe robić aplikacji.

  224. Anonim @ Czerwiec 7th, 2011 12:31 pm

    Ola jak zwykle pokazuje swoja wyzszosz. Jak ktos powie cos odmiennego to od razu jest frustratem. Widac kto tu ma nierowno pod sufitem … na wszystko co nie pasujej jej znajduje jedno slowo – frustrat. Drdreyfus oraz te osoby ktore tu nieco wczesniej wypowiadaly sie, maja wiele racji jednak. Widac prawda boli. A niestety dla niektorych bolec musi !
    Widac jak to ludzie z branzy reaguja. Wiecej pokory, dziewczynko…

  225. Drdreyfus @ Czerwiec 7th, 2011 12:34 pm

    Oczywiście, że nikt mi nie każe. Prawdąjest, że nikt nikomu nie każe robić aplikacji ale mimo wszystko po coś się te studia kończy. Poza tym nie jestem żadnym frustratem. Jestem już cztery lata po studiach, mam dobrą i dobrze płatną pracę z której jestem zadowolony. Jeżeli się dostanę to na pewno nie zrezygnuje z pracy ani nikt mnie z tego powodu nie zwolni. Generalnie chodzi mi o to, że ludzie się nie szanują. Pięć lat ciężkich, „elitarnych” studiów a po nich „mamo tato daj na chleb” bo ja robie karierę prawnika w kancelarii. Dla mnie ludzie, którzy chcą za takie pieniądze pracować np. w Warszawie są po prostu niedorzeczni i nie ma co się dziwić, że nikt ich nie szanuje skoro oni sami się nie szanują i chcąpracować za pieniądze za które nie wynajmą sobie nawet pokoju na stancji.

  226. hd @ Czerwiec 7th, 2011 12:35 pm

    uczcie się bo ustawa o państwowych egzaminach prawniczych o krok od uchwalnenia . wszędzie o tym trąbią …

  227. greenspotlight @ Czerwiec 7th, 2011 1:41 pm

    Ja pracuję w kancelarii w Warszawie i dostaję znacznie więcej niż przewijające się tu 700 zł. Dlatego nie zgadzam się, że nie warto się bawić w pracę w kancelarii i aplikację. Inna sprawa, że nie jest łatwo się przebić do kancelarii, która płaci ludziom godziwe pieniądze za ich pracę, ale na tym polega konkurencja, że niektórzy się załapią a inni nie, wypadkowa umiejętności z jednej strony i szczęścia z drugiej.

  228. little @ Czerwiec 7th, 2011 2:39 pm

    bunga-bunga – wpis 218 – wspaniałe, motywujące i mądre podejście – ja przeczytałam kilka razy!

    bardzo mi się podoba również wpis greenspotlight z 227

  229. hurron @ Czerwiec 7th, 2011 2:40 pm

    Warto sie bawić ,ale jak płaca jest adekwatna. Ja sie w pełni zgadzam z pogladem Drdreyfus. Pracuje w skarbówce za srednia krajowa, mam mieszkanie, mam 27 lat i dziecko w drodze i jestem na aplikacji i jestem szczesliwy :-) ,a do mamy i taty dzwonie spytac sie co słychac czy chca wnuka zobaczyc , nie pytam sie czy moga pozyczyc kase :-)
    Ludzie sie nie szanuja i dlatego tak jest jak jest czyli wolontariat lub minimum z minimum

  230. Anonim @ Czerwiec 7th, 2011 3:04 pm

    To jednak umieją na tyle godnie płacić w urzędzie skarbowym ?! wow, pozytywnie mnie zaskoczyłeś Hurron. Ciekawe w jakim mieście tak hojne są US i na jakim stanowisku :)

  231. hurron @ Czerwiec 7th, 2011 3:28 pm

    Miasto do 50.000 tys. , stanowisko st. inspektor w postepowaniach podatkowych fakt trzeba sie na podatkach znac to nie jest juz picie kawy i opryskliwosc do podatnika. W rzeczywistosci mozna sie zdziwic jak profesjonalnie zaczyna sie w USach podchodzic do sprawy i ile mozna sie nauczyc jesli ktos chce sie w podatkach odnaleźć.

  232. Anonim @ Czerwiec 7th, 2011 3:46 pm

    Zatem solidna alternatywa dla aplikacji, szczególnie jakby ktoś zechciał zostać doradcą podatkowym, których jeszcze w nadmiarze w Polsce nie ma.

  233. dance with devil @ Czerwiec 7th, 2011 4:42 pm

    o co chodzi z tą ustawą o o państwowych egzaminach prawniczych???? może coś przeczyłem ??? kiedy mają uchwalić to badziewie?

  234. Evanka @ Czerwiec 7th, 2011 5:19 pm

    Do 189. Anonim
    Ja również rozpoczynam pracę nad doktoratem, pracuję 8 h dziennie + godzina dojazdu w każdą stronę no i zaczęłam powtórkę do apliakcji – moje pierwsze podejście. Jestem na eetapie karnego materialnego, równolegle z KC. Jakby tego było mało, to równolegle z aplikacją radcowską i pisaniem doktoratu będę prowadzić raz w tygodniu ćwiczenia na uczelni – muszę jakoś dorabiać, bo mam na utrzymaniu mieszkanie w Warszawie – kredyt hipoteczny i stary dom do remontu – kolejna pożyczka do spłaty – 700 zł raty :) I muszę jakoś dojechać do pracy czy na zajęcia, utrzymać moje sfatygowane 13-letnie autko.

  235. little @ Czerwiec 7th, 2011 5:49 pm

    Evanka: wpis 189 był mój (vide: 190) zatem niezwłocznie odpisuję:) mam pytanie: czy to jest praca na uczelni czy poza nią? plusem jest na pewno współpraca z uczelnią (nawet jeżeli na niej nie pracujesz), bo to oznacza wyeliminowanie -w jakimś zakresie – czynnika tzw. bibliotecznego – literatura dostępna na miejscu (mam nadzieję:)) bo trzeba pamiętać, że do godzin spędzonych na nauce, w pracy, na przygotowaniu się do zajęć i na zwykłych codziennych czynnościach (choć remontu nie klasyfikowałabym już jako czynność zwykłą, tylko mocno czasochłonną), trzeba dorzucić dłuuuugie godziny ślęczenia w bibliotekach – am I right??;):)

  236. little @ Czerwiec 7th, 2011 5:51 pm

    ps. Evanka/Lena: w każdym razie – czapki z głów!:)

  237. little @ Czerwiec 7th, 2011 6:08 pm

    hurron – w końcu pozytywny akcent w dyskusji, dziękuję:)

    ja też już na ten temat pisałam (vide: 140) – można wykonywać zawód prawnika w różnych wariantach i być w pełni usatysfakcjonowanym – hurron jest, odpowiada mu praca, którą wykonuje (nielekka zresztą, mam wielki szacunek do osób, które zajmują się prawem podatkowym), uczy się na apli, bo chce i niekoniecznie wiąże to z koniecznością pracy w kancelarii i godzenia się na układ, który mu nie odpowiada – można? można! to jest właśnie super w „byciu” po prawie – cały wachlarz możliwości zawodowych:)

    dance with devil – prace trwają na etapie podkomisji sejmowej, jakoś się spotykali w maju, ale druków nie ma – trudno powiedzieć, co ustalili; swoją drogą – temat ciekawy, parę razy przewijał się przez forum – może Kamil zechce go rozwinąć w odrębnym wątku??

  238. cgn @ Czerwiec 7th, 2011 8:15 pm

    @hurron – jeśli pracujesz w US, to rozumiem aplikacja radcowska? Czy może jest taka dobra Izba Adwokacka w Polsce, która pozwala pracować w administracji publicznej? Ja niestety musiałem się zwolnić z UKS na rzecz aplikacji adwokackiej i na początku szok był dosyć duży (państwowy, dobrze płatny etat to jednak jest coś!), ale teraz już jest ok :)

  239. Fan urzędów @ Czerwiec 7th, 2011 8:20 pm

    Czyli jednak skarbówki nieźle jak na ten kraj płacą swoim pracownikom. Wydawać by się mogło, że urzędas jednak nie zarabia kokosów a tu niespodzianka. Widać urzędas urzędnikowi nierówny :)

  240. Anonim @ Czerwiec 7th, 2011 9:27 pm

    urzedas urzedasowi tak jak student studentowi , prawnik prawnikowi i aplikant aplikantowi etc. :-) zarobi za zalezne od wielu kwestii wysługa lat, to czy masz dobre wyniki w pracy etc. etc. Na pewno sie nie zgodzę ,ze skarbówka do darmozjady (choć taki pogląd sam kiedyś miałem ) :-) zależy jakie kto ma podejsce do pracy i za wszystkich nie recze :P

    @cgn – nie wiem jak jest z a. adwokacka ,ale u mnie w US jest koles co robi a. notarialna co mnie mocno zdziwilo ,ze Izba sie zgodziła …

  241. ana @ Czerwiec 7th, 2011 9:50 pm

    Z całym szacunkiem, ale jacy będą z Was prawnicy/ pełnomocnicy jeśli w czasie aplikacji pracujecie w bankach/ urzędach czy innych miejscach. Nie będziecie mieli doświadczenia stawania przed Sądem, pisania pism procesowych itd. Czy naprawdę myślicie, że teoretyczna nauka do kolokwium i jeden dzień w miesiącu u patrona podczas podpisywania dzienniczka wystarczy. Jak wyobrażacie sobie swoją praktykę za parę lat? Otworzycie kancelarię i co? Zero doświadczenia, faktycznej wiedzy i umiejętności…. eksperymentować będziecie na klientach. Na pewno wielu ich będziecie mieli. I własnie to odróżnia pełnomocników wybitnych, dla których te Wasze 3 tys. to pryszcz od ludzi, którzy patrzą krótkowzrocznie, tu i teraz. Jak ktoś chce być prawnikiem to trudno, trzeba się poświęcić, nauczyć się czegoś, a dopiero później krzyczeć o pieniądze, a jak komuś wystarczy ciepła posadka w urzędzie to niech nie oszukuje wszystkich (a zwłaszcza siebie), że będzie dobrym pełnomocnikiem.

  242. dance with devil @ Czerwiec 7th, 2011 9:59 pm

    brak mi mobilizacji do nauki, co proponujecie kawę czy napój energetyczny…

  243. Evanka @ Czerwiec 7th, 2011 9:59 pm

    Little, posty nr 235-236 – dziękuję! Pracuję zawodowo od kilku lat, wg planu powinnam była obronić się w 2007 roku, nastąpiło to 2 lata później. Pracuję obecnie w sektorze prywatnym, w korporacji. Jest to praca niezwiązana z zawodem prawniczym, szeregowy pracownik, choć płaca…hmm… jak na Warszawę i moje kilkuletnie doświadczenie, w tym w topowej kancelarii, to żadna rewelacja, a wręcz frajerstwo w porównaniu z tym, co niektórzy w mojej firmie potrafią z niej wyciągnąć, ale jak się słyszy o minimalnej krajowej to nie mam co płakać. Jestem w tym wieku, że nie wypada wisieć na rodzicach czy dziadkach, wystarczy, że sfinansowali połowę mieszkania, a na resztę wzięłam kredyt :)
    Prowadzenie ćwiczeń na uczelni traktuję jako możliwość kontaktu z katedrą, trochę podniesienie prestiżu na rynku pracy, ale najbanalniejsza przyczyna to możliwość dorobienia kilku tys w ciągu roku.
    Mam nadzieję, że firma sfinansuje chociaż połowę kosztu aplikacji – ale są również tacy „pomazańcy” przełożonych, którym opłaca całość :)
    Nie miałam zamiaru wybrać się na aplikację, bo uważam, że w obecnym kształcie nie daje ona realnych umiejętności, które potem za dobre pieniądze sprzedamy pracodawcom lub klientom (zbyt wielu słabych radców już widziałam). Ale jeśli formalny status aplikanta mi w czymś pomoże – w wyrwaniu się z obecnego kieratu i sprawi, że ludzie zaczną postrzegać mnie jako prawniczkę to jestem skłonna podjąć trud nauki.

  244. pietrucha @ Czerwiec 7th, 2011 10:38 pm

    Do Ana
    A to uważasz że pracując w urzędzie nie można występować przed sądami? Mało tego występujesz nie jako aplikant z substytucji ale jako pełnomocnik organu który reprezentujesz.

  245. Hurron @ Czerwiec 7th, 2011 10:59 pm

    Szkoda mi czasu pisząc posty ,ale czytają niektórych to chętnie bym ich przytulił i pogłaskał i zrobił kanapę na kolacje.
    Czy radca to tylko kancelaria (własna) ? wąchać pot mecenasa za grosze ? Może jeszcze wpadniecie na to by płacić za to ze możecie przestąpić próg kancelarii?
    Jak widzę co radcy wyprawiają w podatkach i skargach do WSA i NSA to załamuje ręce wiec w tym będziesz lepsza ,a drugim gorsza . Kancelaria nie daje monopolu na omne ius.

  246. iZABELA @ Czerwiec 7th, 2011 11:21 pm

    A znacie a.adwokackich pracujących w dużych spółkach?

  247. Łiskacz @ Czerwiec 7th, 2011 11:52 pm

    Obserwuje ten wątek i jak rozumiem spór jest następujący. Czy podczas aplikacji pracować za małe pieniądze w kancelarii czy też za trochę lepsze w jakimś urzędzie albo branży nieprawniczej.

    Odpowiedź jest oczywista: najlepiej pracować w kancelarii i to za dobre pieniądze. Wbrew narzekaniom na niskie zarobki, jest to jak najbardziej możliwe. Warunkiem jest kilkuletnie doświadczenie. Ja dostając się na aplikację tuż po studiach miałem już 3 lata pracy w kancelarii, dzięki czemu zaczynając aplikację mam pensję dużo wyższą niż kolega w urzędzie skarbowym.

    Jeżeli jednak ktoś takich możliwości nie ma, to w 100% zgadzam się z Ana (post nr 241). Nie warto dla 1000 zł więcej iść do urzędu lub nieprawniczego zawodu, jeżeli się na poważnie myśli o aplikacji. Nigdzie jak tylko w kancelarii aplikant nauczy się stosowania prawa, pisania pism procesowych, kontaktu z klientem itp. To doświadczenie jest bezcenne w pracy profesjonalnego pełnomocnika. W urzędzie lub banku nawet jeżeli ma się styczność z prawem to najczęściej są to sprawy na jedno kopyto.

    Słuszność mojej rady przejawia się podczas rekrutacji do kancelarii. Przychodzi bowiem masę CV osób pracujących dotychczas w urzędach, które na III roku aplikacji zorientowały się, że nigdy nie pisały apelacji. Niestety dla takich osób jest jutrż trochę za późno, by kancelaria je zatrudniła, tym bardziej za jakieś normalne pieniądze.

  248. vivi @ Czerwiec 8th, 2011 10:57 am

    do:
    paragraf

    21 dni. Ile czasu? Ciężko stwierdzić..3 dni/tygodniu siedzę w robocie o 17stej, piszę mgr z drugiego kierunku, przede mną sesja z 6 egzaminami. Codziennie po trochu. krew mnie zalewa, jak w tygodniu na naukę mam 1,5 h (zmęczenie.inne sprawy/czasem lenistwo) w weekendy ryję ostro.pozdr

    Vivi

  249. vivi @ Czerwiec 8th, 2011 10:58 am

    kochani, doradcy to shit:/ tzn ustsawa nic im nie da, bo bardzo niewiele mogą. Klucz to nowelizacja kpc

  250. Ola @ Czerwiec 8th, 2011 11:02 am

    pewnie że to shit tylko naiwni widzą w tym coś dobrego. Taki doradca będzie mógł robić to…co może robić praktycznie każdy, nawet nie absolwent prawa.

