Kilka dni temu jedna z użytkowniczek iuristy – Sylwia - pochwaliła się w komentarzach, że o pracę na aplikacji się nie martwi ponieważ udało jej się zdobyć dotację z Unii Europejskiej na świadczenie darmowych porad prawnych dla najuboższych. Kilka osób zainteresowało się tym tematem, dlatego postanowiłem zadać Sylwii kilka pytań na ten temat, Sylwia bardzo chętnie się zgodziła, za co z tego miejsca serdecznie jej dziękuje i tak powstał poniższy krótki wywiad do którego lektury zapraszam.
Zdaję sobie sprawę, że temat dotacji nie został wyczerpany w tym wywiadzie dlatego też Sylwia zgodziła się w miarę możliwości odpowiedzieć na dodatkowe pytania w komentarzach.
Kamil: Na początek powiedz coś więcej o sobie.
Sylwia: Hmmm, studia skończyłam 10 lat temu. Kariery prawniczej nie zrobiłam(jak narazie ;) Mam męża, dwójkę dzieci (7 lat i 3 lata). Pracuje w wymiarze 1/2 etatu w urzędzie pracy. Prowadzę indywidualną działalność gospodarcza i świadczę usługi prawne. Od 9 lat współpracuje ze stowarzyszeniem. W międzyczasie skończyłam studia podyplomowe „zarządzanie funduszami europejskimi”, pisze projekty nie tylko po fundusze unijne. Z różnym skutkiem.









