Kreatywne prawotwórstwo

10 lut 2010 autor: Piotr Konieckiewicz

Skoro skupiłem się już w tym tygodniu na absurdach w życiu codziennym to postanowiłem kontynuować ten temat. Termin kreatywna księgowość nie jest nam obcy. W mediach słyszymy o tym bardzo często. W obliczu pewnych ciekawych faktów dotyczących Unii Europejskiej pozwoliłem sobie użyć podobnego sformułowania, a mianowicie – kreatywne prawotwórstwo. W odróżnieniu jednak od pierwszego z cytowanych terminów, ten drugi ma zdecydowanie pozytywne znaczenie. Z racji, że do Unii Europejskiej należy obecnie 27 państw, zaś pomiędzy niektórymi państwami członkowskimi istnieją znaczne różnice dotyczące tradycji i kultury, pogodzenie tych wszystkich odmienności i umieszczenie ich pod wspólnym szyldem zdaje się być nie lada wyzwaniem.

Czytaj dalej…

Operator – kombinator

2 lut 2010 autor: Piotr Konieckiewicz

Ludzka pomysłowość nie zna granic. Dotyczy to również przypadków, gdy zamierzamy wypowiedzieć umowę łączącą nas z operatorem telekomunikacyjnym. W Biurach Obsługi Klienta zazwyczaj mamy do czynienia z osobami, które przyjmują zgłoszenia o problemach i usterkach, a także wypowiedzenia umów, od klientów i przekazują je dalej. Czynności te są zazwyczaj proste i nie wymagają dużej dozy kreatywności. Zresztą, chyba przeciętny klient nie podejrzewałby Pana lub Pani z obsługi klienta o jakąś nadzwyczajną pomysłowość, zwłaszcza w zakresie twórczej wykładni przepisów kodeksu cywilnego. Jak się  jednak okazuje, w Polsce wszystko jest możliwe, a każdy Polak nosi kodeks cywilny w plecaku.

Czytaj dalej…

Szkolna wymówka

8 gru 2009 autor: Piotr Konieckiewicz

Sędziowie podczas orzekania niekiedy muszą się pochylić nad nietypowymi argumentami stron, a gdy takie argumenty zostają użyte w sprawie rozstrzygającej zagadnienie prawnie doniosłe to pojawiają się dość ciekawe orzeczenia. Nie inaczej było w sprawie o sygnaturze I PKN 385/98, w której Sąd Najwyższy w dniu 27 października 1998 r. wydał postanowienie rozstrzygające zagadnienie czy złamany palec prawej ręki może być powodem do przywrócenia terminu do złożenia apelacji.

Czytaj dalej…

Na poprawę nastroju

17 wrz 2009 autor: Piotr Konieckiewicz

Przed jutrzejszą “walką” ten kawałek wydaje mi się bardziej odpowiedni. Dla fanów Marka Grechuty podaję link do wczorajszej piosenki http://www.youtube.com/v/oG6pEolAKm8

Pokerowa zagrywka

15 cze 2009 autor: Piotr Konieckiewicz

poker

Sytuacja jak zwykle była poważna. Mecenas Eustachy Kowalski niespokojnie kręcił się na swoim obrotowym krześle, popijając malinową herbatę. W pewnym momencie wstał, z impetem postawił szklankę na blacie biurka, wylewając co nieco na stertę nieskładnie poukładanych papierów.  Nie przejął się tym jednak wcale. Uśmiechnął się szeroko i oświadczył lekko przestraszonemu klientowi, że zajmie się sprawą. Odprowadził go do drzwi gabinetu i pożegnał swoim, słynnym już, śnieżnobiałym uśmiechem numer pięć.

Czytaj dalej…

Kilka słów o subkulturze więziennej

2 cze 2009 autor: Piotr Konieckiewicz

jail

Jedną z ciekawszych subkultur, zwłaszcza z punktu widzenia prawnika, jest subkultura więzienna. Przez osoby postronne więzienie jest postrzegane jako miejsce, w którym nie obowiązują żadne normy, oprócz jednego z praw ewolucji, które stanowi, iż przeżyć mogą tylko najsilniejsi. Wbrew obiegowym opiniom więzienie jest światem dość sformalizowanym, nie tylko ze względu na całą infrastrukturę, mury, strażników, czy nadzór nad więźniami, ale przede wszystkim dlatego, że więźniowie wypracowali pewien katalog norm zachowania, których w celi bezwzględnie należy przestrzegać. Bywają to normy dość specyficzne, ale trzeba przyznać, że są egzekwowane z całą surowością.