  251. little @ Czerwiec 8th, 2011 11:18 am

    art. 6 ust. 1 ustawy o radcach prawnych:
    „Zawód radcy prawnego polega na świadczeniu pomocy prawnej, a w szczególności na udzielaniu porad prawnych, sporządzaniu opinii prawnych, opracowywaniu projektów aktów prawnych oraz występowaniu przed sądami i urzędami.”

    - koledzy stojący na stanowisku „jak chcesz być dobrym prawnikiem to do kancelarii marsz” prezentują wyraźnie zawężone pole widzenia w zakresie możliwości w obszarze świadczenia pomocy prawnej do sądów, pism procesowych i – uwaga, niezmiernie ważne – kontaktu z klientem (sorry za złośliwość, ale mnie ten przykład normalnie powalił) – nie uwierzycie, ale prawnicy w urzędach robią wszystkie te rzeczy po wyrazach „w szczególności”, poważnie! zdziwieni? nie wierzycie? bu…

    Ana: zaczęłaś od wyrazów „z całym szacunkiem” – ja się tam szacunku jakoś w tej wypowiedzi dopatrzyć nie mogę;

    Łiskacz: ja Ci wyjaśnię, dlaczego ich ta apelacja interesuje: bo na egzaminie zawodowym jest;

  252. little @ Czerwiec 8th, 2011 11:25 am

    Evanka: masz mój wielki szacunek, poważnie; Twoje podejście do pracy i planów zawodowych/naukowych jest przemyślane, mądre, jest w nim pewien dystans i założenie cierpliwości i pracy teraz, żeby w przyszłości czerpać określone korzyści zawodowe..; życzę Ci, żeby udało Ci się wszystkie zamierzenia zrealizować, a przede wszystkim – pogodzić!:):)

  253. Evanka @ Czerwiec 8th, 2011 11:44 am

    252. little – dzięki za uznanie raz jeszcze! Myśle, że nie robię niczego niesamowitego – po prostu życie mi się tak ułozyło, że muszę myśleć przede wszystkim o źródle utrzymania i nie wystarczy mi 2 czy 3 tys na godziwe życie i pokrycie kosztów jakie mam. Zamierzam się zrobić co w mojej mocy (oczywiście w granicach fair play), aby dorobić czegoś z własnej pracy i nie będe udawać skromności, bo mam w rodzinie i wśród znajomych młodych ludzi, którzy ok 30 r.ż. potrafili coś osiągnąć – dom, auta, oszczędności.
    W dużych miastach i w dużych firmach, nawet w zawodzie prawniczym jest naprawdę spoooora kasa do wyciągnięcia. Pracowałam przy umowach o pracę czy umowach cywilnoprawnych dla róznych specjalistów i kwota 10-25 tys dla kogoś kto ma porządne pojęcie nikogo nie dziwi.

  254. hurron @ Czerwiec 8th, 2011 12:11 pm

    little @ pełna zgoda.

    Co do reszty to kazdy chwali swoj punkt widzenia, który zalezy od punktu siedzenia :-) , a najwazniejszy jest cel jaki sie obrało i specjalizacji ,bo r.pr od wszystkiego się nie bedzie. Wiecej pisac mi sie nie chce ,bo to bezproduktywne.

    Uczyś się ,a nie tracic energie na pisanie postów ;-)

  255. Łiskacz @ Czerwiec 8th, 2011 1:57 pm

    Do little:

    Jeżeli ktoś chce być urzędnikiem całe życie to proszę bardzo. Ja jedynie zaznaczam, iż mija się z celem moim zdaniem praca w urzędzie w trakcie aplikacji w sytuacji, gdy po jej zakończeniu ktoś będzie chciał pracować w kancelarii (a nie spotkałem jeszcze aplikanta, który po skończeniu aplikacji chciałby zostać urzędnikiem).

    Takiej osoby nikt nie zatrudni ani nikt nie powierzy żadnej sprawy, bo taka osoba nigdy nie zajmowała się profesjonalną obsługą prawną. I nie zmieni tego fakt, że niby robiła wszystkie te rzeczy, o których mowa w art. 6 ustawy. Bo niby każdy prawnik w swoim życiu robił te rzeczy ale jednak prawnik prawnikowi nie równy. Pismo z urzędu sporządzane według jednego wzoru (gdzie zmiania się jedynie dane petenta) nie jest równe 100- stronicowemu pozwowi w sprawie gospodarczej (zdarzają się i takie).

    Zresztą za bardzo nie wiem komu chcesz udowodnić, że praca w urzędzie to taka sama praca jak w kancelarii?

    A apelacja oprócz tego, że jest na egzaminie zawodowym, to w pewnym sensie świadczy o pełnomocniku tak jak uzasadnienie wyroku świadczy o sędzi.

    Konktakt z klientem- rozumiem, że dla ciebie sformułowanie to wzbudza jedynie śmiech. Wszak w waszym urzędniczym świecie są jedynie petenci, którzy bezczelnie przeszkadzają jaśnieurzędnikom w piciu kawy i jedzeniu ciasteczek.

    Wiedz jednak, że w profesjonalnych kancelariach kontakt z klientem jest niezmiernie ważny- kiedy się spotkać a kiedy poprzestać na mailach, kiedy brać oryginały dokumentów, a kiedy xero, ile żądać za daną sprawę, co mówić klientowi a co nie. Taka wiedza jest bezcenna, a ewentualne błędy popełnione w kontakcie z klientem mogą skutkować zakończeniem współpracy (mimo iż mecenas nie popełni żadnego błędu merytorycznego), czyli w efekcie niższym wynagrodzeniem.

  256. Evanka @ Czerwiec 8th, 2011 4:09 pm

    Co do tego, że praca w kancelarii, przy pełnym spektrum spraw – karnych, cywilnych, gospodarczych, rodzinnych, podatkowych i administracyjnych to optimum. Ale jest to sytuacja idealna, powiedzmy z punktu widzenia merytorycznego. Gdzie znaleźć takeigo pracodawcę? Musiałaby to być mała – kilkuosobowa kancelaria. Tacy pracodawcy to na ogół najwięksi wyzyskiwacze aplikantów – vide posty o zarabiających 1 tys zł lub mniej(!).
    W większych kancelariach prawnicy pracują w zespołach wyspecjalizowanych w określonych dziedzinach czy nawet typach trasakcji. W mojej byłej kancelarii byli aplikanci, którzy robili tylko umowy dotyczące transakcji nieruchomościowych lub wyłącznie postepowania związane z procesem inwestycyjnym, przekształcenia, pozwolenia na budowę, itp Inni zajmowali się zagadnieniami związanymi z prospektami emisyjnymi, emisją akcji itp Jeszcze inni wyłącznie zajmowali się obsługą korporacyjną spółek, a inni obsługiwali sektor farmaceutyczny. Inny kolega klepał wyłącznie urzędówki i jako jedyny aplikant w firmie miał praktyczne pojęcie o karnym, za to był najsłabiej wynagradzany.
    Zarabiali minimum 2 500 netto – było to ok. 5 lat temu (najlepsi aplikanci na pozycji starszego prawnika po ok. 2-3 latach mieli 5 netto).
    Wśród radców i adwokatów jest jak wśród lekarzy (z tym, że brak oficjalnych specjalizacji) – kończyli te same studia pod względem programu, niemniej jednak każdy ma dziedziny, w których ejst lepszy lub słabszy – nie każdy jednak się do tego przyzna.

  257. pietrucha @ Czerwiec 8th, 2011 9:18 pm

    do ŁISKACZ
    He he, pisma w administracji pisane według jednego wzoru, jeszcze mógłbyś się zdziwić, zresztą jest jeszcze patron i jak masz chęć to możesz tam również nauczyć się wiele, a nie tylko kontaktować się z nim w celu podpisywania się w dzienniczku.

  258. little @ Czerwiec 9th, 2011 10:21 am

    Łiskacz – wybacz, ale nie będę z Tobą polemizować, skoro zdecydowałeś się na taki poziom dyskusji – sprowadzisz mnie do swojego poziomu i pokonasz doświadczeniem; pierwszy raz napisałam coś tak mocnego (jak na mnie), ale aż przykro było czytać, zwłaszcza przedostatni akapit to już jest poziom magla..

  259. Eya22 @ Czerwiec 9th, 2011 11:48 am

    Do iZABELA :
    Pewnie, że znam, nawet 5 takich aplikantów adwokackich pracujących w b.dużej krakowskiej spółce – i jakoś im to nie koliduje z reprezentacją przed sądem, itp.

  260. iZABELA @ Czerwiec 9th, 2011 11:50 am

    oj pocieszyłaś mnie Eya22 :D bardzo Ci dziękuję

  261. iZABELA @ Czerwiec 9th, 2011 11:51 am

    a udało się komuś dostać zgodę na cały etat czy tylko na pół?

  262. little @ Czerwiec 9th, 2011 1:04 pm

    znałam dwóch aplikantów adwokackich pracujących na pełny etat w instytucjach państwowych w Warszawie, oj, nawet trzech:)

  263. hurron @ Czerwiec 9th, 2011 1:53 pm

    @ Evanka post 256- Wydrukowac, powiesic nad łózkiem .Ideał :-)

  264. JJ @ Czerwiec 9th, 2011 11:49 pm

    Nie zgodzę się niestety z osobą o nicku Łiskacz, że kogoś kto skończył aplikację, uzyskał uprawnienia, ale pracował jedynie w administracji państwowej nikt w kancelarii prawnej później nie zatrudni.
    Wszystko zależy od tego kogo kancelaria szuka, jak również od posiadania innych jeszcze umiejętności niż tylko wiedza i doświadczenie zawodowe, czyli tzw. soft skills, czy chociażby znajomości języków obcych.
    Poza tym urzędy również potrzebują np. radców prawnych, gdzie można byc równie dobrze na 2 etatach i zarabiać całkiem przyzwoite pieniądze. Świat się nie zaczyna ani nie kończy na kancelariach, możliwości jest tak naprawdę multum. Nie mówiąc już o tym że rola prawnika w życiu gospodarczym powoli się zmienia bardziej w kierunku doradcy biznesowego, niż tylko osoby która potrafi przytoczyć i zastosować przepisy. Trzeba się otworzyć na wiele opcji a nie zamykać się w starych schematach.

  265. JAnek @ Czerwiec 9th, 2011 11:50 pm

    Mam wrażenie, że od dobrych 200 postów dyskusja albo do niczego nie prowadzi, albo jest wymianą dotychczasowych doświadczeń i krytyką postawy osób, które mają odmienne zdanie, albo po prostu toczy się w miejscu nie do tego przeznaczonym.

    Ile osób – tyle punktów widzenia, doświadczeń, itp, itd. Jakby nie było – każdy kto tu zagląda robi to z myślą o tegorocznym egzaminie (przynajmniej taki powinno być założenie zważywszy na temat).

    W związku z powyższym proponuję przenieść dyskusję na płaszczyznę przygotowania do egzaminu, różnych sposobów, ciekawych spostrzeżeń, itp.

  266. giovana @ Czerwiec 10th, 2011 8:06 am

    popieram JAnka;)

  267. Daria @ Czerwiec 10th, 2011 8:19 am

    Kiedyś myślałam, że praca w kancelarii to jest coś, ale jak chcieli płacić tylko 1500brutto i nie dawali albo raczej nie dopuszczali to poważniejszych zadań to przestało mi się to podobać, a jak w dziale spółki dostałam na początek 3 tys. na rękę to o czym my tu dyskutujemy ;] zajmuję się tu i prawem spółek i karnym, zamówieniami publ. i p.pracy, i wieloma innymi zagadnieniami. Jak ktoś pisał wyżej też się zastanawiałam czy kancelarie są passe bo porządne spółki tworzą własne działy prawne a w kancelariach przeważnie biorą wszystkich „na przetrzymanie”, byle długo sprawę rozkminiać i najwięcej kasy wyciągnąć, płacić nie chcą albo płacą grosze więc czarno widzę przyszłość kancelarii, na osobach fizycznych to raczej dużo nie zarobią.

  268. JAnek @ Czerwiec 10th, 2011 12:24 pm

    serdecznie podrawiam Darię, która albo nie pokusiła się o przeczytanie mojego postu, albo nawet nie spróbowała go zrozumieć ….;>

  269. Daria @ Czerwiec 10th, 2011 1:14 pm

    liczyłeś na brawa i większe poparcie?

  270. JAnek @ Czerwiec 10th, 2011 1:39 pm

    absolutnie;) liczyłem na zdroworozsądkowe dyskusje i niezaśmiecanie tematu:) Co do Twojego posta – podzielam zdanie.

  271. Daria @ Czerwiec 10th, 2011 3:04 pm

    Wracają do tematu, nie uczę się jeszcze, ale zamierzam od końca czerwca.Mam nadzieję, że czasu starczy…Pracuję na pełny etat więc bywa ciężko.

  272. Daria @ Czerwiec 10th, 2011 3:04 pm

    A wykaz aktów mógłby obejść się bez kilku ustaw ;)

  273. Anonim @ Czerwiec 11th, 2011 12:37 am

    Albo kilkudziesięciu :P

  274. Łukasz Skorupski @ Czerwiec 12th, 2011 1:53 pm

    Jak postęp w nauce:) ja ugrzęzłem w KPC:)

  275. dance with devil @ Czerwiec 12th, 2011 6:56 pm

    BRYNDZA:) ale walczymy dzielnie, w ubiegłym roku miałem 99 pkt …. ale uczymy się dalej uważam, że poziom trudności będzie adekwatny do 2010 roku, tak więc nie ma co rozkminiać tylko trzeba się uczyć bo manna z nieba nie spadnie jak w 2009 roku…

  276. JAnek @ Czerwiec 12th, 2011 11:53 pm

    ja osobiście robię po kolei tak jak jest w wykazie;> Chwili jestem na k.c. – jakoś to sobie podzieliłem na miesiące i narazie idzie w miarę zgodnie z planem.

    Aczkolwiek nie ma to jak łączyć naukę z normalną, pełnoetatową pracą w kancelarii i całym mnóstwem innych zajęć;>

  277. x99 @ Czerwiec 13th, 2011 12:09 pm

    ja zaniedbałem ustawy szczegółowe w zeszlym roku wyszło 99 pkt, wiec w tym zaczynam od nich;]

  278. Drdreyfus @ Czerwiec 13th, 2011 1:30 pm

    Mi w ubiegłym roku zabrakło 4 pkt ale po prostu za późno się wziąłem do nauki i nie przerabiałem szczegółowych ustaw koncentrując się na kodeksach oraz testach. Test zweryfikował wiedze. W tym roku przerabiam prawie wszystko bo traktatów dotyczących UE chyba nie zniosę. Generalnie radzę przerabiać całość materiału i nie pomijać szczegółowych ustaw bo można się przejechać. Życzę owocnej nauki :)

  279. dance with devil @ Czerwiec 13th, 2011 2:20 pm

    Do Drdreyfus, a od kiedy się uczysz?

  280. paragraf @ Czerwiec 13th, 2011 2:36 pm

    mi w tamtym roku również zabrakło 1 pkt, ale fakt siadłam do książek po 15 lipca:/ teraz zaczęłam wcześniej i …tkwie w karnym…bleee:/

  281. Drdreyfus @ Czerwiec 13th, 2011 5:33 pm

    Do dance with devil: uczę się od około miesiąca. W zeszłym roku usiadłem dopiero w lipcu do tematu także póki co jestem pozytywnie nastawiony i staram się chłonąć jak gąbka. Myślę, że czasu jest jeszcze wystarczająco biorąc pod uwagę test o stopniu trudności podobnym do zeszłego roku.

