Legal English – reaktywacja

16 lis 2010 autor: Piotr Konieckiewicz

sunrise2

Na początku istnienia  naszego portalu pojawił się cykl Legal English w którym prezentowaliśmy krótkie angielskie teksty wraz z tłumaczeniem najtrudniejszych słówek. Niestety, nasza koleżanka Ania, która zajmowała się cyklem musiała zrezygnować z udzielania się w redakcji portalu. Pomysł był jednak naprawdę dobry, dlatego po dość długiej przerwie wracamy do niego. Co tydzień będziemy publikować krótkie lekcje angielskiego wraz z tłumaczeniem. Dla wyjaśnienia chcielibyśmy zaznaczyć, że zamieszczane teksty nie zostały napisane przez nas lecz są zaczerpnięte z Wikipedii. Zresztą pod każdym tekstem znajdziecie informację o jego pochodzeniu i autorach oraz o licencji na jakiej został udostępniony. W związku z faktem, że materiały pochodzą z Wikipedii, mogą pojawić się w nich pewne błędy. W nauce angielskiego dla prawników najważniejsze są jednak słówka, dlatego sądzimy, że cykl spełni swoje zadanie i pozwoli w lekki i przyjemny sposób opanować co trudniejsze wyrażenia.

Zakaz palenia w miejscach publicznych

15 lis 2010 autor: Leonard

Od kilku dni media nieustannie przypominają o wchodzącym dziś w życie zakazie palenia wyrobów tytoniowych. Wspomniane rozwiązanie jest rezultatem uchwalonej w dniu 8 kwietnia 2010 r. nowelizacji ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych oraz ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. 2010 Nr 81, poz. 529;). Jako osoba niepaląca jestem bardzo ciekawy, czy rzeczywiście nowe przepisy będą przestrzegane, zwłaszcza, że bardzo dużo słyszy się na temat proponowanych rozwiązań mających na celu obejście przepisów ustawy, w tym tzw. klubach palacza. Co do tego, że przebywanie w zadymionych pomieszczeniach jest szkodliwe zgodzą się nawet osoby palące. Być może dzięki nowym rozwiązaniom wycieczka do pubu, pomijając oczywiście kwestię picia alkoholu, będzie zdrowsza. Zanim jednak wszyscy się przyzwyczają do wprowadzonych rozwiązań prawnych wzbogaci się nieco budżet państwa. Analogicznie, zbiednieją nieuważni palacze, zaś właściciele lokali gastronomicznych, w których można palić, będą musieli odpowiednio zainwestować w ich przebudowę. Na wszelki wypadek w dalszej części wpisu podaję treść znowelizowanych przepisów.

Czytaj dalej…

Konkurs na najciekawszą angedotę związana z prawem – wygraj dwutomowe wydanie testów na aplikacje!

15 lis 2010 autor: Kamil Rawa

Tak jak już pisałem na Facebooku wydawnictwo Wolters Kluwer Polska przekazało nam kilka książek do rozdania dla Was, jako że niestety nie mamy ich tyle, ilu mamy użytkowników musimy je jakoś sprawiedliwie rozdzielić, dlatego nie pozostaje nam nic innego jak zorganizowanie konkursu.

Na studiach prawniczych i na aplikacji zdarzają się sytuacje i wypowiedzi, przy których blednie humor słowny lub sytuacyjny z niejednej komedii. Każdy student czy absolwent prawa posiada w zakamarkach swojej pamięci co najmniej jedną anegdotę którą warto byłoby podzielić się z koleżankami i kolegami prawnikami. Może ona dotyczyć życia na uczelni czy podczas aplikacji, czy też pracy albo po prostu sytuacji z życia – warunek jest jeden: anegdota musi być związania z prawem.

Anegdoty prosimy wpisywać w komentarzach. Nie ma żadnego limitu – każdy może podać kilka najlepiej w oddzielnych komentarzach każda. Prosimy też o podanie prawdziwego maila w odpowiednim polu komentarza ponieważ tą drogą skontaktujemy się ze zwycięzcami.

