W dzisiejszej Rzeczpospolitej można znaleźć artykuł na temat tegorocznej liczby kandydatów na poszczególne aplikacje prawnicze. Autor informuje, że wniosek o dopuszczenie do egzaminu złożyło około 40% mniej kandydatów niż w ubiegłym roku. Przyczyn takiego stanu upatruje głównie w realistycznym spojrzeniu na świat tegorocznych absolwentów oraz zeszłorocznym egzaminie, po którym na wymarzone aplikacje dostali się niemalże wszyscy chętni. Ten ostatni argument jest jak najbardziej słuszny, bo dzięki zeszłorocznemu egzaminowi niewiele osób musi przystępować do testu ponownie, natomiast trudno się zgodzić z tezą, że świeżoupieczni absolwenci prawa wykazują się dużą dozą realizmu jeśli chodzi o ich karierę zawodową. Większość moich znajomych kształci się na aplikacjach prawniczych dlatego, że skończyli długie i trudne studia, zaś aplikacja jest dla nich kolejnym etapem w karierze, dającym później większe możliwości wyboru co do dalszej ścieżki zawodowej, a także pewne profity takie jak samodzielność w podejmowaniu decyzji. Praca na własny rachunek i na zasadach, które w pewien sposób sami będą ustalali jest dla nich ważnym celem, który pragną osiągnąć. Być może rzeczywiście zawód adwokata lub radcy prawnego nie jest już tak lukratywny jak dawniej, ale trudno zaprzeczyć, że jest to zawód ciekawy. Aplikacja i praktyka zawodowa w tej profesji dają mnóstwo satysfakcji i stawiają przed młodymi prawnikami bardzo różnorodne zadania. Każdego dnia w kancelarii pojawiają się nowe problemy do rozwiązania. Idąc rano do pracy, tak naprawdę nie wiemy z jakimi sprawami przyjdzie nam się zmierzyć. Brak nudy i stagnacji jest tutaj najfajniejszy. Na wymierny sukces finansowy jeszcze mamy czas. Jestem ciekawy jakie są Wasze przemyślenia na ten temat.
Tegoroczne egzaminy na aplikacje
Umowa lojalnościowa w zamian za finansowanie aplikacji przez pracodawcę

Nasz czytelnik o pseudonimie Ulisses poruszył ostatnio dość interesujący problem prawny, dotyczący skierowania lub ewentualnie partycypowania w kosztach odbywania aplikacji przez pracodawcę zatrudniającego aplikanta. Ulisses jest aplikantem adwokackim. Pozostaje w stosunku pracy z jedną ze spółek handlowych Skarbu Państwa. Przed rozpoczęciem aplikacji poinformował swojego pracodawcę, że chciałby rozpocząć szkolenie w tym roku. Uzyskał też zgodę swojego patrona oraz Dziekana właściwej Okręgowej Rady Adwokackiej na dalsze pozostawanie w stosunku pracy. Ulissesowi udało się dojść do porozumienia z pracodawcą, że 3 dni w tygodniu poświęci na pracę w jego siedzibie, natomiast pozostałe dwa będzie mógł spędzać w Kancelarii Adwokackiej swojego patrona. Pracodawca poinformował go, że sfinansuje koszty aplikacji adwokackiej w zamian za podpisanie umowy lojalnościowej, w której zostanie zawarte postanowienie, że aplikant podczas trwania aplikacji i w czasie 5 lat po jej zakończeniu będzie pracował nadal u tego pracodawcy. Podczas rozważań nad taką możliwością pojawiły się pewne wątpliwości czy na gruncie uregulowań z dziedziny prawa pracy będzie to dopuszczalne.
Jednak będą praktyki w sądach dla aplikantów adwokackich
Naczelna Rada Adwokacka porozumiała się dzisiaj z Krajową Szkołą Sądownictwa i Prokuratury w sprawie praktyk w sądach i prokuratorach dla aplikantów. Stosownie do ustaleń program zajęć przewiduje 234 godziny z czego 18 godzin trwać będą zajęcia teoretyczne pozostałe 216 natomiast zajęcia praktyczne. Szczegółowy harmonogram ma być ustalony w najbliższym czasie, jednak już teraz Gazeta Prawna informuje, że zajęcia będą podzielone na cztery podstawowe bloki tematyczne: sądy cywilne (40 godzin), karne (60 godzin), gospodarcze (36 godzin) oraz pozostałe sądy, wydziały sądów i komórki organizacyjne (50 godzin). Do tego dodać należy jeszcze 30 godzinny blok obejmujący zakres działania powszechnych jednostek organizacyjnych prokuratury.
Początki w Warszawie

Jako świeżo-upieczona aplikantka adwokacka, również postanowiłam podzielić się pierwszymi wrażeniami, zarówno z początków szkolenia jak i początków pracy w stolicy. Na I roku aplikacji adwokackiej w Warszawie jest około 960 osób. Z tego względu zostaliśmy podzieleni na grupy po 50 osób. Niektóre zajęcia będą odbywały się w tych “małych” grupach, inne zaś w grupach łączonych tj. po około 150 osób. Zajęcia odbywają się we wtorki i czwartki od16:30 do 19:45, więc nikt nie powinien mieć większego problemu aby połączyć aplikację z pracą.
Model szkolenia aplikantów
Na stronie internetowej Rzeczypospolitej pojawił się dość zwięzły artykuł na temat zmian w programie szkolenia na aplikacjach radcowskiej i adwokackiej. W świetle podanych informacji Radcy prawni już uporali się z ułożeniem nowego programu szkolenia, zaś prace Naczelnej Rady Adwokackiej są w tym temacie dalece zaawansowane.
Aplikantem być…
Osoby, które zdały tegoroczny egzamin na aplikacje prawnicze zastanawiają się teraz jak będzie wyglądało życie od stycznia przyszłego roku. Ostatnio dostaję sporo maili dotyczących aplikacji prawniczych i związanych z tym kwestii organizacyjnych. Odpowiedzi na większość z nich można znaleźć w odpowiednich ustawach, ale to tylko suche przepisy, dlatego postanowiliśmy wyjść na przeciw oczekiwaniom i zasięgnąć informacji od koleżanek i kolegów, którzy właśnie odbywają jedną z aplikacji prawniczych. Dzisiaj przedstawiamy wywiad z Moniką Lipińską, aplikantką adwokacką I roku. W przygotowaniu kolejne materiały.
Wykaz aktów prawnych na egzaminy na aplikację radcowską i adwokacką

Jeszcze raz wracamy do tematu wykazu aktów prawnych obowiązujących na egzaminie na aplikacje radcowską i adwokacką. Tymrazem razem oprócz spisu, umożliwamy wam pobranie plików pdf z aktualnymi tekstami ujednoliconymi. Wyszliśmy z założenia, że kodeksy każdy z Was i tak sobie kupi, dlatego poniżej możecie sobie ściągnąć pozostałe ustawy do wydrukowania.