  282. Evanka @ Czerwiec 15th, 2011 3:43 pm

    Czy robicie coś takiego, że przeplatacie Kodeks – np. jakąś cegłę jak KPC z ustawami szczegółowymi? Ja tak robię, bo ciągłe siedzenie np w KPC jest meganudne :)

  283. paragraf @ Czerwiec 15th, 2011 8:05 pm

    mam pytanko, czy te osoby które teraz dzielą sie swoimi wrażeniami odnośnie nauki do egzaminu to osoby które w tym roku kończą studia, czy może te które mają ,,rok w plecy” tak jak ja. Jestem po prostu ciekawa, kto przysiadł wczesniej do nauki, bo rok temu o tej porze ostro kończyłam pracę mgr i jeszcze nie myslałam o nauce do aplikacji (heh i widać efekt….rocznej przerwy:/)

  284. Łukasz Skorupski @ Czerwiec 15th, 2011 9:16 pm

    ja np. skończyłem studia 3 lata temu:)

  285. groove @ Czerwiec 15th, 2011 9:45 pm

    a ja 4:)

  286. giovana @ Czerwiec 16th, 2011 7:49 am

    a ja 2 lata temu i rok temu zdawałam na aplikację po rocznej przerwie (bo broniłam się w październiku 2009) i teraz też miałam „rok” na przygotowanie ;p, dodam że od razu po obronie zaczęłam pracować, także wiadomo że czasu na naukę jest mniej:) ale w tym roku już zaczełam to czytać na nowo, za tydz mam 2 tygodniowy urlop, podczas którego nie zamierzam się uczyć gdyż wyjeżdżam i chcę wypocząć:) a po powrocie ostro siadam do nauki:) mam nadzieje, że nie będzie źle, gdyż raz już to przerabiałam:) życzę wszystkim wytrwałości i owocnej nauki:)

  287. paragraf @ Czerwiec 16th, 2011 9:36 am

    :)

  288. Mamuśka @ Czerwiec 16th, 2011 1:34 pm

    Trafiłam to po raz pierwszy i widzę że wsparcie wzajemne jest! Co cieszy bardzo:) Ja mam już 2 lata przerwy, najpierw obrona wypadła po egzaminie, a rok później 18 września urodziłam córeczkę, wiec na egzamin nie dotarłam, a i uczyć w ciąży mi się nie chciało ;) :/ Ciężko wrócić do nauki, zwłaszcza że nie mam styczności z prawem. ale…może w tym roku się uda podejść, i wówczas zdać :D

  289. giovana @ Czerwiec 16th, 2011 1:46 pm

    Mamuśka jeszcze jest trochę czasu, żeby się przygotować, spróbować warto;) pod warunkiem, że zaczniesz się uczyć;) bo ja bym nie szła na „przypał” – szkoda kasy;p zresztą nie wierzę w takie historie, że ludzie uczyli się tydzień i się dostali, bo mieli szczęście i dobrze strzelali:D

  290. paragraf @ Czerwiec 16th, 2011 3:17 pm

    też w to nie wierze:)

  291. DawidM @ Czerwiec 16th, 2011 10:13 pm

    Wie ktoś jak w tym roku wyglądały egzaminy zawodowe? Testy były trudne/łatwe?

  292. hd @ Czerwiec 17th, 2011 12:40 am

    trudne nawet

  293. Tolka @ Czerwiec 17th, 2011 8:27 am

    mi koleżanka mówiła że łatwe i bardzo podobne do zeszłorocznych

  294. hd @ Czerwiec 17th, 2011 10:47 am

    zeszłoroczne były trudne ;)

  295. groove @ Czerwiec 17th, 2011 3:25 pm

    aha:)

  296. little @ Czerwiec 17th, 2011 4:50 pm

    w mojej ocenie ubiegłoroczne zadania na egzaminie zawodowym były bardzo trudne; sprawę dodatkowo skomplikowały słynne już chyba wytyczne MS – kto śledził temat, ten wie, o co chodzi:)

  297. kasia @ Czerwiec 17th, 2011 5:38 pm

    nie wiem jak co myślicie ale skoro sejm pozwala właśnie magistrom stawać przed sądem to w tym roku MS może nam nie ułatwiać dostępu do aplikacji i zrobić egzamin na trudnym poziomie …. ehh

  298. menchester @ Czerwiec 17th, 2011 6:27 pm

    Evanka 282 Ja tak robię jak Ty, teraz uczę z z k.c. i czytam to raz z ustawą o SN, a czasem z ustawą o TK, k.pc. jeszcze nie przerabiałem. Zacząłem od 15 czerwca i mam nadzieję, że zdążę… Najbardziej boję się kpc kpk i tych ustaw ubezpieczeniowych ect. nie mówiąc juz o traktatach ue- ale ich raczej nie przeczytam. Waham się jeszcze nad aplikacją adw. a radcowską. Pozdrawiam i życzę miłej nauki :D

  299. dance with devil @ Czerwiec 17th, 2011 7:08 pm

    „kasia @ Czerwiec 17th, 2011 5:38 pm

    nie wiem jak co myślicie ale skoro sejm pozwala właśnie magistrom stawać przed sądem to w tym roku MS może nam nie ułatwiać dostępu do aplikacji i zrobić egzamin na trudnym poziomie …. ehh”

    A może też być tak, że zrobią łatwy, żeby pokazać wszystkim jak korporacje oraz ministerstwo „dbają” o interesy młodych ludzi i nie blokują dostępu do zawodu, a przecież wiadomo kogo popiera Minister Sprawiedliwości, z uwagi na przynależność do jednego z samorządów zawodowych… aż żal, że jesteśmy traktowani jak kiełbasa wyborcza

  300. dance with devil @ Czerwiec 17th, 2011 7:09 pm

    A zapomniałem – życzę wszystkim owocnej nauki :)

  301. paragraf @ Czerwiec 17th, 2011 8:00 pm

    wybory idą, będzie łatwy;) hehe jak czytam kpc to sobie to powtarzam;p;p

  302. Łukasz Skorupski @ Czerwiec 17th, 2011 9:44 pm

    lex pilnie potrzebny – help!!!

  303. giovana @ Czerwiec 18th, 2011 9:32 am

    ja mogę pomóc ale dopiero w poniedziałek

  304. Anonim @ Czerwiec 19th, 2011 5:46 pm

    283 paragraf- jestem po obronie kawałek czasu…. Kilka lat. W zimę przerobiłam KPK. KK pamiętam dość dobrze jeszcze z studiów-kojarzy mi się jak czytam teraz:), KP – pracowałam z nim, podobnie z ustawami o konkurencji i ubezpieczeniowymi.

  305. Vivi @ Czerwiec 20th, 2011 2:19 pm

    pytania natury technicznej:

    rozumiem, że kwestionariusz osobowy musimy skądś wziąć…gdzie można go znaleźć (stronka OIRP??)

    życiorys standardowy (dane+kariera naukowa:])??

    ->padam…nic mi się nie chce….

  306. Ola @ Czerwiec 20th, 2011 2:23 pm

    Też padam, miałam 2 sesje… a właściwie jeszcze 2 egzaminy mi zostały ;/ a potem trzeba szybko się zabrać za naukę na wstępny. Jak mi w tym roku nie pójdzie to nie wiem….

  307. Vivi @ Czerwiec 20th, 2011 2:25 pm

    Ola:

    damy radę. Mamy wyj ście:)?

    za mną 5 egzaminów, przede mną ostatni, magisterka do napisania no i chwała Bogu pracuję (choć wszystko razem do kupy to czasem totalna szajba:DD) ale cóż, takie życie….

  308. paragraf @ Czerwiec 20th, 2011 5:34 pm

    Vivi na 5 roku oprócz mgr masz jeszcze egzaminy?! Co to za uczelnia?;p

  309. Vivi @ Czerwiec 21st, 2011 11:18 am

    to drugi kierunek:)

  310. Tomek @ Czerwiec 21st, 2011 4:53 pm

    Kwestionariusz – na dole strony

    http://www.edukacjaprawnicza.pl/index.php?mod=m_aktualnosci&cid=6&id=847

  311. JJ @ Czerwiec 21st, 2011 5:52 pm

    Nie wiem czy ktoś z was tutaj to zauważył czy nie, ale z dniem 1 lipca 2011 r. zmieni dla wszystkich chętnych do zdawania egzaminu wstępnego na aplikację radcowską i adwokacką lista dokumentów potrzebnych do zarejestrowania się na egzamin wstępny, o czym oczywiście samorząd radcowski, adwokacki czy też Ministerstwo Sprawiedliwości nie raczyło poinformować zainteresowanych, czyli nas wszystkich.
    Otóż 1 lipca 2011 r. wchodzi w życie ustawa z dnia 25 marca 2011 r. o ograniczaniu barier administracyjnych dla obywateli i przedsiębiorców (Dz. U. Nr 106, poz. 622), która uchyla w ustawie o radcach prawnych i adwokaturze przepisy dotyczące obowiązku przedstawiania zaświadczenia z KRK o niekaralności. Zamiast tego wystarczy samo oświadczenie osoby zainteresowanej.
    Warto się tematem zainteresować, chociażby po to żeby zaoszczędzić 50 zł. ;) Oczywiście pań z OIRP I ORA nie ma co o to pytać bo zielonego pojęcia nie mają co się dzieje.

  312. olik @ Czerwiec 21st, 2011 6:41 pm

    Tak, czytałam o tym na jakimś forum prawnym. 50 zł to zawsze coś.

  313. piter @ Czerwiec 22nd, 2011 11:45 am

    ciekawe, czy zwrócą mi te 50 zł, które wydałem na to zaświadczenie? Buractwo

  314. JJ @ Czerwiec 22nd, 2011 12:19 pm

    Zwrócić już raczej nie zwrócą, bo do 1 lipca obowiązuje jeszcze stan prawny według którego zaświadczenia nadal obowiązują. Dlatego ja wole poczekać i złożyć dokumenty w lipcu.

  315. Aga @ Czerwiec 22nd, 2011 2:19 pm

    jakoś wątpię żeby nie kazali nam tego składać ;/ ale chyba trzeba będzie dzwonić i ich o to pytać żeby nie bylo że o niczym nie wiedzą

  316. Vivi @ Czerwiec 25th, 2011 12:40 pm

    Tomek-dzięki:))

    a dla odmiany…idę ryć;ppp

    życie;]

  317. Vivi @ Czerwiec 25th, 2011 2:18 pm

    mamy składać do 19 sierpnia…a jest jakiś termin od kiedy???

  318. Vivi @ Czerwiec 25th, 2011 2:18 pm

    10go oczywiście-nie wiem jak usunąć błąd

  319. Łukasz Skorupski @ Czerwiec 25th, 2011 9:40 pm

    no to jeszcze 90 dni zostało:) jak postepy:)

  320. Vivi @ Czerwiec 26th, 2011 9:03 pm

    to na pewno ten kwestionariusz ???

    są w nim takie rubryki jak studia podyplomowe/staże/zatrudnienie/odbyta aplikacja i ocena z jaką się aplikację ukończyło..

    no i w związku z tym mam wątpliwości/

    nauka…różnie-czasem mam poczucie, że idzie do przodu, czasem gapię się tępo w akty prawne przez kilka godzin i nic….

    ogólnie mogłoby być lepiej (pocieszam się tym, że ponoć zawsze może;p)

  321. Edi @ Czerwiec 27th, 2011 9:41 am

    Czy ktoś z Was mógłby polecić jakieś podręczniki do nauki na egzamin wstępny? Czy też wszyscy korzystacie tylko z aktów prawnych? Ja dopiero zaczynam się uczyć – czasu mało. Może istnieją jakieś dobre książki?

  322. Tomek @ Czerwiec 27th, 2011 11:00 am

    Vivi

    Na pewno to – pochodzi ze strony http://www.edukacjaprawnicza.pl/index.php?mod=m_aktualnosci&cid=6&id=847 (masz nagłówek, że o wstępny na aplikację radcowską chodzi). Zresztą, sam taki składałem rok temu – i był ok. A pytanie o odbyte aplikacje? Niewykluczone przecież, że kandydat mógł odbyć jakąś inną aplikację.

    Edi

    Szkoda czasu. Czytaj ustawy.

  323. paragraf @ Czerwiec 27th, 2011 2:23 pm

    edi
    podreczniki niekoniecznie, ja czytam ustawy, robie notatki jesli coś jest niejasne lub są to np. wyliczenia, o których na pewno zapomnę, aha i wypisuję jeszcze terminy. Jesli juz to polecam testy: iurista.net a także wydawnictwo BECK testy Stepaniuk, są okey jesli najpierw przeczytasz ustawe a potem porobisz sobie te testy.

  324. Vivi @ Czerwiec 27th, 2011 3:07 pm

    Tomek-fakt:) dzięki. Ja niewprawna jestem:))
    Edi-po pierwsze:ustawy, po drugie:ustawy i po trzecie…ustawy. Prawa uczy się z ustaw a nie z podręczników

  325. paragraf @ Lipiec 4th, 2011 10:31 am

    co tu taka cisza? wszyscy się uczą?;p

  326. arek @ Lipiec 4th, 2011 12:54 pm

    próbują, ale nie wychodzi;)

  327. viki @ Lipiec 4th, 2011 1:19 pm

    najlepsze,że w oirp w łodzi nadal wymagane jest zaświadczenie o niekaralności:)ustawa ustawą a rzeczywistość swoją drogą:(

  328. paragraf @ Lipiec 4th, 2011 3:40 pm

    arek
    ja skonczylam karne z wielkimi boleściami:/ i dalej mam wątpliwości czy cokolwiek zostało w głowie:/
    ale teraz mój cywil:) i od razu lepiej się czyta:)

  329. arek @ Lipiec 4th, 2011 9:17 pm

    ja tym razem zacząłem od ustaw szczególnych(na nich poległem w zeszłym roku), zrobię jeszcze z 10 i też zaczynam karne;]

  330. Vivi @ Lipiec 5th, 2011 9:27 am

    a ja co do karnego nie mam wątpliwości.
    I to mnie martwi…

  331. red @ Lipiec 5th, 2011 9:31 pm

    ZE STRONY MS

    Informacja dotycząca dokumentów wymaganych do zgłoszenia o przystąpieniu do egzaminu wstępnego na aplikacje adwokacką, radcowską i notarialną w dniu 24 września 2011r.
    2011-07-05

    W związku z licznymi pytaniami osób, które zamierzają przystąpić do egzaminów wstępnych na aplikacje prawnicze w dniu 24 września 2011 r., kierowanymi do Departamentu Nadzoru nad Aplikacjami Prawniczymi Ministerstwa Sprawiedliwości, przedstawiamy co następuje.
    W dniu 1 lipca 2011 r. weszła w życie ustawa z dnia 25 marca 2011 r. o ograniczaniu barier administracyjnych dla obywateli i przedsiębiorców (Dz. U. Nr 106, poz. 622, z późn. zm.), która nowelizując m.in. ustawę z dnia 26 maja 1982 r. – Prawo o adwokaturze (Dz. U. z 2009 r. Nr 146, poz. 1188 z późn. zm.), ustawę z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (Dz. U. z 2010 r. Nr 10, poz. 65, z późn. zm.) oraz ustawę z dnia 14 lutego 1991 r. – Prawo o notariacie (Dz. U. z 2008 r. Nr 189, poz. 1158, z późn. zm.), wprowadziła zmiany w zakresie dokumentów wymaganych do zgłoszenia o przystąpieniu do egzaminu wstępnego na aplikacje adwokacką, radcowską i notarialną.
    W związku z powyższym, zgłoszenia o przystąpieniu do egzaminu wstępnego na ww. aplikacje, składane od dnia 1 lipca 2011 r., powinny m.in. zawierać kopię dokumentu potwierdzającego ukończenie wyższych studiów prawniczych w Rzeczypospolitej Polskiej iuzyskania uzyskanie tytułu magistra lub zagranicznych studiów prawniczych uznanych w Rzeczypospolitej Polskiej, albo zaświadczenie o zdaniu egzaminu magisterskiego. Nadto, zniesiony został obowiązek przedkładania, wraz ze zgłoszeniami składanymi od dnia 1 lipca 2011 r., informacji o niekaralności z Krajowego Rejestru Karnego.