Redakcja wybierze 3 najciekawsze naszym zdaniem anegdoty, a autorów nagrodzi dwutomowym wydaniem testów na aplikacje radcowsko – adwokacką wydawnictwa Wolter Kluwer Polska (edycja co prawda 2009, ale wiecie jak to jest z darowanym koniem ;) więc proszę nie marudzić – na pewno wielu z Was się te książki przydadzą). Jeżeli uzbiera się sporo ciekawych historii wybierzemy najlepsze z nich i zorganizujemy dogrywkę w postaci ankiety gdzie o zwycięstwie zdecydujecie Wy. Termin konkursu ustalamy na niedziele 21 listopada godzina 23.59. Zwycięzców ogłosimy w poniedziałek.

Skargi aplikantów radcowskich dotyczące kolokwium

10 lis 2010 autor: Leonard

W dzisiejszej Rzeczypospolitej możemy przeczytać artykuł Arkadiusza Jaraszka pod tytułem Trudno pozostać na aplikacji prawniczej. Poruszone w nim problemy są zbieżne z tym co zaprezentowaliśmy w artykule Kolokwium po I roku aplikacji radcowskiej, z tym,  że dotyczą głównie aplikantów z Izby warszawskiej. Zdaniem aplikantów egzaminy są przeprowadzone wbrew regułom zawartym w regulaminie aplikacji. W świetle argumentów przytoczonych w artykule nie wypełniła obligatoryjnego obowiązku podania zakresu egzaminów na miesiąc przed kolokwium, a nadto wiele pytań dotyczy zagadnień, które nie były poruszane na zajęciach. Warto podkreślić, że do Ministerstwa Sprawiedliwości wpłynęło w tej sprawie 111 skarg. Artykuł możecie przeczytać korzystając z linku zamieszczonego na początku niniejszego wpisu.

Kolokwium po I roku aplikacji radcowskiej

7 lis 2010 autor: Leonard

W weekend zostały opublikowane wyniki z kolokwium po I roku aplikacji radcowskiej organizowanego przez OIRP w Olsztynie. Statystyka zaprezentowana na stronie właściwej izby radców prawnych nie napawa optymizmem. Zdało jedynie 14 osób spośród 171, które przystąpiły do egzaminów, co stanowi zaledwie 8% wszystkich zdających. Egzamin przeprowadzany był z następujących przedmiotów – prawo cywilne, prawo cywilne procesowe, prawo karne, prawo karne procesowe, ustrój samorządu zawodowego radców prawnych oraz zasady wykonywania zawodu. W chwili obecnej nie posiadamy wiarygodnych wiadomości na temat poziomu trudności pytań egzaminacyjnych oraz sposobu jego przeprowadzenia, dlatego osoby które brały udział w egzaminie prosilibyśmy o przybliżenie nam tych kwestii w komentarzach pod wpisem lub mailowo na adres redakcji info@iurista.net Z nieoficjalnych informacji wynika że poziom egzaminu z procedury cywilnej był bardzo wyśrubowany. Oficjalne wyniki można znaleźć pod tym adresem.

Odwołania od egzaminu na aplikacje

25 paź 2010 autor: Kamil Rawa

Dostałem wczoraj email z prośbą o wpis na temat odwołań od egzaminu na aplikacje. Stwierdziłem, że autor maila wystarczająco dobrze przedstawił swoją idee, dlatego zamiast pisać wpis na ten temat po prostu opublikuje to co dostałem, zwłaszcza że z racji nowej pracy nie mam chwilowo czasu zająć się serwisem. Mam nadzieje, że autor nie będzie miał mi za złe naruszenia tajemnicy korespondencji ;) na wszelki wypadek imię i nazwisko wyciąłem.

