Po zamachach terrorystycznych z 11 września 2001 roku rządy prawie wszystkich państw na świecie podjęły zdecydowane działania w celu zapewnienia bezpieczeństwa pasażerom linii lotniczych. Do zwykle stosowanych bramek, które pozwalają wychwycić metalowe przedmioty wnoszone przez podróżnych na teren lotniska lub do samego samolotu oraz systemów pozwalających prześwietlić bagaż dołączyły również bardzo ciekawe, z technicznego i prawnego punktu widzenia, systemy pozwalające skanować ciała pasażerów.
Skanery ciała a dobra osobiste
Zadośćuczynienie czy odszkodowanie za naruszenie wizerunku?

Regulacja prawna ochrony dóbr osobistych wciąż budzi liczne kontrowersje. Wzrost ilości spraw cywilnych z zakresu ochrony czci bądź wizerunku skłania do zastanowienia się nad roszczeniami przysługującymi poszkodowanym.
W orzecznictwie pojawił się paradoks mający swoje źródło w niemajątkowym charakterze dóbr osobistych. Sądy często nie zważają na rzeczywistą wolę osoby poszkodowanej naruszeniem dóbr osobistych, wykorzystując instytucję zadośćuczynienia jako środka rekompensaty za doznany uszczerbek. Z góry dochodzi do założenia, że uprawniony doznał krzywdy, szkody niemajątkowej, której naprawienie może nastąpić dzięki zadośćuczynieniu, świadczeniu pieniężnym na jego rzecz.
Nazwisko jako element nazwy domeny internetowej
Domeną internetową jest nazwa zapisana w postaci ciągu liter i cyfr. Pełna nazwa domeny składa się z nazw domenowych oddzielonych kropkami. Nazwa domeny stanowi jeden z poziomów domeny, oddzielonych kropką od poziomu niższego i wyższego, a jednocześnie – niezależnie od poziomu – pełni funkcję odróżniającą. Domeny internetowe nie funkcjonują samodzielnie, stanowią element adresu internetowego, rozumianego jako adres strony www. Odróżniającym elementem każdego adresu internetowego jest właśnie nazwa domeny. Z uwagi na powyższe, adresy internetowe zwane są również adresami domenowymi1.
Czytaj dalej…
Right of publicity – przyszłość ochrony wizerunku

Instytucja right of publicity powstała w celu ochrony komercyjnych, majątkowych interesów znanych osobistości tzw. celebrity, jako prawo wywodzące się z prawa do prywatności1. Thomas MacCarthy uznawany za największego specjalistę w tej tematyce zdefiniował right of publicity jako instytucję prawa, która uprawnia każdego człowieka do sprawowania wyłącznej kontroli nad komercyjnym wykorzystywaniem elementów jego osobowości2. Wielu przedstawicieli polskiej doktryny w mniejszym lub większym stopniu powoli nawiązuje do wskazanej konstrukcji. Wypada tu wskazać przede wszystkim Teresę Grzeszak, która posługuje się pojęciem persony, na bazie której skonstruowane jest right of publicity.3
Zezwolenie na rozpowszechnianie wizerunku

Wykorzystanie cudzego wizerunku jest obecnie bardzo intratnym sposobem na zwiększenie poczytności gazety, portalu internetowego, wzrost sprzedaży poprzez skuteczne marketingowe wykorzystania osoby powszechnie znanej. Ta niezaprzeczalna komercjalizacja wizerunku skłaniać powinna do bliższemu spojrzeniu na zezwolenie, na podstawie którego dochodzi do eksploatacji wizerunku.
Twój nick – twoim dobrem osobistym

Każdy użytkownik Internetu, na jakimś etapie poznawania wirtualnego świata, posługiwał się internetowym nickiem, nazwą użytkownika, którą podpisywał się na forach internetowych czy pod którym uczestniczył w aukcjach. Z czasem nick stawał się słowem identyfikującym danego użytkownika w sieci, tak ściśle, iż stał się on stałym symbolem osoby w Internecie.