  332. olik @ Lipiec 5th, 2011 10:53 pm

    Kopia=ksero, a nie uwierzytelniony odpis…?

  333. OLa @ Lipiec 6th, 2011 9:58 am

    no właśnie wystarczy ksero dyplomu?

  334. ann @ Lipiec 6th, 2011 1:59 pm

    rady nadal nic nie wiedzą:(czekają na oficjalną informacje z MS.można kota dostać.

  335. Splash @ Lipiec 7th, 2011 8:17 am

    Witam. Co sądzicie o nauce z takich książek jak testy Aplikacja Radcowska Pana Stepaniuka? Słyszałem, że to dobra lektura pryed egyaminem wstpnym. Ja osobiście czytam ustawy i robie testy z tej książki i nie tylko z tej. Pozdrawiam

  336. paragraf @ Lipiec 7th, 2011 11:21 am

    ja podobnie, czytam najpierw kodeks potem stepaniuk plus inne testy:)

  337. Anonim @ Lipiec 8th, 2011 10:36 am

    Czy ktoś z Was uczy się systemu – programu komputerowego lex przed aplikacją? Mam możliwość chwilami pouczyć się w pracy na komputerze i zastanawiam się nad zakupem.

  338. greenspotlight @ Lipiec 8th, 2011 5:36 pm

    Książki z testami lex przed aplą są całkiem spoko, testy są szczegółowe i miejscami całkiem trudne.
    System komputerowy jest natomiast zupełnie do bani (zaznaczam że wypowiadam się o ubiegłorocznej edycji, ale o ile mi wiadomo tegoroczna niczym się nie różni), nie ma możliwości zapisywania testu w trakcie, nie ma systemu powtórek, nie ma losowego wyświetlania pytań ani mieszania odpowiedzi (co moim zdaniem bardzo negatywnie wpływa na proces powtarzania wiedzy) dotarcie do interesującego testu tez nie jest proste, bo wyszukiwarka szwankuje.

  339. Ania @ Lipiec 8th, 2011 5:41 pm

    Słuchajcie mam pytanie do osób, które pracują i uczą się do aplikacji, dajecie radę pogodzić nauke z pracą, tak żeby się faktycznie dobrze przygotować do egzaminu przerobić cały materiał? Ja noszę się z zamiarem rzucenia pracy, bo nie daje rady pracować i jednocześnie zakuć wszystkie ustawy. Na pracy mi zależy, ale na egzaminie chyba bardziej…

  340. greenspotlight @ Lipiec 8th, 2011 11:20 pm

    Uważam, że lepiej pracować i nie być na apli niż być bezrobotnym aplikantem. Uprawnienia zrobisz prędzej czy później, ale na nic uprawnienia, jeśli nie masz doświadczenia, które przychodzi przez praktykę, a nie zgłębianie teorii na apli.

    Ja łączę jedno z drugim. Z jakim skutkiem to się okaże we wrześniu, na pewno mógłbym nauczyć się tego lepiej gdybym nie pracował, ale rezygnacja z pracy nie przeszła mi przez myśl. Myślę, że ciągle jest sporo czasu. Mam nadzieję, że przy systematycznej nauce (nawet na poziomie średnio 0,5-1h dziennie) plus dobrym wykorzystaniu weekendów i urlopu (w sumie planuje 3 tyg. z czego 2 bezpośrednio przed egzaminem) jestem w stanie się przygotować. Dodam, że jestem raczej na początku nauki.

    Głowa do góry i proponuję zastanów się dobrze zanim podejmiesz jakieś drastyczne kroki ;-)

  341. Vivi @ Lipiec 9th, 2011 10:05 am

    Ania, nie rzucaj pracy. To błąd, który ci na dobre nie wyjdzie. Sama pracuję, ustawy przerabiam po wieczorach, w weekendy siedzę w bibliotece, rodzice suszą mi głowę, że prakycznie nie ma mnie w domu, ale trudno. Czy starczy czasu na materiał..tego Ci nie powiem, robię co mogę, ale wiesz…zobaczymy.

    Jak zależy Ci na pracy to wnioskuję, że jest to robota sensowna i zgodna z Twoim kierunkiem (kierunkami). Aplikacja jest płatna a nikt ci nie da gwarancji, że od strzała znajdziesz kolejną.

    Wiem, że jest ciężko, mam podobną sytuację i dostaję kota nad upadłością (a jestem przed 200 artykułem://) ale zaciskam zęby i powtarzam, że nie ja jedna, nie pierwsza i nie ostatnia.

    nie rzucaj pracy. Nie warto

  342. Ania @ Lipiec 9th, 2011 10:10 am

    Dzięki greenspotlight za odpowiedź, dodałeś mi motywacji, że jeszcze trochę czasu zostało i tego się trzymajmy;). Mam jeszcze do was pytanie odnośnie tych testów Stepaniuka, też ciągle o nich słyszę, że są niby takie dobre, szczerze mówiąc jeszcze z nich nie korzystałam, nie wiem czym miałyby sie różnić od innych testów i w czym je przewyższać, ale skoro wszyscy tak polecają, to może warto dla spokoju ducha też skorzystać;). Powiedzcie mi w takim razie, bo znajduje testy Stepaniuka do aplikacji radcowskiej i adwokackiej, rozumiem, że jest miedzy nimi jakaś różnica, że np w tych dla adwokackiej jest więcej pytań z karnego materialnego i z procedury karnej? Zamierzam zdawać na radcowską, ale aktualnie z naszego punktu widzenia nie ma żadnej różnicy i tak jest taki sam test… Zatem jakie polecacie do adwokackiej czy do radcowskiej? I prośba o podanie pełnego tytułu tej książki.

  343. Ania @ Lipiec 9th, 2011 10:14 am

    Vivi, w sumie wiem, że masz rację, tylko czasem chęć dostania się wreszcie na aplikację jest tak duża, że chodzą po głowie różne drastyczne rozwiązania;).
    Dzięki.

  344. Blastemwoko @ Lipiec 9th, 2011 11:23 am

    Aniu a co jak rzucisz pracę i na dodatek się nie dostaniesz na aplikację? taka ewentualność też istnieje. Co do książki to tytuł: Aplikacja radcowska (pytania, odpowiedzi, tabele), autor: Mariusz Stepaniuk. Ja z niej korzystam i uważam, że w połączeniu z przerabianiem ustaw jest to dobre rozwiązanie.
    Pracy nie warto rzucać. Trzeba się ogarnąć i się uczyć możliwie jak najwięcej. Czasu jest jeszcze wystarczającą także nie ma co myśleć o jakichś ekstremalnych rozwiązaniach w postaci rzucania pracy, które de facto nie gwarantują sukcesu.

  345. Anonim @ Lipiec 11th, 2011 9:16 am

    A co sądzicie o testach Becka online (testy prawnicze to się zwie- robiłam to kiedyś jak w jeden z książek miałam zdrapkę na bezpłatny dostęp), czy to jest to samo w sensie pytań co Stepaniuk? W końcu to ten sam wydawca.

  346. hd @ Lipiec 14th, 2011 12:13 am

    testy becka to taka wersja online stepaniuka

  347. kasia @ Lipiec 17th, 2011 2:17 pm

    Hej ja dopiero zaczynam się uczyć na apolakcje komorniczą;-))), skończyłam podyplomówkę i zabieram się do pracy może ktoś też idzie będzie nam raźniej wymieniać spostrzeżenia? pozdrawiam miłego dnia

  348. anonimm @ Lipiec 19th, 2011 6:16 pm

    hej kasia ja sie waham miedzy radcowską a komorniczą, póki co ucze się do radcowskiej bo taką chciałabym ostatecznie skończyć:), ale ponieważ mam aktualnie bardzo angażującą pracę, wiec nie wiem czy dam rade sie przygotować do radcowskiej, a na komorniczą słyszałam, że troche łatwiej sie dostać. Termin i godzina zdawania egzaminu na komorniczą są pewnie takie same jak na radcowską? A duża jest różnica w materiale? Szczerze mówiąc jeszcze sie nie zapoznałam, bo pomysł jest w powijakach:).

  349. ownz @ Lipiec 19th, 2011 10:39 pm

    anonimm : miej jedno na względzie z radcowskiej wpiszesz sie na każdy zawód a po komorniczej możesz być tylko komornikiem a na rewiry czeka się latami

  350. kasia @ Lipiec 20th, 2011 9:42 pm

    hej ja panikuje nie wiem czy dam rady się przygotowac na komorniczą? mam pełno obaw czy zdąże w pracy młyn:-((((( a jak u Was?

  351. Blastemwoko @ Lipiec 21st, 2011 11:46 am

    Kasia u nas dobrze. Jakoś leci. Nie ma co panikować tylko brać się do roboty. Dwa miesiące to dużo czasu pod warunkiem, że będzie się nieźle zapierdzielało z tematem. Też mam w pracy młyn ale po pracy ucze się ile moge chociaż, że czasami się po prostu nie chce. Planuje wziąść dwa tygodnie urlopu przed egzaminem a w sierpniu ok trzech tygodni zwolnienia jak się uda. Trzeba sobie jakoś radzić. Konstatując: Nie jest źle ale dobrze wcale. „Cocojumbo i do przodu” niech to będzie twoje hasło :)

  352. evanka @ Lipiec 21st, 2011 5:01 pm

    Jesli możesz sobie na 3 tyg iść na zwolnienie to fajnie. U mnie by zaraz coś podejrzewali no i premia by mnie ominęła, nie mówiąc o tym, że to zmniejszenie o 20% wynagrodzenia, a u mnie każdy grosik się liczy – niewiele mi zostaje na życie po spłacie comiesięcznych zobowiązań.
    Zatrzymałam się ostatnio na około 2 tygodnie i coraz bardziej myślę o innym zawodzie – doradcy podatkowym. Jest lepiej płatny niż w przypadku prawnika, konkurencja mniejsza. Byłam ostatnio na rozmowie o pracę i koleś strasznie żałował, że zatrudnił 2 aplikantów, bo nie ma ich przez półtora dnai w tygodniu w pracy, dodatkowo zwolnienia i urlopy w okresie kolokwiów. Z tego co mi mówił, zamierza jednemu z nich nie przedłużać umowy. Jedną z przyczyn, dla których chciałby mnie zatrudnić jest fakt, iż nie jestem aplikantką (nie zdradziłam mu mojego chytrego planu co do zdawania na aplikację) oraz to, że mam kilkuetnie doświadczenie zawodowe. Stawkę podałam 2-krotnie taką jak świezo-upieczeni absolwenci – aplikanci i nie protestował. To mi dało do myślenia. Z drugiej strony – kiedyś te uprawnienia trzeba zrobić.

  353. little @ Lipiec 21st, 2011 11:58 pm

    trochę mnie zmroziło, gdy przeczytałam jak traktujecie sprawę zwolnień lekarskich – tu już o zasady idzie i szacunek dla pracy i innych ludzi, którzy za Was będą wtedy wykonywać obowiązki. pracę trzeba szanować. Blastemwoko – zamierzasz oszukać lekarza czy namówić go w sobie tylko wiadomy sposób na wspólne oszukiwanie pracodawcy i ZUS’u? jeżeli teraz tak kombinujesz, to co będzie potem? radzisz, żeby hasłem dla kolegów było „Cocojumbo i do przodu” – swoim klientom też tak będziesz doradzać jako prawnik?

    uczycie się do apli – jakie przepisy karne wyczerpuje kombinowanie ze zwolnieniami? zastanówcie się nad tym.

  354. Blastem @ Lipiec 22nd, 2011 8:37 am

    Oo i prosze obrońca ZUSu się znalazł. Przyznaje temat zwolnień jest wrażliwy. Little co sądzić o pracodawcy, który zatrudnia Cię za minimum po to żeby nie odprowadzać zbyt dużych składek? On chyba też jest niemoralny i łamie zasady ogólnie przyjęte. Kombinuje każdy bo niestety żyjemy w takim kraju w którym bez kombinowania albo układów daleko nie zajedziesz.

  355. Vivi @ Lipiec 22nd, 2011 11:06 am

    zmienię temat-ile się czeka na zaświadczenie o niekaralności??

  356. Drdreyfus @ Lipiec 22nd, 2011 12:42 pm

    Vivi ja brałem w Warszwie także pojechałem na Czerniakowską i dostałem praktycznie od ręki (czeka się tyle ile ewentualnych osób jest w kolejce) a gdzie indziej to nie wiem jak to wygląda. W tym roku na szczęście to zaświadczenie nie jest konieczne takze pięć dyszek w kieszeni.

  357. Vivi @ Lipiec 22nd, 2011 1:30 pm

    wiesz…to tylko obecny stan prawny:)
    a pani w OIRP to ponoć władza większa niż pani z dziekanatu, ja tam nie wiem jak w Krakowie:))

  358. paragraf @ Lipiec 25th, 2011 10:20 am

    no dobra a jak jest w lublinie? skłądał ktos dokumenty? zaswiadczenie z KRS potrzebne?

  359. Anonim @ Lipiec 25th, 2011 11:43 am

    we Wrocł. nie wymagają zaświadczenia z KRS, pozdrawiam

  360. anna @ Lipiec 25th, 2011 1:19 pm

    a czy ktoś się orientuje jak jest w łodzi z tymi zaświadczniami

  361. Vivi @ Lipiec 25th, 2011 1:23 pm

    posprawdzajcie na stronach OIRP. W Krakowie piszą,że nie trzeba

  362. giovana @ Lipiec 25th, 2011 2:50 pm

    w Łodzi wymagają

  363. kasia @ Lipiec 25th, 2011 8:19 pm

    Słuchajcie a na komorniczą trzeba nadal zaświadczenie z KRS-u? pozdrawiam jak przygotowania?

  364. paragraf @ Lipiec 27th, 2011 12:46 pm

    w lublinie nie trzeba zaswiadczenia o niekaralnosci:)

  365. anna @ Lipiec 27th, 2011 3:21 pm

    giovanai składasz to nieszczęsne zaświadczenie czy czekasz jak Cię wezwą do uzupełnienia braków?