Jeśli chodzi o samą inicjatywę to oczywiście popieram, chociaż uważam że prawnik po studiach powinien być w stanie samemu napisać odwołanie od decyzji – nie można całe życie liczyć na gotowce, nie mniej jednak nie jestem tutaj od moralizowania.

Witam serdecznie

Zauważyłem, że wiele osób ma problemy z napisaniem odwołania w sprawie egzaminów na aplikacje (nie ma czasu/ma dzieci/ wyjechało do Afryki). Wiele tez pojawia się pod tematami apeli o przesłanie treści odwołania na maila.
W związku z tym moja propozycja i prośba jednocześnie jest taka: czy można by było napisać nowy wpis na iuriście dotyczący gotowych odwołań? Miejsce w którym można by się było wymieniać gotowymi odwołaniami.

Świetnie by było gdyby w treści tego wpisu był apel do użytkowników, którzy już wysłali swoje odwołania, o przesłanie ich na adres redakcji iuristy. Autor takiego wpisu mógł by je wtedy zamieścić w treści samego wpisu pod postacią linków (same odwołanie będzie za długie aby je w całości zamieścić).

Jest wiele osób, które już odwołania wysłało, a jest jeszcze wiele (tak jak ja) którzy maja je praktycznie gotowe, ale potrzebują je dokończyć, uzupełnić, skonsultować w celu uniknięcia pomyłek. Myslę, że wielu z chęcią podzieliło by się na łamach iuristy swoimi odwołaniami, potęgując w ten sposób nie tylko nacisk na Ministerstwo, ale przede wszystkim pomagając innym, którym sytuacja życiowa/brak czasu nie pozwalają nawet usiąść do pisania tego pisma.

Stworzenie takiej bazy odwołań byłoby w moim odczuciu fantastyczną sprawą i pomogło by masie osób ( w tym nie ukrywam mi).

Liczę na pozytywne ustosunkowanie się do mojej prośby, gdyż terminy zaczynają szybko mijać i mam wrażenie, że to może być ostatnia szansa na pomyslną realizację tego pomysłu.

pozdrawiam serdecznie

Od siebie dodam jeszcze, że polecam korzystanie ze stron takich jak pokazywarka.pl, które łatwo i szybko pozwalają zamieścić duże ilości tekstu. W komentarzu wystarczy wtedy podać tylko link, a ja w miarę możliwości będę umieszczał linki w tym wpisie. Coś jak hosting obrazków tylko do tekstu. Można też podesłać swoje odwołanie na adres iuristy (info@iurista.net), a ja je opublikuje.

Zakładka „Społeczność” – lekarstwo na chaos w dyskusjach

18 paź 2010 autor: Kamil Rawa

Pod ostatnim wpisem w jednym z komentarzy zostałem wezwany do działania w celu uporządkowania informacji w naszym serwisie, postanowiłem odpowiedzieć tutaj, aby dotrzeć do większej ilości osób. W związku z tym wpis ten ma charakter „organizacyjno – techniczny”. Podstawowa sprawa: zdaję sobie doskonale sprawę, że w serwisie panuje dyskusyjny bałagan. W ramach wpisów nie ma możliwości swobodnego zakładania nowych wątków, a zatem komentujący wykorzystując popularne wpisy najczęściej do poruszania tematów niezwiązanych do końca z samym wpisem, stąd też wiele interesujących dyskusji ginie w otchłani setek komentarzy. Nie jest to zjawisko nowe – już w zeszłym roku pojawiały się wezwania do walki z tych chaosem i uporządkowania nieco dyskusji. W odpowiedzi na te apele stworzyliśmy zakładkę społeczność w ramach, której można tworzyć grupy dyskusyjne i śledzić wybrane. Niestety, poza aktualnie aktywną grupą nowych aplikantów aplikacji ogólnej (którzy zresztą planują już exodus na inną platformę) nie wiele się tam dzieje – czasem pojawiają się krótkie dyskusje, ale to ledwie tlący się płomień, zwłaszcza w porównaniu do żarliwych dyskusji w komentarzach. Przyczyny tego stanu rzeczy upatrujemy w niezbyt przejrzystym systemie owych grupy, kt%C