Filmy i książki na ten temat więzień kształtują w nas przekonanie, że świat więzienny jest niesamowicie brutalny i pełen bezsensownej agresji. W rzeczywistości jednak wszystko w nim ma swój sens i ustalony porządek. Człowiek z zewnątrz może być zszokowany wulgarnością języka i brutalnością panujących obyczajów, ale po dłuższym przyjrzeniu się więziennemu środowisku dostrzega pewne reguły, które rządzą tym środowiskiem. Człowiek, który pierwszy raz znajdzie się za kratami ma tylko dwie możliwości – przystosować się albo zginąć zepchnięty na dno drabiny społecznej.
Czytaj dalej…

Jak masz na imię?

19 maj 2009 autor: Piotr Konieckiewicz

artur

Imię każdego człowieka jest niejako jego wizytówką, dlatego często zdarza się, że rodzice przy wyborze imienia dla swego dziecka starają się je nazwać w sposób niekonwencjonalny, który wyróżni tą konkretną osobę spośród grona osób o tradycyjnych imionach Anna, Katarzyna, Piotr czy Paweł. Fantazja ludzka nie zna granic, dlatego pojawiają się imiona dziwaczne, śmieszne i kontrowersyjne. Widać to zwłaszcza po gwiazdach szołbiznesu (celowo piszę ten wyraz w taki sposób), które dla poklasku i pobudzenia zainteresowania swoją osobą wybierają dla dzieci zupełnie idiotyczne imiona.

Czytaj dalej…

Spartakus Parlamentu Europejskiego

8 maj 2009 autor: Kamil Rawa

Już niedługo wybory do Parlamentu Europejskiego i z tej okazji ostatnio sporo się mówi o tym organie Unii Europejskiej. Niewątpliwie bycie europosłem to bardzo przyjemna fucha: wysoka dieta oraz cały szereg zwrotów kosztów i innych bardziej lub mniej ukrytych dochodów – nie to co marne 12 tysięcy złotych posła na sejm RP. Wielką zaleta bywa też to, że europoseł raczej nie jest w krajowych mediach na świeczniku więc można spokojnie pracować… albo i nie pracować w każdym razie nikt specjalnie się w to nie wtrąca. Pracy zresztą za wiele tam raczej nie ma bo tak naprawdę to nikt do końca nie wie jaką rolę Parlament odgrywa w UE, pewne natomiast jest, że bardzo niewielką. Jednym słowem cały ten przybytek to takie korytko wypełnione euro. Na dodatek siedzenie tam wcale nie jest takie nudne jak pozornie mogłoby się wydawać.

Obrady PE rzadko pojawiają się w polskiej telewizji, a szkoda bo jest tam kilka bardzo barwnych postaci. Jedną z nich jest Nigel Farage przewodniczący Partii Niepodległości Zjednoczonego Królestwa. Poniżej prezentujemy kilka przemówień i dyskusji z jego udziałem. Moim zdaniem to taka mieszanka Leppera z JKM z lekką domieszką Palikota, a to wszystko doprawione delikatnie Jeremym Clarksonem z TopGear.

Nigel Farage o tym od kogo nie kupuje się używanych samochodów czyli audyt w komisji europejskiej.

Czytaj dalej…

Kryzys w najstarszym zawodzie świata

7 maj 2009 autor: Katarzyna Konieckiewicz

hetera

Kryzys ekonomiczny nie oszczędza nikogo. Ostatnio na Onet.pl przeczytałam jakoby uderzył również w przedstawicielki najstarszego zawodu świata. Prostytucja istniała od zawsze, jako zjawisko egzystujące na styku norm społecznych, prawa i moralności.  Jednakże w XX wieku stała się niemalże rodzajem działalności gospodarczej, która przynosi wielkie zyski i podobnie jak w innych branżach także ten rodzaj działalności stanął przed widmem kryzysu, a zwłaszcza odpływu klientów, którzy nie mając pieniędzy po prostu zrezygnują z kosztownych rozrywek. Kryzys ekonomiczny spotkał się ze zdecydowaną reakcją domów publicznych w Niemczech, które wprowadziły szereg zniżek i rabatów, czy też pakietów usług obejmujących tzw. full service – poczynając od rozrywek cielesnych, poprzez napoje, a kończąc na serwowanych potrawach. To wszystko w ramach jednej opłaty abonamentowej.  Zanim jednak prostytucja stała się tak rozległym przedsięwzięciem minęło tysiące lat, dlatego w kolejnych artykułach postaram się prześledzić i przedstawić co ciekawsze anegdoty dotyczące historii tego zjawiska.

Czytaj dalej…

Zbiegł, czy nie zbiegł?

4 maj 2009 autor: Jerzy Wojciechowski

polonez

Październikowe, typowo jesienne popołudnie. Pan Sławomir zasiada jak co dzień za kierownicą swojego służbowego poloneza. Ma wyznaczony cel. Cel wyjątkowo naglący. Awaria wodociągu. Nie ma czasu na to, by się zastanawiać… Jak się chwilę później okaże, na domknięcie drzwi również czasu nie starczyło.

Czytaj dalej…