  366. giovana @ Lipiec 28th, 2011 8:11 am

    anna, sama nie wiem co robić…dzownilam do rady jakies 3 tyg, zadzwonie jeszcze dzis, moze cos sie zmienilo…no i jesli trzeba bedzie to niestety pewnie zloze dla swietego spokoju;(

  367. giovana @ Lipiec 28th, 2011 9:36 am

    w Łodzi już nie wymagają, dzwoniłam przed chwilką:)

  368. anna @ Lipiec 28th, 2011 1:30 pm

    super:)jakaś pozytywna wiadomość:)

  369. paragraf @ Lipiec 29th, 2011 10:07 am

    mam pytanie…juz mi głowa pęka od tej nauki:/ chodzi mi o waszą nauką KPC a dokladnie artykuły dot. postępowań odrębnych, post. nieprocesowe, polubowne itd. czyli wszystko co znajduje sie w kodeksie po środkach zaskarżenia. Czy robicie te art. bardzo dokladnie? Jest tego masa, a z tego co widzę to w latach poprzednich nie ma az tak duzo pytań z tych artykułów. Dajcie znać bo ja juz sama nie wiem czy sie nad tym mocno skupiac i poswiecic pare dni, czy moze ten czas przeznaczyc na wazniejsze inne tematy.

  370. inka @ Lipiec 30th, 2011 8:27 am

    ja tego nie robię,może przeczytam.za dużo tego wszystkiego,żeby być świetnie przygotowanym z każdego tematu.

  371. iuris @ Lipiec 31st, 2011 4:12 pm

    zaświadczenie z KRSu? a nie przypadkiem z KRK?
    O czym Wy chcecie żeby Wam KRS zaświadczał? Że jesteście spółką prawa handlowego?

  372. paragraf @ Lipiec 31st, 2011 7:17 pm

    oj tam oj tam;p;p

  373. xyz @ Sierpień 1st, 2011 9:02 am

    ja „przerobilem” wlasnie ksh, i jak zwykle jest tak samo, spolki osobowe luz, sp. z o.o. luz, ale przez akcyjna nie moge przebrnac;/

  374. giovana @ Sierpień 1st, 2011 9:08 am

    hehe, xyz, mam tak samo, siedziałam przez ostanie dni nad ksh i niestety spolki kapitalowe-zwlaszcza akcyjna to dla mnie jakas masakra!!!!! no coz, musi wystarczyc tyle ile zrobilam, teraz czas zabrac sie za inne rzeczy – zwlaszcza ze jest w czym wybierac;) mysle ze nie da sie perfekcyjnie ze wszystkiego przygotowac, tylko trzeba miec jako takie pojecie i znac najwazniejsze podstawy…a przede wszystkim uwazam, ze nie ma co idealnie zakuwac kodeksow, pomijajac ustawy….rok temu bylo duzo pytan z ustaw pozakodeksowych i mysle ze na nie tez trzeba zwrocic uwage..

  375. xyz @ Sierpień 1st, 2011 10:45 am

    koniecznie, mój 1 brakujący punkt to właśnie te ustawy;/

  376. giovana @ Sierpień 1st, 2011 10:49 am

    jeden brakującyj to przykra sprawa, można powiedzieć PECH! mnie zabrakło 4 pkt (dla niektórych dużo, dla innych mało). Jednakże wiem, że w ubiegłym roku słabo przerobiłam ustawy pozakodeksowe i w tym roku mam zamiar to nadrobić:)

  377. paragraf @ Sierpień 1st, 2011 4:31 pm

    mi sie wydaje ze ksiegi i hipoteki trzeba dokladnie w miare przerobic, rok temu bylo z tego 2 pytania, no i w tym roku duzo zmian w tej wlasnie ustawie:)

  378. xyz @ Sierpień 3rd, 2011 9:42 pm

    Warto się ze Stepaniuka uczyć? Jeżeli tak to najlepiej jaką metodą? Same testy czy testy plus ustawy? proszę o konkretne odpowiedzi

  379. giovana @ Sierpień 4th, 2011 7:39 am

    moim zdaniem nie ma sensu robić testów, nie mając przerobionych ustaw…

  380. Vivi @ Sierpień 4th, 2011 9:24 am

    same testy to wkuwanie na pałę i wiedza nie wykraczająca poza dany zbiór pytań. Ustawy kochani, ustawy. Nikt nie obiecywał,że będzie lekko:)

  381. arek @ Sierpień 4th, 2011 10:35 am

    moim zdaniem warto robic testy chocby po 1 przeczytaniu ustaw, gdyz pytania tam sformulowane to najczesciej kopiu wklej ustaw. takze robicie testy = 2 razy przeczytaliscie ustawe;]
    mniej wiecej;p

  382. paragraf @ Sierpień 5th, 2011 11:37 am

    rok temu uczylam sie z samego stepaniuka (plus przeczytalam szybko tylko kodeksy), siadlam do ksiazek ok 20 lipca i…zabraklo 1 pkt. Teraz gdy analizuję pytania z tamtego roku i moje błędy, to okazuje sie ze zrobilam błędy w pytaniach które były w identyczny sposób sformułowane jak u stepaniuka (nawet kolejnosc odpowiedzi byla ta sam) i co? i nic:/ trzeba czytac ustawy i koniec! u stepaniuka nie ma np. dokladnie zrobionych takich rzeczy jak np. przypadki zawieszenia postępowania, niewaznosci postępowania w kpc, tzn takich rzeczy, że masz kilka wymienionych w kodeksie np. 7 a u stepaniuka w tescie są 3 najwazniejsze…i to jest stanowczo za mało.

  383. dance with devil @ Sierpień 5th, 2011 1:39 pm

    do paragraf:)
    A do tegorocznego egzaminu od kiedy się uczysz? Ale tak szczerze:))) z ręką na sercu………..

  384. paragraf @ Sierpień 6th, 2011 10:20 am

    z ręką na sercu to od połowy maja, zaczęłam na luzie od konstytucji, adwokatów, radców, TK. i to tez weekendy robilam sobie wolne. potem czerwiec to karne, lipiec cywil (plus zwiazane z tym ustawy), sierpień ksh, kpa, kodeks pracy (plus zwiazane z tym ustawy) a od końca sierpnia powtórki. wiem na pewno ze nie robie upadłości, dwa pytania moze jedno na tescie a pracy ze hoho, wiec z ta ustawą daje sobie spokoj.

  385. adam99 @ Sierpień 6th, 2011 11:18 pm

    o kurde to daleko jestes i jeszcze normalnie pracujesz?

  386. paragraf @ Sierpień 7th, 2011 10:18 am

    hehe nie no cos ty, mialam umowe do konca maja i akurat dobrze sie zlozylo.

  387. paragraf @ Sierpień 10th, 2011 9:52 pm

    dajcie mi poradę jak przebrnąć przez Unię…:/ kto to juz przerobil niech pisze jak…bo ja sie poddałam:(

  388. Iurysta @ Sierpień 11th, 2011 7:23 am

    Nie czytaj tego badziewia – tylko rób z niego testy. Przynajmniej ja tak będę robił. Tak samo ubezpieczenia – warto z tego robić tylko testy.

  389. Vivi @ Sierpień 11th, 2011 11:06 am

    poddałam się na 300 stronie, a całość szajsu to było w wordzie 3 razy tyle.
    To se ne da://///

  390. giovana @ Sierpień 11th, 2011 11:52 am

    podziwiam, ja na pewno nie bede tego czytac, jesli juz to tylko jakis skrot, tyou organu z ksiazki do europy i testy, nic poza tym

  391. paragraf @ Sierpień 11th, 2011 7:26 pm

    heh ja chyba tez, stepaniuka pocisne;)

  392. adam99 @ Sierpień 11th, 2011 8:22 pm

    i ja, myslalem ze starczy mi czasu na ubezpieczenia i inne takie wygibasy, ale przylacze sie do Waszego pomyslu;p

  393. susen @ Sierpień 12th, 2011 12:15 pm

    hej, a ma ktos testy stepaniuka w pdf/wordzie?

  394. susen @ Sierpień 12th, 2011 1:00 pm

    PS. Ania nie rzucaj pracy..pomyśl, ze zawsze ktoś ma gorzej – ja sie uczę drugi rok – rok temu zabraklo mi doslownie paru punktów do tego pracuje i mam dwójkę malych dzieci, z czego męża praktycznie w domu nie ma..ucze sie wieczorami, nocami. A jakby ktoś chciał mnie wesprzec testami setpaniuka to bylabym wdzięczna :D
    dasz rade!

  395. arek @ Sierpień 12th, 2011 2:11 pm

    susen, gratuluje motywacji i sily, ja nie mam takich „obciążeń” jak Ty a marudzę, właśnie przestałem;)

    pozdrawiam i trzymam kciuki

  396. paragraf @ Sierpień 12th, 2011 7:13 pm

    ja też właśnie przestałam!!! mi jeszcze mama obiadki pod nos podstawia:/

  397. giovannn @ Sierpień 13th, 2011 10:07 am

    paragraf to się ciesz!!:)

  398. paragraf @ Sierpień 13th, 2011 12:44 pm

    ;)

  399. olik @ Sierpień 19th, 2011 7:40 pm

    Na wstępie przepraszam za banalność pytania co dla niektórych, ale mam rozumieć, że obowiązuje nas stan prawny na dzień egzaminu? Właśnie nabyłam k.c. z nowymi przepisami, które wchodzą w życie dopiero w październiku. Muszę więc wydrukować starą wersję…

  400. wrwer @ Sierpień 19th, 2011 10:55 pm

    o ja pie##ole, wiele kretyńskich komentarzy już tutaj czytałem, ale Pan olik właśnie zgarnął główną nagrodę xD

  401. groove @ Sierpień 19th, 2011 11:33 pm

    grunt to przypomnieć sobie późno niż za późno;)

  402. James @ Sierpień 20th, 2011 1:38 am

    Hmm, też kupiłem kodeks z nowelą. Ale na szczeście miałem jeszcze stary.

  403. paragraf @ Sierpień 22nd, 2011 10:34 am

    ehh został prawie miesiąc…jak myślicie jaki będzie egz w tym roku? trudny łatwy? stres powoli przychodzi…

  404. x99 @ Sierpień 22nd, 2011 10:50 am

    mysle ze bedzie podobnie badz troche latwiej:)

  405. giovana @ Sierpień 22nd, 2011 10:52 am

    no czasu mało, ale z drugiej strony nie mam już siły więcej się uczyć i chciałabym być już po…

  406. paragraf @ Sierpień 22nd, 2011 11:33 am

    ja tez:( w czerwcu mówiłam sobie że miesiąc przed to będzie ”kucie” dzien noc non stop….a tu sie okazuje ze czlowiek nie ma sily:(

  407. x99 @ Sierpień 22nd, 2011 12:28 pm

    ja też tak sobie mówię:) od 1 mam urlop i zobaczymy co się będzie działo;]

  408. JAchu @ Sierpień 24th, 2011 6:44 pm

    całkowicie popieram giovanę:P Owszem jest jeszcze trochę do zrobienia, ale z drugiej strony … napiszmy już i spokój;>

  409. giovana @ Sierpień 24th, 2011 7:03 pm

    ja już nie mam siły, a ten tydzień jest dla mnie straszny, wracam z pracy, próbuję do tego usiąść ale nie mogę, nie mogę się zmusić, nauka w ogóle mi nie idzie…;( mało tego sama już nie wiem czy kolejny raz mam to wszystko czytać czy napierniczać testy…

  410. paragraf @ Sierpień 24th, 2011 7:21 pm

    hmmm skąd ja to znam…
    mi zostały sądy powszechne których niecierpnie:/ i nie moge sie do tej ustawy zmusic, jest w niej tyle szczegółow a pytanie na egz jedno:(

  411. giovana @ Sierpień 24th, 2011 7:37 pm

    a tak to już wszystko dokładnie przerobileś?

  412. kamil @ Sierpień 24th, 2011 8:55 pm

    jakby mi została jedna ustawa…
    kc, kpc, kp, kpa, i inne;]

  413. kamil @ Sierpień 24th, 2011 9:00 pm

    a urlop dopiero od 1 wrzesnia;]

  414. giovana @ Sierpień 24th, 2011 9:06 pm

    dopiero? masz prawie cały miesiąc, to bardzo dużo czasu;) zazdroszczę też by mi się taki urlop przydał;p ja będę mieć tylko 5 dni wolnego od 19 (ale wtedy to już tylko mega szybka powtórka z najważniejszych rzeczy) no i dodam że wszystkie weekendy do egz też już mi przepadają, ale cóż..nie samą nauką człowiek żyje, ile mogę zrobić tyle zrobię…oby wystarczyło!

  415. paragraf @ Sierpień 24th, 2011 10:54 pm

    no co wy mi wiecej zostalo ale tej ustawy sczegolnie nie lubie:/

  416. giovana @ Sierpień 25th, 2011 7:57 am

    no ja myślę (żartik) ;p ale wiedząc, że masz więcej do zrobienia jakoś mnie to pociesza, że może i ja zdąże;p

  417. paragraf @ Sierpień 25th, 2011 9:41 am

    jeszcze w czerwcu, lipcu rozwalilabym te reszte ustaw w tydzien…a teraz….po prostu sie nie chce i tak czlowiek odklada z dnia na dzien, no nic trzeba sie zmotywowac! juz niedlugo:D

  418. giovana @ Sierpień 25th, 2011 9:44 am

    to już zmęczenie materiału, ile można?!!;p

  419. xdrety @ Sierpień 25th, 2011 7:56 pm

    A jak sądzicie czy od 1 września będąc na urlopie da się do egzaminu opanować kc kpc ksh ?

  420. giovana @ Sierpień 25th, 2011 8:28 pm

    no raczej!

  421. paragraf @ Sierpień 25th, 2011 11:31 pm

    spokojnie sie da i to bym rzekla ze bardzo dokladnie:)

  422. xdrety @ Sierpień 26th, 2011 12:12 am

    To juz jestem zadowolony. Ide spać bo do pracy nie wstanę :/

  423. giovana @ Sierpień 26th, 2011 7:35 am

    paragraf…przepraszam, ale po nicku myslalam że jesteś mezczyzna i gdzies tam wyzej zwrocilam sie do Ciebie jako do mezczyzny…sorki ze ten blad ale nazwa mnie zmylila:)

  424. paragraf @ Sierpień 26th, 2011 10:09 am

    spoko;)

  425. dance with devil @ Sierpień 26th, 2011 6:06 pm

    Kurde czytam prawo upadłościowe i naprawcze, normalnie morze i 10 metrów mułu… w mordę jeża już nie mogę

  426. DrDreyfus @ Sierpień 27th, 2011 8:10 am

    dance with devil po co ? ja też się za to zabierałem ale szybko mi się odechciało. Przerobiłem 50 stron ustawy i odpuściłem. Z tego jest 1 maksymalnie 2 pytania. Już lepiej jeszcze raz przerobić kc albo kk niż prawo upadłościowe.

  427. paragraf @ Sierpień 27th, 2011 10:15 am

    jestem za!

  428. kamil @ Sierpień 27th, 2011 12:57 pm

    urlop od 1 wrzesnia z duzych ustaw zostalo calkiem sporo KPC,KC,KP,KPA,KPSA i zamierzam zdarzyć + oczywiscie drobnica
    dam radę?:)

  429. aplikacjaradcowska @ Sierpień 28th, 2011 5:52 pm

    Kamilu zamiast szukać pocieszenia i dopingu na forum, bierz się do nauki, jeśli będziesz siedział codziennie od 6 rano do 12 – 1 w nocy, to sądzę, że dasz radę, spadam do KPA

  430. giovana @ Sierpień 29th, 2011 7:59 am

    szczerze podziwiam ludzi, którrzy potrafią się tyle uczyć, ja nawet jak mam wolny weekend to nie jestem w stanie uczyć się więcej niż 8-10 h…na studiach jeszcze miałama takie samozaparcie, ale teraz po prostu mi się nie chce, poza tym szybciej odczuwam zmęczenie..i wolę się uczyć od 8 rano do ok 19, ale po 20 to już w weekendy nic nie robię, tylko odpoczywam:) także naprawdę szacun, dla tych ktorzy mają tyle silnej woli i siły!!