Rola praktyk w kancelarii podczas studiów

15 paź 2010 autor: Kamil Rawa

W dyskusjach na temat aplikacji, często padają słowa, że problemy z ze zdobyciem pracy mają osoby, które w trakcie studiów nie odbywały żadnych praktyk przez co stanowią teraz znikomą wartość dla potencjalnego pracodawcy. Mam jednak wrażenie, że rola praktyk podczas studiów jest dosyć mocno przeceniania. Oczywistym jest, że podczas pracy w kancelarii możemy się zetknąć z prawem w praktyce, co nie jednokrotnie ma o wiele większą wartość niż lektura nawet kilkunastu książek, czy jednak na pewno wiedza ta warta jest tak dużego poświęcenia czasu i w zasadzie pieniędzy?

Aby, za chwilę ktoś nie zarzucił mi w komentarzach, że piszę herezję na początek ustalmy kilka faktów. Po pierwsze siłą rzeczy muszę trochę generalizować, bo jak wiadomo jest różnie z praktykami – jedne są lepsze, inne gorsze, niemniej jednak opinie opieram na swoich obserwacjach i opiniach znajomych. Po drugie nie neguje, że podczas praktyk w kancelarii można się wiele nauczyć, bo sam doświadczyłem tego, że można. Po trzecie nie mówię o sytuacji w której ktoś pracuje (pracuje = dostaje jakieś sensowne pieniądze, czyli przynajmniej okolice minimalnej pensji – tak, są tacy na studiach), praca jest pracą i realną korzyścią z niej są pieniądze, więc większy czy mniejszy rozwój nie ma takiego znaczenia bo doświadczenie tak czy inaczej zdobywa się każdego dnia.

Czytaj dalej…

Zwrot kosztów od skazanego na rzecz oskarżyciela posiłkowego

15 paź 2010 autor: Piotr Konieckiewicz

W postępowaniu cywilnym strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). Każdy z nas zapewne doskonale zdaje sobie z tego sprawę. Niewielu jednak wie, że podobna możliwość istnieje w postępowaniu karnym.

Czytaj dalej…

Wizualna strona dobrego CV – część 1: Wstęp i typografia

13 paź 2010 autor: Kamil Rawa

Curriculum Vitae popularnie zwane CV, czyli po prostu życiorys zawodowy jest aktualnie wymagany przy rekrutacji na większość stanowisk. Jego oczywistą zaletą dla osoby zatrudniającej pracownika jest szybka możliwość zapoznania się informacjami na temat kandydata, bez konieczność przedzierania się przez stos dokumentów. Często jeden „rzut oka” na CV może wystarczyć o podjęciu decyzji o nie braniu pod uwagę kandydata. Choć to co piszę powinno być truizmem, mam wrażenie jednak, że wiele osób o tym zapomina traktując CV jako zwykłą formalność – nic nie znaczący papier. Niestety, taka ignorancja najczęściej kończy się brakiem zaproszenia na rozmowę. Aktualne realia są takie, że na jedną ofertę pracy dla absolwenta prawa / aplikanta potrafi wpływać nawet kilkadziesiąt CV, często treściowo bardzo do siebie zbliżonych zadbać należy o to, aby CV było poprawne i wyróżniało się czymś od innych.

Nie będę tutaj przedstawiał co i w jakiej kolejności zawrzeć w swoim życiorysie zawodowym, wierzę że absolwent prawa doskonale zdaję sobie z tego sprawę, a jeżeli nie to odsyłam do stron poświęconych tej tematyce. Jako projektant graficzny napiszę kilka słów na temat wizualnej i technicznej strony tworzenia CV.

Czytaj dalej…