  431. giovana @ Sierpień 29th, 2011 8:02 am

    zresztą żeby cokolwiek weszło mi go głowy, to muszę się wysypiać i spać co najmniej 8 h , żeby normalnie funkcjonować…aplikacjaradcowska, szczerze to mnie bardzo zainteresowałaś (eś) tym ile się uczysz, jesteś w stanie od 6 do 24 zakuwać, po tak małej ilości snu nie odczuwasz zmęczenia?

  432. DrDreyfus @ Sierpień 29th, 2011 3:44 pm

    U mnie by to nie przeszło niestety. Ja mogę uczyć się max 12 godzin dziennie. Więcej nie ma sensu bo i tak mi nic nie wejdzie do głowy. Podobnie jak Giovanna potrzebuje 7-8 godzin snu bo inaczej przez cały dzień wyglądam jak zombie i jestem na mega tilcie.

  433. aplikacjaradcowska @ Sierpień 29th, 2011 9:54 pm

    już prawie finisz, więc siedzę od 17 do 1 w nocy i o 6.30 wstaję, od 8 do 16 w pracy, jest ciężko, ale tłumaczę sobie to tym, że już tylko 28 dni tej katorgi, choć czasami zdarza się, że organizm daje za wygraną i zasypiam o 22…. a regeneruję się w weekendy, kiedy mogę pospać do 9….

  434. giovana @ Sierpień 29th, 2011 10:19 pm

    podziwiam i gratuluję samozaparcia i siły przede wszystkim :)

  435. luki @ Sierpień 29th, 2011 11:27 pm

    ja tez gratuluje i sie zastanawiam kiedy jesz, pierzesz,myjesz sie itp;)

  436. giovana @ Sierpień 30th, 2011 8:29 am

    luki lubię to! ;)

  437. aplikacjaradcowska @ Sierpień 30th, 2011 8:51 am

    jem, myję się i załatwiam potrzeby fizjologiczne w międzyczasie;) a pierze za mnie PRALKA!!!

  438. DrDreyfus @ Sierpień 30th, 2011 9:45 am

    Mam takie pytanie. Czy opłaca się teraz kupować Stepaniuka jeszcze czy już może jest trochę za późno? Wydaje mi się, że się jeszcze opłaca ale nie jestem na 100%. Mam egzemplarz z 2009 r. ale treść i zarkes ustaw jest sporo zmieniony.

  439. aplikacjaradcowska @ Sierpień 30th, 2011 10:33 am

    tańszą alterantywą są testy on line, na miesiąc kosztują 19,90, a pytania te same, które w aktualnej książce

  440. paragraf @ Sierpień 30th, 2011 2:21 pm

    ooo nie wiedzialam, testy stepaniuka tak? mozesz mi podac szczególy gdzie to znalezc co i jak?

  441. aplikacjaradcowska @ Sierpień 30th, 2011 9:32 pm

    http://www.testy-prawnicze.pl/?gclid=CPiluoHh96oCFQUYzQod4lRS2g

  442. as @ Wrzesień 4th, 2011 8:33 pm

    jak idzie? cisza znaczy wszyscy się uczą, zostalo 20 dni dajecie rade?

  443. giovana @ Wrzesień 5th, 2011 7:54 am

    heh, powiedzmy…, ja już nie mam siły, próbuje jeszcze siedzieć ostatkiem sił i wykorzystywać każdą wolną chwilę a naukę, zwłaszcza, że przyszły i następny weekend mi odpada -panieński i ślub przyjaciółki…chociaż może na chwile się odstresuje przed tym egzaminem…a po weselu od 19 wolne w pracy i wtedy to będą najgorsze dni w moim życiu ;p stres + ilość materiału do szybkiego powtórzenia =będzie ciężko!

  444. susen @ Wrzesień 5th, 2011 10:24 am

    hej, ja korzystam z arslege – płatnego oraz z tego:
    http://www.facebook.com/sPrawnik?sk=app_111255512231129

  445. JAchu @ Wrzesień 5th, 2011 10:00 pm

    A korzysta ktoś może z testów zawartych tutaj?:

    http://prawo.e-katedra.pl/

  446. MAGADALENA @ Wrzesień 7th, 2011 2:09 pm

    Jak Wam idzie nauka? ja tracę motywację, im bliżej, tym gorzej…

  447. giovana @ Wrzesień 7th, 2011 2:36 pm

    nie idzie

  448. MAGADALENA @ Wrzesień 7th, 2011 3:14 pm

    mi coraz gorzej, miałam się maksymalnie sprężyć w tych ostatnich trzech tygodniach, a tutaj nie wyrabiam dziennego planu, odkładm „na jutro” – a czasu już prawie nie ma.. najgorsze jest to, że gdybym dziś usiadła do takiego testu to raczej bym go nie zdała z takim stanem wiedzy, mam jeszcze parę ustaw do przerobienia, ale nawet na tych, które już zrobiłam potrafię się przejechać w testach;( nie wiem co to będzie, ale zależy mi na tym egzaminie, dużo bardziej niż w zeszłym roku

  449. anonimm @ Wrzesień 7th, 2011 4:21 pm

    Myślicie, że przerobienie wszystkich kodeksów i tak z połowy ustaw i to ustaw z testów stepaniuka daje szanse na zdanie?

  450. LexisNexis;p @ Wrzesień 7th, 2011 5:28 pm

    do gala anonima @ pewnie, że daje szanse pod warunkiem, że materiał o którym mówisz opanujesz prawie na 90% i więcej, co nie jest wcale takie łatwe.

  451. anonimm @ Wrzesień 7th, 2011 5:37 pm

    do LexisNexis;p – co Ty powiesz doskonale wiem że to nie jest takie łatwe. A co może łatwiejsze jest opanowanie 100% materiału powiedzmy w 80%? To jest moim zdaniem jeszcze trudniejsze niż pierwsza opcja i też nie daje gwarancji zdania.

  452. LexisNexis;p @ Wrzesień 7th, 2011 5:42 pm

    ależ nie unoś się na mnie;p mam podobną strategię;p
    Z samej połowy ustaw można zgarnąć aż 125 punktów, 25 w zapasie:)

  453. giovana @ Wrzesień 7th, 2011 8:19 pm

    do anonima, nie ma chyba zadnej dobrej strategii, to jest egzamin i naprawde wszystko moze sie na nim pojawic, ilosc materialu jest ogromna i ciezko jest oszacowac z czego tym razem bedzie wiecej pytan, niestety ale moim zdaniem nawet jak sie opanuje wiekszosc ustaw to i tak jest pol na pol, szczescie i to czy komus podejdzie pytanie czy nie jest bardzo wazne…MAGADALENA nie łam się, pocieszę się że jestem w identycznej sytuacji co TY, też się nie wyrabiam z planem, który sobie codziennie rano zakładam, wracam z pracy i padam, ledwo jestem w stanie wysiedzieć 3-4h , więcej nie daje rady i kładę się spać…też mój stan wiedzy jest słaby, mam wrażenie że gorszy niż rok temu, co mnie przeraża, gdyś myślałam, że mając to już raz „przerobione” będzie dużo łatwiej…też bardzo mi zależy żeby się dostać, poświęciłam na naukę dużo czasu, ale cóż co ma być to będzie, nie jestem robotem i nie jestem w stanie ryć 24 h na dobę, zwłaszcza jak się ma inne obowiązki…jest jeszcze troche czasu, więc może uda się jeszcze nadgonić z materiałem, ale myśle że i tak taki egzamin to loteria i dużo zależy od szczescia…

  454. LexisNexis;p @ Wrzesień 7th, 2011 8:56 pm

    no ja coś czuje, ze w tym roku dopieprzą taki test, że się nie pozbieramy:]

  455. paragraf @ Wrzesień 7th, 2011 10:07 pm

    a czemu tak myślisz? wez nie dołuj:(
    ja mysle ze bedzie porównywalny do tamtego roku, czyli zdawalnośc ok 20-30%.

  456. paragraf @ Wrzesień 7th, 2011 10:08 pm

    no chyba ze wezmiemy pod uwage rok wyborczy…hehe często slysze ten argument ze ida wybory i egz bedzie nie tak bardzo trudny;)

  457. Iuris @ Wrzesień 7th, 2011 10:57 pm

    Też mam dość, uczę się od czerwca, wszystko już mi się miesza i nie mogę patrzeć na ustawy. Też mam takie podejrzenie, że będą chcieli zrobić maksymalny przesiew i dowalą nieziemskie pytania. Nie ma to jak pocieszenie ale wiara głowy do góry – zawsze możemy się przekwalifikować :)

  458. anonimm @ Wrzesień 7th, 2011 11:18 pm

    A niby dlaczego mają robić ten nieziemski przesiew:)??? Egzamin zeszłoroczny nie był jakiś szczególnie prosty, był normalny, więc nie mają na czym sobie odbijać. Sądze, że egzamin tegoroczny będzie, jak tu ktoś już wcześniej napisał, będzie na podobnym poziomie jak ten z roku poprzedniego, czyli właśnie zdawalność ok 20 – 30%, ew bedzie ciut prostszy i sięgnie 35%;). Nie sądze, żeby wybory miały na to jakikolwiek wpływ. Co do nauki to najbardziej wkurza mnie w niej jedno, że kiedy już przerobie kc, kpc, kpk itd, po czym po powiedzmy miesiącu wracam jeszcze raz do tego materiału, żeby go tylko powtórzyć, to w wielu miejscach czuje się jakbym to czytała pierwszy raz…, choć gdyby zliczyć wszystkie razy w moim życiu kiedy to czytam to wyjdzie 5 może 6 raz. I to mnie doprowadza do furii:).

  459. luki @ Wrzesień 7th, 2011 11:20 pm

    anonim, mam to samo..

  460. Iuris @ Wrzesień 7th, 2011 11:43 pm

    do anonnim – mnie też to wpienia, niby świetnie zrobiłem np. kpa w czerwcu – teraz jak robiłem powtórkę (testy) to potrafiłem się rypnąć na najprostszych pytaniach.

  461. x99 @ Wrzesień 8th, 2011 12:32 am

    Iuris – a ja tak mam z krio, zawsze dosc dobrze to pamietalem, a teraz lipa.. mimo ze powtarzalem to w czerwcu

  462. giovana @ Wrzesień 8th, 2011 7:39 am

    ja mam tak ze wszystkim ;p jak czegos nie przeczytam przed samym egzaminem to bedzie lipa, a wiadomo w ostatnim tyg nie da sie wszystkiego szybko „przeleciec” bo materiali jest za duzo :O

  463. anonimm @ Wrzesień 8th, 2011 7:58 am

    Pytanko do zdających w Wawie, bo nie chce mi się szukać:), w tym roku egzamin jest w tym samym miejscu co w zeszłym, czyli w hali expo XXI?

  464. maszcilos @ Wrzesień 8th, 2011 9:29 am

    Witam,

    Powiem Wam drodzy forumowicze – Nawet gdybyśmy uczyli się cały rok to wszystkiego nie zapamiętamy! Nie ma się co przejmować!

    Czytając Wasze komentarze trochę się pocieszyłem, że wszyscy jak jeden mamy problem z przerobieniem całego materiału – opóźnienia, przekładanie na następny dzień itd.

    Co do nauki – to ostatnie 3 tyg są moim zdaniem najważniejsze, bo właśnie z ustaw przerobionych w tym czasie zostaje najwięcej w głowie:)

    Uważam, że w tym roku egzamin będzie nieco łatwiejszy niż rok temu. Od kilku już lat sprawdza się prawidłowość – w jednym roku egzamin trochę trudniejszy to w następnym trochę łatwiejszy.

    Podobnie jak np. anonimm uważam, że rok wyborczy nie ma absolutnie żadnego wpływu na poziom egzaminu!

    Musimy wytrzymać i do końca cisnąć ile się da!

    Wszystkim zdającym życzę wytrwałości i powodzenia w sądnym dniu 24 września, chyba że ustawa stanowi inaczej :P

    Pozdro

  465. paragraf @ Wrzesień 8th, 2011 2:26 pm

    maszcilos dobrze napisane:D!!!

  466. Silvia @ Wrzesień 9th, 2011 7:56 pm

    Ja mam pytanie do osób które zdają na aplikację radcowską w Krakowie. Zgodnie z u. o.r.p. „O terminie i miejscu przeprowadzenia egzaminu wstępnego przewodniczący komisji kwalifikacyjnej zawiadamia kandydata, który został zakwalifikowany do udziału w egzaminie wstępnym, listem poleconym za poświadczeniem odbioru, co najmniej 14 dni przed dniem rozpoczęcia egzaminu wstępnego” czyli najpózniej do dzisiaj!!! Czy dotarła do Was już ta korespondencja bo ja ciągle czekam??? :////

  467. groove @ Wrzesień 9th, 2011 11:13 pm

    ja zdaję w wawie i też nie dostałem.jak w następnym tygodniu nic nie przyjdzie to zadzwonię do nich.

  468. Vivi8 @ Wrzesień 10th, 2011 11:13 am

    Silvia, o to samo miałam właśnie zapytać…też czekam, też nic nie dostałam

  469. Vivi @ Wrzesień 10th, 2011 11:16 am

    Slivia, o to samo miałam spytać…też czekam, też zdaję w Krk też nic nie dostałam

  470. dance with devil @ Wrzesień 10th, 2011 12:06 pm

    Spokojnie dziewczyny, ja w ubiegłym roku dostałem powiadomienie z ORA w Warszawie 20 września, po prostu trzeba zadzwonić do rady i zapytać gdzie jest egzamin i tyle..Znając życie to połowa kandydatów na adwokacką będzie zdawała na Bobrowieckiej, a reszta w hotelu Gromada…

  471. paulina @ Wrzesień 10th, 2011 7:19 pm

    Hej, ja zdaje w Krakowie, dostałam list z ORA z piątek. Na stronie Ora w krk jest już informacja o miejscu i godzinie:)

  472. paulina @ Wrzesień 10th, 2011 7:22 pm

    Mam taka refleksje, pytanie w zasadzie, a własciwie szukam pociechy:P
    Robie testy na arslege, tam losuje sobie 150 pytan z całej materii do egzaminu. Zrobiłam takich testów juz kilkadziesiat, każdy zdałam. Tylko proporcje nie są zachowane, jest np masa pytan z ubezpieczen a mam ze na egz tak nie bedzie. Myślicie, że to, że zdaje te testy daje jakas nadzieje na sukces? wiem, ze w domu jest inaczej, w miare luzno i bez napinki. Zawsze jest zapas, od 75% do 80 i wiecej.

  473. Drdreyfus @ Wrzesień 12th, 2011 8:24 am

    Paulinko :)
    Po pierwsze są jeszcze dwa tygodnie także jak się nie czujesz na siłach z ubezpieczeń to jeszcze spokojnie zdążysz do egzaminu to przerobić.
    Po drugie 75%-80% to dobry wynik. Do zdania potrzebujesz 66% także parę pytań zapasu masz.
    Po trzecie myślę, że jak zdajesz te testy to i jest jakaś szansa, że egzamin też zdasz :P
    Po czwarte trzeba zachować zimną krew i do końca się uczyć bo przynajmniej mi najwięcej w głowie zostaje z nauki z ostatniego miesiąca.
    Po piąte zrób sobie jakiś wolny wieczór i idź się odstresować ze znajomymi. Mały restart dobrze Ci zrobi :)

    Nawiązując do wcześniejszych postów też uważam, że będzie trudno i prognozuje wynik pozytywnych rezultatów na 20%-25%, obym się mile zaskoczył.

  474. anonimm @ Wrzesień 12th, 2011 7:11 pm

    Czy ktoś już dzwonił albo dostał zawiadomienie z oirp w Wawie o miejscu przeprowadzenia egzaminu?

  475. groove @ Wrzesień 12th, 2011 8:41 pm

    tak,w hali torwar

  476. asia @ Wrzesień 13th, 2011 4:18 pm

    hej jak sądzicie po testach stepaniuka – aplikacja komornicza przygotowujący się dostają?sorry że tak głupie pytanie ale czytam ustawy i mam nadzieję te test czy wystarczy na aplikację komorniczą???? pozdrawiam i życzę miłej nauki

  477. stefan @ Wrzesień 13th, 2011 4:28 pm

    na aplikację komorniczą głuchy i ślepy się dostanie, więc pytanie dziwne jakieś.

  478. paragraf @ Wrzesień 13th, 2011 7:27 pm

    asia ja zdaje na radcowską, w ramach nauki rozwiazuje testy z lat poprzednich i komornicze zawsze idą na pierwszy ogień w ramach tzw. rozgrzewki;p aha nie liczę oczywiście kpc bo na komorniczą jest mega duzo egzekucji…no ale to zrozumiałe:)

  479. miśka @ Wrzesień 17th, 2011 7:57 pm

    co tutaj taka cisza? już nikt nie odrywa się od kodeksów?

  480. miśkad @ Wrzesień 17th, 2011 7:57 pm

    co tutaj taka cisza? już nikt nie odrywa się od kodeksów?

  481. paragraf @ Wrzesień 19th, 2011 2:56 pm

    niech to sie juz skonczy!:(

  482. Maszcilos @ Wrzesień 19th, 2011 6:16 pm

    HEHE…

    hold on fellow inmates!

    jeszcze tylko kilka dni:)

    Pozdro

  483. anonimm @ Wrzesień 20th, 2011 3:36 pm

    Uczycie się jeszcze:)?

  484. piter24 @ Wrzesień 20th, 2011 3:44 pm

    Ja się jeszcze uczę.

    Obecnie staram się opanować część ogólną kk, i wydaje mi się to niemożliwe, z uwagi na szczegółowość pytań z tego zakresu jakie pojawiały się w ostatnich latach :/.

  485. anonimm @ Wrzesień 20th, 2011 4:01 pm

    ja też się jeszcze ucze, hmm część ogólna kk mnie akurat tak nie przeraża, nie jest tego na szczęście dużo, robisz przed samym egzaminem więc weź pod uwagę, że nawet szczegóły będziesz miał jeszcze w pamięci. Mnie bardziej martwią te nieszczęsne ustawy, bo z moich wyliczeń wynika, że nawet przy dobrym opanowaniu kodeksów, z niewielką liczbą ustaw, chyba nie da rady:(.

  486. piter24 @ Wrzesień 20th, 2011 4:25 pm

    Może jednak się uda, z samych kodeksów + z konstytucji myślę że będzie gdzieś z 80 pytań, pozostaje jeszcze udzielić 20 poprawnych odpowiedzi na pozostałe 70 pytań, także szanse są :).

    Niestety złotej recepty, poza nauczeniem się wszystkiego nie ma…

  487. paragraf @ Wrzesień 20th, 2011 9:03 pm

    ja nie wiem… dzis mnie naleciały takie myśli, że będzie masakrycznie trudny:(:(:(

  488. x99 @ Wrzesień 20th, 2011 11:05 pm

    wiem ze wielu z was wlozylo w nauke wiele pracy, ale teraz to juz nie ma co sie az tak spinac. Kazdy wie ile mniej wiecej umie ale tez kazdy zdaje sobie sprawe z tego ze duzo zalezy od szczescia, bo nie sadze ze ktos ogarnal wszystkie 51 ustaw w stopniu ktory pozwala stwierdzic ze zda sie na 100 %. te pytania mozna tak ulozyc ze prof. czy najlepszy praktyk bedzie mial problem. wiec uczcie sie ile wlezie ale pamietajcie ze nie wszystko niestety jest od was zalezne

  489. Drdreyfus @ Wrzesień 21st, 2011 1:57 am

    Ja też się uczę do końca.
    Nie ma co odpuszczać, nawet jak przez te trzy dni człowiek przeczyta kilka tych mniejszych ustaw to coś mu w głowie zostanie i a nóż te kilka punktów trafi. Ja przez te trzy dni chcę ze Stepaniuka kc, kpc i ksh powtórzyć.
    Przede wszystkim nie wolno panikować a widzę, że niektórym nerwy puszczają :)
    Głowa nie do góry tylko w ustawy i nie odpuszczajmy bo szkoda odpuścić w końcówce :)
    Ps. Pozdrawiam osoby piszące na Torwarze )

  490. anonimm @ Wrzesień 21st, 2011 8:48 am

    Oj puszczają niestety:), kiedy włożyło się w ten egzamin tyle pracy i to już nie pierwsze podejście, to chciałoby się, żeby było ok, ale x99 też ma racje nie wszystko zależy od nas. Mam pytanie do osób zdających w Wawie ten egzamin jest przeprowadzany w dwóch miejscach? Bo ja mam zawiadomienie, że w hali Expo XXI, a widzę, że już druga osoba pisze o Torwarze…

    Ps. Tak nawiasem mówiąc nie wiem jakie jest wasze wrażenie, pewnie wielu jest fascynatów:), ale ja przeklinam dzień kiedy poszłam na prawo:), tyle jest fajnych dobrze płatnych zawodów o znacznie prostszych przejrzystszych regułach gry (chociażby lekarze), a my kończąc studia jesteśmy ludźmi bez zawodu, trzeba zdać odpowiedni egzamin, a ten egzamin jest raz w roku i za każdym razem zdaje go 20% przystępujących…
    Wiem może nieodpowiedni moment na takie wywody, ale mam nadz, że wybaczycie:). Powodzenia wszystkim

  491. Drdreyfus @ Wrzesień 21st, 2011 9:32 am

    Tak egzamin jest w dwóch miejscach przeprowadzany. Tylko zastanawiam się czy dlatego, że któraś z hal Expo jest zajęta czy po prostu jest aż tylu chętnych :)

  492. anonimm @ Wrzesień 21st, 2011 9:54 am

    Może być więcej osób, bo znów tworzy się koreczek. W zeszłym roku przystępował praktycznie aktualny rocznik plus niedobitki z poprzednich lat, którzy się zagapili i nie przystąpili do sławnego egzaminu 2009. Zeszłorocznego egzaminu wiele osób nie zdało, więc są co najmniej dwa roczniki…
    Ale oczywiście powody mogą być różne.

  493. sound_of_silence @ Wrzesień 21st, 2011 12:58 pm

    nie panikujmy, ja w sobotę wygrywam 25 baniek w totka, to się z Wami jakoś podzielę;)

  494. paragraf @ Wrzesień 21st, 2011 7:42 pm

    i jak wygrasz to pan minister i cała ta ferajna prawników układająca pytania może Cie w nos pocałować;)

  495. sound_of_silence @ Wrzesień 22nd, 2011 9:54 am

    i na to liczę;)

  496. Agatha @ Wrzesień 22nd, 2011 10:46 am

    Możemy jeszcze spróbować w dzisiejszym losowaniu… i skrócić nasze „męki” ;)

  497. Drdreyfus @ Wrzesień 23rd, 2011 12:19 am

    No i ch… bąbki sprzelił, choinki nie będzie. Nikt w totka nie trafił.
    Pozostają ustawy i 36 godzin.

  498. Vivi @ Wrzesień 23rd, 2011 10:57 am

    …będzie kumulacja i więcej kasy do wygrania;))
    a jak ją zgarniemy to na aplikację będziemy zdawać dla czystej frajdy;))

  499. Anonim @ Wrzesień 23rd, 2011 2:04 pm

    to jeszcze 24 godziny:) ktoś wygrał w totka?:)

  500. JJ @ Wrzesień 23rd, 2011 2:29 pm

    W jednej z hal Expo jest przeprowadzany w tym czasie inny event, stad Torwar. ;)

  501. paragraf @ Wrzesień 23rd, 2011 10:07 pm

    no nic moi mili to by było na tyle jeśli chodzi o egzamin w tym roku, czas spać,żeby jutro myśleć nad testem z całych sił. Życze wszystkim powodzenia, dzięki za wspólny czas na forum i pomoc. Mam nadzieje ze jutro jakos wszystkim pojdzie i się dostaniemy. W tamtym roku zabrakło 1 pkt jesli bedzie tak i w tym to normalnie…rzucam to w cholere i ide do zakonu;p
    Powodzenia!!!!!!

  502. x99 @ Wrzesień 23rd, 2011 10:13 pm

    ano nie ma opcji na 99 w tym roku 100 i wyżej, pozdro dla wszystkich zwłaszcza tych z magiczna liczba 99;]

  503. piter24 @ Wrzesień 24th, 2011 3:07 pm

    I jak tam wrażenia?

    Moim zdaniem test bardzo trudny, na porównywalnym poziomie co zeszłoroczny, a może i trudniejszy.

    Mnie najbardziej zaskoczyły pytania z procedur, k.p.k., k.p.c. – a akurat z nich czułem się mocny zawsze.

    Poza tym mało czasu, nie wiem czy dobrze pamiętam ale rok temu egzamin trwał chyba 3 godziny, a nie 2,5.

    Ja chyba poległem, ale nadzieja jakaś tam zawsze jest.

  504. Silvia @ Wrzesień 24th, 2011 3:14 pm

    mnie wykończył stres i czekanie 1,5 w sali na egzamin :/ a jesli chodzi o test to był chyba dużo prostszy niż rok temu???? pozostaje czekać na wyniki

  505. JJ @ Wrzesień 24th, 2011 3:42 pm

    Mnie najbardziej rozwaliło pytanie, gdzie trzeba było wybrać pomiędzy nauczycielem, dziennikarzem a inżynierem budowlanym odnośnie uczestnictwa w spółce partnerskiej.
    Wybór padł na inżyniera i okazał się być trafny. :)

  506. Silvia @ Wrzesień 24th, 2011 3:45 pm

    może spróbujemy wspólnymi siłami odtworzyć????

  507. Silvia @ Wrzesień 24th, 2011 3:46 pm

    może spróbujemy wspólnymi siłami odtworzyć test????

  508. Olala @ Wrzesień 24th, 2011 4:08 pm

    Test nie był łatwy, ale z łatwych artykółow które każdy czytał. Ja np wszytskie kojarzylam, ale nie przyszłoby mi na mysl skupiać się na tym o czym było pytanie.

  509. lucas @ Wrzesień 24th, 2011 4:15 pm

    zwolnienia grupowe w regulaminie jeśli nie działają u danego pracodawcy zoz

  510. xyz @ Wrzesień 24th, 2011 4:34 pm

    jak ogólne wrażenia? wg mnie średnio…

  511. Silvia @ Wrzesień 24th, 2011 4:57 pm

    Ja zapamiętałam:
    1 z Prawa budowlanego: Łączenie funkcji kierownika budowy i inspektora nadzoru inwestorskiego nie jest dopuszczalne.
    2.Zastaw rejestrowy wygasa i podlega wykreśleniu z rejestru zastawów po upływie dwudziestu lat od chwili wpisu,
    3.Kandydata na Prezydenta zgłasza co najmniej 100.000 obywateli mających prawo wybierania do Sejmu.
    4.W wypadku wstąpienia do sprawy osoby, na której rzecz prokurator wytoczył powództwo lub zgłosił wniosek o wszczęcie postępowania, pobiera się od tej osoby opłatę należną od takiego pozwu lub wniosku.
    5. z ustawy o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników:
    Jeżeli u danego pracodawcy nie działają zakładowe organizacje związkowe, uprawnienia tych organizacji w zakresie przysługują przedstawicielom pracowników wyłonionym w trybie przyjętym u danego pracodawcy.
    6.z ustawy o swobodzie działalnosci gospodarczej:
    Przedsiębiorca zagraniczny tworzący oddział może wykonywać działalność gospodarczą wyłącznie w zakresie przedmiotu działalności przedsiębiorcy zagranicznego
    7.Uzyskania koncesji wymaga wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie: ochrony osób i mienia;
    8 .z ustawy o samorządzie powiatowym : Za prawidłowe wykonanie budżetu powiatu odpowiada zarząd powiatu
    9 .z ksh: Umowa spółki partnerskiej powinna zawierać: czas trwania spółki, jeżeli jest oznaczony,
    Partnerami portnerskiejw spółce mogą być osoby uprawnione do wykonywania zawodów m.in: inżyniera budownictwa
    11.Zwierzchni nadzór nad działalnością administracyjną sądów administracyjnych sprawuje Prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego.
    12.Nabyciem nieruchomości w rozumieniu ustawy jest nabycie prawa własności nieruchomości lub prawa użytkowania wieczystego, na podstawie każdego zdarzenia prawnego.
    13. Roszczenia wekslowe przeciw akceptantowi ulegają przedawnieniu z upływem lat trzech, licząc od dnia płatności wekslu.
    Proszę poprawcie jeśli coś namieszałam 

  512. lucas @ Wrzesień 24th, 2011 5:04 pm

    ad. 11 tutaj chodziło raczej o nadzór w zakresie orzecznictwa

  513. mala mi @ Wrzesień 24th, 2011 5:08 pm

    było jeszcze takie pytanie od kiedy ważne uchwały walnego zgromadzenia spoldzielni. jaka jest poprawna odp od chwili podjęcia czy wpisu do krs?

  514. lucas @ Wrzesień 24th, 2011 5:12 pm

    wpisu do krs

  515. Silvia @ Wrzesień 24th, 2011 5:30 pm

    i jeszcze :
    Za długotrwały uszczerbek na zdrowiu uważa się takie naruszenie sprawności organizmu, które powoduje upośledzenie czynności organizmu na okres przekraczający 6 miesięcy, mogące ulec poprawie.

  516. Ania @ Wrzesień 24th, 2011 6:52 pm

    ale tam był zwierzchni nadzór nie administracyjny tylko w zakresie orzekania
    a w zakresie orzekania to chyba NSA

  517. lukasik @ Wrzesień 24th, 2011 6:56 pm

    1. rozdzielność majątkowa a upadłość – 6 miesięcy
    2. RPO komu co roku składa sprawozdanie – sejm senat
    3. organ nadzorujący finanse samorządu – rio a może wojewoda??
    4. coś o sołtysach wiejskie zgromadzenie ale nie wiem czy dobrze zaznaczyłem
    5. …

    niektóre banalne a niektóre nieciekawie trudne

    ale nie było opieki ani kurateli a to zawsze jest moim zdaniem było trudno – chociaż mam pozytywne przeczucia

  518. susen @ Wrzesień 24th, 2011 7:43 pm

    rozdizelnośc majątkowa to nie 2 lata? RPO – sejm, senat.
    Jeszcze co ja zapamietalam, ale nie pamietam odpowiedzi:
    - odrzucenie spadku czy można cofnąć
    -wypowiedzenie umowy sþoli cywilnej na czas ograniczony
    - spólka jawana – nie są zob., ani uprawnieni do podw. wkładów’
    - coś z adhezyjnym (nie pamęitaM)
    - umowa o dział spadku – not. gdy nieruchomość

  519. susen @ Wrzesień 24th, 2011 7:44 pm

    - wydanie zaświadczenia w kpa
    - coś o zawieszeniu grzwyny w wykroczeniach
    - grzywna w karze ograniczenia wolności
    - środki karne

  520. susen @ Wrzesień 24th, 2011 8:14 pm

    no co tak tu cicho? rok temu tu była burza mózgów..

  521. łukasz @ Wrzesień 24th, 2011 8:16 pm

    burza mózgów przeniosła się tutaj:
    http://forumprawne.org/forum-mlodych-prawnikow/170436-egzamin-wstepny-na-aplikacje-2011-a-218.html

  522. giovana @ Wrzesień 24th, 2011 8:16 pm

    ja powiem tyle, ide za chwile pic :) wypije za Was wszystkich, zebyscie sie dostali w tym roku!!!:)

  523. kasia @ Wrzesień 24th, 2011 8:39 pm

    Czy orientuje się może ktoś kiedy będą wyniki w OIRP w Katowicach?

  524. piter24 @ Wrzesień 24th, 2011 8:52 pm

    523. Czwartek w siedzibie ORA oraz na stronie internetowej.

  525. piter24 @ Wrzesień 24th, 2011 8:53 pm

    Kurcze boję się, że dołączę do grona osób którym brakło niewiele punktów :/.

  526. asia @ Wrzesień 24th, 2011 9:55 pm

    Słuchajcie w tym roku szok jest na aplikacji komorniczej takiego testu to nigdy nie było powariowali

  527. Vivi @ Wrzesień 25th, 2011 1:34 pm

    1. rozdzielność majątkowa a upadłość – 6 miesięcy

    ja jestem niemal pewna, że 2 lata, co jak co ale upadlość przerobiłam dokładnie

  528. paragraf @ Wrzesień 25th, 2011 4:57 pm

    co z tą komorniczą w sensie że taki trudny???

  529. paragraf @ Wrzesień 25th, 2011 9:18 pm

    na stronie rp.pl w dziale aplikacje jest informacja, którą podał minister kwiatkowski, że na adw dostało sie 48% na radcowską 46%, notariat 15%, komornicza 80%, zliczono 3/4 komisji. hmm to nieźle!

  530. paragraf @ Wrzesień 25th, 2011 9:19 pm

    oczywiscie notariusze i te 15% jak zwykle nie dziwi…oj mocno trzymaja ten samorząd w ryzach noatriusze…

  531. Vivi @ Wrzesień 25th, 2011 11:25 pm

    …a to i tak postęp w porównaniu ze sławetnymi 4%, które były kiedyś. Nie chcę też nikogo straszyć jakby mnie ktoś zdający na notariat czytał, ale…zdarzył się wypadek, że chłopak dostał się na notarialną i…nie może zacząć. Czemu? MS nie może wyegzekwować od notariuszy patrona…miodzio:///

  532. giovana @ Wrzesień 26th, 2011 10:43 am

    to czekanie mnie wykancza…

  533. Tomek @ Wrzesień 26th, 2011 10:56 am

    Strona www OIRP gdańskiej padła :)

  534. Vivi @ Wrzesień 26th, 2011 10:58 am

    ja już wchodzę na wyższy stopień wtajemniczenia: błogi spokój i histeryczny rechot na przemian-no bo co teraz zmienię….

    3majmy się wszyscy…Kraków czeka

  535. Tomek @ Wrzesień 26th, 2011 12:38 pm

    Zdane!!!!!!!!!!!!!!

  536. giovana @ Wrzesień 26th, 2011 1:17 pm

    gratulacje, ja siedze w pracy i nic nie jestem w stanie zrobic..;/ bozeeeee chcialaby sie dostac….ale im dluzej czekam tym wiecej bledow sobie doliczam…

  537. 3t4rt1 @ Wrzesień 26th, 2011 3:03 pm

    ORA Rzeszów zdane 109

  538. atena85 @ Wrzesień 26th, 2011 4:13 pm

    ja tez miałąm 110 wiec zdałam… białystok!!!

  539. giovana @ Wrzesień 26th, 2011 7:46 pm

    w lodzi z radcowskiej mialy byc dzis o 16, nadal nie ma i nie wiadomo kiedy beda ….kuzwa ….ile nas jeszcze beda trzymac w niepewnosci…ja juz nie wyrabiam, zwlaszcza ze jak sobie policzylam to jestem na pograniczu;/ i tym bardziej sie boje czy te 100 pkt sie uzbieralo..

  540. susen @ Wrzesień 26th, 2011 8:16 pm

    dostałam się! lublin – są wyniki!

  541. giovana @ Wrzesień 26th, 2011 9:06 pm

    ja tez!!!!!!!!!!!!!!;D

  542. anonimm @ Wrzesień 26th, 2011 9:18 pm

    ja też szok zwariowałam:)))))))))

  543. ania @ Wrzesień 26th, 2011 9:57 pm

    OIRP WArszawa – 103 zdałam !!!! :-))))

  544. giovana @ Wrzesień 26th, 2011 10:08 pm

    gratuluje wszystkim i gdyby nie to ze jutro na 7:30 do pracy to bym pewnie byla juz nieprzytomna:)

  545. anonimm @ Wrzesień 26th, 2011 10:14 pm

    teraz pytanko do oirp wawa są jakieś starsze roczniki:)? czy tylko bieżące 87,86? ja jestem 84

  546. piter24 @ Wrzesień 26th, 2011 11:20 pm

    Gratuluje wszystkim szczęśliwcom z którymi wymieniałem poglądy przez te kilka miesięcy :).

    Ja jeszcze ciągle czekam, a mój wynik po sprawdzeniu testu na stronie ministerstwa oscyluje na granicy zdania, także teraz kwestia czy miałem szczęście czy też nie.

    Pozdrawiam.

  547. groove @ Wrzesień 27th, 2011 8:26 am

    do anonimm:ja jestem 1983,oirp wawa:)

  548. giovana @ Wrzesień 27th, 2011 8:36 am

    ja 85;) zgodnie z planem powinnam byc na 2 roku aplikacji…ale widocznie tak mialo byc i zaczynam od stycznia;)

  549. giovana @ Wrzesień 27th, 2011 8:37 am

    tylko ten maly szczegol ze jestem z lodzi, nie zauwazylam ze chodzi o wawe;p od wczoraj jestem w lekkim amoku;p

  550. Ania @ Wrzesień 27th, 2011 10:29 am

    a ja OIRP WAWA 1982 r. :-)

  551. anonimm @ Wrzesień 27th, 2011 11:27 am

    Słuchajcie dzwoniłam do oirp wawa w związku z tym nieszczęsnym pytaniem nr 30, pani powiedziała, że będą jeszcze raz sprawdzać wszystkie prace podobno tylko w zakresie pytania nr 30. Mam co prawda 102 punkty, więc niewielki zapasik, dodatkowo z tego pamiętam (ale teraz już niczego nie jestem pewna:) ) w pytaniu nr 30 zaznaczyłam tę prawidłową odpowiedź a, ale jak słysze, że będą jeszcze raz grzebać przy tych testach to skóra mi cierpnie;)

  552. piter24 @ Wrzesień 28th, 2011 4:23 pm

    Może kogoś interesuje, są już wywieszone wyniki w siedzibie ORA w Katowicach.

    Mi sie udało 104 ptk :).

    Witamy w palestrze :].

  553. paragraf @ Październik 1st, 2011 10:35 am

    dostalam sie!!!!:)

  554. IurisPosnaniensis @ Październik 1st, 2011 3:21 pm

    Udało się 111 pkt. Teraz dopiero zaczną się schody ale pierwszy duży krok wykonany.
    P.S. moja żona także się dostała :D

  555. x99 @ Październik 2nd, 2011 10:49 am

    widac wiekszosc 99 pktowcow sie dostala, to o czyms swiadczy;p

  556. Dorota @ Październik 4th, 2011 2:32 pm

    Co się dzieje z OIRP w Warszawie? Ciągły brak wyników!!!!!!!!!!!!!!

  557. Tomek @ Październik 10th, 2011 11:35 am

    No chyba do dzisiaj to każdy już wie, co i jak?

    Ja dzisiaj złożyłem wniosek o wpis na listę aplikantów :)

  558. Wiq @ Październik 12th, 2011 5:15 pm

    Do tych co zdali z niezłym wynikiem tj. 110 – jaki mieliście paten na nauke i jak długo sie uczyliscie ? Pozdro Wiq

  559. dance with devil @ Październik 12th, 2011 7:08 pm

    Moja metoda to codzienna nauka od lipca do września, wynik 114 – w ubiegłym roku 98. W moim przypadku – nie robić testów, w 2010 roku zrobiłam ten błąd i oblałam… Czytać, czytać i jeszcze raz czytać ustawy do oporu i to jest klucz do sukcesu – nie ma w tym żadnej filozofii i tyle

  560. X117 @ Październik 13th, 2011 9:08 am

    ja w zeszlym roku mialem 99, w tym sporo czytalem ,ale tez robilem sporo testów. Wiec dla mnie testy sa idealnym uzupelnieniem. Kazdemu pasuje inny system nauki. Dzieki testom robionym czesto po przeczytaniu ustawy, zwracalem uwage na szczegoly ktorych wczesniej nie wylapalem, nie zapamietalem. Takze mi akurat pomogly. Ale widac na przykladzie dance with devil ze nie ma zasady i każdy sam powinien sobie wypracować odpowiednią metodę.

  561. Wiq @ Październik 13th, 2011 3:13 pm

    Dzieki za informacje.

  562. Konrad @ Październik 13th, 2011 8:36 pm

    Ja przychylam się do opcji nauki z dużą ilością testów, oczywiście nie pomijając ustaw ( w szczególności kodeksów – to po prostu trzeba wryć). Testy porządkują wiedzę. Ja z 99 pkt na 114 w tym roku.

  563. bunga bunga @ Październik 17th, 2011 12:46 pm

    127 lets the bunga begin

  564. xymena @ Październik 19th, 2011 10:44 am

    czy ktoś z was odwołuje się od negatywnej uchwały??? jakie podnosicie zarzuty???

  565. maszcilos @ Październik 27th, 2011 11:31 pm

    Wygląda na to, że nie…

  566. X117 @ Październik 28th, 2011 8:33 am

    no jakos w tym roku malo chetnych do odwolywania

  567. X117 @ Październik 28th, 2011 8:59 am

    w zeszlym roku to byl szal, bardzo duzo osob pracowalo nad znalezieniem pytan, zwlaszcza maszcilos,paragraf, krk98, radcowska

    pozdrowienia dla Was!;]

  568. nobo @ Październik 31st, 2011 9:27 am

    Bo może w tym roku:
    - nie było aż tak niejednoznacznych pytań ? (poza ewidentną wpadką z odpowiedzia na pytanie )
    - nawet gdyby były, to ludzie i tak zrozumieli, że to nie ma sensu, bo prawomocny wyrok NSA uzyska się najwcześniej po 2-3 latach…

    Tak więc lepiej sobie nie zaprzątać tym głowy, a zaoszczędzony czas i nerwy przeznaczyć na naukę do przyszłorocznego egzaminu, co – jak pokazuja przykłądy osób, które miały w zeszłym roku 99, a w tym zdały – jest pewniejszą i na pewną szybszą ścieżką dostania sie na aplikację

  569. nobo @ Październik 31st, 2011 9:27 am

    Bo może w tym roku:
    - nie było aż tak niejednoznacznych pytań ? (poza ewidentną wpadką z odpowiedzia na pytanie 30)
    - nawet gdyby były, to ludzie i tak zrozumieli, że to nie ma sensu, bo prawomocny wyrok NSA uzyska się najwcześniej po 2-3 latach…

    Tak więc lepiej sobie nie zaprzątać tym głowy, a zaoszczędzony czas i nerwy przeznaczyć na naukę do przyszłorocznego egzaminu, co – jak pokazuja przykłądy osób, które miały w zeszłym roku 99, a w tym zdały – jest pewniejszą i na pewną szybszą ścieżką dostania sie na aplikację

  570. Drdreyfus @ Listopad 2nd, 2011 12:03 pm

    W 100% racja Nobo., poza tym taki start tzn. przez przeskoczenie progu 100 pkt. w wyniku odwołań i wyroków nie wróży nic dobrego.
    O wiele lepiej jest przyłożyć się i zdać za ok dziesięć miesięcy.

    Ps. 114 :)

  571. ggg @ Listopad 2nd, 2011 12:36 pm

    do nobo :)

    nie można mówić, że to nie ma sensu, bo moim zdaniem zawsze trzeba walczyć o to, co się nam należy. Ja też miałam rok temu 99 pkt i się odwoływałam (sprawa jest w toku). W tym roku zdałam, jednak mimo to nie odpuszczę. Po pierwsze jeśli uda mi się wygrać przed NSA, to będę dochodzić zwrotu kosztów drugiej opłaty egzaminacyjnej. A po drugie to co byłby ze mnie za prawnik, jeśli nie walczyłabym do końca w swojej własnej sprawie ? Chodzi o zasadę.

  572. nobo @ Listopad 2nd, 2011 2:18 pm

    Zasady zasadami, ale w życiu (a nie w teorii) liczy się to, aby „plusy nie przysłoniły nam minusów” ;-)

    Jeśli ewentualne przewidywane zyski (niekonieczne materialne, ale również zmarnowany czas, który można przeznaczyć na swoje inne sprawy i inne „zyski” które możemy w tym czasie osiagnąć) są niższe niż ewentualne koszty (nie tylko materialne, ale i w/w zmarnowany czas i nerwy), to czasem można odpuscić, a nie sądzić się tylko dla uzyskania satysfakcji.

    Szczególnie WE WŁASNEJ sprawie wymaga to skalkulowania ewentualnych zysków i strat.
    Bo jako (daj Boże) przyszły radca lub adwokat, możesz swoich przyszłych klientów namawiać na nieciągnace sie spory sądowe, z których Ty na pewno będziesz miał zysk, ale już klient niekoniecznie… (tylko gdzie tu etyka ?)

    P.S.
    Nikogo nie namawiam, ani nie zniechęcam do składania odwołania.
    Tak jak napisałem, każdy musi to sam skalkulować, co mu sie bardziej opłaca.
    I czy ma w przyszłym roku wystarczajaco dużo m.in. CZASU, żeby kosztem nauki „bawić się” w odwołania, których wynik jest i tak wątpliwy, a przede wszystki mocno oddalony w czasie – prawomocny wyrok najwcześniej w 2013r.-2014r.

  573. nobo @ Listopad 2nd, 2011 2:31 pm

    P.S.2.
    Z czystej ciekawości – wiem, ze to pierwszy stopień do piekła ;-)

    Ile „bierze” radca (adwokat) za sporządzenie skargi kasacyjnej w takiej sprawie (plus za późniejsze ewentualne reprezentowanie przed NSA w Warszawie) ?

  574. ggg @ Listopad 2nd, 2011 3:05 pm

    jeśli chodzi o mnie to skargę kasacyjną napisałam sobie sama, a ze znajomym radcą, który mi ją podpisał umówiłam się w ten sposób, że jeśli wygram, koszty zastępstwa idą do niego :)

    p.s.
    nie zajmuje to aż tyle czasu, żeby w jakimkolwiek stopniu wpływało negatywnie na naukę na egzamin :P przynajmniej w moim przypadku tak było – skargę kasacyjną pisałam ok 5 dni (wieczorów), na egzamin uczyłam się 5 tygodni i zdałam z całkiem niezłym wynikiem. Masz rację, że każdy sam musi sobie przekalkulować co mu się opłaca, a co nie. Jednak wydaje mi się, iż większość ludzi nie chce się odwoływać z czystego lenistwa :P

Skomentuj: